Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Noc pełna światła, historii i ruchu – Ciechanowiec zamienił muzealne przestrzenie w żywy, wirujący świat dawnych maszyn, sztuki i tradycji.

Koło w roli głównej. Noc Muzeów w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu pełna światła, historii i ruchu - [VIDEO]

Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu po raz kolejny otworzyło swoje przestrzenie dla mieszkańców i turystów podczas Europejskiej Nocy Muzeów. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem motywu koła, które stało się inspiracją dla licznych atrakcji — od zabytkowych powozów i ciągników, przez pokazy dawnego rzemiosła, aż po iluminowane wystawy i wyjątkowe ekspozycje poświęcone twórczości Ignacego Pieńkowskiego.
Koło w roli głównej. Noc Muzeów w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu pełna światła, historii i ruchu - [VIDEO]

Powozownia w blasku świateł — podróż do XIX wieku

Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc była wystawa powozów dworskich i transportu wiejskiego. Konserwator zabytków Leopold Dybowski, ucharakteryzowany na myśliwego, opowiadał o zgromadzonych eksponatach:

- Widzimy tu karety, kolasy, wasągi, sanie — od prostych pojazdów wiejskich po wytworne środki transportu. To obiekt z połowy XIX wieku, a większość powozów została odrestaurowana w Pniewach koło Poznania. - mówił.

Wśród eksponatów znalazły się m.in. eleganckie sanie przypominające te z filmowej przejażdżki Kmicica oraz tradycyjne kumoterki. Dybowski żartował, że choć wcielił się w rolę myśliwego, brakuje mu „linijki” — pojazdu, z którego łatwo było „podskoczyć” do zwierzyny.

Świat Ignacego Pieńkowskiego — malarstwo, które wraca do życia

W dworze ziemiańskim z Siemion zaprezentowano rozszerzoną ekspozycję poświęconą twórczości Ignacego Pieńkowskiego, malarza urodzonego niedaleko Ciechanowca. Starszy kustosz Krystyna Bogucka, przebrana za Irenę Pieńkowską — żonę artysty — oprowadzała gości po saloniku z lat 30. i pracowni malarskiej:

- To jedna z największych kolekcji dzieł Pieńkowskiego w Polsce. Pierwsza ekspozycja nie była już w stanie pomieścić wszystkich prac, dlatego stworzyliśmy kolejne dwa pomieszczenia. - przyznała.

Wystawę wzbogaciła fotografia z Narodowego Archiwum Cyfrowego przedstawiająca artystę w krakowskiej pracowni — to ona stała się inspiracją do stworzenia nowej aranżacji.

Koło, które napędza zabawę — traktory, rowery i muzyka

Dyrektor muzeum Dorota Łapiak podkreślała, że tegoroczna Noc Muzeów została zbudowana wokół symboliki koła:

- Wszystko kręci się w koło — od zabytkowych traktorów, które wożą dzieci, po pokazy dawnych rowerów. To jedna z niewielu okazji, by zobaczyć te maszyny w ruchu. - mówiła.

Wstęp na wszystkie wystawy był bezpłatny, a muzeum przygotowało dodatkowe iluminacje, które podkreśliły klimat zabytkowych przestrzeni. Na scenie odbyły się koncerty — najpierw dziecięce występy, a później koncert zespołu muzycznego.

Mimo wcześniejszych opadów deszczu pogoda dopisała, a teren muzeum — rozległy i pełen zakamarków — stopniowo zapełniał się zwiedzającymi.

Noc pełna historii i ruchu

Tegoroczna Noc Muzeów w Ciechanowcu połączyła historię, sztukę i technikę w spójną opowieść o tym, jak koło — symbol ruchu, postępu i cykliczności — towarzyszyło człowiekowi przez wieki. Od powozów i sań, przez rowery i traktory, aż po koło twórczego procesu Ignacego Pieńkowskiego — wszystko tworzyło jedną, dynamiczną całość.

To wydarzenie, które nie tylko przyciągnęło tłumy, ale też przypomniało, jak ważną rolę pełni muzeum w zachowaniu i ożywianiu dziedzictwa regionu.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama