Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Najważniejsze są debaty z Polakami - FOTO

Uśmiechnięta i naturalna, rzeczowa i ujmująca. Beata Szydło, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera, została bardzo ciepło przyjęta przez około 200 mieszkańców Łomży, którzy zgromadzili się na Starym Rynku.
Najważniejsze są debaty z Polakami - FOTO

Uśmiechnięta i naturalna, rzeczowa i ujmująca. Beata Szydło, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera, została bardzo ciepło przyjęta przez około 200 mieszkańców Łomży, którzy zgromadzili się na Starym Rynku.

- Łomża jest jednym z miast, które kiedyś były wojewódzkimi i boryka się z podobnymi problemami, które istnieją w mniejszych ośrodkach w całej Polsce – mówiła do uczestników spotkania. - Zawsze w takich miejscach mówimy przede wszystkim o pracy. Ludzie potrzebują pracy. Potrzebują godnej pracy, która jest opłacana w taki sposób, żeby było ich stać nie tylko na utrzymanie, ale także myślenie o rodzinie, o przyszłości, godnej starości. Tak powinno być, gdy przez całe życie od tej pracy odprowadzane są składki. W takich miejscowościach jak Łomża nie tylko nie ma pracy, ale także trudno jest dojechać do tych miejsc, gdzie praca jest. Z tymi problemami borykają się mieszkańcy i samorządy. Dziś trzeba dla takich miast stworzyć szanse. Każdy w Polsce ma mieć równe szanse rozwoju.

Brawa przerywały kilkakrotnie wypowiedź wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, która jest oficjalną kandydatką partii do funkcji premiera, jeżeli PiS wygra październikowe wybory.

- My mówimy o potrzebie zrównoważonego rozwoju – tłumaczyła Beata Szydło. - Mówimy, że byłe miasta wojewódzkie muszą być w swoich regionach takimi ośrodkami wzrostu. Potrzebne są dla nich odpowiednie programy. Myśmy przygotowali propozycje dla ośrodków takich, jak Łomża. Chciałabym tu powiedzieć o dwóch. Pierwszą z nich jest Narodowy Program Zatrudnienia. To właściwie gotowy projekt ustawy adresowany do mniejszych ośrodków. Ma na celu stworzenie możliwości rozwoju miast, powiatów i regionów, gdzie praktycznie nie ma w tej chwili szans na tworzenie nowych miejsc pracy. Adresatami projektu, który jest dla nas priorytetowy, są także ludzie młodzi, aby mogli w swoich miejscowościach znajdować zatrudnienie, zakładać rodziny. Dokument zawiera zestaw rozwiązań i instrumentów, udogodnień i ułatwień stosowanych już w Europie.

GALERIA ZDJĘĆ 

Jak powiedziała kandydatka PiS na premiera, drugi program wiążący się z polityką zatrudnienia, to wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 12 złotych. To także uporządkowanie sytuacji wokół „umów śmieciowych”. Efektem zapowiadanych przez PiS przedsięwzięć ma być w przyszłości 1,2 miliona nowych miejsc pracy.

Beata Szydło odpowiadała także na pytania dziennikarzy. Reporterów ogólnopolskich stacji telewizyjnych interesowały m.in. jej komentarze do wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy. Potwierdziła, że z perspektywy takich miasta, jak Łomża, statystyki nie oddają całej prawdy.

- Z rozwoju korzysta tylko część Polaków. Bezrobocie, niskie płace, brak perspektyw – to niestety są fakty – mówiła Beata Szydło.

Czy zamierza wziąć udział w proponowanej debacie z Januszem Lewandowskim.

- Nic mi nie wiadomo, aby pan Janusz Lewandowski był kandydatem na premiera. A poza tym najważniejsze są debaty z Polakami, a to robię.

Potem Beata Szydło śmiało weszła w tłum oklaskujących ją uczestników spotkania. Rozmawiała z rolnikami, pielęgniarkami, emerytami, uczniami, podpisała setki pamiątkowych zdjęć.

- Zapraszamy Panią Premier ponownie – okrzykami i brawami łomżanie odprowadzili Beatę Szydło do „Szydłobusa”. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama