Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 15 kwietnia 2026 00:11
Reklama

Robot Hugo operuje w łomżyńskim szpitalu - [VIDEO]

Zaczął od operacji urologicznych, a w niedalekiej przyszłości wspomagać będzie także chirurgów. W należącym do samorządu województwa Szpitalu Wojewódzkim im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży rozpoczął pracę robotyczny system Hugo RAS. O wejściu szpitala w nową epokę technologiczną poinformował członek zarządu województwa Jacek Piorunek.
Robot Hugo operuje w łomżyńskim szpitalu - [VIDEO]

- To wielki dzień, który poprzedziła inna historyczna chwila, jaką było pozyskanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. To potężne pieniądze, które w naszym województwie w dużej mierze służą bezpieczeństwu zdrowotnemu mieszkańców. Trafiają do szpitala klinicznego i Białostockiego Centrum Onkologii, do naszych szpitali wojewódzkich w Łomży, Białymstoku i Suwałkach. Łomżyński szpital z doskonałym sprzętem, odpowiednio wykwalifikowanym personelem i stabilny finansowo staje się stopniowo placówką z elementami najnowocześniejszej medycyny, wizytówką regionu – powiedział Jacek Piorunek.

Za głównych bohaterów ostatnich dni w  łomżyńskim szpitalu Jacek Piorunek uznał lekarzy oraz pacjentów, którzy od  7  do  9  kwietnia poddani byli zabiegom przy wykorzystaniu systemu Hugo RAS.

- Najtrudniejszy był chyba sam wstęp, przygotowanie. Od ćwierć wieku prowadzimy zabiegi związane z rakiem prostaty, od dobrych kilku lat laparoskopię. Obecnie przechodzimy na  wyższy etap. Cały świat idzie w  kierunku robotyki. Ludzie słyszą: „robotyka” i  biegną tam, gdzie ta robotyka jest. Oznaczało to dla nas odpływ pacjentów, dlatego chcieliśmy nadążyć. Cieszymy się, że dołączamy do grona szpitali na nowej ścieżce urologii – mówił koordynator oddziału Marek Załęski.

Jak dodał, początki wiązały się z  pewnym stresem. Wykorzystanie Hugo okazało się bardzo korzystne także dla operatorów. Laparoskopia zmuszała np. do znacznie większego wysiłku fizycznego.

- Praca z systemem robotycznym jest bardziej ergonomiczna. Jest lepsze obrazowanie, większa precyzja. Dla pacjentów to przed wszystkim  mniejszy uraz tkanek, a co za tym idzie szybszy powrót do  zdrowia –  tłumaczył lekarz Maciej Woźniak. On i Łukasz Milewski przeprowadzili trzy pierwsze zabiegi z  wykorzystaniem Hugo RAS.

Serdecznie dziękował im  nie tylko Jacek Piorunek i koordynator oddziału, ale przede wszystkim pacjenci.

- Dlatego się pierwsi zgłosiliśmy, bo  jest ten robot. Żadnego strachu nie było, jakbyśmy się bali, to byśmy nie przyszli na operację. Robota lekarzy pierwszej klasy –  mówili zgodnie panowie Mirosław i Ireneusz. 

Spędzili w szpitalu po kilka dni, ale po zabiegu wystarczył zaledwie dzień lub dwa, aby mogli wrócić do domów.  Po operacji „klasycznej” byłoby to co najmniej kilka dni więcej.        

- To zresztą mniej ważne, kiedy opuszczają szpital, ale ile czasu dochodzą do siebie, a to się dzieje bardzo szybko – dodał Marek Załęski.

Rocznie Oddział Urologiczny łomżyńskiego szpitala wykonuje około 2500 procedur urologicznych. Jak poinformował dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz, Hugo RAS trafił do Łomży w październiku 2025 jako do  jednego z  pierwszych szpitali w  Polsce. Od  tego czasu trwały intensywne szkolenia lekarzy i  pielęgniarek. Odpowiednie uprawnienia i  umiejętności uzyskali lekarze Maciej Woźniak i  Łukasz Milewski oraz 6 pielęgniarek instrumentariuszek. W  trakcie szkolenia są także lekarze chirurdzy i kolejni lekarze  urolodzy. W  pierwszym etapie robot będzie wykorzystywany w  operacjach urologicznych, kolejny etap to zabiegi chirurgiczne.

- Mamy to! Idziemy ścieżką nowoczesności! Dziękuję wszystkim współpracownikom oraz zarządowi województwa, w  którym jest wiara w ten szpital i jego możliwości rozwoju – mówił rozpromieniony dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz. 

Jak podkreślił, poprzedni i ten rok to czas największej w  historii placówki koncentracji zadań modernizacyjnych, zakupów sprzętu   „najlepszego na rynku” i zatrudniania najwyższej klasy fachowców.

Hugo RAS, który kosztował blisko 10,2 miliona złotych ze środków KPO (w tym z kosz- tami szkolenia lekarzy i  pielęgniarek), dzięki modułowej konstrukcji i  mobilności może być wykorzystywany nie tylko w  urologii, ale także w  innych specjalnościach, a także bez problemu na różnych salach operacyjnych.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama