Kaja Lenart: - Panie Marszałku, za nami kilka bardzo intensywnych tygodni dla Województwa Podlaskiego, a szczególnie dla subregionu łomżyńskiego. Widzimy zarówno dynamiczne inwestycje infrastrukturalne, rozwój ochrony zdrowia, jak też bogactwo ofert kulturalnych. Do tego dochodzą inicjatywy promujące region. Był to także gorący okres w Koalicji Obywatelskiej. Chciałabym prosić o podsumowanie wydarzeń z tych różnych sfer życia, ale zacznijmy może od sytuacji w łomżyńskiej Koalicji Obywatelskiej. Co się w ostatnim czasie wydarzyło i jakie są tego konsekwencje?
Jacek Piorunek: - Jesteśmy w Koalicji Obywatelskiej, można powiedzieć, po procedurach wyborczych. Odbyły się wybory w powiatach, w regionach i w skali ogólnopolskiej. Oczywiście przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej pozostał Donald Tusk, a Krzysztof Truskolaski kieruje regionem podlaskim. Jeśli już jesteśmy przy Łomży, to zostałem przewodniczącym struktur w łomżyńskim powiecie ziemskim, a także wiceprzewodniczącym zarządu regionu podlaskiego. Mam również zaszczyt być w Radzie Krajowej Koalicji Obywatelskiej. To jest gremium składające się ze stu osób, które decyduje w różnych sprawach ważnych dla KO. Przewodniczącym miejskich struktur w Łomży został Marek Szynkiewicz. Oznacza to, że trochę zmian się dokonało, a rywalizacja była rzeczywista i dotyczyła spraw zasadniczych. Powszechnie jest raczej wiadomo, że różnice poglądów dotyczyły przede wszystkim dwóch miejskich kół skupiających członków KO. Część naszych kolegów bowiem postanowiła współpracować w Radzie Miejskiej z Prawem i Sprawiedliwością. Można nawet powiedzieć, że stworzyli koalicję, bo jeden z nich został zastępcą prezydenta, a inny szefem miejskiej spółki. Taka sytuacja nie znalazła uznania w oczach wielu osób wiernych programowi i zasadom działania Koalicji Obywatelskiej. Przedstawiciele tamtego koła musieli przyjąć werdykt większości. Nie zostali wybrani do władz w powiecie i mieście. W jakimś sensie Koalicja Obywatelska oczyściła się właśnie od tego typu zjawisk jak koalicja z Prawem i Sprawiedliwością. W dodatku, już po tych wyborach m. in. wiceprezydent Łomży Piotr Serdyński, Maciej Borysewicz i radny Hubert Norowski oświadczyli, że rezygnują z przynależności do Koalicji Obywatelskiej.
K.L.: - Wybory polityczne to jedno, ale przecież te osoby pozostają znaczącymi postaciami samorządu Łomży…
J.P.: - Można powiedzieć, że teraz jest czystsza sytuacja, czystsze pole działania. Oczywiście współpraca się nie zakończyła, bo nie ulega wątpliwości, że na tej niwie samorządowej, w szczególności ja i wiceprezydent Piotr Serdyński współpracujemy w wielu sprawach i będzie się to odbywało jak do tej pory. Ale będzie to współpraca bez wątków politycznych, bez tego typu zjawisk jak jakieś „podwójne platformy”, „podwójne koalicje”. Mam wrażenie, że jest to już na dobrej drodze i mam nadzieję, że będzie z korzyścią dla Łomży i dla całego subregionu.
K.L.: - Czyli ta współpraca, nazwę to - „dwóch obozów”, jest teraz bardziej jasna? W mediach społecznościowych można jednak nadal dostrzec pewne napięcie...
J.P.: - Mówiłem zaraz po wyborach, że to napięcie powinno potrwać dwa, trzy dni, a później spodziewam się stabilizacji. Nie ulega wątpliwości, że problem był. Przecież nie można z PiS-em walczyć i z PiS-em głosować, prawda? Sytuacja była męcząca, ale koledzy doszli do wniosku, że tak się dalej nie da i zrezygnowali z Koalicji Obywatelskiej. Mogą spokojnie sobie funkcjonować, mogą dalej z PiS-em głosować, czy nawet tworzyć koalicję, wyznaczać swoje kierunki funkcjonowania, ale niech to już się dzieje bez barw KO. To bardziej przejrzyste dla wszystkich w Łomży
K.L.: - A zatem jakie plany ma nowy zarząd Koalicji Obywatelskiej w Łomży?
J.P.: - Trzeba pamiętać, że na- stępny rok jest rokiem wyborów do parlamentu. Koalicja Obywatelska ma zamiar utrzymać władzę i przygotowujemy się do tego, żeby jak najlepiej wypaść w tych wyborach. Postaramy się, by znaczną w tym rolę miał powiat łomżyński i Łomża. Na pewno będą nasi kandydaci do Sejmu i pewnie do Senatu. O nazwiskach będziemy jednak mówić, gdy nadejdzie właściwy czas. Na pewno chcemy być aktywni, wychodzić z pozytywnym przekazem, pokazywać co dobrego w Polsce zostało zrobione, ale też bez kompleksów zderzać się z problemami, bo przecież ich nie brakuje. Wydaje mi się, że damy radę.
K.L.: - Czyli nie będzie trudno utrzymać władzę?
J.P.: - Różnie może być, ale podchodzimy do tego optymistycznie. Sondaże są dla nas cały czas dobre i rosną. Nasz główny przeciwnik traci. Mam też nadzieję na dobre notowania naszych koalicjantów z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Lewicy. A za trzy lata kolejne wybory do samorządów. W Łomży zaczynamy o tym myśleć. Wierzę, że Koalicję Obywatelską stać na pokaźny udział w Radzie Miejskiej, a z pewnością będziemy mieli kandydata na prezydenta – własnego, albo z naszym poparciem, ale nie wspólnego z Prawem i Sprawiedliwością jak to było w poprzednich wyborach.
K.L.: - Polityka to zawsze gorący temat, ale przecież nie samą polityką żyje Województwo Podlaskie. Zbliżają się rozstrzygnięcia w Podlaskiej Marce Roku. Jak Pan ocenia tegoroczną edycję konkursu, zwłaszcza w kontekście obecności wątków łomżyńskich. Mamy już zwycięstwo Festiwalu „Iskra Nadziei – Stulecie Diecezji Łomżyńskiej” w kategorii Marka Konsumentów.
J.P.: - Już od ponad 20 lat odbywa się ten plebiscyt, w którym można zgłaszać w kilkunastu ka- tegoriach najciekawsze produkty i zjawiska z naszego województwa. No i w tym roku Łomża ładnie wypadła! Zawsze narzekałem, że mało jest z naszego subregionu zgłoszeń, a w tym roku było znacznie lepiej. Bardzo cieszy zdobycie Dobre drogi prowadzą do Łomży O oczyszczeniu w polityce, wiosennej ofensywie kultury i dobrym budowaniu oraz innych ważnych sprawach w naszym cyklu „Na Starym Rynku” z Jackiem Piorunkiem, członkiem Zarządu Województwa Podlaskiego rozmawia Kaja Lenart. ROZMOWA 11 Relacja w Telewizji Narew i na www.narew.info Marki Konsumentów, bo w tym przypadku decyduje aktywność mieszkańców. Wygrały wydarzenia związane ze 100-leciem Diecezji Łomżyńskiej. To wspaniała rocznica, ale jest też cała otoczka kulturalna z tym związana. Cieszę się, że samorząd Województwa Podlaskiego wziął istotny udział w święcie stulecia, które trwało w ubiegłym roku i jeszcze będzie miało swój finał. A my pomogliśmy, aby wielbiciele muzyki mogli się spotkać z Czerwonymi Gitarami, Małą Armią Janosika, zespołem Tre Voci, aby powstał wspaniały album o świątyniach diecezji. Trzeba pamiętać, że dla Łomży, dla regionu Diecezja Łomżyńska jest ważnym elementem życia nie tylko religijnego, ale także społecznego czy kulturalnego. Osoby, które głosowały, doceniły ten fakt. Mam nadzieję, że na oficjalnej gali Podlaskiej Marki Roku będę mógł wręczyć ten ważny laur przedstawicielom wnioskodawcy. Liczymy na obecność ekscelencji Biskupa Łomżyńskiego. Mam nadzieję, że z wielką satysfakcją wręczę jeszcze jakieś kolejne nagrody reprezentantom regionu, z którego się wywodzę.
K.L.: - Widać Łomżę w Podlaskiej Marce, ale w Urzędzie Marszałkowskim to to nie jest jedyny konkurs, do którego warto aplikować. Jakie są jeszcze inne możliwości i dlaczego warto się o nie starać?
J.P.: - Programy Urzędu Marszałkowskiego i programy unijne, które mamy w ramach Funduszy Europejskich dla Podlaskiego, to naprawdę ogromna gama możliwości. Dlatego serdecznie zachęcam do śledzenia naszych stron internetowych, gdzie są ogłaszane konkursy. Są też programy finansowane z budżetu województwa. Chociażby w kulturze, którą się przede wszystkim zajmuję w zarządzie województwa, czy w sferze organizacji pozarządowych. Są środki np. dla rad seniorów, dla rad kobiet, dla młodzieżowych rad samorządowych, dla organizacji pozarządowych, które funkcjonują w obszarze życia społecznego i w obszarze kultury. Są fundusze na zdrowotne programy profilaktyczne, dla gmin czy stowarzyszeń w zakresie pomocy społecznej, na ochronę zabytków, która budzi wielkie zainteresowanie. Tych programów jest mnóstwo. Już za chwilę ogłosimy kolejną edycję Funduszu Wsparcia Gmin i Powiatów. To na ten rok kilkanaście milionów złotych. Dlatego bardzo bym chciał, aby podmiotów z Ziemi Łomżyńskiej było jak najwięcej. Co roku dominuje Białystok i powiat białostocki. Aktywna jest północ - Suwałki, Augustów… Z Łomży powtarza się zaledwie kilka organizacji. Zachęcam, by było więcej.
K. L.: - Wszystkie informacje na temat tego, o czym mówił Pan Marszałek, znajdziecie Państwo na stronie podlaskie.eu. Pojawił się w naszej rozmowie wątek kultury. Zatem, co słychać w tej dziedzinie?
J.P.: - Jesteśmy właśnie po inauguracji nowego sezonu działalności Muzeum – Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika w Nowogrodzie, czyli głównej instytucji kultury samorządu województwa na Ziemi Łomżyńskiej. Nie zapominam oczywiście o Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, też na Ziemi Łomżyńskiej, które jednak o wiele dłużej działa pod pieczą marszałkowską. W Nowogrodzie było uroczyście, ale też od razu ciekawie, kolorowo, twórczo podczas spotkania z autorami kurpiowskiego artbooka Jolantą Święszkowską i Robertem Sokołowskim. Z mojej inicjatywy znacznie aktywniej w subregionie będzie obecny Podlaski Instytut Kultury, a pierwszą jaskółką, która czyni „kulturalną wiosnę” z udziałem PIK był koncert zespołu Varius Manx. Zamierzamy też kontynuować wspólne działania z cyklu „Iskra Nadziei” z naszymi diecezjalnymi mediami.
K.L.: - Jak jeszcze samorząd województwa chce wspierać kulturę w subregionie łomżyńskim?
J.P.: - Jako samorząd województwa wspieramy chętnie lokalne inicjatywy, dlatego oczekujemy na propozycje. Przede wszystkim jednak jesteśmy zobowiązani dbać o swoje „srebra rodowe”. A to prawdziwe bogactwo, bo jest ich prawie 20, w tym 8 filii Muzeum Podlaskiego. Są wśród nich naprawdę duże instytucje i przeznaczamy na nie prawie 165 milionów złotych rocznie. Moim „oczkiem w głowie” jest Skansen w Nowogrodzie, w którym potrzeba jeszcze wiele pracy, aby lśnił pełnym blaskiem i stał się rzeczywistym centrum kultury kurpiowskiej. Przygotowujemy się tam do dużej inwestycji. Mówiłem wielokrotnie o potrzebie nowoczesnej siedziby wystawienniczo – edukacyjnej. Jest już w tej chwili wybrany wykonawca i koncepcji, i projektu, który za kilka miesięcy przedstawi swoją propozycję do kolejnego etapu konsultacji. Będzie tam pełen potencjał prezentowania kultury kurpiowskiej, organizacji wszelkiego rodzaju wydarzeń artystycznych, edukacyjnych, naukowych. Może mniej efektowne, ale niemniej ważne dla placówki tego rodzaju jest kolejne zamierzenie - profesjonalny magazyn i warsztaty. Pomaga nam burmistrz Nowogrodu i dziękujemy samorządowi, bo dwie działki otrzymaliśmy. Sam Skansen to oczywiście strefa, w której generalnie nie możemy nic budować, ale to nie znaczy, że nie przewidujemy kolejnych udo- godnień dla turystów, np. przy wejściu budynek z kasą biletową i toaletami, lepsze oświetlenie i monitoring, zmodernizowane kamienne schody, które są teraz dosyć niebezpieczne. Wszystko w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków. Musimy tam inwestować, żeby było to bardziej atrakcyjne miejsce. I jeśli dodamy do tego działania burmistrza, który w ramach programu Pisa - Narew będzie budował bulwar na terenie nadrzecznym, to stworzy się zupełnie nową jakość dla Skansenu i całego Nowogrodu. I naprawdę będzie to lepsza destynacja turystyczna niż do tej pory. Finansujemy jednostki kultury, ale przecież nie ma nic złego w tym, by także zarabiały
K.L.: - Jak już jesteśmy przy inwestycjach, to od razu kojarzy się nasz Szpital Wojewódzki. Także podmiot Województwa Podlaskiego.
J. P.: - Jesteśmy odpowiedzialni za jego funkcjonowanie. Odciążamy samorządy miasta, powiatu łomżyńskiego i sąsiednich, bo przecież to właśnie ich mieszkańcy korzystają z pomocy. Jest to szpital regionalny i zależy nam, żeby funkcjonował dobrze. Mamy sprawnego i dobrego dyrektora, Dariusz Domasiewicz, naprawdę spełnia oczekiwania zarządu województwa, a minął już rok od jego powołania. W tym roku zainwestujemy ponad 120 milionów złotych, aby uruchomić programy, w których szpital wcześniej uczestniczył, aplikował i utrzymał środki finansowe. Zależy nam, żeby ten szpital był po prostu dofinansowany, wyposażony w dobry sprzęt, zatrudniający dobrych specjalistów. Żeby przyciągał pacjentów, a za pacjentem idą pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Oczywiście to długa droga. Stopniowo realizujemy zakupy sprzętu, inwestycje, sprowadzamy specjalistów… Powstała chociażby poradnia proktologiczna, poradnia chirurgii dziecięcej. Rozbudowujemy kardiologię z udziałem wybitnych specjalistów. Będzie rezonans magnetyczny, jeden z najlepszych w Polsce. Robota Hugo za chwilę uruchomimy, bo będą ludzie, którzy za pomocą tego urządzenia wykonują operacje. Wyposażamy szpitalne przychodnie specjalistyczne. Zmieniamy też otoczenie szpitala. Wierzę, że będzie to placówka prężnie działająca, pacjenci będą z niej zadowoleni, a wtedy o finansowe powodzenie też będzie łatwiej.
K.L.: - Z satysfakcją obserwujemy intensywne prace na torach kolejowych w Łomży.
J.P.: - Linia 49, czyli Łomża - Śniadowo, zostanie oddana 14 czerwca. Ta data jest już wyznaczona. Wierzę, że nie wydarzy się nic takiego, co mogłoby przeszkodzić. Linia ta jest elementem dłuższej trasy, do Białegostoku. I już w czerwcu powinno być połącznie, podróż trwająca około półtorej godziny. Samochodem może nadal będzie szybciej, ale koleją taniej i chyba wygodniej. A wkrótce po przebudowie odcinka Tłuszcz - Ostrołęka, prawdopodobnie będzie to początek 2027 roku, ruszymy do Warszawy, dokąd również w półtorej godziny pociąg ma dojechać. My, jako samorząd województwa, weszliśmy do ogólnopolskiego programu kolejowego ze swoją koncepcją. Zgodnie z porozumieniem z PLK musimy jednak zabezpieczyć 15 procent finansowania. To duże wyzwanie, bo około 60 milionów złotych, a do tego trzeba również zagwarantować przewozy później.
K.L.: - Miejmy nadzieję, że będziemy niedługo śpiewać, że „wszystkie drogi prowadzą do Łomży”. No, właśnie. Przybyło nam w ostatnich dniach trochę lepszych dróg.
