Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 00:04
Reklama
Reklama
Od emerytur i migracji po ceny pelletu i energii. Mieszkańcy Wysokiego Mazowieckiego wykorzystali okazję do bezpośredniej rozmowy z posłem Konfederacji.

Mieszkańcy pytali, poseł odpowiadał. Spotkanie z Ryszardem Wilkiem w Wysokiem Mazowieckiem - [VIDEO]

W Wysokiem Mazowieckiem odbyło się otwarte spotkanie z Ryszardem Wilkiem, posłem Konfederacji i przedstawicielem Nowej Nadziei. Wydarzenie miało formułę pytań i odpowiedzi, dzięki której mieszkańcy mogli bezpośrednio porozmawiać z politykiem o sprawach lokalnych i ogólnopolskich.
Mieszkańcy pytali, poseł odpowiadał. Spotkanie z Ryszardem Wilkiem w Wysokiem Mazowieckiem - [VIDEO]

Podczas spotkania poruszono wiele tematów, od emerytur i umów o zabezpieczeniu społecznym, przez kwestie migracji i bezpieczeństwa granic, po koszty ogrzewania, ceny pelletu oraz przyszłą współpracę Konfederacji z innymi ugrupowaniami politycznymi.

Poseł Ryszard Wilk podkreślał, że tego typu spotkania są dla polityków cennym źródłem informacji o realnych problemach mieszkańców.

– Myślę, że takie spotkania to bardzo dobry sposób na bezpośredni kontakt z wyborcami. Spotykamy się z nimi na różne sposoby, najczęściej w mediach społecznościowych, ale wielu ludzi jest tradycjonalistami i lubi takie spotkania, żeby zadać pytanie na żywo. Wiadomo, że poseł wtedy nigdzie nie ucieknie, musi odpowiedzieć – mówił.

Jak zaznaczył, podobna formuła sprawdza się podczas jego spotkań w całym kraju.

– Z doświadczenia, bo już kilka takich spotkań zrobiłem, wynika, że cieszą się one dość dużą frekwencją i zainteresowaniem. Przede wszystkim jest to forma, w której każdy może przyjść i zadać pytanie – podkreślił. 

Lider Konfederacji w województwie podlaskim Adrian Stankiewicz ocenia, że taka forma rozmowy pozwala politykom lepiej poznać oczekiwania wyborców.

– Jest to bardzo dobry sposób docierania do elektoratu, bo wtedy zderzamy się z realnymi potrzebami naszych wyborców. Nie my przekazujemy przekaz, tylko odpowiadamy na to, czego wyborcy od nas oczekują – mówił. 

Jak dodawał, bezpośrednie pytania mieszkańców często dotyczą spraw, które nie pojawiłyby się podczas klasycznych wystąpień politycznych.

– Nie mówimy tylko tego, co sami chcemy powiedzieć, ale możemy zderzyć się z trudnymi kwestiami, które są ważne dla naszych wyborców. Uważam, że taki sposób jest najwygodniejszy przede wszystkim dla wyborców – podkreślał.

W spotkaniu uczestniczył również Marcin Mieczkowski, który zwracał uwagę na dużą aktywność osób zadających pytania.

– Było widać duże zaangażowanie publiczności. Szczególnie poseł bardzo dobrze udzielał odpowiedzi, bardzo wyczerpujących, z nakreśleniem całych mechanizmów funkcjonowania poszczególnych rozwiązań – mówił.

Jego zdaniem tego typu formuła staje się coraz bardziej popularna.

– To coraz bardziej wpisuje się w zapotrzebowanie mieszkańców, bo ludzie chcą tu i teraz odpowiedzi na konkretne problemy, które ich dotykają. Tym problemem jest między innymi energetyka, okres zimowy czy rosnące ceny węgla, pelletu i gazu – podkreślał. 

Prezes oddziału Nowej Nadziei w Wysokiem Mazowieckiem Wojciech Łupiński przyznał, że choć frekwencja nie była rekordowa, uczestnicy aktywnie włączali się w dyskusję.

– Nie była to frekwencja rekordowa, ale też nie była krytycznie niska. Mogę ocenić to po środku. Widać było duże zaangażowanie publiczności – mówił.

Jak zapowiedział, podobne spotkania mają być organizowane również w przyszłości.

– Jak najbardziej mamy to w planach. Będą przyjeżdżać kolejni politycy i poruszane będą kolejne ważne tematy dla naszego kraju, oczywiście wraz z prezentacją konkretnych rozwiązań – podkreślił.

Spotkanie pokazało, że mieszkańcy zainteresowani są nie tylko bieżącą polityką, ale także sprawami dotyczącymi codziennego życia. Pytania dotyczyły zarówno systemu emerytalnego, migracji i bezpieczeństwa granicy, jak również kosztów ogrzewania, cen energii czy funkcjonowania państwa.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama