<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.narew.info/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - narew.info ]]></title>
        <link>https://www.narew.info/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[narew.info]]></copyright>
        <lastBuildDate>Fri, 31 Jul 2026 16:28:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Informacje z Mazowsza #161 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34477,informacje-z-mazowsza-161-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34477,informacje-z-mazowsza-161-video</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 16:28:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-informacje-z-mazowsza-161-video-1785594602.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego &quot;Informacje z Mazowsza&quot; mówimy m.in. o stypendiach dla zdolnych uczniów i milionach na infrastrukturę sportową, dofinansowaniu ochrony zabytków, planowanej budowie strażnicy OSP w Nowym Mieście nad Pilicą, bardziej zielonym Mazowszu dzięki unijnym pieniądzom oraz turnieju tenisowym ATP Challenger w Kozerkach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=Yi0jI-syEy8"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Klaczka przyszła na świat w Ośrodku Jeździectwa i Rehabilitacji Konnej w Kisielnicy - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34476,klaczka-przyszla-na-swiat-w-osrodku-jezdziectwa-i-rehabilitacji-konnej-w-kisielnicy-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34476,klaczka-przyszla-na-swiat-w-osrodku-jezdziectwa-i-rehabilitacji-konnej-w-kisielnicy-video</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 12:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-klaczka-przyszla-na-swiat-w-osrodku-jezdziectwa-i-rehabilitacji-konnej-w-kisielnicy-video-1785495546.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Ośrodku Jeździectwa i Rehabilitacji Konnej w Kisielnicy pod Łomżą wydarzyło się coś wyjątkowego. Na świat przyszła mała klaczka – pierwszy źrebak urodzony w tym miejscu od trzech dekad. Maluch czuje się dobrze, jest aktywny i już zachwyca pracowników ośrodka swoim wyglądem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=Cav1bk-Fw-8"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Milewo świętuje zakończenie wieloletnich starań o nową przeprawę nad rzeką Gać - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34475,milewo-swietuje-zakonczenie-wieloletnich-staran-o-nowa-przeprawe-nad-rzeka-gac-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34475,milewo-swietuje-zakonczenie-wieloletnich-staran-o-nowa-przeprawe-nad-rzeka-gac-video</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 11:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-milewo-swietuje-zakonczenie-wieloletnich-staran-o-nowa-przeprawe-nad-rzeka-gac-video-1785495213.png" type="image/png" medium="image" /><description>Po ponad dekadzie zabiegów mieszkańcy Milewa i okolicznych wsi doczekali się nowego mostu nad rzeką Gać. Inwestycja, współfinansowana przez gminę Łomża i powiat łomżyński, stała się symbolem współpracy samorządów oraz poprawy bezpieczeństwa i komfortu życia lokalnej społeczności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=oe5Cr2cQZ0I"></oembed></figure><p>Uroczysta konferencja w Milewie zakończyła wieloletni etap starań o budowę nowego mostu nad rzeką Gać – przeprawy, która dla mieszkańców Milewa, Ład czy okolicznych wsi jest drogą codzienną, praktyczną i niezbędną. Obiekt łączy dwa powiaty: łomżyński i zambrowski, stając się ważnym elementem lokalnej infrastruktury.</p><p>Wartość inwestycji wyniosła niespełna 9 mln zł, z czego prawie 3 mln pochodziło z budżetu państwa. Resztę – po połowie – pokryły gmina Łomża i powiat łomżyński. Most ma 24 metry długości, 6 metrów szerokości jezdni, nowe barierki, odwodnienie, przebudowane urządzenia melioracyjne oraz ponad 500 metrów dróg dojazdowych.</p><p><strong>„Mała rzeczka, wielki problem”</strong></p><p>Wójt gminy Łomża Piotr Kłys przypomniał, że dla mieszkańców była to inwestycja nie tylko potrzebna, ale wręcz niezbędna.</p><blockquote><p><i>- Mała rzeczka, wielki problem. Od 2014 roku słyszałem od mieszkańców, że ta inwestycja jest potrzebna</i> – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślił, że nowy most jest nie tylko dojazdem do pól dla rolników z Milewa i okolic, ale także ważnym połączeniem dla mieszkańców gminy Zambrów, którzy korzystają z niego w drodze do kościoła w Puchałach.</p><p><strong>Głos parlamentarzystów: most jako symbol</strong></p><p>Posłanka Bogumiła Olbryś zwróciła uwagę na symboliczny wymiar inwestycji:</p><blockquote><p><i>- Most jest symboliczny, bo most łączy. Integracja między dwoma powiatami będzie bardziej owocna.&nbsp;</i></p></blockquote><p>Posłanka Alicja Łebkowska-Gołaś podkreśliła znaczenie mostu dla mieszkańców: </p><blockquote><p><i>- Cieszą nas duże arterie, ale dla mieszkańców małych miejscowości najważniejsze są właśnie takie inwestycje</i>.&nbsp;</p></blockquote><p>Parlamentarzyści podkreślali także znaczenie inwestycji dla rolników, którzy dzięki nowej przeprawie mogą bezpiecznie i wygodnie dojeżdżać do swoich pól.</p><p><strong>Głos mieszkańców: 10 lat oczekiwania</strong></p><p>Arkadiusz Dmochowski, sołtys Milewa i przewodniczący Rady Gminy Łomża, przypomniał, że stary most był w fatalnym stanie.</p><blockquote><p><i>- Wjazd na ten most był ograniczony do 3,5 tony. Praktycznie był nieużyteczny, a wjazd stwarzał zagrożenie.</i> – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślił, że dla mieszkańców Milewa nowa przeprawa jest jedyną drogą dojazdową do łąk po drugiej stronie rzeki.</p><p><strong>Wsparcie rządu i samorządów</strong></p><p>Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski zaznaczył, że inwestycja jest przykładem dobrej współpracy rządu i samorządu:</p><blockquote><p><i>- To jest doskonały przykład tego, jak mądrze może współpracować rząd i samorząd z myślą o mieszkańcach. - mówił.</i></p></blockquote><p>Wicestarosta łomżyńska Anna Gawrych dodała, że inwestycja była konieczna również ze względów bezpieczeństwa:</p><blockquote><p><i>- Poprzedni most był bardzo wyeksploatowany i trzeba było się nim zająć</i>.- wyznała.</p></blockquote><p><strong>Poświęcenie i przecięcie wstęgi</strong></p><p>Uroczystość zakończyło poświęcenie mostu przez ks. Piotra Kazimierskiego oraz symboliczne przecięcie wstęgi.</p><p>Nowa przeprawa nad rzeką Gać już służy mieszkańcom, a jej otwarcie stało się wydarzeniem, które – jak podkreślali uczestnicy – łączy nie tylko dwa powiaty, ale także ludzi, ich codzienne potrzeby i lokalne historie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czas światła i niepokoju. Malarstwo Michała Rostkowskiego - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34474,czas-swiatla-i-niepokoju-malarstwo-michala-rostkowskiego-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34474,czas-swiatla-i-niepokoju-malarstwo-michala-rostkowskiego-video</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 14:18:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-czas-swiatla-i-niepokoju-malarstwo-michala-rostkowskiego-video-1785329083.png" type="image/png" medium="image" /><description>Portrety, martwe natury i autoportrety Michała Rostkowskiego tworzą opowieść o zachwycie światem, ale też o lęku, przemijaniu i własnych dylematach. Młody artysta, absolwent łomżyńskiego „Plastyka” i gdańskiej ASP, prezentuje wystawę, która łączy klasyczny warsztat z bardzo osobistą refleksją.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=oDtqaURTGhQ"></oembed></figure><p><strong>Młody artysta z własnym światem</strong></p><p>Michał Rostkowski, absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Wojciecha Kossaka w Łomży oraz Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, pokazuje najnowszą wystawę malarstwa – efekt roku intensywnej pracy. W obrazach, które powstały w pracowni prof. Macieja Świeszewskiego, odbija się zarówno klasyczny warsztat, jak i bardzo osobisty ton.</p><blockquote><p>– <i>„Przede wszystkim to takie moje osobiste zachwyty światem, ale też jakieś lęki oraz moje fascynacje światem, który mnie otacza”</i> – mówi artysta.&nbsp;</p></blockquote><p>W portretach i martwych naturach szuka światła, które układa się na twarzy lub na zabawkach wyciągniętych z zakamarków pamięci. W autoportretach pojawia się temat cierpienia, niepokoju i przemijania.</p><p><strong>Martwe natury z pamięci</strong></p><p>Karolina Skłodowska, kierownik galerii, podkreśla, że prace Rostkowskiego są pozornie realistyczne, lecz niosą głębsze znaczenia.</p><blockquote><p>– <i>„To tylko pozór, że martwe natury złożone są z zabawek, lalek, gadżetów. To przedmioty bliskie jego dzieciństwu, jego młodości. Mają w sobie symboliczność, melancholię, niepokój”</i> – mówi.&nbsp;</p></blockquote><p>Zwraca uwagę na niezwykły warsztat, pracowitość i intelektualną ciekawość artysty, które sprawiają, że jego obrazy nie pozwalają przejść obojętnie.</p><p>Rostkowski sięga do tradycji malarstwa holenderskiego XVII wieku i dziewiętnastowiecznych mistrzów, ale równie mocno inspiruje go Salvador Dali.</p><blockquote><p>&nbsp;– <i>„Od dziecka fascynowała mnie postać Dalego i jego twórczość”</i> – przyznaje.</p></blockquote><p><strong>Sukces, który cieszy szkołę</strong></p><p>Wystawa jest także powodem do dumy dla łomżyńskiego Liceum Plastycznego. Dyrektor Małgorzata Wagner podkreśla, że sukcesy absolwentów są naturalnym przedłużeniem pracy szkoły.</p><blockquote><p>– <i>„Sukcesy naszych absolwentów są też naszymi sukcesami. Cudownie obserwuje się, że młodzież, która wyszła spod naszych skrzydeł, osiąga tak ogromne sukcesy i zaczyna być rozpoznawalna nie tylko na naszym małym podwórku, ale już na arenie ogólnopolskiej”</i> – mówi. Dodaje, że szkoła trzyma kciuki, by kolejne kroki prowadziły na scenę międzynarodową.</p></blockquote><p><strong>Światło, niepokój, własna droga</strong></p><p>W obrazach Michała Rostkowskiego spotykają się zachwyt i lęk, klasyka i współczesność, pamięć i teraźniejszość. Artysta – jak podkreśla Karolina Skłodowska – <i>„zaprasza nas do swojego świata, ale niczego nie ułatwia”</i>. Odbiorca musi sam odnaleźć sens, emocje i ślady historii zapisane w przedmiotach, twarzach i kolorach.</p><p>To malarstwo, które nie opowiada wprost. Zostawia przestrzeń na własne interpretacje, a jednocześnie pokazuje, że młody twórca z Łomży idzie konsekwentnie swoją drogą – drogą światła, niepokoju i nieustannego poszukiwania.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pięćset lat w Koronie. Bractwa kurkowe przypomniały historię Mazowsza - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34473,piecset-lat-w-koronie-bractwa-kurkowe-przypomnialy-historie-mazowsza-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34473,piecset-lat-w-koronie-bractwa-kurkowe-przypomnialy-historie-mazowsza-video</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 13:04:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-piecset-lat-w-koronie-bractwa-kurkowe-przypomnialy-historie-mazowsza-video-1785323798.png" type="image/png" medium="image" /><description>Kontusze, mundury, poczty sztandarowe i chorągwie z różnych stron Polski pojawiły się w centrum Warszawy podczas obchodów 500‑lecia inkorporacji Mazowsza do Korony. Uroczystości zorganizowane przez Bractwo Kurkowe Rzeczypospolitej połączyły historię regionu, ceremoniał bracki i pamięć o wydarzeniach, które kształtowały polską państwowość. Wśród uczestników nie zabrakło przedstawicieli ziemi łomżyńskiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=LHfoR4PyXaU"></oembed></figure><p>Pięć stuleci temu nie było jednego aktu, po którym Mazowsze z dnia na dzień przestało być księstwem i stało się częścią Korony. Proces rozpoczął się w 1526 roku, gdy po śmierci Janusza III wygasła męska linia Piastów mazowieckich. Władzę nad księstwem przejął król Zygmunt I Stary, a mazowiecka szlachta złożyła mu przysięgę wierności. Ostateczne uregulowanie statusu Mazowsza nastąpiło trzy lata później, w 1529 roku.</p><p>Właśnie rok 1526 stał się punktem odniesienia dla obchodzonego obecnie jubileuszu. Sejmik Województwa Mazowieckiego ustanowił 2026 rok Rokiem „Mazowsze dla Korony. Jubileusz 500‑lecia przyłączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego”. Program obejmuje wydarzenia historyczne, edukacyjne, wystawiennicze i kulturalne organizowane w całym regionie.</p><p>Od archikatedry do Grobu Nieznanego ŻołnierzaCentralne uroczystości przygotowane przez Zjednoczenie Organizacji Historycznych i Strzeleckich „Bractwo Kurkowe Rzeczypospolitej” odbyły się 26 lipca w Warszawie. Rozpoczęła je liturgia w archikatedrze św. Jana, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha.</p><p>Podczas nabożeństwa przeprowadzono XI Inwestyturę Brackiego Rycerskiego Orderu św. Andrzeja Boboli oraz instalację nowych sióstr i braci kurkowych. Inwestytura, będąca uroczystym nadaniem orderu, pozostaje jednym z najbardziej podniosłych elementów brackiego ceremoniału.</p><p>Po zakończeniu liturgii uczestnicy przeszli ulicami Warszawy w zwartym szyku. W przemarszu uczestniczyły poczty sztandarowe, delegacje bractw oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych organizacji historycznych i mundurowych. Obecne były bractwa z Mazowsza, Małopolski, Śląska, Podlasia i Lubelszczyzny.</p><p>Przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbył się Apel Chwały Oręża Polskiego poświęcony jubileuszowi inkorporacji Mazowsza. Wręczono również medale upamiętniające 250‑lecie Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz 280. rocznicę urodzin Tadeusza Kościuszki. Te rocznice spotkały się nieprzypadkowo. Kościuszko pozostaje postacią łączącą dzieje Polski i Stanów Zjednoczonych – walczył w wojnie o niepodległość Ameryki, a później stanął na czele powstania przeciwko rosyjskiej dominacji nad Rzecząpospolitą.</p><p>Historia, której nie zamyka się w gablocieGniewomir Rokosz‑Kuczyński ze Zjednoczenia Bractwa Kurkowego Rzeczypospolitej podkreślał, że działalność organizacji nie sprowadza się do odtwarzania dawnych strojów i ceremonii.</p><blockquote><p>– Stawiamy sobie za cel kultywowanie tradycji i pielęgnowanie pamięci o przeszłości, o dziejach naszych ojców i przodków oraz o tysiącletnim dorobku Rzeczypospolitej – mówił Gniewomir Rokosz‑Kuczyński, Wielki Kanclerz Zjednoczenia Bractwo Kurkowe Rzeczypospolitej.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, bractwa łączą przypominanie ważnych wydarzeń historycznych z budowaniem więzi między ludźmi. Tradycja ma pozostać żywa, a więc przekazywana kolejnym pokoleniom, rozwijana i obecna nie tylko podczas oficjalnych uroczystości.</p><blockquote><p>– Bractwo Kurkowe to nie tylko pielęgnowanie historii, ale także budowanie braterstwa na co dzień. Chcemy przekazywać dorobek przeszłości, ubogacony naszym wkładem, przyszłym pokoleniom – podkreślał Gniewomir Rokosz‑Kuczyński.</p></blockquote><p>Zwrócił również uwagę na rozwijającą się współpracę międzynarodową. Po utworzeniu struktur w Nowym Jorku, Chicago i Wisconsin Bractwo przygotowuje otwarcie kolejnego oddziału w Filadelfii. W ten sposób polski ceremoniał i pamięć historyczna trafiają także do środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych.</p><p>Mazowsze pamięta o własnych korzeniachPatronat nad obchodami objął marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Samorząd regionu od kilku lat przygotowuje jubileusz 500‑lecia, między innymi poprzez wystawy, konferencje i program „Mazowsze dla Korony”.</p><p>Konrad Rytel, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego, podkreślił, że wsparcie takich wydarzeń jest częścią troski o tożsamość regionu.</p><blockquote><p>– Mazowsze zarówno historycznie, jak i współcześnie jest bardzo ważnym regionem dla Rzeczypospolitej. Samorząd województwa stara się, aby ważne wydarzenia były upamiętniane i miały należną im oprawę – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, organizowane uroczystości nie powinny ograniczać się do przypomnienia daty. Ich znaczenie polega również na pokazywaniu, że historia regionu jest częścią historii całego kraju.</p><blockquote><p>– Jako radni jesteśmy zadowoleni, że marszałek wspiera i obejmuje patronatem inicjatywy, które przypominają o naszym dziedzictwie – dodał Konrad Rytel.</p></blockquote><p>Rocznice i osobiste emocjeW uroczystościach uczestniczyła Anna Maria Anders, córka generała Władysława Andersa, była senator i ambasador RP we Włoszech. Wydarzenie przypadło w dzień św. Anny, dlatego bractwo połączyło program historyczny z tradycyjnym toastem imieninowym dla honorowej damy kurkowej. Anna Maria Anders pełniła misję ambasadora Polski we Włoszech i San Marino w latach 2019–2024.</p><blockquote><p>– Są osoby, które naprawdę zasługują na wyróżnienie. Ciężko pracują i są patriotami. Wiele z nich znam od lat, są moimi przyjaciółmi, dlatego zawsze towarzyszą mi emocje – mówiła po wręczeniu odznaczeń.</p></blockquote><p>W jej obecności historia miała także wymiar osobisty. Nazwisko Anders przypomina bowiem nie tylko dowódcę 2. Korpusu Polskiego i zwycięstwo pod Monte Cassino, lecz również los tysięcy Polaków, którzy po wojnie nie mogli wrócić do wolnej ojczyzny.</p><p>Łomża pod bracką chorągwiąW warszawskich obchodach uczestniczyli także przedstawiciele środowiska łomżyńskiego, brat kurkowy Dariusz Antoniewicz oraz Bernard Szymański, noszący bracki tytuł Króla Łomżyńskiego.</p><blockquote><p>– Cieszymy się, że jako mieszkańcy Łomży możemy wykonywać taką pracę historyczną i przypominać, że również w naszym mieście dzieją się rzeczy piękne, dobre i patriotyczne – mówił Bernard Szymański.</p></blockquote><p>Zwrócił uwagę, że wolność i bezpieczeństwo współczesnych pokoleń nie pojawiły się bez ceny zapłaconej przez poprzedników. Pamięć o ich poświęceniu nie powinna jednak dzielić ani pozostawać własnością jednego środowiska.</p><blockquote><p>– Polska nie jest ani moja, ani twoja. Polska jest nasza – podkreślił Bernard Szymański.</p></blockquote><p>W strojach historycznych, przy dźwiękach orkiestry i wśród rozwiniętych chorągwi łatwo zobaczyć przede wszystkim widowisko. Sens takich uroczystości leży jednak głębiej: w przypomnieniu, że wspólnota nie zaczyna się od jednakowych poglądów, lecz od pamięci o tym samym kraju, o Polsce.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Filip Rudczyk zabłysnął na Mistrzostwach Polski]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34471,filip-rudczyk-zablysnal-na-mistrzostwach-polski</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34471,filip-rudczyk-zablysnal-na-mistrzostwach-polski</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 10:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-filip-rudczyk-zablysnal-na-mistrzostwach-polski-1785313653.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W minionych dniach w Oświęcimiu odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów i Młodzieżowców w pływaniu. W imprezie udział brał reprezentant klubu Butterfly Łomża – Filip Rudczyk. 17-latek pokazał się z bardzo dobrej strony i poprawił swoje rekordy życiowe na prestiżowych zawodach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Mistrzostwa Polski w pływaniu to bardzo ważna i prestiżowa impreza, która tym razem odbywała się w Oświęcimiu. W jej ramach występy zanotowało blisko 700 młodych pływaków z całej Polski, a zatem mówimy o naprawdę ważnym wydarzeniu.&nbsp;</p><p>Na miejscu obecny był zawodnik łomżyńskiego klubu Butterfly, Filip Rudczyk, który startował zarówno w imprezie Juniorów, jak i Młodzieżowców. Przygotowujący się do występu pod okiem trenera Bartosza Kutnego zawodnik osiągnął bardzo dobre wyniki w kilku kategoriach i jednocześnie poprawił swoje rekordy życiowe. Rudczyk ustanowił nowe „życiówki” &nbsp;na dystansach 200, 100 i 50 metrów stylem grzbietowym, oraz na 50 metrów stylem dowolnym i motylkowym.&nbsp;</p><p>W dodatku zawodnik z Łomży w 3 kategoriach uplasował się w Top 40 w całym kraju. Mamy nadzieję, że w przyszłości usłyszymy jeszcze o kolejnych sukcesach 17-letniego pływaka z Łomży, a tymczasem gratulujemy wyników osiągniętych na zawodach w Oświęcimiu!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rok ustaw, dopłat i nowych planów. Minister Krajewski podsumował pracę resortu - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34470,rok-ustaw-doplat-i-nowych-planow-minister-krajewski-podsumowal-prace-resortu-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34470,rok-ustaw-doplat-i-nowych-planow-minister-krajewski-podsumowal-prace-resortu-video</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 10:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-rok-ustaw-doplat-i-nowych-planow-minister-krajewski-podsumowal-prace-resortu-video-1785313383.png" type="image/png" medium="image" /><description>Siedemnaście uchwalonych ustaw, 128 rozporządzeń i miliardy złotych skierowane do gospodarstw – taki bilans pierwszego roku kierowania Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawił Stefan Krajewski. Konferencja odbyła się nie w ministerialnej sali, lecz w gospodarstwie rolnym w Czyżewie‑Rusi‑Wsi. Obok ogólnopolskich danych pojawiły się sprawy szczególnie ważne dla podlaskich rolników: terminy wypłat, dostęp do ziemi, oddłużanie gospodarstw, ceny produktów i nowe rynki zbytu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=dGWHNF78_ww"></oembed></figure><p>Rok pracy ministerstwa można policzyć ustawami i rozporządzeniami. Rok w gospodarstwie liczy się inaczej: ceną mleka, kosztami nawozów, terminem przelewu z Agencji i tym, czy po gradobiciu będzie za co rozpocząć kolejny sezon.</p><p>Właśnie dlatego konferencję podsumowującą pierwszy rok pracy Stefana Krajewskiego na stanowisku ministra rolnictwa zorganizowano 24 lipca w gospodarstwie Dariusza Góralczyka w Czyżewie‑Rusi‑Wsi. Po wystąpieniu ministra odbyła się debata poświęcona przyszłości polskiego rolnictwa.</p><p>Według przedstawionego przez resort zestawienia w ciągu roku Sejm uchwalił 17 ustaw przygotowanych przez ministerstwo, dziewięć kolejnych projektów pozostawało w toku prac parlamentarnych, a minister podpisał 128 rozporządzeń.</p><blockquote><p>– Za tymi liczbami stoją ludzie – rolnicy. To jest sens naszej pracy – mówił Stefan Krajewski.</p></blockquote><p>Ziemia, przepisy i mniej wizyt w urzędzieWśród zmian wymienionych przez ministra znalazło się przedłużenie o kolejnych dziesięć lat zakazu sprzedaży państwowych gruntów rolnych. Podstawową formą zagospodarowywania ziemi pozostanie więc dzierżawa, która nie wymaga od rolnika angażowania tak dużego kapitału jak zakup.</p><p>Zmiany objęły także system IRZ Plus. Na wniosek hodowców minimalny okres międzywycieleniowy bydła, uwzględniany w systemie, skrócono z 320 do 300 dni. Uproszczono również zasady wykorzystywania dronów do ochrony roślin oraz procedury orzecznicze KRUS. W określonych przypadkach orzeczenie może być wydane na podstawie dokumentacji medycznej, bez konieczności osobistego stawienia się rolnika przed komisją.</p><p>Resort wskazał również na zmiany w Funduszu Ochrony Rolnictwa. Wprowadzono drugi nabór wniosków, prowadzony od 1 lipca do 31 sierpnia, aby producenci mogli otrzymać wypłaty do końca listopada. Maksymalny limit wsparcia dla grup producentów rolnych zwiększono z 50 tys. do 300 tys. euro w okresie trzech lat.</p><p>Dla rolnika każda uproszczona procedura oznacza mniej czasu spędzonego nad formularzem. O jej rzeczywistej wartości decyduje jednak dopiero praktyka: czy system działa, decyzja przychodzi na czas, a pieniądze trafiają na właściwe konto.</p><p>Ponad 922 miliony złotych dla podlaskich gospodarstwAdam Frankowski, dyrektor Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przypomniał, że jeszcze w 2024 roku system teleinformatyczny Agencji wymagał pilnych zmian, aby nie zagrozić terminowym wypłatom środków. Obecnie – jak zapewniał – obsługa wniosków przebiega znacznie sprawniej. Funkcję dyrektora podlaskiego oddziału ARiMR pełni od 2024 roku.</p><p>W 2025 roku ARiMR przekazała rolnikom w całym kraju ponad 11,5 mld zł zaliczek z tytułu płatności bezpośrednich i obszarowych. Jak podał podczas konferencji Adam Frankowski, do gospodarstw w województwie podlaskim trafiło z tej puli ponad 922 mln zł.</p><blockquote><p>– To efekt dobrze działającego systemu teleinformatycznego, ale przede wszystkim pracy pracowników Agencji. Dokładamy starań, aby wnioski były obsługiwane bez zbędnej zwłoki, a należne środki jak najszybciej trafiały na konta rolników – mówił.</p></blockquote><p>Resort zabiega także o możliwość rozpoczęcia wypłacania zaliczek do dopłat bezpośrednich za 2026 rok już we wrześniu. Wcześniejszy termin wymaga jednak odpowiednich zmian i zgody Komisji Europejskiej, dlatego na razie pozostaje zapowiedzią, a nie obowiązującym harmonogramem.</p><p>Pomoc po gradzie, ulewie i przymrozkuMinisterialne podsumowanie objęło również pomoc dla gospodarstw dotkniętych anomaliami pogodowymi. W 2025 roku 65 mln zł skierowano do rolników z Żuław poszkodowanych przez podtopienia i deszcze nawalne. Kolejne 200 mln zł przeznaczono dla rolników, sadowników i ogrodników po wiosennych przymrozkach, a 480 mln zł – na pomoc po innych niekorzystnych zjawiskach pogodowych.</p><p>W ostatnim kwartale 2025 roku rolnicy zawarli także blisko 14,5 tys. umów na kredyty oprocentowane na poziomie 1 procenta. Ich łączna wartość wyniosła około 3 mld zł. Premię dla młodych rolników podejmujących lub rozwijających produkcję zwierzęcą zwiększono natomiast z 200 do 300 tys. zł.</p><p>Pomoc po klęsce łagodzi straty, ale nie cofa czasu. Rolnik musi przecież nadal wykarmić zwierzęta, spłacić zobowiązania i przygotować gospodarstwo do kolejnych prac. W takich sytuacjach termin wypłaty często znaczy więcej niż sama nazwa programu.</p><p>Oddłużenie, zanim wkroczy komornikO możliwościach pomocy gospodarstwom mającym problemy finansowe mówiła Agnieszka Zawistowska, dyrektor Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Białymstoku. Jej stanowisko potwierdzają aktualne dane KOWR.</p><p>Jednym z dostępnych rozwiązań jest restrukturyzacja zadłużenia. KOWR może przejąć dług gospodarstwa wraz z nieruchomością rolną, a następnie wydzierżawić ziemię dotychczasowemu właścicielowi. Rolnik zachowuje możliwość prowadzenia produkcji i późniejszego odkupienia gruntów. Przepisy przewidują również możliwość zawieszenia egzekucji po spełnieniu ustawowych warunków.</p><blockquote><p>– Zachęcam rolników, aby zgłaszali się do nas i nie czekali do ostatniej chwili. Chodzi o to, aby pomóc gospodarstwu wyjść z trudnej sytuacji, a nie dopiero reagować, kiedy możliwości działania są już bardzo ograniczone – mówiła Agnieszka Zawistowska.</p></blockquote><p>KOWR oferuje także pożyczki pomocowe w wysokości do 300 tys. zł. W przypadku gospodarstw dotkniętych nadzwyczajnymi zjawiskami gospodarczymi lub losowymi pomoc może mieć formę nieoprocentowanej pożyczki spłacanej przez pięć lat. Dostępne są również pożyczki na działania rozwojowe i innowacyjne.</p><p>Podlaskie potrzebuje rynków, nie tylko dopłatStefan Krajewski zwracał uwagę, że państwo nie ma pełnej kontroli nad cenami na światowych rynkach, może jednak zabiegać o dostęp do nowych odbiorców polskiej żywności.</p><blockquote><p>– Województwo podlaskie rolnictwem stoi. Nie mamy wpływu na wszystkie rynki, ale mamy wpływ na to, gdzie możemy sprzedawać. Zwiększamy możliwości eksportu, aby ceny były wyższe i żeby gospodarstwa mogły się rozwijać – mówił minister.</p></blockquote><p>Wartość polskiego eksportu rolno‑spożywczego w 2025 roku przekroczyła 248 mld zł i była o 8,6 procent wyższa niż rok wcześniej. Produkty rolne i spożywcze odpowiadały już za blisko 16 procent całego polskiego eksportu. Resort informował o rozszerzaniu dostępu między innymi do rynków Japonii, Korei Południowej, Chin, Indii, Wietnamu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Maroka.</p><p>Minister odniósł się również do umowy handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosur. Według danych resortu pierwszeMiesiące jej stosowania nie przyniosły gwałtownego wzrostu importu rolno‑spożywczego do Polski, choć sytuacja ma być nadal monitorowana. Dla producenta mleka, mięsa czy zbóż otwarcie rynku ma znaczenie tylko wtedy, gdy przekłada się na realny popyt i cenę w skupie. Dyplomatyczne porozumienie jest początkiem drogi. Na jej końcu musi jeszcze znaleźć się kontrakt.</p><p>Patriotyzm, który zaczyna się przy półceAgnieszka Zawistowska podkreślała, że działania KOWR obejmują nie tylko gospodarowanie państwową ziemią, lecz również promowanie polskiej żywności i skracanie drogi między producentem a konsumentem.</p><blockquote><p>– Bardzo mocno stawiamy na polskie produkty i polskie rolnictwo. Dbamy, aby ziemia ze Skarbu Państwa trafiała do polskich rolników. Rozwijamy też projekty promujące lokalny patriotyzm – mówiła.</p></blockquote><p>Jednym z nich jest pilotażowy program „Stołówka Stąd!”, który ma budować współpracę pomiędzy szkołami a lokalnymi producentami żywności. Jego celem jest poprawa jakości posiłków w szkolnych stołówkach i zwiększenie udziału produktów pochodzących z najbliższego otoczenia.</p><blockquote><p>– Warto od najmłodszych lat uczyć dzieci, żeby wybierały polskie produkty – zaznaczyła dyrektor KOWR.</p></blockquote><p>Minister zachęcał z kolei do kupowania bezpośrednio u producentów, na targowiskach i lokalnych ryneczkach. Zwracał uwagę, że małe gospodarstwa mogą rozwijać sprzedaż bezpośrednią, rolniczy handel detaliczny i produkcję ekologiczną, natomiast większe potrzebują stabilnych przepisów i dostępu do szerokiego rynku.</p><p>Wieś jest także miejscem pracyJednym z projektów zapowiedzianych przez resort jest ustawa o ochronie funkcji produkcyjnych wsi. Ma ona ograniczyć konflikty pojawiające się między rolnikami a osobami, które przenoszą się na tereny wiejskie, oczekując spokoju, ale później skarżą się na hałas maszyn, zapach hodowli czy prowadzone nocą prace polowe.</p><blockquote><p>– Każdy ma prawo zamieszkać na wsi, ale trzeba pamiętać, że jest ona również miejscem pracy rolników. Chcemy chronić produkcję żywności i jednocześnie ograniczać konflikty między mieszkańcami – mówił Stefan Krajewski.</p></blockquote><p>To spór coraz częściej pojawiający się na terenach położonych wokół rozwijających się miast. Dom na wsi bywa wybierany ze względu na ciszę, lecz gospodarstwo nie jest dekoracją krajobrazu. Krowy nie respektują godzin nocnych, a pogoda nie uzgadnia terminu żniw z kalendarzem nowych sąsiadów.</p><p>Spór o „aktywnego rolnika”Podczas konferencji minister krytycznie odniósł się do prezydenckiego weta wobec ustawy o rolniku aktywnym zawodowo. Projekt zakładał, że wsparcie powinno w większym stopniu trafiać do osób faktycznie prowadzących działalność rolniczą, a nie jedynie posiadających grunty.</p><p>Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę 19 lutego 2026 roku. Argumentował, że nowe obowiązki nadmiernie obciążyłyby małe gospodarstwa koniecznością dokumentowania aktywności, podczas gdy większe podmioty znalazłyby się w korzystniejszym położeniu.</p><p>Spór dotyczy więc nie samej zasady wspierania pracujących rolników, lecz sposobu ich definiowania. Między gospodarstwem produkującym na dużą skalę a kilkunastohektarowym gospodarstwem rodzinnym trudno postawić jedną administracyjną kreskę, która dla każdego będzie równie sprawiedliwa.</p><p>Co dopiero przed rolnikamiCzęść przedstawionych podczas konferencji rozwiązań ma dopiero wejść w życie lub wymaga uzgodnień z Komisją Europejską. Minister zapowiedział zwiększenie zwrotu akcyzy zawartej w cenie paliwa rolniczego z 1,46 zł do 2 zł za litr.</p><p>Resort planuje także dopłaty do nawozów. Polska ma otrzymać na ten cel 66,6 mln euro z funduszy unijnych, uzupełnionych środkami krajowymi. Według zapowiedzi wsparcie może wynieść do 500 zł na hektar, maksymalnie do powierzchni 300 hektarów.</p><p>Przygotowywany jest również program wsparcia producentów trzody chlewnej o wartości 500 mln zł. Planowane dopłaty mają objąć zakup loszek hodowlanych, ich pierwsze wyproszenie oraz utrzymywanie loch w gospodarstwach prowadzących produkcję w cyklu zamkniętym.</p><p>Kolejna zapowiedź to „Strażacka Tarcza Wschód”. Sprawne pojazdy wycofywane z innych służb miałyby trafiać do jednostek ochotniczych straży pożarnych, szczególnie w województwach wschodniej Polski.</p><p>Ministerialny bilans zawiera więc zarówno uchwalone przepisy i wypłacone środki, jak też projekty, których powodzenie będzie można ocenić dopiero za kilka miesięcy. Rolnicy są przyzwyczajeni do czekania: na deszcz, dobrą cenę, decyzję i przelew. Od państwa oczekują jednak nie cierpliwości, lecz przewidywalności. Najpełniejsze podsumowanie pracy resortu powstaje bowiem nie podczas konferencji, ale na rachunkach gospodarstw.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gdzie Pisa spotyka Narew, tam brzmią szanty - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34469,gdzie-pisa-spotyka-narew-tam-brzmia-szanty-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34469,gdzie-pisa-spotyka-narew-tam-brzmia-szanty-video</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Jul 2026 18:06:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-gdzie-pisa-spotyka-narew-tam-brzmia-szanty-video-1785255112.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dwudniowy Festiwal Piosenki Żeglarskiej „SzantygRaj nad Narwią” w Nowogrodzie pokazał, że piosenka żeglarska nie potrzebuje widoku morza. Wystarczy rzeka z własną pamięcią, scena u zbiegu Narwi i Pisy oraz publiczność gotowa śpiewać od pierwszego refrenu. Tym razem morskie ballady ustąpiły miejsca opowieściom słodkiej wody – rzecznym, a właściwie narwiańskim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=wVlBQPptupA"></oembed></figure><p>Scena stała niemal nad samą rzeką. Za nią rozciągał się krajobraz doliny Narwi, obok wznosiły się zabudowania Skansenu Kurpiowskiego, a po przeciwnej stronie Pisa kończyła swój bieg. Trudno było znaleźć dla żeglarskiej muzyki bardziej naturalną dekorację.</p><p>W dniach 25 i 26 lipca Nowogród po raz pierwszy gościł Festiwal Piosenki Żeglarskiej „SzantygRaj nad Narwią”. W ciągu dwóch dni wystąpili wykonawcy od lat obecni na scenie szantowej oraz uczestnicy festiwalowego konkursu. Nie zabrakło koncertu dla dzieci, regionalnego jedzenia, rękodzieła ani muzyki granej bezpośrednio przed publicznością – bez ekranów, barier i wielkiej estradowej maszynerii. Wstęp na wszystkie wydarzenia był wolny.</p><p>Szanty na słodkiej wodzieHistoryczna szanta była pieśnią pracy. Jej rytm pomagał marynarzom wykonywać wspólnie określone czynności na dawnych żaglowcach: wybierać liny, podnosić kotwicę czy stawiać żagle. Z czasem słowo „szanty” zaczęło obejmować znacznie szerszy repertuar – pieśni kubryku, ballady morskie, folk i współczesne piosenki żeglarskie.</p><p>W Nowogrodzie utwory o oceanach, portach i dalekich rejsach otrzymały jednak wyraźnie rzeczny kontekst. Miasto leży przy ujściu Pisy do Narwi, a Pisa jest śródlądową drogą wodną łączącą Wielkie Jeziora Mazurskie z Narwią. Dla dawnych i współczesnych wodniaków Nowogród nie jest więc przypadkowym punktem na mapie. To miejsce, przez które prowadziła droga z Mazur w stronę Mazowsza i Wisły.</p><blockquote><p>– Starsi żeglarze doskonale pamiętają, że płynąc z Zalewu Zegrzyńskiego Narwią, właśnie w Nowogrodzie odbijali w Pisę i kierowali się na Wielkie Jeziora Mazurskie – przypominał burmistrz Nowogrodu Grzegorz Palka.</p></blockquote><p>Dziś niski stan wody mocno ogranicza taką żeglugę. Pozostała jednak pamięć o trasie, łodziach przepływających przez miasto i Nowogrodzie jako rzecznym przystanku.</p><blockquote><p>– Warto na bazie tych wspomnień budować tradycję szant w Nowogrodzie – przekonywał burmistrz.</p></blockquote><p>Festiwal wędrujący za wodąHistoria „SzantygRaju” rozpoczęła się w 2023 roku w Rajgrodzie. Nad Jeziorem Rajgrodzkim odbyły się trzy edycje festiwalu. Później powstała jego rzeczna odsłona – „SzantygRaj nad Narwią”. Pierwszą zorganizowano na łomżyńskich bulwarach, a drugą właśnie w Nowogrodzie.</p><blockquote><p>– To festiwal trochę mobilny – mówił jego pomysłodawca Bogdan Piorunek. – Zaczynaliśmy w Rajgrodzie, później była Łomża, a teraz jesteśmy w Nowogrodzie.</p></blockquote><p>Wędrówka wydarzenia nie jest więc przypadkowym szukaniem kolejnej sceny. Festiwal podąża za miejscami związanymi z wodą, żeglarstwem i letnim wypoczynkiem. W Nowogrodzie trafił przy tym na przestrzeń, w której spotkały się dwie odrębne tradycje: kultura kurpiowska i muzyka żeglarska.</p><p>Jacek Piorunek, członek Zarządu Województwa Podlaskiego, zwracał uwagę, że Nowogród kojarzy się przede wszystkim ze Skansenem Kurpiowskim, folklorem i wydarzeniami poświęconymi kulturze regionu.</p><blockquote><p>– Tutaj pojawiło się coś nowego. Festiwal może każdego roku gościć w innym miejscu nad Narwią, ale niewykluczone, że zostanie w Nowogrodzie, bo atmosfera jest doskonała – mówił.</p></blockquote><p>Od debiutantów po znane załogiPierwszego dnia odbyły się przesłuchania konkursowe. Według Bogdana Piorunka na scenie zaprezentowało się pięciu wykonawców walczących o festiwalowe nagrody. Konkurs ma pozostać stałym elementem wydarzenia i dawać miejsce artystom, którzy dopiero próbują wypłynąć na szersze muzyczne wody.</p><p>Wieczorem scenę przejęli doświadczeni wykonawcy. W sobotę wystąpili Kaszaloty z Koszalina, Chór Szantowy Majtki Prezesa, Zejman &amp; Garkumpel oraz Mietek Folk. Niedzielny program otworzył koncert grupy Zejman &amp; Garkumpel przygotowany specjalnie dla dzieci. Później zagrali Kill Water, Majtki Bosmana, Zrefowani i Cztery Refy, a festiwal zakończył koncert formacji The Pioruners.</p><p>Koncert dla najmłodszych rozpoczął się w samo południe, w pełnym lipcowym słońcu. Mimo wysokiej temperatury miejsca przed sceną szybko się wypełniły.</p><blockquote><p>– Dzieci bawiły się świetnie. Były konkursy i nagrody. To impreza bardzo rodzinna i spokojna – podkreślał Bogdan Piorunek.</p></blockquote><p>Rodzinny charakter wydarzenia nie był wyłącznie dopiskiem do programu. Przed sceną bawili się obok siebie stali bywalcy festiwali szantowych, rodzice z dziećmi, mieszkańcy Nowogrodu i osoby, które przyjechały z Łomży oraz Ostrołęki. Organizatorzy uruchomili nawet bezpłatne autobusy z Łomży, aby na koncerty mogły dotrzeć osoby bez własnego transportu.</p><p>Muzyka bez sztucznego wiatruDla Grzegorza Palki najważniejsze było to, że wszystkie koncerty odbywały się na żywo.</p><blockquote><p>– Tutaj nie ma playbacku ani sztuczności. Jest pełne, naturalne brzmienie – mówił burmistrz Nowogrodu.</p></blockquote><p>Ta prostota pasowała do miejsca. Szanty nie potrzebują przecież rozbudowanej choreografii. Najważniejsze są głos, instrument, opowieść i refren, który po kilku taktach przestaje należeć wyłącznie do zespołu.</p><p>Muzyka na żywo była również jednym z powodów, dla których publiczność pozostawała przed sceną przez wiele godzin. W sobotę koncerty trwały do późnego wieczora, a następnego dnia widzowie wrócili już w południe. Relacje z pierwszego dnia pokazywały zapełniony amfiteatr i publiczność reagującą równie żywo na występy konkursowe, jak na koncerty uznanych zespołów.</p><blockquote><p>– Tu nie ma barierek, nikt się nie bije, ludzie są uśmiechnięci. Bawimy się i integrujemy – mówił Bogdan Piorunek.</p></blockquote><p>Kurpie, Narew i nowa tradycjaFestiwal nie odwracał Nowogrodu od jego kurpiowskich korzeni. Przeciwnie – dołączył do nich kolejny element. W sąsiedztwie sceny działała strefa regionalna, w której można było znaleźć tradycyjne potrawy, rękodzieło i pamiątki. Muzeum‑Skansen Kurpiowski przygotowało również warsztaty wycinankarskie prowadzone przez twórcę ludowego Stanisława Ropiaka.</p><p>Powstało zatem zestawienie, które na pierwszy rzut oka może wydawać się nieoczywiste: kurpiowska wycinanka obok żeglarskiego refrenu, zabytkowe chałupy w sąsiedztwie pieśni o portach i oceanach. Łączyło je jednak więcej, niż można sądzić. Zarówno folklor kurpiowski, jak i szanty wyrastają z tradycji przekazywanej głosem, ze wspólnego muzykowania oraz opowieści o pracy i codziennym życiu.</p><p>Organizacja dwudniowego wydarzenia wymagała połączenia środków samorządowych, wsparcia sponsorów i pracy społecznej. Bogdan Piorunek przyznał, że zamknięcie budżetu festiwalu trwało wiele tygodni. Partnerem wydarzenia było Województwo Podlaskie, a w przygotowania włączyły się Gmina Nowogród, miejscowy ośrodek kultury, Skansen Kurpiowski, Stowarzyszenie Popularyzacji Inicjatyw Kulturalnych BIS i Społeczny Komitet Organizacyjny.</p><blockquote><p>– Nie udałoby się tego zrobić bez pasjonatów żeglarstwa i muzyki szantowej, ale także bez wsparcia finansowego. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę, aby w Nowogrodzie zabrzmiało coś nowego – podkreślał Grzegorz Palka.</p></blockquote><p>Burmistrz liczy, że tegoroczna edycja nie będzie ostatnią. Podobne nadzieje wyrażali organizatorzy i przedstawiciele samorządu województwa. O przyszłości festiwalu zdecydują rozmowy, pieniądze i kalendarze artystów. Pierwszy krok został jednak wykonany: Nowogród przekonał się, że szanty dobrze brzmią również tam, gdzie w wodzie nie ma ani odrobiny morskiej soli.</p><p>Morze pozostało daleko. Żeglarska opowieść znalazła się dokładnie na swoim miejscu, nad Narwią.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Cud nad Narwią. Pięć dni oporu na drodze do Warszawy - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34468,cud-nad-narwia-piec-dni-oporu-na-drodze-do-warszawy-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34468,cud-nad-narwia-piec-dni-oporu-na-drodze-do-warszawy-video</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Jul 2026 18:02:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-cud-nad-narwia-piec-dni-oporu-na-drodze-do-warszawy-video-1785254744.png" type="image/png" medium="image" /><description>Huk dział, szarża kawalerii, historyczne mundury i młodzi rekonstruktorzy przywrócili pamięć o obronie Łomży z 1920 roku. Widowisko „Na polach chwały – 1920” rozegrane na Forcie II w Piątnicy przypomniało wydarzenia, które w lokalnej historii noszą nazwę Cudu nad Narwią. Rekonstrukcja trwała kilkadziesiąt minut. Prawdziwa walka o przeprawy przez Narew – pięć dni.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=6FQu-kFR8vM"></oembed></figure><p>Najpierw słychać było strzały. Potem przez pole ruszyli żołnierze w mundurach sprzed ponad wieku, pojawiły się pojazdy wojskowe, rannych wynoszono z linii ognia, a kolejne epizody walk objaśniał Zbigniew Rowiński z Grupy Historyczno‑Edukacyjnej „Szare Szeregi”. Na Forcie II w Piątnicy historia otrzymała ruch, dźwięk i twarze bardzo młodych ludzi.</p><p>W niedzielę, 26 lipca, odbyła się rekonstrukcja „Na polach chwały – 1920”, będąca kulminacją dwudniowego spotkania z historią. Dzień wcześniej uczestnicy pikniku „Zostań Ochotnikiem 1920” oglądali uzbrojenie, wyposażenie wojskowe i zabytkowe pojazdy. Mogli odwiedzić mobilną strzelnicę, przejść wojskowy tor sprawnościowy oraz zajrzeć do obozowiska przygotowanego przez rekonstruktorów. Wydarzenie zorganizowały Gmina Piątnica, Fort II – Twierdza Łomża oraz Grupa Historyczno‑Edukacyjna „Szare Szeregi”. Partnerem strategicznym było Województwo Podlaskie.</p><p>Historia oddana młodymGłównymi uczestnikami inscenizacji byli członkowie „Szarych Szeregów” – grupy skupiającej dzieci, młodzież, dorosłych i całe rodziny. Liczy ona około 70 osób, a najmłodszy rekonstruktor ma osiem lat. Jej członkowie nie tylko odtwarzają wydarzenia historyczne, lecz podczas letnich obozów uczą się budowania schronień, rozpalania ognisk, opatrywania ran, orientacji w terenie i działania w zespole.</p><p>W Piątnicy powierzono im opowieść o pokoleniu, które w 1920 roku także bardzo szybko musiało dorosnąć. Wśród ochotników zgłaszających się do polskiej armii byli uczniowie łomżyńskich szkoł i harcerze. Młodzież pomagała również jako łącznicy, roznosiła rozkazy i meldunki oraz wspierała służby sanitarne.</p><p>Tym razem młodzi ludzie po ostatnim wystrzale mogli wstać z ziemi, otrzepać mundury i wrócić do obozowiska. Sto sześć lat wcześniej ich rówieśnicy nie uczestniczyli w widowisku.</p><p>Siedmiuset na fortachPod koniec lipca 1920 roku wojska bolszewickiego Frontu Zachodniego, dowodzonego przez Michaiła Tuchaczewskiego, posuwały się w stronę Warszawy. Linię Narwi miała sforsować sowiecka 4. Armia, wspierana przez 3. Korpus Kawalerii Gaja‑Chana. Po zajęciu Stawisk i Jedwabnego droga do Łomży stanęła przed nimi otworem.</p><p>Miasto nie było przygotowane do długotrwałej obrony. Zasadnicze siły 33. Pułku Piechoty walczyły na froncie, a w Łomży pozostał jego batalion zapasowy dowodzony przez kapitana Stanisława Mariana Raganowicza. Oficer nie czekał, aż przeciwnik dotrze do mostów. Samodzielnie zdecydował o obsadzeniu piątnickich fortów i obronie przepraw przez Narew.</p><p>Wieczorem 28 lipca pozycje zajęło około 700 żołnierzy. Byli wśród nich słabo wyszkoleni rekruci i ochotnicy, którzy mieli przeciwstawić się oddziałom armii od tygodni przełamującej kolejne polskie linie obronne.</p><p>Już następnego dnia forty zaatakowali kawalerzyści 3. Korpusu. Bolszewicy opanowali przejściowo forty I i III, lecz polski kontratak pozwolił odzyskać pozycje. Do Łomży zaczęły docierać posiłki: 101. Ochotniczy Pułk Piechoty, dwie baterie artylerii polowej, pluton czołgów, 23. Lidzki Pułk Strzelców oraz batalion 157. Rezerwowego Pułku Piechoty. Liczebność załogi wzrosła do około 3,5 tys. żołnierzy. Obrońcy dysponowali ośmioma działami i pięcioma lekkimi czołgami.</p><p>Nie walczyli – jak czasem powtarza się w popularnych przekazach – przeciwko dwunastu sowieckim dywizjom. Źródła wymieniają oddziały 12. Dywizji Strzelców oraz 3. Korpusu Kawalerii. Jedna liczba porządkowa przez lata zdołała rozmnożyć przeciwnika niemal jak w wojennej legendzie. Fakty nie potrzebują jednak takiej pomocy: przewaga bolszewików i bez niej była znaczna.</p><p>Miasto walczyło razem z wojskiemObrona fortów nie była wyłącznie dziełem żołnierzy. Władysław Świderski, ówczesny prezydent Łomży, pozostał w mieście mimo polecenia ewakuacji. Organizował aprowizację, pomoc sanitarną oraz straż bezpieczeństwa. Do południa 28 lipca służbę pełniło około 200 członków Milicji Miejskiej i 120 sanitariuszy.</p><p>Mieszkańcy dostarczali na forty żywność, wodę i lekarstwa. Kobiety opatrywały rannych i docierały z posiłkami do walczących. Rolnicy z okolicznych miejscowości przywozili zaopatrzenie, a młodzież przenosiła meldunki.</p><p>Kapitan Raganowicz wspominał później, że żołnierz na każdym kroku odczuwał opiekę mieszkańców i dzięki niej wiedział, że nie walczy samotnie. W jego ocenie udział łomżan w znacznym stopniu umożliwił utrzymanie obrony przez pięć dni, w czasie gdy pozostałe polskie oddziały znajdowały się w odwrocie.</p><p>Ten fragment historii podczas rekonstrukcji przypomniał Jacek Piorunek, członek Zarządu Województwa Podlaskiego.</p><blockquote><p>– Ten cud nad Narwią wart jest upamiętnienia, przybliżenia i przypomnienia mieszkańcom – podkreślił.</p></blockquote><p>Zwrócił uwagę, że podobne wydarzenia są nie tylko widowiskiem, ale również sposobem przekazywania historii następnym pokoleniom. Obecność dzieci i młodzieży wśród rekonstruktorów sprawiła, że słowa o wychowaniu historycznym nie pozostały jedynie częścią oficjalnego przemówienia.</p><p>Cud nad Narwią – między pamięcią a dokumentemZ obroną Łomży od lat wiąże się powiedzenie: „Bez Cudu nad Narwią nie byłoby Cudu nad Wisłą”. W przestrzeni publicznej bywa ono przypisywane Józefowi Piłsudskiemu, jednak nie wskazano dotąd źródła potwierdzającego autorstwo marszałka. Nie umniejsza to znaczenia samej formuły, która trafnie oddaje miejsce pięciodniowej obrony Łomży w pamięci historycznej regionu.</p><p>Znaczenie walk nad Narwią potwierdzają dokumenty i relacje dowódców. Polskie oddziały zmusiły liczniejszego przeciwnika do zatrzymania natarcia, związały jego siły i opóźniły marsz na zachód. Michaił Tuchaczewski określił walki nad Narwią i Biebrzą jako pierwsze poważne zatrzymanie głównego ugrupowania Frontu Zachodniego.</p><p>Obrońcy Łomży nie rozstrzygnęli samodzielnie wojny, lecz wywalczyli czas, który w sierpniu 1920 roku miał szczególną wartość. Określenie „Cud nad Narwią” wyrosło więc nie z potrzeby upiększania historii, ale z pamięci o oporze stawionym w chwili, gdy kolejne polskie linie obronne cofały się pod naporem Armii Czerwonej.</p><p>Odwrót, nie kapitulacjaPierwszego sierpnia bolszewicy zdobyli Nowogród i zagrozili obejściem Łomży od zachodu. Następnego dnia rozpoczęli generalny szturm na forty. Wobec ryzyka okrążenia zapadła decyzja o opuszczeniu miasta. Wieczorem 2 sierpnia polscy żołnierze wycofali się w kierunku Śniadowa.</p><p>Nie była to kapitulacja. Oddziały odeszły dopiero wtedy, gdy dalsza obrona groziła ich zamknięciem w okrążeniu. Podczas pięciu dni walk poległo 35 polskich żołnierzy, a około 300 zostało rannych. Sowiecka okupacja Łomży trwała do 22 sierpnia, kiedy miasto odzyskał 59. Wielkopolski Pułk Piechoty.</p><p>Na piątnickich fortach zostały ślady wydarzeń, o których przez lata łatwiej było mówić legendą niż pełną opowieścią. Rekonstrukcja przywróciła im nazwiska, kolejność zdarzeń i ludzki wymiar: kapitana podejmującego decyzję bez oczekiwania na dogodniejsze warunki, rekrutów broniących umocnień, młodzież z meldunkami oraz kobiety docierające z pomocą do pierwszej linii.</p><p>Podczas widowiska wystrzały następowały zgodnie ze scenariuszem, a rannych po chwili podnoszono z pola.</p><p>W 1920 roku scenariusza nie było. Było za to pięć dni, które zapisały Łomżę i Piątnicę na mapie polskiego oporu. Legenda nazwała je Cudem nad Narwią. Historia pozostawiła wystarczająco wiele faktów, by słowo „cud” nie musiało niczego upiększać.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wielka kolarska impreza w Zambrowie]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34466,wielka-kolarska-impreza-w-zambrowie</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34466,wielka-kolarska-impreza-w-zambrowie</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Jul 2026 17:51:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-wielka-kolarska-impreza-w-zambrowie-1785254071.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Bardzo ważne wydarzenie kolarskie rozpoczęło się w Zambrowie. Z tego miasta ruszył bowiem 36. Międzynarodowy Wyścig Kolarski - Memoriał Andrzeja Trochanowskiego, w którym udział bierze aż 172 kolarzy z całego świata.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W poprzedni weekend oczy wielu fanów kolarstwa były zwrócone na Zambrów. To właśnie z tego miasteczka ruszył 36. Międzynarodowy Wyścig Kolarski - Memoriał Andrzeja Trochanowskiego, który jest bardzo znaną i robioną na dużą skalę imprezą. Brało w niej bowiem udział aż 172 kolarzy z całego świata, w tym z Australii, USA, Danii, Chorwacji, Niemiec i innych państw.&nbsp;</p><p>Oczywiście na imprezie nie brakuje również naszych reprezentantów, a łącznie na starcie pojawiło się 7 kolarskich drużyn z Polski. Sam wyścig został zorganizowany z zamiarem przejechania 157,2 km, a kolarze rywalizować będą w wielu kategoriach w ramach indywidualnych i drużynowych zmagań. Przyjazd na metę, znajdującą się na ul. Szpitalnej 1 w Wysokiem Mazowieckiem okazał się decydujący. Po emocjonującej rywalizacji na trasie wyścigu wyłoniono ostateczną klasyfikację.<strong>&nbsp;</strong></p><p>Zwycięzcą został Lars Rouffaer (EEW-VDK Cyclingteam), na drugim miejscu uplasował się Marvin Peters – drużynowy kolega Rouffaera, natomiast miejsce 3 objął Rait Ärm (Energus Cycling Team).</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Od historii na rusztowaniach po szanty nad Narwią. Nowy „Tygodnik Narew” już online]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34465,od-historii-na-rusztowaniach-po-szanty-nad-narwia-nowy-tygodnik-narew-juz-online</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34465,od-historii-na-rusztowaniach-po-szanty-nad-narwia-nowy-tygodnik-narew-juz-online</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 20:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-od-historii-na-rusztowaniach-po-szanty-nad-narwia-nowy-tygodnik-narew-juz-online-1785175576.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najnowszym wydaniu „Tygodnika Narew” piszemy o pieniądzach przeznaczonych na ratowanie zabytków regionu, pamięci o łomżyńskich gimnazjalistach zamordowanych w 1863 roku oraz pięciu dniach obrony Łomży, które przeszły do historii jako Cud nad Narwią. Zaglądamy również na Święto Policji, rolniczą konferencję w Czyżewie-Rusi-Wsi i festiwal szantowy w Nowogrodzie, gdzie morskie opowieści znakomicie odnalazły się na słodkiej wodzie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <div class="cke-mb-div" title="Narew_828.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/07/27/narew-828.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_828.pdf</span></a></div> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czterdzieści awansów i codzienność bez scenariusza - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34467,czterdziesci-awansow-i-codziennosc-bez-scenariusza-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34467,czterdziesci-awansow-i-codziennosc-bez-scenariusza-video</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 17:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-czterdziesci-awansow-i-codziennosc-bez-scenariusza-video-1785254477.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Hali Kultury były galowe mundury, akty mianowania i podziękowania. Na Starym Rynku – policyjny sprzęt, rozmowy z mieszkańcami i „Niebieski piknik”. Łomżyńskie obchody 107. rocznicy powołania Policji Państwowej połączyły uroczysty ceremoniał z przypomnieniem, że prawdziwa miara tej służby zaczyna się dopiero po zakończeniu apelu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=Hxt72lZXSfw&amp;t=10s"></oembed></figure><p>Najpierw zabrzmiała melodia „Śpij, kolego”. Minutą ciszy uczczono pamięć funkcjonariuszy, którzy odeszli. Dopiero później przyszedł czas na awanse, gratulacje i słowa uznania dla tych, którzy nadal pełnią służbę.</p><p>W piątek, 24 lipca, w Hali Kultury w Łomży odbyły się miejskie obchody Święta Policji. Ich data nawiązuje do uchwalenia przez Sejm II Rzeczypospolitej ustawy z 24 lipca 1919 roku, na mocy której powołano Policję Państwową. Podczas tegorocznej uroczystości akty mianowania na wyższe stopnie służbowe otrzymało 40 funkcjonariuszy. Komenda Miejska Policji w Łomży liczy obecnie 231 policjantów, których pracę wspiera 62 pracowników cywilnych.</p><p>Komendant miejski mł. insp. Ryszard Duchnowski uczestniczył tego dnia w centralnych obchodach w Warszawie. Towarzyszył mu asp. szt. Sławomir Mikucki, łomżyński dzielnicowy uhonorowany w ogólnopolskim plebiscycie „Policjant, który mi pomógł”. Łomżyńską jednostkę reprezentował pierwszy zastępca komendanta miejskiego mł. insp. Piotr Klej.</p><p>Zawód, którego nie da się zamknąć w godzinach pracyPiotr Klej nie ukrywał, że służba w Policji wymaga nie tylko przygotowania zawodowego, lecz także gotowości do ponoszenia odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych ludzi.</p><blockquote><p>– Policjanci ponoszą bardzo dużą odpowiedzialność za poziom bezpieczeństwa mieszkańców, nie tylko w skali lokalnej, ale także znacznie szerzej – mówił.</p></blockquote><p>Zmieniają się zagrożenia, rozwijają technologie, a wraz z nimi sposoby popełniania przestępstw. Policja musi więc korzystać z nowych narzędzi i dostosowywać się do rzeczywistości, która rzadko daje czas na spokojne przeanalizowanie wszystkich wariantów.</p><blockquote><p>– Musimy wdrażać nowe technologie, iść z postępem i dostosowywać się do sytuacji, która nie jest dziś łatwa. Poziom przygotowania policjantów jest jednak bardzo wysoki – zaznaczył pierwszy zastępca komendanta.</p></blockquote><p>W łomżyńskiej komendzie pozostają obecnie cztery wolne etaty mundurowe. To sytuacja wyraźnie lepsza niż w wielu jednostkach zmagających się z niedoborami kadrowymi. Zdaniem Piotra Kleja zainteresowanie służbą wśród młodych ludzi nadal jest duże.</p><p>Policja nie powinna być im jednak przedstawiana jako zwykłe, stabilne zatrudnienie z mundurem w pakiecie.</p><blockquote><p>– To pewnego rodzaju powołanie. Człowiek godzi się na określone wyrzeczenia, ale ta służba może też dawać bardzo dużą satysfakcję – mówił Piotr Klej.</p></blockquote><p>Za słowem „wyrzeczenia” kryją się nocne dyżury, święta spędzone poza domem, interwencje w sytuacjach, których przebiegu nie można wcześniej przewidzieć, oraz odpowiedzialność za decyzje podejmowane nieraz w ciągu kilku sekund. Galowy mundur pojawia się kilka razy w roku. Ten codzienny znacznie częściej styka się z cudzym strachem, agresją albo bezradnością.</p><p>Bezpieczeństwo zaczyna się blisko domuJednym z najważniejszych wątków uroczystości była współpraca Policji z lokalnymi samorządami. Miasta i gminy uczestniczą między innymi w zakupie radiowozów oraz finansowaniu dodatkowych patroli.</p><p>Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski podkreślał, że współpraca miasta z komendą pozwala reagować na sygnały przekazywane przez mieszkańców.</p><blockquote><p>– Mieszkańcy informują mnie o zagrożeniach i wskazują miejsca, w których potrzebna jest większa liczba patroli. Dotyczyło to chociażby parku Jana Pawła II. Przekazujemy takie informacje komendzie, aby wszyscy mogli czuć się bezpiecznie – mówił.</p></blockquote><p>Miasto wspiera również zakup sprzętu i finansuje patrole ponadnormatywne. Radiowóz czy dodatkowa obecność policjantów nie rozwiążą wszystkich problemów, ale mogą sprawić, że reakcja nastąpi szybciej, a miejsce uznawane dotąd za niebezpieczne przestanie być omijane po zmroku.</p><p>Nowym, bardzo konkretnym zadaniem dla łomżyńskich funkcjonariuszy stało się również bezpieczeństwo przy przejazdach kolejowych po przywróceniu ruchu pociągów do miasta. Piotr Klej zwracał uwagę na dużą liczbę wykroczeń popełnianych przez kierowców i apelował, aby nie traktować powrotu kolei tak, jakby szlabany oraz sygnalizacja były jedynie nowym elementem miejskiego krajobrazu.</p><p>Nie tylko ci, którzy noszą mundurPosłanka Alicja Łepkowska‑Gołaś przypomniała, że policyjna praca nie ogranicza się do spraw kryminalnych i spektakularnych zatrzymań. Dla większości mieszkańców częściej oznacza obecność patroli, działania drogówki, pomoc po kolizji czy interwencję w zwykłym sąsiedzkim konflikcie.</p><blockquote><p>– Funkcjonariuszki i funkcjonariusze dbają o to, abyśmy bezpiecznie poruszali się po drogach i czuli się bezpiecznie na ulicach miast, miasteczek oraz wsi – mówiła.</p></blockquote><p>Zwróciła też uwagę na pracowników cywilnych komendy, którzy rzadziej pojawiają się na pierwszym planie uroczystości, choć bez ich pracy jednostka nie mogłaby sprawnie funkcjonować.</p><blockquote><p>– Nie możemy o nich zapominać. Policjantki i policjanci muszą służyć obywatelkom i obywatelom, ale za ich działaniami stoi również codzienna praca całego zaplecza – podkreśliła.</p></blockquote><p>Jacek Piorunek, członek Zarządu Województwa Podlaskiego, życzył funkcjonariuszom przede wszystkim zdrowia oraz bezpiecznego wykonywania obowiązków.</p><blockquote><p>– To praca wymagająca odwagi, przygotowania i kompetencji. W imieniu samorządu województwa chcę podziękować wszystkim policjantom za ich wkład w nasze wspólne bezpieczeństwo – powiedział.</p></blockquote><p>Posłanka Bogumiła Olbryś życzyła mundurowym satysfakcji ze służby, komendantom możliwie najmniejszej liczby trudnych decyzji, a mieszkańcom – większej odpowiedzialności za własne zachowanie.</p><blockquote><p>– Życzę nam, jako społeczeństwu, właściwych postaw, aby funkcjonariusze mieli jak najmniej pracy – mówiła.</p></blockquote><p>Było to jedno z najbardziej trafnych życzeń tego dnia. Skuteczność Policji mierzy się przecież nie tylko liczbą zatrzymań i przeprowadzonych interwencji. Równie ważne jest bezpieczeństwo, przy którym interwencja nie okazuje się potrzebna.</p><p>Mundur z bliskaOficjalnej uroczystości w Hali Kultury towarzyszył na Starym Rynku „Niebieski piknik”. Mieszkańcy mogli zobaczyć sprzęt używany w służbie, odwiedzić stoisko profilaktyczne i porozmawiać z policjantami o bezpieczeństwie. W ten sposób formacja, która podczas apelu występowała w ceremonialnym szyku, kilka kroków dalej spotykała się z mieszkańcami bez mównicy i oficjalnych przemówień.</p><p>Święto Policji ma swój ustalony porządek: meldunek, hymn, awanse, gratulacje i pamiątkowe fotografie. Służba zaczyna się tam, gdzie tego porządku już nie ma – na drodze, podczas interwencji, za drzwiami mieszkania albo przy telefonie, po którego drugiej stronie ktoś właśnie prosi o pomoc.</p><p>Ceremonia kończy się zgodnie z planem. Policyjny dzień rzadko daje taką gwarancję.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[ŁKS słabszy od Jagiellonii w ostatnim sparingu]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34464,lks-slabszy-od-jagiellonii-w-ostatnim-sparingu</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34464,lks-slabszy-od-jagiellonii-w-ostatnim-sparingu</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 15:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-lks-slabszy-od-jagiellonii-w-ostatnim-sparingu-1785159088.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Trwają przygotowania do piłkarskiego sezonu 2026/27, a ŁKS Łomża rozegrał w miniony weekend kolejne spotkanie kontrolne. Tym razem podopieczni trenera Tarnogrodzkiego minimalnie przegrali z występującą w PKO BP Ekstraklasie Jagiellonią Białystok 0:1.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>ŁKS Łomża swoje premierowe spotkanie w sezonie 2026/27 rozegra 1. sierpnia. Wtedy to Biało-Czerwoni wybiorą się do Łowicza, aby tam zagrać o punkty z miejscowym Pelikanem. Okres przygotowawczy zbliża się już zatem do końca, a na jego finiszu łomżyńska ekipa zagrała naprawdę ciekawy mecz towarzyski.&nbsp;</p><p>ŁKS Łomża pojechał bowiem do Białegostoku na spotkanie z pierwszym zespołem Jagiellonii. Co prawda skład rywali był dość eksperymentalny i zagrali w nim zawodnicy, którzy nie rywalizowali dzień wcześniej w ekstraklasowym meczu, ale dla ekipy z Łomży i tak był to ważny i cenny sprawdzian. Podopieczni trenera Tarnogrodzkiego w 1. połowie bardzo dobrze się bronili i nie pozwalali rywalom na wiele w ofensywie. Do przerwy nie zobaczyliśmy bramek, a postawa ŁKS-u naprawdę mogła się podobać.&nbsp;</p><p>Podobnie było po zmianie stron, chociaż Jagiellonia tworzyła sobie okazje podbramkowe. W 85. minucie gry rywale z Białegostoku otrzymali rzut karny, który na gola zamienił Cezary Polak. ŁKS Łomża próbował jeszcze odpowiedzieć, ale finalnie zawody zakończyły się minimalną klęską naszego zespołu. Na pewno był to jednak cenny sprawdzian, tym bardziej, że na boisku po naszej stronie zobaczyliśmy wychowanków, w tym chociażby Łukasza Kijka, który pokazał się z niezłej strony.&nbsp;</p><p>Teraz ŁKS Łomża trenuje ostatnie dni przed premierowym meczem ligowym w Łowiczu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Podpisano umowy na ochronę zabytków ziemi łomżyńskiej. Blisko 800 tys. zł na konserwację najcenniejszych obiektów regionu - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34463,podpisano-umowy-na-ochrone-zabytkow-ziemi-lomzynskiej-blisko-800-tys-zl-na-konserwacje-najcenniejszych-obiektow-regionu</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34463,podpisano-umowy-na-ochrone-zabytkow-ziemi-lomzynskiej-blisko-800-tys-zl-na-konserwacje-najcenniejszych-obiektow-regionu</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Jul 2026 16:28:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-podpisano-umowy-na-ochrone-zabytkow-ziemi-lomzynskiej-blisko-800-tys-zl-na-konserwacje-najcenniejs-1784904473.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kościoły, zabytkowe organy, polichromie, historyczna kamienica i dawny budynek poklasztorny – to tylko część obiektów, które zostaną odnowione dzięki wsparciu Samorządu Województwa Podlaskiego. W piątek, 24 lipca, w Łomży podpisano 12 umów na dofinansowanie prac konserwatorskich i remontowych przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Łączna wartość przyznanego wsparcia wynosi blisko 800 tys. zł. Umowy z beneficjentami podpisał członek zarządu województwa Jacek Piorunek.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=DziEFVeCQnY"></oembed></figure><p>Spotkanie w Łomży rozpoczęło tegoroczny cykl podpisywania umów w ramach programu ochrony zabytków. Kolejne odbędzie się 5 sierpnia w Białymstoku z udziałem beneficjentów z pozostałych subregionów województwa.</p><blockquote><p>– Samorząd województwa stara się odpowiadać na potrzeby związane z ochroną naszego dziedzictwa, choć wiemy, że są one znacznie większe niż możliwości budżetowe. Cieszy nas, że właściciele zabytków podejmują wysiłek ich ratowania, a dzięki współpracy samorządu, konserwatora zabytków oraz wykorzystaniu środków krajowych i unijnych kolejne cenne obiekty odzyskują swój blask – podkreślił Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, troska o zabytki to nie tylko obowiązek wobec historii, ale także inwestycja w rozwój regionu.</p><blockquote><p>– Coraz więcej turystów odwiedza województwo podlaskie. Przyjeżdżają nie tylko dla przyrody, kultury czy kuchni, ale również po to, aby poznawać nasze zabytki. Ich dobry stan wzmacnia atrakcyjność turystyczną regionu i buduje jego pozytywny wizerunek – dodał.</p></blockquote><p>Wśród beneficjentów znalazły się parafie, instytucje publiczne oraz osoba prywatna. Dofinansowanie pozwoli przeprowadzić m.in. konserwację zabytkowych organów i polichromii, renowację ołtarzy, remonty elewacji, stolarki okiennej i dachów oraz przygotowanie dokumentacji konserwatorskiej.</p><p>Największe dotacje otrzymały:– Diecezja Łomżyńska – na kontynuację konserwacji elewacji Kościoła Rektoralnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łomży,– Parafia pw. Przemienienia Pańskiego w Piątnicy – na trzeci etap konserwacji zabytkowego ołtarza bocznego.</p><p>Wsparcie trafi również do Zakładu Opiekuńczo‑Leczniczego i Gminy Szczuczyn, Katolickiej Bursy Szkolnej w Łomży, parafii w Jedwabnem, Rydzewie, Szczuczynie, Wąsoszu, Wiźnie i Białaszewie oraz właścicielki zabytkowej kamienicy przy ul. Nowogrodzkiej 5 w Łomży.</p><p>W tym roku w budżecie województwa na ochronę i ratowanie zabytków zaplanowano 3,8 mln zł. Program obejmie 60 przedsięwzięć.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ogólnopolskie Pasmo Wspólne Telewizji Lokalnych - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34462,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34462,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Jul 2026 16:02:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video-1784901894.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu: Książka na wakacje odc.1 - Lokalna.TV, Maciek rysuje - TV Zachód, Smaki Basi - Sałatka z kurczakiem i pomarańczami - Lokalna.TV, Kolekcjoner autografów - Truso.T, Cyklon Bernadette - TV Elbląska.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=4JW41iipFxc"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Informacje z Mazowsza #160 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34461,informacje-z-mazowsza-160-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34461,informacje-z-mazowsza-160-video</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Jul 2026 15:58:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-informacje-z-mazowsza-160-video-1784901639.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego &quot;Informacje z Mazowsza&quot; zapraszamy na specjalny wakacyjny odcinek, w którym zabierzemy Państwa na wędrówkę po mazowieckich szlakach filmu i literatury, śladami bohaterów filmów i seriali oraz wybitnych pisarzy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=hhkAbAe6LgU"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[1,7 mln zł z PFRON na wsparcie osób z niepełnosprawnościami. 26 projektów poprawi jakość życia mieszkańców Podlaskiego - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34460,1-7-mln-zl-z-pfron-na-wsparcie-osob-z-niepelnosprawnosciami-26-projektow-poprawi-jakosc-zycia-mieszkancow-podlaskiego-vi</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34460,1-7-mln-zl-z-pfron-na-wsparcie-osob-z-niepelnosprawnosciami-26-projektow-poprawi-jakosc-zycia-mieszkancow-podlaskiego-vi</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Jul 2026 15:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-1-7-mln-zl-z-pfron-na-wsparcie-osob-z-niepelnosprawnosciami-26-projektow-poprawi-jakosc-zycia-miesz-1784815391.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kursy języka migowego, programy aktywizacji zawodowej, rehabilitacja, fizjoterapia i działania wspierające samodzielność – to tylko część inicjatyw, które zostaną zrealizowane dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Umowy z organizacjami podpisali we wtorek, 21 lipca, wicemarszałek Wiesława Burnos oraz członkowie zarządu województwa Jacek Piorunek i Bogdan Dyjuk.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=alUSVqMEVJc"></oembed></figure><blockquote><p>– Województwo Podlaskie jest otwarte na potrzeby osób z niepełnosprawnościami i gotowe do dalszego wspierania inicjatyw, które poprawiają jakość ich życia – podkreśliła Wiesława Burnos.</p></blockquote><p>Jak zaznaczyła, w tym roku samorząd dysponuje 30 mln zł z PFRON oraz 6 mln zł z budżetu województwa na działania wspierające osoby z niepełnosprawnościami.– Z roku na rok zwiększamy te środki, ponieważ chcemy jak najlepiej wspierać osoby z niepełnosprawnościami z naszego regionu i tworzyć im warunki do aktywnego życia oraz pracy – mówiła wicemarszałek.</p><p><strong>Organizacje pozarządowe – kluczowy partner samorządu</strong></p><p>Dofinansowane projekty obejmują szeroką ofertę wsparcia: rehabilitację, terapię, działania edukacyjne, integracyjne oraz inicjatywy wzmacniające samodzielność i aktywność społeczną mieszkańców regionu. Ich realizacją zajmą się organizacje pozarządowe, które – jak podkreślił Jacek Piorunek – są jednym z najważniejszych partnerów samorządu.</p><blockquote><p>– Organizacje pozarządowe są niezwykle ważnym partnerem samorządu. To one często najskuteczniej realizują zadania publiczne, odpowiadając na realne potrzeby mieszkańców. Środki przekazywane na ich działalność są bardzo dobrze wykorzystywane – zaznaczył.</p></blockquote><p><strong>Od rehabilitacji po aktywizację zawodową</strong></p><p>Wśród dofinansowanych inicjatyw znalazły się projekty promujące aktywność społeczną i zawodową, kampanie informacyjne, audycje radiowe zachęcające do aktywnego życia, szkolenia z nowych technologii oraz programy wspierające kobiety po leczeniu onkologicznym.</p><blockquote><p>– Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu zorganizujemy cykl siedmiu warsztatów psychologicznych dla kobiet z problemem onkologicznym w Łomży. Zwieńczeniem projektu będzie grudniowe spotkanie integracyjne z udziałem rodzin – mówiła Jadwiga Kruczewska, prezes Stowarzyszenia Kobiet z Problemem Onkologicznym OPP.</p></blockquote><p><strong>W drodze do samodzielności</strong></p><p>Białostockie Stowarzyszenie „My dla Innych” przeznaczy 80 tys. zł na działania wspierające osoby z niepełnosprawnościami w drodze do większej samodzielności.</p><blockquote><p>– Zrealizujemy projekt skierowany do dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną, osób w spektrum autyzmu oraz osób doświadczających kryzysów zdrowia psychicznego. Uczestnicy wezmą udział w warsztatach, treningach i wyjazdach rozwijających ich kompetencje, a także w działaniach wspierających aktywizację zawodową – wyjaśniała Marta Raduta‑Pietrzewek, wiceprezes stowarzyszenia.</p></blockquote><p>Łącznie dofinansowanie otrzymało 26 projektów na kwotę ponad 1,7 mln zł. Tego dnia podpisano umowy z 15 przedstawicielami organizacji pozarządowych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Łomżyński Medyk ze srebrem na Runmagedonie]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34459,lomzynski-medyk-ze-srebrem-na-runmagedonie</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34459,lomzynski-medyk-ze-srebrem-na-runmagedonie</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Jul 2026 14:59:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-lomzynski-medyk-ze-srebrem-na-runmagedonie-1784811654.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Runmagedon to znane zawody wytrzymałościowe, podczas których biegnący uczestnicy pokonują rozmaite przeszkody. Udział w tego rodzaju imprezie wymaga nie tylko znakomitej kondycji, ale też dobrej współpracy i siły poszczególnych mięśni. Tym bardziej cieszy, że Akademia Sportu Medyk z Łomży zajęła na Runmagedonie w Ełku drugie miejsce!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W minioną sobotę w Ełku odbyła się kolejna edycja znanego i popularnego Runmagedonu. Impreza ta nie jest typowym biegiem na konkretny dystans, ale połączeniem wyścigu ze wspinaczką, czołganiem i innymi rozmaitymi przeszkodami.&nbsp;</p><p>Podczas wydarzenia w akcji mogliśmy oglądać uczestników z Łomży i okolic, a znakomity wynik osiągnęła drużyna Akademii Sportu Medyk z Łomży. Od początku zawodów zawodnicy i zawodniczki z Łomży byli bardzo dobrze dysponowali i sukcesywnie pokonywali kolejne przeszkody wymyślone przez organizatorów Runmagedonu.&nbsp;</p><p>Ostatecznie udało jej się zająć drugie miejsce i tym samym wywalczyć srebrny medal. Wielkie gratulacje!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ogólnopolskie Pasmo Wspólne Telewizji Lokalnych - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34458,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34458,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Jul 2026 14:56:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video-1784811540.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu: 16. Zajazd Wysokomazowiecki w Ciechanowcu - TV Narew Łomża, Motocyklowe szkolenia offroad - TV Sudecka, Pożegnalny ton - Atlantyda.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=mwwQNT7BTu4"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Belg Lars Rouffaer wygrywa Memoriał Andrzeja Trochanowskiego 2026. Podlaskie partnerem strategicznym wyścigu - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34457,belg-lars-rouffaer-wygrywa-memorial-andrzeja-trochanowskiego-2026-podlaskie-partnerem-strategicznym-wyscigu-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34457,belg-lars-rouffaer-wygrywa-memorial-andrzeja-trochanowskiego-2026-podlaskie-partnerem-strategicznym-wyscigu-video</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Jul 2026 15:28:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-belg-lars-rouffaer-wygrywa-memorial-andrzeja-trochanowskiego-2026-podlaskie-partnerem-strategicznym-1784727671.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kolarze z Polski i zagranicy rywalizowali na trasie 36. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego – Memoriału Andrzeja Trochanowskiego, który w 2026 roku po raz kolejny przyciągnął czołowych zawodników i licznych kibiców. Po dynamicznym finiszu z peletonu zwycięstwo odniósł Belg Lars Rouffaer, a najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Norbert Banaszek. Partnerem strategicznym wydarzenia było m.in. Województwo Podlaskie, które gościło jeden z etapów kolarskiej rywalizacji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=kcGFd6nUFNg"></oembed></figure><p><strong>Wyścig z historią. „To pamięć o wielkim kolarzu”</strong></p><p>Członek Zarządu Województwa Podlaskiego <strong>Jacek Piorunek</strong> podkreślił, że memoriał to nie tylko sportowe emocje, ale także hołd dla wybitnego zawodnika:</p><blockquote><p>– <i>To pamięć o wielkim kolarzu Andrzeju Trochanowskim. Osoba znana w świecie kolarskim, szczególnie wśród kibiców tej dyscypliny.</i></p></blockquote><p>Jacek Piorunek zwrócił uwagę, że wyścig jest częścią większego cyklu:</p><blockquote><p>– <i>Jest to przedbieg wyścigu dookoła Mazowsza. Za chwilę zaczyna się ten duży wyścig, a postanowiono jeden dzień spędzić na Podlasiu, co nas bardzo cieszy.</i></p></blockquote><p><strong>Podlaskie na trasie peletonu</strong></p><p>Obecność wyścigu w regionie to nie tylko sportowe wydarzenie, ale również promocja województwa:</p><blockquote><p>– <i>Sądząc po ilości kibiców po drodze, wyścig cieszy się ogromnym zainteresowaniem. To frajda dla ludzi, ale też dodatkowa promocja województwa podlaskiego, którą w tej chwili realizujemy.</i></p></blockquote><p>Samorząd województwa od lat wspiera organizację memoriału:</p><blockquote><p>– <i>Jak co roku wspieramy ten wyścig i myślę, że dajemy dużą frajdę tym, którzy go oglądają.</i></p></blockquote><p><strong>Emocjonujący finisz i mocna obsada</strong></p><p>Tegoroczna edycja zgromadziła zawodników z wielu krajów, a peleton przez cały etap utrzymywał wysokie tempo. O zwycięstwie zadecydował finisz z dużej grupy, w którym najlepiej poradził sobie <strong>Lars Rouffaer</strong>. Wśród Polaków najlepiej zaprezentował się <strong>Norbert Banaszek</strong>, finiszując w czołówce.</p><p><strong>Memoriał, który łączy pokolenia</strong></p><p>Wyścig upamiętnia <strong>Andrzeja Trochanowskiego</strong>, jednego z najbardziej zasłużonych polskich kolarzy i trenerów, twórcę sukcesów Mazowsza oraz wychowawcę wielu pokoleń zawodników. Jego nazwisko od lat jest symbolem pasji, pracy i kolarskiej tradycji.</p><p>Memoriał stał się wydarzeniem, które łączy sportową rywalizację z pielęgnowaniem historii polskiego kolarstwa — a obecność wyścigu na Podlasiu pokazuje, że ta tradycja wciąż żyje i inspiruje kolejne pokolenia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ogólnopolskie Pasmo Wspólne Telewizji Lokalnych - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34456,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34456,ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Jul 2026 15:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-ogolnopolskie-pasmo-wspolne-telewizji-lokalnych-video-1784726836.png" type="image/png" medium="image" /><description>Ogólnopolskie Pasmo Wspólne Telewizji Lokalnych: Lubuskie Lato Filmowe odc. 2 - TV Słubice, Dni Węgorza 2026 - Nautilus Media, Dolnośląskie Centrum Druku 3D - TV Jelenia Góra DAMI, Cyklon Bernadette - TV Elbląska.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=JomIVDrisAY&amp;t=3s"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Werbel, konfetti i jedenaście goli. ŁKS zagrał mecz stulecia - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34455,werbel-konfetti-i-jedenascie-goli-lks-zagral-mecz-stulecia-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34455,werbel-konfetti-i-jedenascie-goli-lks-zagral-mecz-stulecia-video</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Jul 2026 15:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-werbel-konfetti-i-jedenascie-goli-lks-zagral-mecz-stulecia-video-1784726386.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Rafał Boguski po 21 latach ponownie wybiegł na łomżyński stadion, prezydent Mariusz Chrzanowski założył piłkarski strój, a naprzeciw biało‑czerwonych stanęli aktorzy, muzycy i sportowcy. W niedzielę, 19 lipca, ŁKS Łomża pokonał Reprezentację Artystów Polskich 11:2. Spotkanie było jednym z głównych wydarzeń obchodzonego przez cały rok stulecia klubu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=j-yiQlf7COY"></oembed></figure><p>Na stadionie przy ulicy Zjazd 18 spotkali się obecni zawodnicy ŁKS‑u, dawni piłkarze, osoby od lat związane z klubem oraz goście znani ze sceny, ekranu i sportowych aren. Organizatorzy zaprosili kibiców nie tylko na mecz. Wcześniej odbył się otwarty trening z zawodnikami biało‑czerwonych, przygotowano również atrakcje dla dzieci i rodzin.</p><p>Po pierwszej połowie ŁKS prowadził 3:2. Później gospodarze wyraźnie przyspieszyli i zakończyli jubileuszowe spotkanie zwycięstwem 11:2. Wynik nie pozostawiał wątpliwości, kto tego dnia lepiej radził sobie z piłką, ale sportowa rywalizacja nie była najważniejsza. Mecz miał przede wszystkim przypomnieć, że historia ŁKS‑u została napisana przez kilka pokoleń zawodników, trenerów, działaczy i kibiców.</p><p>Boguski znów na łomżyńskiej murawieJednym z najbardziej oczekiwanych momentów był powrót Rafała Boguskiego. Wychowanek ŁKS‑u ponownie zagrał na łomżyńskim stadionie po 21 latach. Były reprezentant Polski swoją piłkarską drogę zaczynał właśnie w Łomży, zanim trafił m.in. do Wisły Kraków i reprezentacji kraju.</p><p>W zespole ŁKS‑u wystąpił również prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. Przed meczem wręczono wyróżnienia osobom, które przez lata tworzyły klub, wspierały jego działalność i pomagały mu przetrwać zarówno dobre, jak i trudniejsze sezony.</p><blockquote><p>– ŁKS to nasza historia i tradycja. To sukcesy, ale także porażki. Najważniejsze jest to, że po tych porażkach klub zawsze potrafił się podnieść i ponownie dawać radość łomżyńskim kibicom – mówił Mariusz Chrzanowski.</p></blockquote><p>Prezydent podkreślał również znaczenie szkolenia młodych zawodników. To właśnie oni mają w przyszłości dopisać kolejne rozdziały do stuletniej historii klubu i spróbować powtórzyć jego największe sportowe osiągnięcia.</p><p>„Myśmy tym klubem żyli”Najbardziej osobiste wspomnienie tego dnia należało do Jacka Piorunka, członka Zarządu Województwa Podlaskiego. Dorastał w Rembelinie, w części Łomży położonej niedaleko stadionu. Jak opowiadał, w latach 80. mecze ŁKS‑u były dla mieszkańców wydarzeniem, do którego przygotowywano się długo przed pierwszym gwizdkiem.</p><blockquote><p>– Cięliśmy „Przegląd Sportowy” na małe kawałki, żeby zrobić konfetti, które później rzucaliśmy na stadionie. Pamiętam także werbel, na którym grałem podczas meczu. Myśmy po prostu tym klubem żyli – wspominał Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Emocje nie kończyły się wraz z zejściem piłkarzy do szatni. Następnego dnia kibice czekali na gazetę, biegli do kiosków i sprawdzali ligową tabelę. Nie było relacji minuta po minucie ani wyniku wyświetlanego po kilku sekundach na ekranie telefonu. Były stadion, gazeta i rozmowy prowadzone jeszcze długo po meczu.</p><p>Jacek Piorunek znalazł się wśród osób uhonorowanych za wspieranie ŁKS‑u. Zwrócił uwagę, że sportowe ambicje klubu, w tym plan awansu do II ligi, wymagają współpracy samorządów, przedsiębiorców, sponsorów, działaczy i kibiców.</p><blockquote><p>– Bez szerokiego partnerstwa zawsze będzie trudno. Trzeba połączyć możliwości samorządu, przedsiębiorców i samego klubu – podkreślał.</p></blockquote><p>Sto lat nie tylko piłki nożnejŁKS jest kontynuatorem tradycji powstałej w 1926 roku drużyny „Łomżynianka”. W historii klubu działało 19 sekcji sportowych, m.in. bokserska, lekkoatletyczna, tenisowa, siatkarska, koszykarska, narciarska i kolarska. Jedyną dyscypliną obecną nieprzerwanie pozostawała piłka nożna.</p><p>To właśnie ona przez kolejne dekady przyciągała mieszkańców na stadion i sprawiała, że klub stawał się częścią rodzinnych historii. Jedni pamiętają zawodników walczących o awans na zaplecze ekstraklasy, inni pierwsze mecze oglądane z ojcem lub dziadkiem. Najmłodsi dopiero poznają nazwiska piłkarzy i uczą się klubowych barw.</p><p>Poseł na Sejm RP Bogumiła Olbryś zwracała uwagę, że znaczenie sportu wykracza poza wynik zapisany na tablicy.</p><blockquote><p>– Sport jest ważny nie tylko ze względu na zdrowie, ale również dlatego, że integruje mieszkańców. Z okazji stulecia życzę sukcesów zawodnikom, trenerom i wszystkim osobom, które wspierają klub – mówiła.</p></blockquote><p>Druga setka właśnie się zaczynaJubileuszowy mecz zakończył się wysokim zwycięstwem ŁKS‑u, ale jego najważniejszym obrazem nie była tablica z wynikiem 11:2. Byli nim ludzie, którzy wrócili na stadion, by spotkać dawnych zawodników, podziękować działaczom i jeszcze raz usłyszeć nazwę klubu obecną w Łomży od stu lat.</p><p>Historia ŁKS‑u mieści się w archiwalnych tabelach, fotografiach i sportowych kronikach. Mieści się również w konfetti z pociętej gazety, dźwięku werbla, drodze z Rembelina na stadion i w młodych piłkarzach czekających dziś na swoją pierwszą bramkę.</p><p>Pierwsze sto lat już za klubem. Drugie rozpoczęło się od jedenastu goli.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowy „Tygodnik Narew”: mecz stulecia ŁKS-u, Mediateka i lato nad Narwią]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34454,nowy-tygodnik-narew-mecz-stulecia-lks-u-mediateka-i-lato-nad-narwia</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34454,nowy-tygodnik-narew-mecz-stulecia-lks-u-mediateka-i-lato-nad-narwia</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 18:22:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowy-tygodnik-narew-mecz-stulecia-lks-u-mediateka-i-lato-nad-narwia-1784564898.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najnowszym wydaniu lokalna historia wychodzi na murawę, biblioteka otwiera drzwi do studia filmowego, a nad Narwią znów rozbrzmiewają żeglarskie pieśni. Piszemy o jubileuszowym meczu ŁKS-u Łomża zakończonym wynikiem 11:2, planowanej Mediatece, która otrzymała ponad 33,5 mln zł dofinansowania, oraz inwestycjach w bezpieczeństwo Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <div class="cke-mb-div" title="Narew_827.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/07/20/narew-827.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_827.pdf</span></a></div><p>W najnowszym wydaniu lokalna historia wychodzi na murawę, biblioteka otwiera drzwi do studia filmowego, a nad Narwią znów rozbrzmiewają żeglarskie pieśni. Piszemy o jubileuszowym meczu ŁKS-u Łomża zakończonym wynikiem 11:2, planowanej Mediatece, która otrzymała ponad 33,5 mln zł dofinansowania, oraz inwestycjach w bezpieczeństwo Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie.</p><p>Nie brakuje też rozmów o polityce, gospodarce i bezpieczeństwie, opowieści o młodych talentach, sztucznej inteligencji w edukacji oraz sztuce, która balansuje na granicy światła i cienia. To wydanie ma tempo dobrego meczu, ale zostawia również miejsce na refleksję, bo region najlepiej poznaje się nie z lotu ptaka, lecz z bliska.</p><h2><strong>Dlaczego warto przeczytać?</strong></h2><p>Bo to numer, w którym Łomża i region pokazują kilka twarzy naraz: sportową, kulturalną, samorządową i gospodarczą.</p><p>Przeczytacie między innymi:</p><ul><li data-list-item-id="ebfb8a513219d4666ef83d37a1c2756c4">jak wyglądał jubileuszowy mecz stulecia ŁKS-u i dlaczego wynik 11:2 był tylko częścią tej historii;</li><li data-list-item-id="e3902553a4ef0a8bd2c394e2f63f6beca">co znajdzie się w nowej łomżyńskiej Mediatece od tradycyjnych czytelni po studio nagrań i filmowe;</li><li data-list-item-id="e3a8129dcdce5c44f09abf896c98ef71e">kim był Jan Mocek, nazywany „Da Vincim z Myszyńca”, i jak Skansen w Nowogrodzie zabezpieczy swoje zbiory;</li><li data-list-item-id="e8c33db8bc640417b665845f8fb409ad9">jak odpowiedzialnie korzystać ze sztucznej inteligencji w nauce, by pomagała myśleć, a nie myślała za ucznia;</li><li data-list-item-id="e2d7bc772c0c3861720fbb731c6c9bc85">dokąd wybrać się w ostatni lipcowy weekend, gdy nad Narwią zabrzmią szanty, a Nowogród zamieni się w port bez morza.</li></ul><p><strong>Krótko mówiąc: dużo konkretów, trochę emocji i ani jednej strony na ławce rezerwowych.</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Szanty obierają kurs na Nowogród. SzantygRaj 2026 rozwinie żagle nad Narwią [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34453,szanty-obieraja-kurs-na-nowogrod-szantygraj-2026-rozwinie-zagle-nad-narwia-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34453,szanty-obieraja-kurs-na-nowogrod-szantygraj-2026-rozwinie-zagle-nad-narwia-video</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 14:07:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-zaproszenie-szantygraj-2026-video-1784549807.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Bogdan Piorunek zaprasza na koncert &quot;Szantygraj nad Narwią&quot;. Festiwal piosenki żeglarskiej odbędzie się 25 oraz 26 lipca 2026 roku w Nowogrodzie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=qAEWQdypcC8"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gmina Kolno z pierwszym Ogólnopolskim Festiwalem Pieśni Dziadowskiej - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34452,gmina-kolno-z-pierwszym-ogolnopolskim-festiwalem-piesni-dziadowskiej-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34452,gmina-kolno-z-pierwszym-ogolnopolskim-festiwalem-piesni-dziadowskiej-video</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 13:44:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-gmina-kolno-z-pierwszym-ogolnopolskim-festiwalem-piesni-dziadowskiej-video-1784548740.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Gmina Kolno po raz pierwszy zorganizowała Ogólnopolski Festiwal Pieśni Dziadowskiej, Lirników i Opowiadaczy. W Koźle spotkali się artyści z całej Polski, którzy kultywują tradycję dawnych wędrownych śpiewaków i opowiadaczy. Na scenie zaprezentowało się 16 wykonawców – solistów i zespołów – wykonujących tradycyjne ballady, pieśni oraz narracje inspirowane kulturą dziadowską. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma szansę stać się cykliczne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=_TX6fzbaN3c&amp;t=178s"></oembed></figure><p><strong>„Sięgamy do korzeni” – mówi wójt Józef Wiśniewski</strong></p><p>Wójt gminy Kolno <strong>Józef Wiśniewski</strong> zaznaczył, że festiwal jest wydarzeniem wyjątkowym:</p><blockquote><p>– <i>Po raz pierwszy organizujemy wydarzenie takiej rangi. To twórczość specyficzna, wyrastająca z kultury ludowej. Chcemy ją propagować, bo to protoplasta wielu innych aktywności artystycznych.</i></p></blockquote><p>Wójt przypomniał, że wędrowni dziadowie byli kiedyś jedynym źródłem informacji o świecie:</p><blockquote><p>– <i>Chodzili od wsi do wsi, śpiewali, opowiadali, przynosili powiew nowości. Byli oczekiwani, a ich twórczość często opłacana noclegiem czy posiłkiem. To tradycja, którą warto ocalić.</i></p></blockquote><p>Wiśniewski podkreślił, że festiwal nie zastępuje Nocy Świętojańskiej, lecz stanowi dodatkową propozycję:</p><blockquote><p>– <i>Chcieliśmy spróbować czegoś innego. Zobaczymy, jak mieszkańcy przyjmą tę formę. Na pewno warto, bo to sięgnięcie do tradycji.</i></p></blockquote><p><strong>Pomysł dojrzewał latami. „Chciałem stworzyć miejsce dla ludzi z pasją”</strong></p><p>Instruktor Centrum Kultury, <strong>Kazimierz Kotter</strong>, przyznał, że idea festiwalu dojrzewała od dawna:</p><blockquote><p>– <i>Obserwowałem scenę tradycyjną i widziałem, że lirnicy, balladziarze i opowiadacze występują zwykle przy okazji innych imprez. Pomyślałem, że warto stworzyć dla nich własne miejsce – klimatyczne, nad rzeką, koło lasu.</i></p></blockquote><p>Kotter podkreślił, że uczestnicy to często twórcy instrumentów:</p><blockquote><p>– <i>Nie tylko śpiewają klasyczne ballady, ale też sami tworzą. Są tu osoby, które robią liry. To ludzie z pasją.</i></p></blockquote><p>Zapowiedział również chęć kontynuacji:</p><blockquote><p>– <i>Bardzo bym chciał, żeby festiwal odbywał się co roku. Jeśli Ministerstwo nas wesprze, mamy szansę na stałą imprezę.</i></p></blockquote><p>Kotter zwrócił uwagę na problem zanikania tradycji:</p><blockquote><p>– <i>Pieśń dziadowska to forma ballady, kiedyś przekazująca wiadomości. Dziś jest jej coraz mniej. Ten festiwal może pomóc ją reaktywować.</i></p></blockquote><p><strong>„Chcemy podtrzymywać dawne korzenie muzyczne” – mówi dyrektor Mariusz Wesołowski</strong></p><p>Dyrektor Centrum Kultury Gminy Kolno, <strong>Mariusz Wesołowski</strong>, podkreślił, że pomysł festiwalu dojrzewał od kilku lat:</p><blockquote><p>– <i>Na terenie gminy odbywa się wiele imprez, ale pieśni dziadowskiej jeszcze nie było. Stwierdziliśmy, że warto podtrzymywać dawne korzenie muzyczne. Ministerstwo Kultury przychyliło się do naszego wniosku i możemy dziś zorganizować to wydarzenie.</i></p></blockquote><p>Wesołowski zaznaczył, że festiwal ma część konkursową:</p><blockquote><p>– <i>Przewidziane są nagrody finansowe o niebagatelnych kwotach. Jury zdecyduje, kto je otrzyma.</i></p></blockquote><p>W konkursie bierze udział <strong>16 uczestników – soliści i zespoły</strong>. Kilka zgłoszeń odpadło z powodu chorób i planów wakacyjnych.</p><p><strong>Ballady, opowieści i dawna tradycja wracają do życia</strong></p><p>Festiwal w Koźle to nie tylko konkurs, ale także spotkanie ludzi, którzy pielęgnują tradycję wędrownych śpiewaków. Dawne ballady – często opowiadające o lokalnych wydarzeniach, tragediach czy moralnych lekcjach – znów wybrzmiały nad rzeką.</p><p>Jak przypomniał Kotter:</p><blockquote><p>– <i>Pieśń dziadowska była kiedyś formą komentarza do wydarzeń. Dziad chodził od wsi do wsi i śpiewał o tym, co się wydarzyło. To była dawna „gazeta”.</i></p></blockquote><p><strong>Nowa tradycja w Gminie Kolno?</strong></p><p>Organizatorzy zgodnie podkreślają, że festiwal ma potencjał, by stać się stałym punktem w kalendarzu kulturalnym regionu. Jeśli pogoda i frekwencja dopiszą, a Ministerstwo Kultury utrzyma wsparcie, Koźle może stać się ogólnopolskim miejscem spotkań lirników i opowiadaczy.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pierwsze wzmocnienia ŁKS-u]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34451,pierwsze-wzmocnienia-lks-u</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34451,pierwsze-wzmocnienia-lks-u</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 13:40:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-pierwsze-wzmocnienia-lks-u-1784547741.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W poprzednich wiadomościach informowaliśmy o długiej liście zawodników, którzy tego lata opuścili ŁKS Łomża. W minionych dniach klub informował natomiast o graczach, którzy w najbliższej kampanii założą biało-czerwone koszulki. Jak wyglądają pierwsze wzmocnienia ŁKS-u Łomża?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wiktor Walczak to postać znakomicie znana łomżyńskim kibicom. Środkowy pomocnik przed rokiem opuścił zespół z Łomży i ostatnio występował w Wissie Szczuczyn na poziomie IV ligi podlaskiej. Jak się jednak okazuje, „Wicia” wraca na Z18 i ponownie będzie bronił barw ŁKS-u Łomża w najbliższej kampanii. Mówimy o zawodniku, który na boisku zawsze daje z siebie 100% i nigdy nie odstawia nogi w walce o piłkę. Kolejnym zawodnikiem, którego będziemy mogli oglądać w barwach ŁKS-u Łomża jest Artur Amroziński.&nbsp;</p><p>27-letni napastnik w przeszłości był zawodnikiem Korony Kielce, Widzewa II Łódź, czy Lechii Tomaszów Mazowiecki, a ostatnio reprezentował barwy Jagiellonii II Białystok, w której regularnie wpisywał się na listę strzelców na poziomie Betclic 3. Ligi. Wzmocnieniem linii defensywy ma być natomiast Jerzy Tomal, który pierwsze piłkarskie kroki stawiał w akademii Lecha Poznań.</p><p>23-latek występował również na zapleczu PKO BP Ekstraklasy, a jego ostatnim klubem była Polonia Nysa. Również z Polonii Nysa do Łomży trafił inny obrońca – Szymon Mroczko. Podobnie jak Tomal, tak i 25-letni zawodnik ma w CV występy na poziomie centralnym, a nawet w PKO BP Ekstraklasie! Ostatnim ogłoszonym dotychczas zawodnikiem jest Andriy Yampol. W tym przypadku mówimy o ofensywnie usposobionym pomocniku, który ponad 100 razy występował na poziomie Betclic 3. Ligi, a ostatnio grał dla Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.&nbsp;</p><p>Dodatkowo ŁKS Łomża oficjalnie poinformował, że w sztabie drużyny pozostają Kamil Bargielski, Waldemar Antolak, a także trener Maciej Tarnogrodzki i jego asystent Paweł Szpilarewicz. To jeszcze nie koniec letnich ruchów transferowych ŁKS-u Łomża, który w najbliższych dniach będzie ogłaszał kolejne roszady. Miejmy nadzieję, że ogłoszeni dotychczas zawodnicy pomogą wygrać nie jedno spotkanie w zbliżających się rozgrywkach 2026/27!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Kreatywna wieś” wspiera rozwój podlaskich sołectw. Kolejne umowy podpisane – nowe świetlice, miejsca rekreacji i infrastruktura dla mieszkańców - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34450,kreatywna-wies-wspiera-rozwoj-podlaskich-solectw-kolejne-umowy-podpisane-nowe-swietlice-miejsca-rekreacji-i-infrastruktu</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34450,kreatywna-wies-wspiera-rozwoj-podlaskich-solectw-kolejne-umowy-podpisane-nowe-swietlice-miejsca-rekreacji-i-infrastruktu</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 13:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-kreatywna-wies-wspiera-rozwoj-podlaskich-solectw-kolejne-umowy-podpisane-nowe-swietlice-miejsc-1784547320.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nowoczesne świetlice, tereny rekreacyjne, place zabaw i infrastruktura służąca lokalnym społecznościom powstaną dzięki wsparciu z Programu Odnowy Wsi Województwa Podlaskiego „Kreatywna wieś”. W piątek, 17 lipca, wicemarszałek Wiesława Burnos oraz członek zarządu Bogdan Dyjuk podpisali umowy z przedstawicielami 15 gmin. To druga tura tegorocznej edycji programu finansowanego z budżetu województwa.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=yyuaz1F9JT0"></oembed></figure><p>Łączna wartość podpisanych umów przekracza 340 tys. zł. Dzięki tym środkom samorządy zrealizują inwestycje poprawiające jakość życia mieszkańców, tworzące nowe miejsca spotkań i rekreacji oraz zwiększające funkcjonalność przestrzeni publicznych.</p><p>Bogdan Dyjuk podkreślił, że program wspiera zarówno modernizację istniejącej infrastruktury, jak i tworzenie nowych przestrzeni dla lokalnych społeczności.</p><blockquote><p>– Nawet niewielkie środki, połączone z zaangażowaniem mieszkańców, pozwalają skutecznie dostosowywać wiejską infrastruktę do współczesnych potrzeb. Gratuluję beneficjentom wysokiej jakości przygotowanych wniosków i liczymy, że zrealizowane zadania wezmą udział w konkursie na najlepszą inicjatywę, którego rozstrzygnięcie nastąpi w przyszłym roku – powiedział.</p></blockquote><p><strong>Remonty świetlic i nowe miejsca rekreacji</strong></p><p>Dzięki wsparciu wyremontowane zostaną świetlice wiejskie w Zalesiu Łabędzkim (gm. Kobylin‑Borzymy), Sieklukach (gm. Boćki), Kotowie (gm. Jedwabne), Czarnej Wielkiej i Krynkach‑Sobolach (gm. Grodzisk), Miodusach‑Inochach (gm. Perlejewo), a także remiza OSP w Wojnach‑Pogorzeli (gm. Szepietowo).</p><blockquote><p>– Dzięki takim środkom możemy sukcesywnie odnawiać świetlice wiejskie, które stają się miejscem spotkań i integracji mieszkańców. Tak było w miejscowości Dziecinne, gdzie wyremontowany obiekt jest dziś siedzibą nowego koła gospodyń wiejskich. Teraz przyszedł czas na modernizację świetlicy w Sieklukach, na którą mieszkańcy czekali od dawna – mówiła wójt gminy Boćki Dorota Kędra.</p></blockquote><p>Nowe miejsca rekreacji powstaną w Tyborach‑Olszewie (gm. Wysokie Mazowieckie), Sawinie (gm. Tykocin) oraz Dołkach (gm. Turośń Kościelna). Gmina Giby rozbuduje plac zabaw, a Choroszcz poprawi dostępność infrastruktury rekreacyjnej w sołectwach Żółtki i Konowały.</p><p><strong>Doposażenie infrastruktury społecznej</strong></p><p>Wsparcie trafi także na doposażenie obiektów społeczno‑kulturalnych. Gmina Białowieża zmodernizuje scenę plenerową w Zastawie oraz zamontuje stojaki rowerowe w Pogorzelcach i Stoczku. Wiejski Dom Kultury w Czarnej Wsi Kościelnej otrzyma nowoczesny sprzęt multimedialny.</p><p>Gmina Śniadowo kupi samojezdną zamiatarkę do utrzymania terenów rekreacyjnych w trzech sołectwach, natomiast gmina Sidra wyposaży Ośrodek Sportu i Rekreacji w traktorek ogrodowy z osprzętem.</p><p><strong>Program „Kreatywna wieś” – osiem lat wsparcia</strong></p><p>Program Odnowy Wsi Województwa Podlaskiego „Kreatywna wieś” działa od 2018 roku. Jego celem jest aktywizacja mieszkańców, integracja społeczności wiejskich oraz wspieranie nowoczesnych rozwiązań zgodnych z ideą smart villages. O środki mogą ubiegać się gminy wiejskie i miejsko‑wiejskie współpracujące z sołectwami.</p><p>W ciągu ośmiu lat samorząd województwa wsparł 511 projektów o łącznej wartości ponad 10 mln zł. W tegorocznej, dziewiątej edycji programu na realizację 86 projektów przeznaczono ponad 2 mln zł. W pierwszej turze, 18 czerwca, podpisano umowy o wartości ponad 1,6 mln zł.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kolejne wsparcie dla lokalnych inicjatyw. 18 organizacji z północnego Podlasia z dofinansowaniem na działania kulturalne i kulinarne - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34449,kolejne-wsparcie-dla-lokalnych-inicjatyw-18-organizacji-z-polnocnego-podlasia-z-dofinansowaniem-na-dzialania-kulturalne</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34449,kolejne-wsparcie-dla-lokalnych-inicjatyw-18-organizacji-z-polnocnego-podlasia-z-dofinansowaniem-na-dzialania-kulturalne</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 12:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-kolejne-wsparcie-dla-lokalnych-inicjatyw-18-organizacji-z-polnocnego-podlasia-z-dofinansowaniem-na-1784545779.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Warsztaty poświęcone regionalnej kuchni, tradycyjnemu rękodziełu i lokalnym zwyczajom zorganizują koła gospodyń wiejskich, organizacje społeczne, parafie oraz ochotnicze straże pożarne z północnej części województwa. We wtorek, 14 lipca, w Augustowie członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk podpisał umowy z przedstawicielami 18 organizacji. W spotkaniu uczestniczył również przewodniczący sejmiku Cezary Cieślukowski.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=NxWiyiePmpo"></oembed></figure><p>Wsparcie przyznano w ramach otwartego konkursu na realizację zadań publicznych w sferze działalności wspomagającej rozwój wspólnot i społeczności lokalnych. To ostatnia tura umów w tegorocznej edycji programu skierowanego do organizacji działających na rzecz mieszkańców obszarów wiejskich.</p><blockquote><p>– Koła gospodyń i gospodarzy wiejskich, ale także liczne organizacje i stowarzyszenia od lat z ogromnym zaangażowaniem pielęgnują nasze dziedzictwo kulturowe i kulinarne. To właśnie one przekazują młodszym pokoleniom wiedzę o lokalnych produktach, dawnych recepturach i tradycjach. Dziś podpisujemy ostatnie umowy w ramach tegorocznego konkursu wspierającego rozwój lokalnych społeczności. Przeznaczyliśmy na ten cel 900 tys. zł, dzięki czemu dofinansowanie otrzymało blisko sto kół gospodyń wiejskich, stowarzyszeń i innych organizacji działających na rzecz rozwoju obszarów wiejskich – powiedział Bogdan Dyjuk.</p></blockquote><p><strong>Tradycja w praktyce: od kiełbas po sękacze</strong></p><p>Jednym z dofinansowanych przedsięwzięć są warsztaty „Męska Tradycja – Warsztaty Wyrobu Swojskich Kiełbas”, które zrealizuje Koło Gospodyń Wiejskich Gospodarze w Jeglówku. Uczestnicy poznają kolejne etapy produkcji – od przygotowania mięsa i peklowania po nadziewanie oraz wędzenie.</p><blockquote><p>– Te warsztaty pokazują, że tradycja kulinarna to nie tylko przepisy, ale przede wszystkim wiedza i umiejętności przekazywane z pokolenia na pokolenie. Uczestnicy poznają dawne techniki masarskie i nauczą się obsługi sprzętu do wyrobu wędlin. Chcemy jednak również pokazać, że tradycję można twórczo rozwijać, łącząc sprawdzone receptury z nowymi pomysłami – podkreślił Robert Krzywicki z KGW Gospodarze w Jeglówku.</p></blockquote><p>Wsparcie otrzymały także inicjatywy związane z kuchnią pogranicza, darami lasu, wypiekiem chleba i tradycyjnych ciast. KGW „Ateny” poprowadzi warsztaty o wykorzystaniu lokalnych produktów, parafia ewangelicko-augsburska w Suwałkach zorganizuje międzypokoleniowe spotkania kulinarne, a Stowarzyszenie Kraina Czarnej Hańczy przeprowadzi zajęcia z wypieku chleba i tradycyjnych ciast.</p><p>Mieszkańcy będą mogli również wziąć udział w warsztatach wypieku sękacza, przygotowywania kartaczy i innych potraw ziemniaczanych, tradycyjnego piekarnictwa oraz rękodzieła ludowego – od makatek i wycinanek po drewniane rzeźby.</p><p><strong>Wsparcie dla lokalnych społeczności</strong></p><p>Celem programu jest zachowanie i popularyzacja dziedzictwa kulinarnego oraz rękodzielniczego województwa podlaskiego. Dzięki dotacjom organizacje mogą nie tylko promować lokalne tradycje, ale także integrować mieszkańców i przekazywać wiedzę kolejnym pokoleniom.</p><p>Wysokość przyznanych dotacji wyniosła od ponad 6 tys. zł do 10 tys. zł.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Informacje z Mazowsza #159 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34448,informacje-z-mazowsza-159-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34448,informacje-z-mazowsza-159-video</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 19:16:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-informacje-z-mazowsza-159-video-1784308763.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego &quot;Informacje z Mazowsza&quot; mówimy m.in. o tym, gdzie unikać kąpieli w regionie siedleckim, o problemie uzależnień i depresji wśród seniorów, relacji z Festiwalu Dziedzictwa „Zasmakuj Mazowsza”, nowoczesnych systemach zaopatrzenia w wodę w gminach Brochów i Gąbin oraz półmetku tegorocznych MAZOpikników.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=3Xfeyjpca_Y"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Alarm-26. We wtorek w całym kraju zabrzmią syreny ostrzegawcze]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34447,alarm-26-we-wtorek-w-calym-kraju-zabrzmia-syreny-ostrzegawcze</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34447,alarm-26-we-wtorek-w-calym-kraju-zabrzmia-syreny-ostrzegawcze</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 13:33:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-alarm-26-we-wtorek-w-calym-kraju-zabrzmia-syreny-ostrzegawcze-1784288986.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy Łomży i całego województwa podlaskiego usłyszą syreny alarmowe. To element ogólnopolskich ćwiczeń ALARM‑26, które mają sprawdzić skuteczność systemów ostrzegania i alarmowania ludności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W godzinach 7:00–19:00 na terenie kraju przeprowadzony zostanie test praktycznego działania syren oraz systemów powiadamiania, w tym Alertu RCB i Regionalnego Systemu Ostrzegania.</p><p>Na Podlasiu, w zależności od przyjętego scenariusza ćwiczeń, mogą zostać uruchomione syreny alarmowe. Wyemitują one dwa obowiązujące w Polsce sygnały: 3‑minutowy modulowany dźwięk oznaczający ogłoszenie alarmu oraz 3‑minutowy dźwięk ciągły, jednostajny – odwołanie alarmu. Jak podkreślają służby, będzie to okazja, by mieszkańcy mogli usłyszeć, jak brzmi aktualny alarm ostrzegawczy stosowany w sytuacjach zagrożenia.</p><p>Włączenie syren poprzedzi komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, który trafi na telefony komórkowe mieszkańców objętych ćwiczeniami. Informacje pojawią się również w aplikacji RSO oraz lokalnych mediach na terenie gmin województwa podlaskiego.</p><p>Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego apeluje o zachowanie spokoju i potraktowanie sygnałów jako elementu ćwiczeń. Zachęca także do przekazania informacji osobom, które mogą mieć ograniczony dostęp do mediów.</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