J.P.: - Za nami otwarcie ważnych odcinków dróg w Jedwabnem i między Łomżą a Śniadowem. Tak zwana obwodnica Jedwabnego to budowa rozłożona na dwa etapy. W tym roku była to przebudowa ulicy Przytulskiej. Projekt duży i bardzo drogi – prawie 13 milionów za ponad 700 metrów - ale z wymianą całej infrastruktury podziemnej, chodnikami, ścieżką rowerową, oświetleniem… To wszystko, niestety kosztuje, ale dzisiaj stwarza komfort przejazdu przez Jedwabne. Zakończyliśmy też modernizację drogi Łomża - Śniadowo, Tam też były bardzo duże pieniądze - ponad 56 mln zł, w tym ponad 50 mln rządowych funduszy. My, jako samorząd województwa, 5 mln musieliśmy dodać. Za chwilę otworzymy już oficjalnie drogę Łomża – Mężenin. To są pieniądze europejskie z „Polski Wschodniej”, projekt na prawie 260 mln złotych, w tym około 50 mln z samorządu województwa. Tam jeszcze trwają prace wykończeniowe, ale szybszy i komfortowy ruch w kierunku Białegostoku już się odbywa. Do rozwiązania i to pilnego jest skrzyżowanie tej drogi z trasą Łomża – Zambrów, trudne i niebezpieczne. Szukamy partnerów do tego przedsięwzięcia. Tam prawdopodobnie trzeba będzie zrobić jakieś rondo, ale to już niech fachowcy zadecydują. Przed nami także otwarcie obwodnicy Kolna. Ale to nie koniec drogowych inwestycji. Ruszyliśmy ze ścieżką rowerową z Nowogrodu do Zbójnej. Pozostał jeszcze fragment w Klimaszewnicy na drodze 668, powstaje obwodnica Ciechanowca. Mówię o Ziemi Łomżyńskiej, ale w innych częściach województwa też dużo się dzieje. Myślę, że widać jak się staramy żeby drogi były bezpieczne i bardziej komfortowe. Ostatnie lata to naprawdę w całym województwie prawdziwa rewolucja, nawet nie wspominając o Via Baltice. Mnóstwo się dzieje na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Myślę, że sami mieszkańcy to odczuwają, a jak nie, to niech zapytają przyjezdnych. Sam często słyszę: naprawdę, tu u was super się jeździ. Jako samorząd województwa nadążamy za trendem „dobrych dróg”, za który Polska jest powszechnie chwalona.
K.L.: - Panie Marszałku, Wielkanoc już za kilka dni… Co chciałby Pan przekazać mieszkańcom Łomży i całego województwa podlaskiego?
J.P.: - Życzenia zawsze miło jest składać, prawda? Cały zarząd województwa składa Ziemi Łomżyńskiej życzenia rozwoju. Ja się postaram, aby łomżyńskie interesy w samorządzie województwa były zabezpieczone. A moje osobiste życzenia dla wszystkich Czytelników: przede wszystkim zdrowia, w święta i zawsze. A już po świętach proszę pamiętać o regularnych badaniach, profilaktyce. Mam też nadzieję, że będzie piękna pogoda, że będzie można pospacerować.
K.L.: - A już myślałam, że nic mnie nie zaskoczy. Zaskoczył mnie członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek, który był moim i Państwa gościem. Dziękuję bardzo.
J.P.: - Dziękuję serdecznie Pani i wszystkich świątecznie pozdrawiam.
![Na Starym Rynku - Jacek Piorunek - Członek Zarządu Województwa Podlaskiego - [VIDEO] Na Starym Rynku - Jacek Piorunek - Członek Zarządu Województwa Podlaskiego - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/xl-na-starym-rynku-jacek-piorunek-czlonek-zarzadu-wojewodztwa-podlaskiego-video-1775507045-full.png)
![Pułkownik Paweł Gałązka - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO] Pułkownik Paweł Gałązka - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-pulkownik-pawel-galazka-zyczenia-wielkanocne-2026-video-1775247840.png)
![Wielkanocne spotkanie w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Mniej przemówień, więcej wspólnoty - [VIDEO] Wielkanocne spotkanie w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Mniej przemówień, więcej wspólnoty - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-wielkanocne-spotkanie-w-szpitalu-wojewodzkim-w-lomzy-mniej-przemowien-wiecej-wspolnoty-video-1774968533.jpg)
![Stefan Krajewski - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO] Stefan Krajewski - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-stefan-krajewski-zyczenia-wielkanocne-2026-video-1775248009.png)
![Sylwia Ewelina Makowska - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO] Sylwia Ewelina Makowska - Życzenia Wielkanocne 2026 - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-sylwia-ewelina-makowska-zyczenia-wielkanocne-2026-video-1775302387.png)
![Stypendia dla młodych talentów wręczone w Łomży - [VIDEO] Stypendia dla młodych talentów wręczone w Łomży - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-stypendia-dla-mlodych-talentow-wreczone-w-lomzy-video-1774994114.jpg)
Komentarze