W najnowszym wydaniu lokalna historia wychodzi na murawę, biblioteka otwiera drzwi do studia filmowego, a nad Narwią znów rozbrzmiewają żeglarskie pieśni. Piszemy o jubileuszowym meczu ŁKS-u Łomża zakończonym wynikiem 11:2, planowanej Mediatece, która otrzymała ponad 33,5 mln zł dofinansowania, oraz inwestycjach w bezpieczeństwo Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie.
Nie brakuje też rozmów o polityce, gospodarce i bezpieczeństwie, opowieści o młodych talentach, sztucznej inteligencji w edukacji oraz sztuce, która balansuje na granicy światła i cienia. To wydanie ma tempo dobrego meczu, ale zostawia również miejsce na refleksję, bo region najlepiej poznaje się nie z lotu ptaka, lecz z bliska.
Dlaczego warto przeczytać?
Bo to numer, w którym Łomża i region pokazują kilka twarzy naraz: sportową, kulturalną, samorządową i gospodarczą.
Przeczytacie między innymi:
- jak wyglądał jubileuszowy mecz stulecia ŁKS-u i dlaczego wynik 11:2 był tylko częścią tej historii;
- co znajdzie się w nowej łomżyńskiej Mediatece od tradycyjnych czytelni po studio nagrań i filmowe;
- kim był Jan Mocek, nazywany „Da Vincim z Myszyńca”, i jak Skansen w Nowogrodzie zabezpieczy swoje zbiory;
- jak odpowiedzialnie korzystać ze sztucznej inteligencji w nauce, by pomagała myśleć, a nie myślała za ucznia;
- dokąd wybrać się w ostatni lipcowy weekend, gdy nad Narwią zabrzmią szanty, a Nowogród zamieni się w port bez morza.
Krótko mówiąc: dużo konkretów, trochę emocji i ani jednej strony na ławce rezerwowych.


Komentarze