Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 22:23
Reklama
Wielkanocna uroczystość ponownie pokazała, że w łomżyńskim szpitalu najważniejsze jest to, co łączy – troska o zdrowie i wzajemny szacunek.

Wielkanocne spotkanie w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Mniej przemówień, więcej wspólnoty - [VIDEO]

W Szpitalu Wojewódzkim w Łomży odbyło się tradycyjne spotkanie wielkanocne z udziałem pracowników, dyrekcji oraz zaproszonych gości. Tegoroczna uroczystość miała nieco odmienny charakter — na prośbę personelu ograniczono liczbę przemówień, aby umożliwić większej liczbie pracowników udział w wydarzeniu mimo obowiązków związanych z opieką nad pacjentami. Jak podkreślano, to właśnie oni są najważniejszym powodem, dla którego szpital funkcjonuje i stale się rozwija.
Wielkanocne spotkanie w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Mniej przemówień, więcej wspólnoty - [VIDEO]

Bogumiła Olbryś, zwracając się do pracowników, podkreśliła znaczenie ich codziennej pracy dla funkcjonowania szpitala, który jest jednym z największych pracodawców w regionie.

– Niech czas Zmartwychwstania Pańskiego napełni nas nadzieją, miłością i wiarą. Życzę państwu spokoju, rodzinnych spotkań i pomyślności w realizacji planów. Dziękuję za waszą codzienną, ciężką pracę – mówiła.

Biskup Janusz Stepnowski nawiązał do duchowego wymiaru świąt oraz podziękował personelowi za profesjonalną opiekę nad pacjentami.

– Życzę wam, aby te święta, w których celebrujemy radość życia i Zmartwychwstania, przyniosły nadzieję i umocnienie. Bóg zapłać za troskę i zaangażowanie, szczególnie oddziałowi onkologii – podkreślał.

W imieniu Samorządu Województwa Podlaskiego życzenia złożył Jacek Piorunek, zwracając uwagę na znaczenie placówki dla regionu oraz prowadzone inwestycje.

– Szpital Wojewódzki jest największym pracodawcą w naszym regionie, a takie spotkania to okazja do rozmów i integracji. W tym roku realizujemy inwestycje na prawie 150 milionów złotych, aby poprawić warunki pracy i jakość leczenia – mówił.

Dyrektor szpitala, Dariusz Domasiewicz, wyjaśnił powody zmiany formuły wydarzenia i podkreślił, że szpital jest miejscem wolnym od polityki.

– Pracownicy prosili, aby przemówień było mniej, bo pacjenci czekają, a jednocześnie chcą uczestniczyć w spotkaniu. Zdrowie mamy jedno i jest najcenniejsze, dlatego szpital nie jest miejscem na politykę. Cieszy mnie, że wszystkie środowiska wspierają rozwój placówki – zaznaczył.



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama