<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.narew.info/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - narew.info ]]></title>
        <link>https://www.narew.info/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[narew.info]]></copyright>
        <lastBuildDate>Wed, 17 Jun 2026 17:32:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Finał ogólnopolski I Festiwalu Pieśni Dziadowskiej, Lirników i Opowiadaczy]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34370,final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34370,final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 17:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy-1781711071.png" type="image/png" medium="image" /><description>Festiwal odbędzie się 18 i 19 lipca br. w miejscowości Kozioł. W Festiwalu już deklaruje udział około 40 wykonawców z całego kraju.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Cele imprezy:</p><p>1. Wspieranie zjawiska bardzo ściśle związanego z kulturą tradycyjną funkcjonującą na bardzo różnych poziomach, lokalnych regionalnych i ogólnopolskich, występujące szczególnie na obszarach wiejskich</p><p>2. Przypomnienie bardzo już zanikłej tradycji ballad śpiewanych przez dziadów wędrownych oraz opowiadania i gawędy</p><p>3. Kultywowanie tradycji gry na lirze korbowej i rzemieślniczo wykonanych instrumentach tradycyjnych</p><p>4. Wspieranie procesu transmisji w obrębie danej wspólnoty kulturowej, przejawiającego się w bezpośrednim przekazie wiedzy, umiejętności, funkcji – ze szczególnym naciskiem na ich unikatowość bądź zagrożenie zanikiem.</p><p>5. Zaszczepienie w najmłodszych zainteresowania do muzykowania poprzez warsztaty dla wszystkich grup wiekowych z tworzenia prostych instrumentów (listki, fujarki, ceyre itp) muzycznych i grania na nich.</p><p>Wydarzenie jest przewidziane dla wszystkich grup wiekowych. Planujemy udział: około 40 wykonawców konkursowych, 4 wykonawców (zespoły folklorystyczne) gościnnych, około 30 uczestników warsztatów, około 500 widzów/odbiorców.</p><p>Będzie to impreza o charakterze czysto folklorystycznym. Obok samych przesłuchań konkursowych planujemy warsztaty lirnicze — poprowadzi Andrzej Staśkiewicz lutnik i muzyk kurpiowski, warsztaty dla dzieci z tworzenia prostych instrumentów muzycznych — poprowadzi je Joszko Broda, a także warsztaty z budowy prostych zabawek, z materiałów ogólnodostępnych. Odbędą sie też przy targi sztuki ludowej.</p><p>W jury festiwalu zasiądą: prof. dr hab. Piotr Wincenty Dahlig – polski muzykolog, etnograf, profesor nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Warszawskiego<br>Adam Strug - polski śpiewak i instrumentalista, autor piosenek, poeta, kompozytor muzyki teatralnej<br>Dr hab. Tomasz Rokosz, prof. KUL – kulturoznawca, etnomuzykolog, polonista, muzyk.<br>Impreza jest całkowicie bezpłatna. Dla uczestników przewidujemy noclegi oraz wyżywienie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sukces uczniów Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34369,sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34369,sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 17:25:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy-1781710107.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zwycięstwo w regionalnym etapie konkursu GEEKMamy ogromny powód do dumy! Karola Lorek i Filip Dłużniewski, uczniowie klasy 3d Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży, zdobyli I miejsce w województwie podlaski</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:windowtext;"><strong>Zwycięstwo w regionalnym etapie konkursu GEEK</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:windowtext;">Mamy ogromny powód do dumy! Karola Lorek i Filip Dłużniewski, uczniowie klasy 3d Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży, zdobyli I miejsce w województwie podlaskim w prestiżowym Ogólnopolskim Konkursie GEEK (Gry Eksperymentalne Edukacyjne Komputerowe). Nasi młodzi programiści zwyciężyli w kategorii „Implementacja Gry – Szkoły Podstawowe”. Projekt powstał pod opieką merytoryczną pani Ewy Gutowskiej. Regionalne jury wyróżniło pracę uczniów za kreatywność, wysoki poziom wykonania technicznego oraz znaczące walory edukacyjne i merytoryczne.</span></p><p style="text-align:justify;"><strong>Uroczysta gala w Urzędzie Marszałkowskim</strong></p><p style="text-align:justify;">Oficjalne podsumowanie regionalnego etapu konkursu odbyło się 17 czerwca 2026 roku w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Podczas uroczystej gali laureaci odebrali nagrody, dyplomy oraz gratulacje od przedstawicieli władz województwa i Polskiego Towarzystwa Informatycznego. Wydarzenie było również okazją do zaprezentowania zwycięskich projektów oraz wymiany doświadczeń między młodymi pasjonatami nowych technologii z całego regionu.</p><p style="text-align:justify;"><strong>O projekcie „Korzenie Zmiany”</strong></p><p style="text-align:justify;">Tegoroczna edycja konkursu odbywała się pod hasłem „Odkrycia naukowe, które zmieniły lub mogą zmienić świat”. W odpowiedzi na to wyzwanie uczniowie stworzyli edukacyjną grę komputerową „Korzenie Zmiany”, poświęconą wybitnemu przyrodnikowi i botanikowi związanemu z Łomżą – Jakubowi Ignacemu Wadze (1800–1872). Gra w nowoczesny i ciekawy sposób przybliża postać naukowca oraz jego najważniejsze osiągnięcie – monumentalne dzieło „Flora Polska”, które odegrało istotną rolę w rozwoju polskich nauk przyrodniczych. Projekt łączy edukację z nowoczesnymi technologiami, zachęcając młodych odbiorców do poznawania lokalnego dziedzictwa naukowego i historii regionu. Serdecznie gratulujemy Karoli i Filipowi tego wyjątkowego sukcesu. Życzymy im kolejnych osiągnięć oraz dalszego rozwijania pasji programistycznych i naukowych.</p><p>Ewa Gutowska – nauczyciel SP1 Łomża</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gminny Dzień Strażaka w Małym Płocku - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34368,gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34368,gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 16:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video-1781705833.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Małym Płocku odbyły się Gminne Obchody Dnia Strażaka. Uroczystość, zorganizowana przez Wójta Gminy Mały Płock oraz Zarząd Gminny ZOSP RP w Małym Płocku, była okazją do podziękowania druhom za ich codzienną gotowość, społeczną służbę i pracę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=RLCqmBsogfE&amp;t=385s"></oembed></figure><p>Obchody rozpoczęła msza święta w intencji strażaków w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Małym Płocku. Następnie uczestnicy przemaszerowali na plac obok dworku przy ul. Krótkiej 15, gdzie odbyła się część oficjalna. Jednym z najważniejszych punktów uroczystości było przekazanie dwóch samochodów ratowniczo‑gaśniczych dla jednostek OSP oraz wręczenie odznaczeń.</p><p>Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, Dzień Strażaka ma szczególne znaczenie w lokalnych wspólnotach, bo dotyczy ludzi, którzy w chwili zagrożenia są często pierwsi na miejscu.</p><blockquote><p>– To są ludzie o największym zaufaniu publicznym, bo niosą pomoc wszystkim. Nie patrzą na siebie ani na swoje obowiązki. Kiedy jest potrzeba, są gotowi: na drodze, w gospodarstwie, w mieście, podczas pożaru czy powodzi. Mundur strażaka zawsze kojarzył się z dobrą energią i pomocą – mówił Wojciech Grochowski, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Podlaskiego.</p></blockquote><p>O znaczeniu strażackiej służby mówił również Andrzej Duda, Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Kolnie, zwracając uwagę, że system bezpieczeństwa opiera się nie tylko na Państwowej Straży Pożarnej, ale także na ogromnym zaangażowaniu ochotników.</p><blockquote><p>– Cześć i chwałę trzeba oddać również strażakom ochotnikom. Oni robią to z pasji i zamiłowania do pomagania innym. To ogromne wsparcie dla Państwowej Straży Pożarnej. Widzimy dziś w Małym Płocku, że Ochotnicza Straż Pożarna jest bardzo dobrze wyposażona, a druhowie są coraz lepiej przygotowani do niesienia pomocy – podkreślał Andrzej Duda.</p></blockquote><p>Dwa nowe wozy ratowniczo‑gaśnicze to inwestycja, która bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców. Jacek Piorunek zwracał uwagę, że samorząd województwa wspiera jednostki OSP m.in. ze środków europejskich oraz budżetu województwa.</p><blockquote><p>– Samorząd województwa podlaskiego dba o to, aby wyposażenie ochotniczych straży pożarnych było coraz lepsze. Wykorzystujemy w tym celu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego, przekazywane także na zakup nowych samochodów strażackich. To realny wkład w bezpieczeństwo mieszkańców – mówił Jacek Piorunek, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego.</p></blockquote><p>Jak dodał, dobrze wyposażone jednostki OSP są ważnym elementem nie tylko systemu ratowniczo‑gaśniczego, ale także szeroko rozumianej ochrony ludności.</p><blockquote><p>– Tak jak są wyposażone te jednostki, tak będzie wyglądało nasze bezpieczeństwo – zaznaczył Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Podczas uroczystości nie zabrakło odniesień do tradycji ruchu ochotniczych straży pożarnych. Senator Marek Komorowski przypomniał, że straże ogniowe przez lata były nie tylko formacją ratowniczą, ale również przestrzenią pielęgnowania postaw obywatelskich i patriotycznych.</p><blockquote><p>– Strażacy ochotnicy to fenomen na skalę europejską, a nawet światową. To ruch społeczny, a obowiązki są często podobne jak w Państwowej Straży Pożarnej. Druhowie muszą się szkolić, być aktywni, gotowi o każdej porze dnia i nocy, niezależnie od pogody, aby nieść pomoc – mówił senator Marek Komorowski, Wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP województwa podlaskiego.</p></blockquote><p>Podkreślił również znaczenie młodzieżowych i dziecięcych drużyn pożarniczych, które są przyszłością ochotniczego pożarnictwa. Zwrócił uwagę, że bez zaangażowania samorządów, wójtów, rad gmin i mieszkańców rozwój jednostek OSP byłby znacznie trudniejszy.</p><p>Słowa wdzięczności do strażaków skierowała także posłanka Bogumiła Olbryś.</p><blockquote><p>– Dziś wielki ukłon i wielkie polskie słowo: dziękujemy. Dziękujemy za Waszą służbę i poświęcenie. Życzę Wam zdrowia, sukcesów i spełnienia marzeń, a Waszym rodzinom, aby zawsze jak najkrócej czekały na Wasze szczęśliwe powroty z akcji ratowniczych – mówiła posłanka.</p></blockquote><p>Po części oficjalnej odbył się IV Powiatowy Bieg św. Floriana oraz pokaz działań ratowniczych. W programie znalazła się także część artystyczna. Na scenie wystąpiły zespoły Fajzer, Niepokorni i Bosman, a wieczorem zaplanowano pokaz teatru ognia Mantra. Organizatorzy przygotowali również bezpłatne atrakcje dla dzieci oraz strefę gastronomiczną.</p><p>Gminny Dzień Strażaka w Małym Płocku był nie tylko świętem munduru, tradycji i odznaczeń. Był przede wszystkim przypomnieniem, że za każdym wyjazdem do akcji stoją konkretni ludzie: druhowie, ich rodziny, samorządy i mieszkańcy, którzy wspólnie budują lokalne bezpieczeństwo. Nowe samochody ratowniczo‑gaśnicze są więc czymś więcej niż sprzętem. Są obietnicą szybszej pomocy tam, gdzie liczą się minuty.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sięgnijmy Gwiazd – gala taneczna młodych artystów w Łomży. 21 czerwca, godz. 16:00 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34366,siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34366,siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:57:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video-1781704947.png" type="image/png" medium="image" /><description>Już 21 czerwca w Centrum Kultury w Łomży odbędzie się gala taneczna „Sięgnijmy Gwiazd”. Na scenie wystąpią młodzi artyści Studia Artystycznego ELITE – grupy baletowe, modern, hip-hop, commercial oraz mażoretki. Nie zabraknie także występu seniorek z Złotego Kręgu. Wydarzenie pokaże drogę od pierwszych kroków do realizacji wielkich marzeń.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=Kyxnps6PP60"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dwie dekady „Krainy Mlekiem Płynącej” - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34365,dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34365,dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video-1781704197.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Są jubileusze, które mierzy się liczbą lat. I są takie, które najlepiej widać w konkretnych miejscach: świetlicach, remizach, placach zabaw, boiskach, siłowniach plenerowych, lokalnych firmach i inicjatywach, które zaczęły się od pomysłu mieszkańców. Do tej drugiej kategorii należy 20‑lecie Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania „Kraina Mlekiem Płynąca”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=gGc_fxUftVs"></oembed></figure><p>Jubileuszowe spotkanie odbyło się w czwartek, 11 czerwca, w Kolnie. Było okazją do podsumowania dwóch dekad pracy na rzecz lokalnych społeczności, ale także do rozmowy o tym, jak ważna pozostaje współpraca samorządów, organizacji pozarządowych, przedsiębiorców i mieszkańców.</p><p>LGD „Kraina Mlekiem Płynąca” działa na obszarze ośmiu gmin: Grabowo, Mały Płock, Turośl, Stawiski, gminy Kolno, Miasta Kolno, Nowogrodu i Zbójnej. To obszar z mocnym lokalnym charakterem: kurpiowską tradycją, wiejskim krajobrazem, czystym powietrzem, turystycznym potencjałem i mieszkańcami, którzy od lat pokazują, że rozwój nie musi przychodzić wyłącznie z dużych ośrodków. Może zaczynać się w małych społecznościach — tam, gdzie ludzie dobrze wiedzą, czego im potrzeba.</p><p>Minister Stefan Krajewski podkreślał, że lokalne grupy działania są jednym z ważnych narzędzi rozwoju obszarów wiejskich i małych miast.</p><blockquote><p>– Lokalne grupy działania realizują lokalne strategie rozwoju. To jest rozwój lokalny kierowany przez społeczność. LGD integrują lokalne społeczności, przygotowują strategie, wspierają rozwój i powstawanie miejsc pracy – mówił minister.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, „Kraina Mlekiem Płynąca” wpisuje się w szerszy system lokalnych grup działania funkcjonujących w województwie podlaskim.</p><blockquote><p>– W województwie podlaskim działa 12 lokalnych grup działania. Wzmocnienie środkami z budżetu Unii Europejskiej pozwala realizować zadania, które powodują rozwój obszarów wiejskich, dodatkowy rozwój i tworzenie miejsc pracy. To wszystko jest niezwykle ważne – podkreślał Stefan Krajewski.</p></blockquote><p>Szczególne znaczenie LGD dla gminy Kolno podkreślał wójt Józef Wiśniewski. Jak mówił, samorząd był jednym ze współtwórców lokalnej grupy działania, ale przez lata stał się również beneficjentem wielu projektów.</p><blockquote><p>– To były bardzo wydajne, udane i efektywne 20 lat. Gmina Kolno była współtwórcą lokalnej grupy działania. Była samorządem, który tworzył poszczególne programy i projekty, ale również jest ich beneficjentem – mówił Józef Wiśniewski.</p></blockquote><p>Wójt zwracał uwagę, że z projektów korzystały nie tylko samorządy, lecz także mieszkańcy, którzy aplikowali o środki na rozwój działalności gospodarczej.</p><blockquote><p>– Te 20 lat pozostawiło trwały ślad w funkcjonowaniu naszych mikrospołeczności. To najróżniejsze inicjatywy: budynki, świetlice, remizy, ale też miejsca małej infrastruktury, jak place zabaw, siłownie plenerowe czy boiska sportowe. To działania, które pomagają budować ofertę dla mieszkańców – zaznaczył.</p></blockquote><p>O sile współpracy mówiła również Elżbieta Parzych, prezes zarządu Stowarzyszenia LGD „Kraina Mlekiem Płynąca”.</p><blockquote><p>– Myślę, że te 20 lat możemy podsumować sukcesem. Udało nam się naprawdę wiele zrobić dzięki dobrej współpracy z lokalnymi samorządami, sektorem publicznym, społecznym i prywatnym. Przez te lata zrealizowaliśmy wiele projektów, które widać gołym okiem – mówiła Elżbieta Parzych.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[OstroVit inwestuje w Zambrów - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34364,ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34364,ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video-1781702580.png" type="image/png" medium="image" /><description>Firma OstroVit rozpoczyna kolejną dużą inwestycję w Zambrowie. Przedsiębiorstwo, znane z produkcji suplementów diety i żywności funkcjonalnej, zamierza wybudować nowoczesny kompleks produkcyjno‑logistyczny o wartości ponad 110 mln zł. Projekt ma zwiększyć moce produkcyjne, usprawnić logistykę i wzmocnić pozycję spółki na rynkach krajowych oraz zagranicznych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=6qZnaRlXRLY&amp;t=1s"></oembed></figure><p>Podczas spotkania z udziałem przedstawicieli firmy, pracowników, samorządowców i zaproszonych gości zaprezentowano plany dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. Mówiono nie tylko o nowej inwestycji, ale także o szerszej strategii OstroVit — firmie, która z lokalnego zakładu wyrasta na markę myślącą o rywalizacji w europejskiej czołówce producentów suplementów diety.</p><p>Robert Szulborski, prezes Rady Nadzorczej OstroVit, podkreślał, że inwestycja jest częścią większej zmiany w organizacji.</p><blockquote><p>– Nie chcemy grać w lidze polskiej, chcemy grać w lidze światowej. Żeby nasza organizacja rosła wykładniczo, musimy mieć silną przewagę rynkową. Najsilniejszą przewagę będziemy mieli wtedy, kiedy będziemy doskonałymi specjalistami w produkcji i operacji. Stąd potrzeba nowoczesnej infrastruktury produkcyjno‑logistycznej – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, rozwój firmy wymaga nie tylko nowych hal i maszyn, ale również dobrze przygotowanej kadry. Podczas spotkania zwrócił się także do pracowników oraz nowej kadry dyrektorskiej, podkreślając ich rolę w dalszym rozwoju spółki.</p><blockquote><p>– Chciałbym pogratulować nowej kadrze dyrektorskiej, dziewięciu osobom, które przejęły jeszcze silniej odpowiedzialność za rozwój tego przedsięwzięcia. Gratuluję też zarządowi samodzielnego działania i dziękuję za ten etap zmian – mówił.</p></blockquote><p>Przedstawiciele zarządu OstroVit wskazywali, że inwestycja za 110 mln zł nie zamyka planów rozwojowych firmy, lecz jest jednym z etapów większej strategii. Spółka chce w kolejnych latach znacząco zwiększać przychody i znaleźć się wśród najważniejszych producentów suplementów diety oraz żywności funkcjonalnej w Polsce i Europie.</p><blockquote><p>– Nasze cele długoterminowe nie kończą się na ogłoszonej dziś inwestycji. Sięgamy dużo dalej. W dalszej perspektywie celujemy w przychody około miliarda złotych, co pozwoliłoby nam znaleźć się w czołówce polskich i europejskich producentów suplementów diety oraz żywności funkcjonalnej – mówił Piotr Krakówka, członek zarządu spółki.</p></blockquote><p>Obecnie firma zatrudnia około 250 pracowników. Według przedstawicieli zarządu, zwiększenie skali produkcyjnej, logistycznej i sprzedażowej może w przyszłości przełożyć się na wzrost zatrudnienia do poziomu około 300–400 osób. Jednocześnie spółka mocno stawia na automatyzację, sztuczną inteligencję i optymalizację procesów.</p><blockquote><p>– Wzrost produkcji i sprzedaży wiąże się ze zwiększeniem automatyzacji. Stawiamy na rozwój AI, nowe procesy i optymalizację kosztów. Cały czas szukamy wykwalifikowanej kadry kierowniczej, menadżerskiej, ale także pracowników produkcyjnych, bez których organizacja nie jest w stanie się rozwijać – zaznaczył.</p></blockquote><p>Nowy kompleks produkcyjno‑logistyczny ma umożliwić dalszy rozwój eksportu, zwiększenie wolumenu produkcji oraz rozszerzenie oferty. W planach są m.in. zautomatyzowane linie produkcyjne, systemy kontroli jakości, rozwój produktów w nowych formach oraz centrum badawczo‑rozwojowe. Przedstawiciele spółki podkreślali, że inwestycja pozwoli zwiększyć produkcję nawet czterokrotnie, a tym samym obsługiwać większą liczbę zamówień z Polski, Europy i rynków pozaeuropejskich.</p><blockquote><p>– Będziemy mogli realizować więcej zleceń i zamówień nie tylko w Europie, ale również na całym świecie. Chcemy, aby marka OstroVit była rozpoznawalna globalnie – wskazywano podczas spotkania.</p></blockquote><p>Rozwój firmy jest wspierany przez Suwalską Specjalną Strefę Ekonomiczną. Jej prezes, Cezary Cieślukowski, podkreślał, że OstroVit jest jednym z przykładów przedsiębiorstw, które potrafią łączyć rodzinny charakter, własny kapitał i odważne decyzje inwestycyjne.</p><blockquote><p>– To duma Zambrowa, Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i województwa podlaskiego. Firma jest młoda, dynamicznie się rozwija i potrafiła wygenerować własne środki, by przeznaczyć je na inwestycje – mówił.</p></blockquote><p>Jak wyjaśniał, wsparcie strefy polega na udzielaniu ulg inwestycyjnych w podatku dochodowym.</p><blockquote><p>– Firma deklaruje, jaką inwestycję wykona, a my w oparciu o tę kwotę określamy, jaką część będzie mogła w przyszłych latach odliczyć od osiągniętego zysku. OstroVit, zarówno decyzją z 2024 roku, jak i decyzją z tego roku na 110 mln zł, jest jednym z liderów naszego rynku – dodał.</p></blockquote><p>Znaczenie firmy dla regionu podkreślał również Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego.</p><blockquote><p>– Jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem. OstroVit to firma ciągle się rozwijająca, jedna z największych pod względem zatrudnienia w powiecie zambrowskim. Produkuje nie tylko na rynek polski, ale też europejski i światowy, zdobywa nowe rynki i rozwija się bardzo dynamicznie – mówił.</p></blockquote><p>Zwrócił również uwagę na społeczne zaangażowanie firmy.</p><blockquote><p>– OstroVit wspiera życie społeczne: sport, edukację, turystykę i wiele instytucji. W imieniu samorządu województwa składamy firmie najlepsze życzenia i zapraszamy do współpracy, m.in. przy misjach gospodarczych realizowanych dzięki środkom unijnym – dodał.</p></blockquote><p>Samorząd województwa zamierza również zgłosić firmę do konkursu Podlaska Marka Roku, co — zdaniem Jacka Piorunka — może dodatkowo wzmocnić rozpoznawalność przedsiębiorstwa.</p><p>O znaczeniu OstroVit dla miasta mówił także burmistrz Zambrowa.</p><blockquote><p>– Działalność tej firmy stanowi doskonałą promocję naszego miasta i naszej przedsiębiorczości. Samorząd Zambrowa od 20 lat dba o przedsiębiorców i rozwój gospodarczy – podkreślał.</p></blockquote><p>Senator Marek Komorowski zwracał uwagę przede wszystkim na odwagę i wizję właścicieli oraz kadry zarządzającej.</p><blockquote><p>– Jestem pod wrażeniem tego pomysłu. Gratuluję odwagi i wizji. Najważniejszy jest początek, decyzja i konsekwencja. Widać, że firma jest dobrze zakorzeniona, ma pomysł i koncepcję rozwoju – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślił także znaczenie pracowników.</p><blockquote><p>– Sukces każdej firmy opiera się na załodze. Gratuluję zarządowi, kadrze zarządzającej, ale przede wszystkim wszystkim pracownikom. Taka firma to również konkretny wpływ do budżetu i rozwój miasta – dodał.</p></blockquote><p>Inwestycja OstroVit pokazuje, że rozwój gospodarczy regionu coraz częściej opiera się nie tylko na przyciąganiu zewnętrznych inwestorów, ale również na wzmacnianiu firm, które wyrosły lokalnie i tu budują swoją przyszłość. Zambrów zyskuje dzięki temu miejsca pracy, podatki, rozpoznawalność i przedsiębiorstwo, które nie chce poprzestać na krajowym rynku.</p><p>Nowy kompleks produkcyjno‑logistyczny ma być dla OstroVit krokiem w stronę większej automatyzacji, większej skali i silniejszej obecności na rynkach międzynarodowych. Dla miasta i regionu to z kolei sygnał, że lokalna gospodarka potrafi myśleć szeroko. Czasem naprawdę światowe ambicje zaczynają się przy dobrze przygotowanej ulicy przemysłowej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kardiologia ponad granicami. Specjaliści z Polski i Ukrainy spotkali się na konferencji łomżyńskiego szpitala - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34362,kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-szpitala-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34362,kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-szpitala-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 20:11:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-1781633985.png" type="image/png" medium="image" /><description>Specjaliści z Polski i Ukrainy spotkali się podczas konferencji poświęconej transgranicznej współpracy w zakresie zdrowia serca. Wydarzenie zorganizowane przez Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży było okazją do wymiany doświadczeń, prezentacji najnowszych metod leczenia chorób układu krążenia oraz podsumowania ważnej inwestycji w łomżyńską kardiologię.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=xIOBNzjvgjc"></oembed></figure><p>Konferencja odbyła się w ramach projektu <strong>Interreg NEXT Polska – Ukraina</strong>, realizowanego we współpracy Szpitala Wojewódzkiego w Łomży oraz partnerskiej placówki medycznej we Lwowie. Projekt obejmuje zarówno działania inwestycyjne, jak i wymianę wiedzy pomiędzy lekarzami, specjalistami i zespołami medycznymi z obu krajów.</p><blockquote><p>– Dzisiejsza konferencja kardiologiczna poświęcona jest naszej współpracy polsko‑ukraińskiej. To jeden projekt podzielony na dwie części: część realizowana jest u nas, w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży, a część w szpitalu lwowskim. Jest to wymiana doświadczeń, ale także bardzo duża inwestycja – mówił <strong>Dariusz Domasiewicz</strong>, dyrektor łomżyńskiego szpitala.</p></blockquote><p>Jak podkreślił, w przypadku Szpitala Wojewódzkiego w Łomży wartość inwestycji w kardiologię wyniosła około <strong>17,5 mln zł</strong>, z czego znaczącą część przekazał Samorząd Województwa Podlaskiego.</p><blockquote><p>– Jeżeli chodzi o nasz szpital, wartość inwestycji w kardiologię, tak naprawdę w kardiologię hybrydową, to 17,5 mln zł. Z tej kwoty 11 mln zł pozyskaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego, za co Zarządowi Województwa serdecznie dziękuję – zaznaczył dyrektor.</p></blockquote><p>Jednym z najważniejszych efektów projektu jest rozwój nowoczesnej kardiologii inwazyjnej i stworzenie przestrzeni do wykonywania zaawansowanych procedur medycznych. W łomżyńskim szpitalu powstała m.in. <strong>sala hybrydowa</strong>, pozwalająca łączyć możliwości różnych specjalistycznych pracowni i zwiększać bezpieczeństwo pacjentów.</p><blockquote><p>– Dzięki tej konferencji możemy z jednej strony pochwalić się oddaną inwestycją, a z drugiej strony jest to wymiana doświadczeń między lekarzami i kardiologami z Polski i Ukrainy. Cały dzień, wielu panelistów, ważne tematy i wzajemna współpraca – mówił Dariusz Domasiewicz.</p></blockquote><p>Znaczenie inwestycji dla mieszkańców regionu podkreślał także <strong>Jacek Piorunek</strong>, członek zarządu województwa podlaskiego. Jak mówił, konferencja zamyka ważny etap projektu, ale jednocześnie pokazuje kierunek dalszego rozwoju łomżyńskiej placówki.</p><blockquote><p>– To spotkanie jest bardzo ważne. Zostało zorganizowane w ramach projektu Interreg NEXT Polska – Ukraina, w którym szpital wojewódzki był beneficjentem programu. Razem z partnerami z Ukrainy zainwestowaliśmy w obszar kardiologii w szpitalu łomżyńskim oraz w jednym ze szpitali lwowskich – mówił.</p></blockquote><p>Jak wyjaśniał, projekt łomżyński to inwestycja o wartości około <strong>17–18 mln zł</strong>. Dofinansowanie z programu Interreg wyniosło około <strong>6,5 mln zł</strong>, natomiast wkład Samorządu Województwa Podlaskiego przekroczył <strong>11 mln zł</strong>.</p><blockquote><p>– Chcieliśmy zainwestować w kardiologię bardziej, niż opiewała sama suma z Interregu. Chodziło o to, żeby w łomżyńskim szpitalu stworzyć nowoczesne zaplecze dla kardiologii i kardiologii inwazyjnej. Powstała sala hybrydowa z najnowocześniejszymi urządzeniami. To jest XXI wiek – podkreślał Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Rozwój kardiologii ma dla szpitala znaczenie nie tylko medyczne, ale także organizacyjne. Choroby układu krążenia należą do najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny, a zapotrzebowanie na specjalistyczną diagnostykę i leczenie stale rośnie.</p><blockquote><p>– Kardiologia to dzisiaj jeden z najważniejszych obszarów działalności łomżyńskiego szpitala. Przyjmują tu wybitni specjaliści, także spoza województwa podlaskiego. To obszar, w który trzeba inwestować, bo pacjentów kardiologicznych jest bardzo wielu – mówił Piorunek.</p></blockquote><p>Podczas konferencji specjaliści rozmawiali m.in. o nowoczesnych metodach leczenia chorób serca, elektrofizjologii, kardiologii inwazyjnej, ablacjach, chirurgii naczyniowej oraz możliwościach leczenia choroby wieńcowej. Spotkanie miało charakter naukowy, ale również praktyczny — jego celem była wymiana doświadczeń, które mogą przełożyć się na codzienną pracę zespołów medycznych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[PiS przypomina o początkach inwestycji kolejowej i apeluje o dalszy rozwój połączeń - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34361,pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34361,pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 20:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video-1781633460.png" type="image/png" medium="image" /><description>Powrót kolei pasażerskiej do Łomży stał się jednym z najważniejszych wydarzeń komunikacyjnych ostatnich lat w regionie. Na dwa dni przed uruchomieniem regularnych połączeń przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, parlamentarzyści oraz samorządowcy spotkali się na konferencji prasowej, podczas której przypominali o początkach inwestycji i roli programu Kolej Plus. Mówili także o potrzebie dalszego rozwoju infrastruktury kolejowej, w tym o projekcie tzw. szprychy nr 3 Centralnego Portu Komunikacyjnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=g4cVoIjX-IU"></oembed></figure><p>Konferencję otworzyła poseł <strong>Bogumiła Olbryś</strong>. Jak podkreślała, powrót kolei do Łomży jest efektem wieloletniego procesu przygotowawczego, który rozpoczął się za rządów Prawa i Sprawiedliwości.</p><blockquote><p>– W 2019 roku, za rządów Prawa i Sprawiedliwości, powstał rządowy program infrastrukturalny Kolej Plus. Przedstawiciele województw składali wnioski o różne inwestycje. Samorząd Województwa Podlaskiego złożył bardzo dobrze przygotowany wniosek na trasę Łomża – Białystok – mówiła poseł.</p></blockquote><p>Jak zaznaczyła, wśród zadań związanych z przywróceniem kolei do Łomży znalazły się prace dotyczące linii Łomża – Śniadowo oraz trasy Śniadowo – Łapy. Poseł Olbryś przypominała również nazwiska osób, które odegrały ważną rolę w przygotowaniu projektu.</p><blockquote><p>– Chcemy poinformować, że za przygotowanie dokumentacji i wniosków odpowiedzialne były osoby z Prawa i Sprawiedliwości: były minister Andrzej Adamczyk, marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki oraz Marek Olbryś, odpowiedzialny przez ponad pięć lat za infrastrukturę kolejową i drogową w województwie podlaskim – podkreślała.</p></blockquote><p>Poseł zwracała uwagę, że przy tak dużych inwestycjach ważny jest nie tylko moment zakończenia prac, lecz także cały proces przygotowawczy.</p><blockquote><p>– Cieszymy się z tego, co jest, ale nadal lobbujemy wspólnie z posłami prawicy za projektem CPK, czyli tzw. szprychą nr 3 na trasie Warszawa – Ostrołęka – Pisz – Orzysz – Ełk. Chcemy wysłać do mieszkańców przekaz, że ważny jest nie tylko ten, kto kończy inwestycję, ale również dobrze przygotowany proces inwestycyjny – mówiła Bogumiła Olbryś.</p></blockquote><p>Prezydent Łomży <strong>Mariusz Chrzanowski</strong> podkreślał, że mieszkańcy miasta czekali na powrót kolei ponad trzy dekady.</p><blockquote><p>– Mieszkańcy naszego miasta ponad 30 lat czekali na powrót kolei do Łomży. To ogromny sukces nas wszystkich. Cieszymy się, że już za chwilę pierwsze pociągi przyjadą i odjadą z Łomży – mówił prezydent.</p></blockquote><p>Przypominał również lata starań samorządu oraz spotkania w Ministerstwie Infrastruktury.</p><blockquote><p>– Pamiętam liczne spotkania w ministerstwie z ministrem Andrzejem Adamczykiem. Pamiętam dobre informacje, które przekazywał nam marszałek Marek Olbryś wspólnie z marszałkiem Arturem Kosickim. Dzięki tej pracy, dzięki zaangażowaniu samorządu i społeczeństwa Łomży, dziś możemy się cieszyć, że kolej wraca do miasta – zaznaczył.</p></blockquote><p>Prezydent dodał, że samorząd nie zamierza rezygnować z dalszych starań o rozwój połączeń kolejowych.</p><blockquote><p>– Naszym marzeniem jest CPK, szybka kolej i dalsze połączenie na Mazury. Jako samorząd miasta Łomża i jako parlamentarzyści będziemy wspólnie o to walczyli – podkreślił.</p></blockquote><p>Starosta łomżyński <strong>Lech Marek Szabłowski</strong> mówił, że obecny powrót pociągów do Łomży nie powinien zamykać dyskusji o dalszym rozwoju kolei w regionie.</p><blockquote><p>– Dzisiejsze spotkanie ma na celu przypomnienie historii przywrócenia kolei do Łomży. Ale nie powinniśmy zapominać o drugim ważnym komponencie. Na mieście Łomża nie kończy się państwo polskie – mówił starosta.</p></blockquote><p>Przypominał, że w ramach planów kolejowych związanych z CPK jedna z linii miała przebiegać przez Łomżę, Kolno, Pisz i Giżycko. Jego zdaniem region powinien nadal zabiegać o realizację tego kierunku.</p><blockquote><p>– Czekamy, jaka będzie decyzja rządu. Oczekujemy, że kolej będzie dalej rozwijana i dobiegnie, tak jak wcześniej planowano, do Giżycka – mówił.</p></blockquote><p>W konferencji uczestniczył również poseł <strong>Marcin Grabowski</strong> z Ostrołęki. Podkreślał znaczenie powrotu kolei nie tylko dla Łomży, lecz także dla sąsiednich samorządów.</p><blockquote><p>– To historyczny dzień, bo pierwsze pociągi pojadą z Ostrołęki do Łomży. Chcę pogratulować determinacji wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego sukcesu – mówił.</p></blockquote><p>Przypominał także o przywróceniu połączeń na trasie Ostrołęka – Białystok.</p><blockquote><p>– Dzisiaj ostrołęczanie mogą podróżować z Ostrołęki do Białegostoku i z Białegostoku do Ostrołęki. Korzystają z tego studenci, osoby starsze, mieszkańcy jadący do lekarzy i specjaliści. To pokazuje, że kolej jest potrzebna – podkreślał.</p></blockquote><p>Poseł odniósł się również do projektu szprychy nr 3 CPK, wskazując na jej znaczenie gospodarcze, turystyczne i strategiczne.</p><blockquote><p>– To jest ważna inwestycja również z punktu widzenia bezpieczeństwa. Mamy w regionie wiele jednostek wojskowych, a sytuacja za wschodnią granicą pokazuje, że o takich połączeniach trzeba myśleć poważnie – mówił.</p></blockquote><p>Przewodniczący Rady Miejskiej Łomży <strong>Wiesław Grzymała</strong> przypomniał historyczny kontekst kolei w regionie.</p><blockquote><p>– Dobrze, że kolej wraca do Łomży. Trzeba jednak przypomnieć trochę historii. W 1893 roku, kiedy byliśmy pod zaborami, oddano do użytku kolej Ostrołęka – Łapy, a w 1915 roku linię Śniadowo – Łomża. Po ponad stu latach wracamy do przeszłości – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, kolej może być dla Łomży impulsem rozwojowym podobnym do tego, jaki przed laty otrzymały inne miasta.</p><p>O znaczeniu lokalnych starań mówił także <strong>Józef Zajkowski</strong>, były wójt gminy Sokoły. Przypominał, że walka o utrzymanie i przywrócenie połączeń zaczęła się wiele lat wcześniej.</p><blockquote><p>– W 2000 roku zamknięto linię, a szczególnie od 2010 roku, kiedy zaczęto ją rozbierać, rozpoczęliśmy walkę. Było wiele wyjazdów do ministerstwa i do PKP z przedsiębiorcami. To był moment, w którym trzeba było uwierzyć, że ta kolej może wrócić – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślał, że zainteresowanie połączeniami pokazuje, jak bardzo kolej jest potrzebna mieszkańcom.</p><blockquote><p>– Tydzień temu rozmawiałem z przyjacielem, który chciał pojechać z Kulesz do Białegostoku. Nie wsiadł, bo pociąg był tak pełny. To pokazuje, że ta kolej naprawdę jest potrzebna – opowiadał.</p></blockquote><p>Były wójt zwracał uwagę, że kolej to nie tylko transport pasażerski, ale również szansa na rozwój przewozów towarowych i gospodarki regionu.</p><blockquote><p>– Kolej ma przyszłość. Wielu w to nie wierzyło, ale trzeba było działać i wierzyć, że jest potrzebna – podkreślał.</p></blockquote><p><strong>Marek Olbryś</strong>, były wicemarszałek województwa podlaskiego, mówił, że powrót połączeń do Łomży jest ważnym etapem, ale nie końcem potrzeb komunikacyjnych regionu.</p><blockquote><p>– Jestem szczęśliwy, że ten dzień będzie miłym akcentem, ale nadal niepełnym. Chodzi nam o skomasowanie połączeń kolejowych w stosunku do całego kraju. To, co dziś się kończy, powinno być dalej kontynuowane – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślał, że kolejnymi krokami powinny być elektryfikacja oraz dalszy rozwój połączeń, w tym szprycha nr 3.</p><blockquote><p>– Potrzebny jest nam kontakt z całym krajem. Trzeba przyzwyczajać mieszkańców do korzystania z kolei. Te nawyki trzeba systematycznie odbudowywać i pokazywać ludziom, że można podróżować bezpiecznie i szybko do Ostrołęki, Białegostoku, Warszawy czy Olsztyna – zaznaczył.</p></blockquote><p>Na zakończenie podkreślił, że dla mieszkańców najważniejszy jest efekt, a nie polityczne autorstwo inwestycji.</p><blockquote><p>– Trzeba się cieszyć, bo mieszkańców pewnie nie obchodzi, kto to zrobił. Obchodzi ich, że kolej jest, że będzie im służyła i że będzie rozwijana. To nasza przyszłość i nasz dobrobyt – podsumował.</p></blockquote><p>Konferencję zakończono apelem o dalsze działania na rzecz rozwoju infrastruktury kolejowej w subregionie łomżyńskim. Uczestnicy spotkania podkreślali, że powrót pociągów do Łomży jest ważnym wydarzeniem, ale powinien być traktowany jako początek kolejnego etapu, a nie finał kolejowych ambicji miasta i regionu.</p><p>Powrót kolei do Łomży zamyka wieloletni okres wykluczenia komunikacyjnego miasta, ale jednocześnie otwiera nową dyskusję o tym, jak dalej prowadzić rozwój połączeń. Dla mieszkańców najważniejsze będzie teraz to, aby pociągi nie były wyłącznie symbolem powrotu, lecz codziennym środkiem transportu — do pracy, szkoły, lekarza, na studia i dalej, w Polskę.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[35 lat samorządu pielęgniarek i położnych - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34360,35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34360,35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 19:59:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video-1781633117.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Łomży obchodzono 35-lecie Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Jubileusz Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych stał się okazją do podsumowania drogi, jaką przez ponad trzy dekady przeszły zawody pielęgniarki i położnej — od walki o samodzielność i godność zawodową po coraz większe kompetencje, odpowiedzialność i społeczne zaufanie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=UYLT-Ixolnk"></oembed></figure><p>Uroczystość zgromadziła przedstawicieli środowiska medycznego, samorządu zawodowego, administracji publicznej, uczelni oraz instytucji współpracujących z izbą. Były podziękowania, gratulacje i wyróżnienia dla osób zasłużonych. Ponad oficjalnym tonem spotkania wybrzmiewała jednak jedna myśl: współczesna ochrona zdrowia nie istnieje bez pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych.</p><h2><strong>35 lat samorządności — przełom dla środowiska</strong></h2><p>Samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych w Polsce powstał po przemianach ustrojowych, na mocy ustawy z 19 kwietnia 1991 roku. Dla środowiska był to moment przełomowy — dający możliwość niezależnej reprezentacji, wpływu na standardy wykonywania zawodu oraz budowania zawodowej samodzielności.</p><p>Izabela Metelska, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Łomży, podkreślała ogromne znaczenie powstania samorządu.</p><blockquote><p>– Fakt, że 35 lat temu powstał samorząd, bardzo nam pomógł. Pomógł w samostanowieniu, budowaniu samodzielności zawodowej, ale też w walce o godność zawodu oraz warunki pracy i płacy. Myślę, że po tych 35 latach jesteśmy dużo dalej, niż moglibyśmy sobie wymarzyć – mówiła Izabela Metelska.</p></blockquote><p>Jak zaznaczała, zawód pielęgniarki i położnej jest dziś zawodem z misją, ale nie można sprowadzać go wyłącznie do poświęcenia. To profesja wymagająca wiedzy, kompetencji, odporności i stałego doskonalenia.</p><blockquote><p>– To zawód z misją, zawód zaufania społecznego, bardzo dobrze postrzegany przez pacjentów. Ale przede wszystkim to zawód, w którym duże znaczenie ma wiedza i profesjonalizm – podkreślała przewodnicząca.</p></blockquote><h2><strong>Wyzwania: luka pokoleniowa i potrzeba nowych kadr</strong></h2><p>Jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje luka pokoleniowa. Choć zainteresowanie studiami pielęgniarskimi rośnie, droga do pełnego uzupełnienia braków kadrowych nadal jest długa.</p><blockquote><p>– Coraz więcej osób rozpoczyna studia pielęgniarskie, kończy je i wchodzi do zawodu. Ale mimo tego droga do wypełnienia luki pokoleniowej jest jeszcze daleka – mówiła Metelska.</p></blockquote><p>O znaczeniu kształcenia nowych kadr mówił również dr inż. Piotr Ponichtera, prorektor Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży.</p><blockquote><p>– Pielęgniarstwo od kilku lat jest wiodącym kierunkiem, jeżeli chodzi o liczbę studentów na studiach pierwszego i drugiego stopnia – podkreślał.</p></blockquote><p>Zwracał uwagę, że samo wykształcenie nie wystarcza — konieczne jest uzyskanie prawa wykonywania zawodu, a w tym procesie izby zawodowe odgrywają kluczową rolę.</p><h2><strong>Głos samorządu województwa: pielęgniarki filarem systemu</strong></h2><p>Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, podkreślał, że samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych jest ważnym elementem demokratycznego państwa i systemu ochrony zdrowia.</p><blockquote><p>– Wiele postulatów pielęgniarek i położnych na przestrzeni 35 lat zostało spełnionych. To osoby, które zawsze walczyły o wyższe pensje, godziwe warunki pracy i lepsze funkcjonowanie w systemie ochrony zdrowia – mówił.</p></blockquote><p>Zaznaczał również, że trudno wyobrazić sobie leczenie bez pielęgniarek.</p><blockquote><p>– Każdy z nas ma doświadczenia z ochroną zdrowia i wie, jak ważną pełnią funkcję – dodał.</p></blockquote><h2><strong>Codzienność przy łóżku pacjenta</strong></h2><p>Jubileusz był nie tylko świętem samorządu, ale także przypomnieniem o codziennej pracy ludzi, którzy są najbliżej pacjenta. To pielęgniarki i położne często jako pierwsze widzą niepokój chorego, słyszą pytania rodziny, tłumaczą, uspokajają, obserwują i reagują.</p><p>Przez 35 lat zmieniło się bardzo wiele: zakres kompetencji, poziom kształcenia, możliwości zawodowe i społeczne postrzeganie tej pracy. Niezmienna pozostała jednak istota zawodu — odpowiedzialność za drugiego człowieka.</p><h2><strong>Patrząc w przyszłość</strong></h2><p>Jubileusz łomżyńskiego samorządu był nie tylko spojrzeniem w przeszłość, ale także rozmową o przyszłości: o nowych kadrach, kształceniu, prestiżu zawodowym i systemie ochrony zdrowia, który bez pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych po prostu nie mógłby działać.</p><p>Bo za każdym dobrze wykonanym zabiegiem, spokojnym dyżurem, bezpiecznym porodem i powrotem pacjenta do zdrowia stoi nie tylko procedura. Stoi człowiek, który wie, co robi i jest obok wtedy, kiedy obecność znaczy najwięcej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nar(e)wani Sportowcy – Hubert Sulewski - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34359,nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34359,nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 19:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video-1781632758.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Gościem programu „Nar(e)wani Sportowcy” był HUBERT SULEWSKI, zawodnik MMA i reprezentant Fight Club Łomża. W rozmowie z Łukaszem Sobieszukiem opowiedział o zwycięstwie na gali Kings Arena 3, przygotowaniach do walki z Patrykiem Duńskim, planach na kolejne pojedynki i kulisach zawodowego MMA.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=8TIiNzUPSks"></oembed></figure><p><strong>Hubert Sulewski:</strong> Czuję się dobrze. Po walce miałem chwilę luźniejszego czasu i dopiero wtedy sprawdziłem, jak wysoko Patryk był w rankingach. Nie robiłem tego wcześniej, żeby nie dokładać sobie presji. Okazało się, że był szesnasty w Polsce, a zawodnicy przed nim są dziś wysoko w KSW. To pokazuje, z jak mocnym rywalem walczyłem.</p><p>Ktoś, kto zobaczył samą walkę, mógłby pomyśleć, że poszło łatwo, ale to raczej efekt mojego przygotowania, dobrego planu i tego, że był to mój dzień. Tym bardziej że po drodze były problemy: przeziębienie i kłopot ze zrobieniem wagi.</p><p><strong>Łukasz S.:</strong> Patryk miał duże doświadczenie. Walczyliście już wcześniej?</p><p><strong>Hubert Sulewski:</strong> Tak, spotkaliśmy się w 2018 roku. Wtedy to była jego jedenasta walka, a moja trzecia. Skończyło się remisem, więc teraz miał okazję do rewanżu. Od tamtego czasu obaj przeszliśmy długą drogę.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> W walce wyglądałeś bardzo pewnie. Najpierw sprowadzenie, później mocne trafienie na korpus i zakończenie serią ciosów. Taki był plan?</p><p><strong>H.S.:</strong> Częściowo. Przed walkami dużo wizualizuję i często widziałem w głowie poddanie, zwłaszcza trójkąt rękoma. Chciałem tego spróbować, bo rok wcześniej poddałem Patryka na zawodach parterowych. Wiedziałem jednak, że jest dobry w parterze, więc nie chciałem się spinać na siłę.</p><p>Główny plan zakładał stójkę i pracę na tułów. Patryk miał wcześniej złamane żebro, a nawet jeśli uraz się zagoił, to zawodnik pamięta takie miejsce. Chcieliśmy mieszać dół z górą. To pokazuje, że MMA to nie tylko wymiana ciosów – za walką stoi analiza, taktyka i próba przechytrzenia przeciwnika.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Patrząc na Twój rekord, widać dużo zwycięstw przez nokaut i techniczny nokaut. Bardziej czujesz się strikerem czy grapplerem?</p><p><strong>H.S.:</strong> Czuję się pełnoprawnym zawodnikiem MMA. W statystykach jest chyba błąd, bo jedną walkę wygrałem przez trójkąt rękoma. Ale nie chcę mówić, że jestem tylko strikerem albo grapplerem. Ze stójkowiczami potrafię walczyć w stójce, z parterowcami w zapasach i parterze.</p><p>Zapasy są dla mnie ważną podstawą, bo kiedy trzeba opanować sytuację, dają więcej czasu niż stójka, gdzie wszystko dzieje się bardzo szybko.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> To Twoja druga walka dla Kings Arena i drugie zwycięstwo. Chcesz zostać w tej organizacji na dłużej?</p><p><strong>H.S.:</strong> Jest taki plan, żebym zrobił tam jeszcze kilka walk. Nie mamy podpisanego konkretnego kontraktu, ale Kings Arena jest organizacją mojego menadżera, więc łatwiej układać pojedynki i dobierać rywali. Jeśli później odezwie się większa organizacja, będziemy rozmawiać.</p><p>Nie chcę jednak za bardzo wybiegać w przyszłość. Walka jest dla mnie sprawdzianem tego, co robię codziennie na treningach. Chcę bić się z coraz lepszymi rywalami i w dobrych warunkach. W Kings Arena cenię to, że zawodnik jest traktowany profesjonalnie i może skupić się na walce.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Czy są już rozmowy o kolejnym pojedynku?</p><p><strong>H.S.:</strong> Po walce padł pomysł, że następna mogłaby być w grudniu. Kings Arena planuje jeszcze gale w tym roku. Ze względu na sprawy rodzinne grudzień wydaje się najbardziej realny, choć jeśli wcześniej pojawi się dobra okazja, odpowiedni rywal albo dobre warunki, to zobaczymy.</p><p>Muszę też dać organizmowi odpocząć. Ostatnio zabrakło mi 900 gramów do limitu, a to była konsekwencja dwóch obozów jeden po drugim. Na co dzień jestem dużo cięższy i do walki zbijam około 17 kilogramów.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Wcześniej miałeś dłuższą przerwę od zawodowych walk. Z czego ona wynikała?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie z braku treningu – cały czas byłem w gazie. Problemem były organizacje i niedomówienia. Miałem sytuację, że przygotowywałem się do walki wieczoru z mocnym rywalem, byłem na obozie w Łodzi, a tydzień przed walką okazało się, że organizacja nie ma pieniędzy na pojedynek. A ja już zapłaciłem za wyjazd, hotel, treningi.</p><p>Później były kolejne obietnice bez konkretów. W pewnym momencie człowiek zaczyna wątpić. Dopiero współpraca z Rafałem Postelnikiem, moim menadżerem, dała mi nowy impuls. Teraz wiem, że potrzebuję jasnej sytuacji i kontraktu, żeby mieć spokój, że walka naprawdę się odbędzie.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Na Kings Arena 3 sporo mówiło się też o wygranej Mateusza Kisielowskiego z Danielem Skibińskim. Zaskoczyło Cię to?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie. Przed walką mówiłem, że nie zdziwię się, jeśli Mateusz wygra. To bardzo dobry zawodnik, ma ciekawy styl, luz i charyzmę. Dobrze się go ogląda.</p><p>Daniel Skibiński to z kolei duże nazwisko w polskim MMA, kiedyś był bardzo wysoko i mówiło się o UFC. Ale w sporcie psychologia ma ogromne znaczenie. Jedna przegrana, kontuzja czy blokada mogą zmienić bardzo dużo. Sam miałem momenty, kiedy walczyłem zbyt zachowawczo. Czasem trzeba mniej analizować, a bardziej zaufać temu, co tysiące razy robiło się na treningu.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Czy jesteś abstynentem?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie całkowitym, ale piję bardzo rzadko – może trzy razy do roku i raczej symbolicznie. Przed walką nie ma o tym mowy. Jeśli mam trzy miesiące przygotowań, to nie wypiję nawet łyka piwa.</p><p>Po walce człowiek czasem myśli, że wreszcie może sobie pozwolić, ale potem okazuje się, że wcale tak bardzo tego nie potrzebuje. Po ostatniej walce wypiłem dwa piwa i pomyślałem, że równie dobrze mogłem ich nie pić.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Wśród zawodników MMA jest dużo abstynentów?</p><p><strong>H.S.:</strong> Różnie. Są zawodnicy, którzy nie piją w ogóle, i są tacy, którzy podchodzą do tego luźniej. Tak jest pewnie w każdej dyscyplinie. Każdy odpowiada za swoje decyzje i za to, jak wpływają na formę.</p><h3><strong>Krótka seria pytań</strong></h3><p><strong>Ł.S.:</strong> Po dwóch wygranych walkach przyszedł czas na zasłużone wakacje?</p><p><strong>H.S.:</strong> Tak.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> W przyszłości nie wykluczasz przejścia do wagi półśredniej?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie wykluczam.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Większy stres sprawia Ci występ przed kamerą niż wejście do klatki?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Patryk Kaczmarczyk to najlepszy zawodnik, z jakim walczyłeś zawodowo?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie. Myślę, że Damian Rzepecki. Patrząc na to, jak się rozwija, uważam, że może trafić do UFC. Nie umniejszam Patrykowi, bo to mocny zawodnik, ale UFC i KSW to jednak różne poziomy.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Iwo Baraniewski w kolejnym pojedynku w UFC mógłby zmierzyć się z rywalem ze ścisłej czołówki?</p><p><strong>H.S.:</strong> Tak, ale myślę, że mogą go jeszcze spokojnie prowadzić. Jest młody, a w cięższych kategoriach można walczyć dłużej. Nie ma potrzeby się spieszyć. Lepiej budować go krok po kroku, żeby nabierał doświadczenia i siły.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Hubert, dziękuję za rozmowę.</p><p><strong>H.S.:</strong> Dziękuję również.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tygodnik Narew 822 - 16.06.2026]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34358,tygodnik-narew-822-16-06-2026</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34358,tygodnik-narew-822-16-06-2026</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 20:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-tygodnik-narew-822-16-06-2026-1781547534.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najnowszym wydaniu „Tygodnika Narew” wracamy do wydarzeń, które w ostatnich dniach szczególnie mocno zapisały się w życiu regionu. Łomża po 33 latach ponownie znalazła się na kolejowej mapie Polski, świętowała 608. rocznicę nadania praw miejskich oraz jubileusz 100-lecia Łomżyńskiego Klubu Sportowego. Piszemy także o lokalnej współpracy, inwestycjach, rozwoju przedsiębiorczości i sprawach, które pokazują, że historia regionu nie stoi w gablocie ona codziennie idzie dalej, czasem nawet odjeżdża punktualnym pociągiem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <div class="cke-mb-div" title="Narew_822.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/06/15/narew-822.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_822.pdf</span></a></div> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dwa złote medale Ahmeda Lakhialova i debiuty zawodników w Zgierzu]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34357,dwa-zlote-medale-ahmeda-lakhialova-i-debiuty-zawodnikow-w-zgierzu</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34357,dwa-zlote-medale-ahmeda-lakhialova-i-debiuty-zawodnikow-w-zgierzu</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 16:42:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-dwa-zlote-medale-ahmeda-lakhialova-i-debiuty-zawodnikow-w-zgierzu-1781534687.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Znakomity debiut zanotował w miniony weekend trenujący w klubie Hunter Kickboxing Łomża Ahmed Lakhialov. Podczas gali High Kick 7 organizowanej w Zgierzu zawodnik trenowany przez Macieja Tercjaka i Karola Chodnickiego zanotował swój pierwszy występ na tego typu imprezie i od razu przypieczętował go zdobyciem dwóch złotych medali!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ahmed Lakhialov to młody zawodnik reprezentujący barwy Hunter Kickboxing Łomża. W przeszłości toczył on pojedynki grapplingowe, ale ostatni występ w Zgierzu był jego debiutem, jeśli chodzi o sporty stójkowe. Trenowany przez Macieja Tercjaka i Karola Chodnickiego zawodnik pokazał się z doskonałej strony i w turnieju K1 do 48 kg wygrał 2 pojedynki na punkty.&nbsp;</p><p>W obu przypadkach nie było wątpliwości co do jego zwycięstw, bo sędziowie orzekli je jednostronnymi decyzjami. Lakhailov wystąpił również w turnieju bokserskim i to w wyższej kategorii, bo do 52 kg. Także w tym przypadku zawodnik z Hunter Kickboxing Łomża wypadł znakomicie i okazał się lepszy od niepokonanego dotychczas rywala, zdobywając tym samym złoty medal. Na tej samej imprezie swoje debiuty zanotowali również inni podopieczni trenera Chodnickiego z grupy Junior Boxing. Mohamed Satabiev musiał uznać wyższość Mikołaja Tokarza, z którym przegrał przez TKO, chociaż w samej walce pokazał się z naprawdę dobrej strony.&nbsp;</p><p>Z kolei Filip Szponka pokazał kawał charakteru, bo chociaż w jego wadze nie było żadnego rywala, to wyszedł do pojedynku z rywalem o blisko 20 kg cięższym! Niestety walka ta zakończyła się porażką. Swój debiut zanotował również Oskar Sulewski, który musiał uznać wyższość Antoniego Króla, z którym przegrał przez jednogłośną decyzję. Jak podkreśla opiekun młodych pięściarzy, Karol Chodnicki: „Dla wszystkich zawodników była to cenna lekcja boksu. Razem wygrywamy i razem przegrywamy, absolutnie się nie poddajemy. Będziemy dalej mocno trenować i na pewno wrócimy po swoje”.&nbsp;</p><p>Gratulacje dla Ahmeda za zdobycie 2 złotych medali, oraz dla debiutujących tego dnia chłopców, którzy zebrali cenne doświadczenie!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Koszykarki SP4 z 4. miejscem w Polsce!]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34356,koszykarki-sp4-z-4-miejscem-w-polsce</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34356,koszykarki-sp4-z-4-miejscem-w-polsce</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 16:41:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-koszykarki-sp4-z-4-miejscem-w-polsce-1781534567.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kolejny duży sukces osiągnęła Szkoła Podstawowa nr 4 im. Generała Władysława Andersa w Łomży. Specjalizująca się w wychowywaniu młodych koszykarek placówka może pochwalić się teraz zajęciem 4. miejsca w Finale Krajowych Igrzysk Dzieci rozgrywanych w Trójmieście!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Piotrowskiego osiągnęła kolejny znakomity wynik na renomowanym turnieju Finału Krajowych Igrzysk Dzieci, na którym to mierzyła się z uznanymi rywalami z całej Polski.&nbsp;</p><p>Koszykarki SP 4 w Łomży awans do półfinału rozgrywek zapewniły sobie pokonując Szkołę Podstawową nr 3 w Żyrardowie wynikiem 25:19. Sam mecz był ciekawy i zacięty, ale ostatecznie to młode koszykarki z Łomży zwyciężyły i zagwarantowały sobie występ w strefie medalowej. Niestety w półfinale nieco lepsza okazała się reprezentacja Szkoły Podstawowej Rydzyna, która wygrała zawody 33:19.&nbsp;</p><p>Co ciekawe, po trzech kwartach nasze zawodniczki przegrywały tylko 1 punktem i miały realną szansę na zwycięstwo. W ostatniej części meczu rywalki pokazały jednak swoją wyższość i wygrały wspomnianą kwartę aż 13:0. Mimo wszystko minioną imprezę w wykonaniu Szkoły Podstawowej nr 4 im. Generała Władysława Andersa w Łomży można uznać za bardzo udaną, a 4. Miejsce w Polsce to kolejne ogromne wyróżnienie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Koniec sezonu w IV lidze podlaskiej – Warmia zagra w barażach, Orzeł w „Okręgówce”]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34355,koniec-sezonu-w-iv-lidze-podlaskiej-warmia-zagra-w-barazach-orzel-w-okregowce</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34355,koniec-sezonu-w-iv-lidze-podlaskiej-warmia-zagra-w-barazach-orzel-w-okregowce</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 16:38:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-koniec-sezonu-w-iv-lidze-podlaskiej-warmia-zagra-w-barazach-orzel-w-okregowce-1781534481.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dobiegły końca zmagania w ramach IV ligi podlaskiej, a to oznacza, że znamy już niemal wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia minionego sezonu. Mistrzem została Olimpia Zambrów, co było wiadome już jakiś czas temu. Drugie miejsce i gra w barażach o awans przypadły Warmii Grajewo, a z ligą po beznadziejnej wiośnie pożegnał się Orzeł Kolno.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>IV liga podlaska w piłce nożnej dostarczyła nam w minionym już sezonie masy emocji. Od początku rozgrywek znakomicie spisywała się Olimpia Zambrów i już na kilka kolejek przed końcem rozgrywek wiadomo było, że to ona zostanie mistrzem i awansuje do Betclic 3. Ligi. Do ostatnich spotkań toczyła się natomiast walka o drugie miejsce, które finalnie zostało wywalczone przez Warmię Grajewo.&nbsp;</p><p>Ekipa ta była najlepsza w rundzie wiosennej, a świetne wyniki sprawiły, że zagra ona w barażach o awans do Betclic 3. Ligi. Zadanie przed Warmią będzie jednak bardzo trudne, bo wpierw zmierzy się z utytułowanym Stomilem Olsztyn, a następnie z rywalem z województwa łódzkiego lub mazowieckiego. Na najniższym stopniu podium uplasował się Ruch Wysokie Mazowieckie, a czwarta lokata przypadła Wissie Szczuczyn.&nbsp;</p><p>Spokojne utrzymanie w IV lidze podlaskiej ponownie wywalczyło KS Śniadowo, które finalnie zajęło 11. miejsce w stawce. Ogromne rozczarowanie mogą czuć natomiast zawodnicy i kibice Orła Kolno. Zespół po rundzie jesiennej znajdował się w okolicach środka stawki, ale katastrofalne wyniki wiosną sprawiły, że Orzeł rzutem na taśmę zajął 16. miejsce i nowe rozgrywki spędzi w klasie okręgowej. W decydującym o utrzymaniu lub spadku spotkaniu Orzeł wysoko przegrał z LZS-em Krynki 0:4.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przeciwnicy paktu migracyjnego zapowiadają pikietę na Starym Rynku w Łomży - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34354,przeciwnicy-paktu-migracyjnego-zapowiadaja-pikiete-na-starym-rynku-w-lomzy-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34354,przeciwnicy-paktu-migracyjnego-zapowiadaja-pikiete-na-starym-rynku-w-lomzy-video</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 16:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-przeciwnicy-paktu-migracyjnego-zapowiadaja-pikiete-na-starym-rynku-w-lomzy-video-1781533593.png" type="image/png" medium="image" /><description>Przedstawiciele kilku środowisk społecznych i mieszkańcy Łomży spotkali się na briefingu prasowym na Starym Rynku. Uczestnicy wyrazili sprzeciw wobec wdrażania paktu migracyjnego oraz zapowiedzieli organizację pikiety, która ma odbyć się 19 czerwca o godzinie 17.00. Podczas wystąpień poruszano kwestie bezpieczeństwa, polityki migracyjnej oraz sytuacji obserwowanej w krajach Europy Zachodniej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=0iXb8Uu4Yt4"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wyremontowana podstacja pogotowia w Ciechanowcu oficjalnie otwarta - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34353,wyremontowana-podstacja-pogotowia-w-ciechanowcu-oficjalnie-otwarta-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34353,wyremontowana-podstacja-pogotowia-w-ciechanowcu-oficjalnie-otwarta-video</guid>
            <pubDate>Sun, 14 Jun 2026 20:18:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-wyremontowana-podstacja-pogotowia-w-ciechanowcu-oficjalnie-otwarta-video-1781462259.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Ciechanowcu oficjalnie otwarto wyremontowaną podstację Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Łomży. Inwestycja o wartości ponad 1,3 mln zł objęła kompleksową modernizację budynku, przebudowę instalacji oraz dostosowanie obiektu do współczesnych standardów ratownictwa medycznego. To ważny krok dla bezpieczeństwa mieszkańców gminy i okolicznych powiatów, a także znaczące wsparcie dla ratowników, którzy rocznie realizują tu ponad tysiąc wyjazdów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=YZ1foizBUZg"></oembed></figure><p><strong>Generalny remont po latach. „Warunki są wreszcie godne dzisiejszych czasów”</strong></p><p>Jak podkreśla koordynator medyczna podstacji, <strong>Wioletta Wyszyńska</strong>, modernizacja była konieczna:</p><blockquote><p>„Stacja przeszła generalny remont z wymianą całej kanalizacji, elektryki, naszej elewacji, przebudową schodów. Wewnątrz budynku wszystko generalnie było remontowane.”</p></blockquote><p>Zmiany odczują przede wszystkim pracownicy – ratownicy i pielęgniarki, którzy dotąd pracowali w warunkach odbiegających od współczesnych standardów:</p><blockquote><p>„Przede wszystkim komfort pracy dla ratowników i pielęgniarek. Warunki teraz są godne dzisiejszych czasów.”</p></blockquote><p>Podstacja obsługuje rozległy teren – choć formalnie działa w powiecie wysokomazowieckim, zespoły często wyjeżdżają również do powiatów siemiatyckiego i ostrowskiego. Najbliższe szpitale znajdują się 30–40 km od Ciechanowca.</p><p><strong>Samorząd: inwestycja potrzebna i oczekiwana</strong></p><p>W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz województwa. Radny sejmiku podlaskiego <strong>Jerzy Leszczyński</strong> podkreślał, że modernizacja była niezbędna:</p><blockquote><p>„Ten remont był bardzo potrzebny. Cieszę się jako radny i mieszkaniec Ciechanowca, że ten zespół ratowniczy będzie miał bardzo dobre warunki pracy. Jesteśmy oddaleni od szpitali, więc to bardzo dobra inwestycja.”</p></blockquote><p>Leszczyński zaznaczył również, że w przyszłości konieczne będzie doposażenie jednostki, m.in. zakup nowej karetki.</p><p><strong>Województwo wspiera rozwój stacji pogotowia</strong></p><p>Członek zarządu województwa podlaskiego <strong>Jacek Piorunek</strong> przypomniał, że choć wkład samorządu w tę konkretną inwestycję był niewielki, to wsparcie dla WSPR w Łomży jest systemowe i wieloletnie:</p><blockquote><p>„Jeśli chodzi o Ciechanowiec, wkład był skromny – 35 tysięcy złotych. Ale w innych jednostkach pomagaliśmy w dużej mierze. Kondycja Wojewódzkich Stacji Pogotowia Ratunkowego jest naprawdę dobra, funkcjonują dobrze i mogą się rozwijać.”</p></blockquote><p>WSPR w Łomży to dziś rozbudowana struktura: główna stacja, cztery filie, podstacja w Ciechanowcu oraz dwa oddziały zamiejscowe.</p><p><strong>Dyrekcja: to inwestycja, która zmienia funkcjonowanie jednostki</strong></p><p>Dyrektor WSPR w Łomży, <strong>Ewelina Anna Potaś</strong>, szczegółowo opisała zakres prac:</p><blockquote><p>„Inwestycja polegała na remoncie i przebudowie części pomieszczeń. Wymieniono instalacje elektryczne, hydrauliczne, wodno-kanalizacyjne, centralnego ogrzewania. Dobudowano schody techniczne, przebudowano ściany, zyskaliśmy niezależne magazyny i duże miejsce na szatnie.”</p></blockquote><p>W ramach modernizacji powstały m.in. magazyny sprzętu medycznego, leków, opon i odpadów medycznych. Wymieniono stolarkę okienną i drzwiową, odnowiono ściany i sufity.</p><p>Dyrektor przypomniała również, że podstacja działa w tym budynku od 1997 roku, a od 2006 roku obiekt jest własnością WSPR.</p><p><strong>Ratownicy pracują tu całą dobę</strong></p><p>W Ciechanowcu funkcjonuje podstawowy zespół ratownictwa medycznego, działający 24 godziny na dobę przez cały rok. W ubiegłym roku zrealizował ponad tysiąc wyjazdów.</p><blockquote><p>„Pracuje tutaj ponad 15 ratowników medycznych. To bardzo rozległy teren, zespół pokonuje ogromną liczbę kilometrów” – podkreśla dyrektor Potaś.</p></blockquote><p><strong>Kolejne inwestycje już w planach</strong></p><p>Modernizacja w Ciechanowcu nie kończy programu rozwoju infrastruktury WSPR. W planach są:</p><ul><li>budowa nowej podstacji w Zambrowie – projekt ma być gotowy do końca roku,</li><li>modernizacja lub nadbudowa stacji głównej w Łomży – trwa przygotowanie ekspertyzy technicznej.</li></ul><p><strong>Nowy standard bezpieczeństwa w regionie</strong></p><p>Otwarcie wyremontowanej podstacji w Ciechanowcu to ważny krok w poprawie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców południowej części województwa podlaskiego. Dzięki inwestycji ratownicy zyskali nowoczesne, funkcjonalne zaplecze, a mieszkańcy – pewność, że pomoc dotrze szybciej i sprawniej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pociągi wróciły do Łomży po 33 latach - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34352,pociagi-wrocily-do-lomzy-po-33-latach-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34352,pociagi-wrocily-do-lomzy-po-33-latach-video</guid>
            <pubDate>Sun, 14 Jun 2026 19:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-pociagi-wrocily-do-lomzy-po-33-latach-video-1781460911.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Po ponad trzech dekadach przerwy na stację w Łomży ponownie wjechał pociąg pasażerski. Uroczysty przejazd z Ostrołęki do Łomży odbył się z udziałem premiera Donalda Tuska, ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz przedstawicieli władz samorządowych. Wydarzenie zgromadziło tłumy mieszkańców, którzy przyszli powitać pierwszy skład po 33 latach nieobecności kolei w mieście.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=dPJbx3xH_Ms"></oembed></figure><p><strong>„Łomża czekała 33 lata i doczekała się”</strong></p><p>Premier Donald Tusk podkreślił emocjonalny wymiar wydarzenia. Podczas konferencji mówił:</p><blockquote><p>- Łomża czekała 33 lata i doczekała się. Uruchamiamy bezpośrednie połączenia Ostrołęka–Białystok–Olsztyn, a za rok z Łomży bezpośrednio pojedziecie do Warszawy. - mówił Premier Tusk</p></blockquote><p>Szef rządu zaznaczył, że powrót kolei do Łomży jest częścią szerokiego programu inwestycji w infrastrukturę kolejową, obejmującego m.in. modernizację linii, budowę nowych stacji i zakup nowoczesnego taboru. Jak przypomniał:</p><blockquote><p>- Polska staje się największym inwestorem w Europie, jeśli chodzi o koleje. - stwierdził.</p></blockquote><p><strong>Nowe połączenia i inwestycje</strong></p><p>Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił uwagę, że Łomża była jednym z największych miast w Polsce pozbawionych dostępu do kolei. Teraz – jak mówił – miasto wraca na kolejową mapę kraju:</p><blockquote><p>- Dotychczas puste tory w Łomży były symbolem zapomnienia. Od dzisiaj to po prostu jest droga do pracy, do szkoły, na studia. - opowiadał Minister.</p></blockquote><p>Klimczak przypomniał, że tylko w maju zakończono budowę 25 nowych przystanków kolejowych w Polsce, a rząd kontynuuje inwestycje w modernizację stacji i rozwój połączeń regionalnych oraz dalekobieżnych.</p><p><strong>Samorząd: „To moment przełomowy dla rozwoju Łomży”</strong></p><p><strong>Jacek Piorunek: „Łomża przestanie być miastem wykluczonym transportowo”</strong></p><p>Marszałek Jacek Piorunek nie krył wzruszenia:</p><blockquote><p>- Jechałem ze Strowęki tutaj i tak patrzyłem na to wszystko i ogarniało mnie wzruszenie. - mówił.&nbsp;</p></blockquote><p>Podkreślił, że powrót kolei oznacza realny impuls rozwojowy:</p><blockquote><p>- Jeżeli połączenie z Warszawą ruszy do sierpnia 2027, Łomża przestanie być miastem wykluczonym transportowo. Zaczniemy się normalnie rozwijać. - przyznał.&nbsp;</p></blockquote><p>Dodał również, że samorząd województwa jest partnerem inwestycji i ma do pokrycia 65 mln zł kosztów, „ale sobie z tym poradzi”.</p><p><strong>Łukasz Prokorym: „Zamykamy czarną plamę na mapie Polski”</strong></p><p>Marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym podkreślił, że to jeden z najważniejszych momentów infrastrukturalnych w regionie od lat:</p><blockquote><p>- Dzisiejsze połączenie zamyka tę czarną plamę wykluczenia komunikacyjnego.- stwierdził.</p></blockquote><p>Wskazał również na inne projekty kolejowe w regionie – m.in. elektryfikację trasy Sokółka–Augustów–Suwałki oraz planowaną linię Hajnówka–Białowieża, która ma ułatwić dojazd turystom.</p><p><strong>Połączenie z Warszawą już w przyszłym roku</strong></p><p>Najważniejszą zapowiedzią dla mieszkańców jest uruchomienie w 2025 roku bezpośredniego połączenia Łomży z Warszawą. Premier Tusk zaznaczył, że poprzednie plany zakładały realizację dopiero w 2034 roku:</p><blockquote><p>- Myśmy zdecydowali się na to, aby to połączenie nastąpiło w przyszłym roku. - opowiadał Premier RP.</p></blockquote><p>Nowe pociągi mają być hybrydowe, produkowane w Polsce, a PKP SA ogłosiła już przetarg na budowę nowego dworca kolejowego w Łomży.</p><p><strong>Nowy rozdział w historii miasta</strong></p><p>Powrót pociągów do Łomży to nie tylko symboliczny gest, ale realna zmiana w codziennym życiu mieszkańców. Po 33 latach miasto odzyskuje dostęp do transportu kolejowego, co otwiera nowe możliwości rozwoju gospodarczego, edukacyjnego i turystycznego.</p><p>Jak podsumował minister Klimczak:</p><blockquote><p>- Łomża wita kolej. My witamy się z Łomżą, która wraca na kolejową mapę Polski. - mówił Minister.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Obchody chorwackiego święta w Białymstoku - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34351,obchody-chorwackiego-swieta-w-bialymstoku-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34351,obchody-chorwackiego-swieta-w-bialymstoku-video</guid>
            <pubDate>Sat, 13 Jun 2026 22:58:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-obchody-chorwackiego-swieta-w-bialymstoku-video-1781384898.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Operze i Filharmonii Podlaskiej odbyły się uroczystości z okazji Dni Państwowości i Sił Zbrojnych Republiki Chorwacji, połączone z jubileuszem 15‑lecia służby konsularnej Wojciecha Strzałkowskiego. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, samorządowych oraz korpusu dyplomatycznego, podkreślając znaczenie współpracy polsko‑chorwackiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=ByN63S2EmHQ"></oembed></figure><p><strong>Współpraca Polski i Chorwacji</strong></p><p>Ambasador Republiki Chorwacji Tomislav Vidošević zwrócił uwagę na wieloletnie relacje między oboma krajami oraz działania podejmowane w regionie, które wzmacniają więzi polityczne, gospodarcze i kulturalne. Prezydent Białegostoku przypomniał, że miasto od lat pełni rolę ośrodka otwartego na współpracę międzynarodową i wymianę kulturową.</p><p>Województwo podlaskie, jak podkreślał wicewojewoda Paweł Krutul, aktywnie wspiera inicjatywy związane z Chorwacją. Wskazał również na rolę konsula Strzałkowskiego:</p><blockquote><p>„Współpracujemy z konsulem od ponad 15 lat. Cieszy nas, że w Białymstoku działa kilkanaście konsulatów. Konsul Strzałkowski jest ambasadorem województwa poprzez Jagiellonię, naszą perłę w koronie.”</p></blockquote><p><strong>Koncert chorwackiego pianisty</strong></p><p>Centralnym punktem uroczystości był koncert światowej klasy pianisty pochodzącego z Chorwacji, mieszkającego na stałe w Bostonie. Wykonał m.in. utwory Fryderyka Chopina, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności.</p><p>Wojciech Strzałkowski podkreślał, że zaproszenie artysty było formą podziękowania:</p><blockquote><p>„Piękny budynek, piękna sceneria. Udało się zaprosić wirtuoza, który wykonał kilka utworów, w tym Chopina. To wszystko w związku z obchodami chorwackiego święta i moim 15‑leciem służby konsularnej.”</p></blockquote><p>Wicewojewoda Krutul ocenił koncert jako wyjątkowe przeżycie:</p><blockquote><p>„Taka uczta kulturalna i muzyczna. Ludziom się podobało, chcieliśmy bisować. Miło, że artysta znalazł czas i zagrał dla nas.”</p></blockquote><p>Wojciech Strzałkowski od 15 lat pełni funkcję Konsula Honorowego Republiki Chorwacji. Jego działalność obejmuje zarówno promocję Chorwacji w regionie, jak i wspieranie inicjatyw kulturalnych, sportowych oraz gospodarczych. Uroczystość stała się okazją do podkreślenia roli, jaką pełni w budowaniu relacji między oboma krajami.</p><p>Wydarzenie w Operze i Filharmonii Podlaskiej połączyło elementy dyplomacji, kultury i lokalnej współpracy. Było wyrazem uznania dla dotychczasowych działań konsula oraz potwierdzeniem, że Podlasie pozostaje ważnym miejscem na mapie polsko‑chorwackich relacji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Informacje z Mazowsza #154 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34350,informacje-z-mazowsza-154-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34350,informacje-z-mazowsza-154-video</guid>
            <pubDate>Sat, 13 Jun 2026 22:53:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-informacje-z-mazowsza-154-video-1781384158.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego &quot;Informacje z Mazowsza&quot; mówimy m.in. o tym, gdzie na Mazowszu unikać kąpieli, ponad 2,9 mln zł dla druhów z regionu radomskiego, zmodernizowanym odcinku trasy Warszawskiej Kolei Dojazdowej, nowym domu pomocy w Pułtusku oraz dwóch zakupionych obrazach w Muzeum im. Jacka Malczewskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=5Kj2586uDtg"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[MPGKiM ZB w Łomży ogłasza przetarg]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34363,mpgkim-zb-w-lomzy-oglasza-przetarg</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34363,mpgkim-zb-w-lomzy-oglasza-przetarg</guid>
            <pubDate>Fri, 12 Jun 2026 20:28:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-mpgkim-zb-w-lomzy-oglasza-przetarg-1781634626.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>MPGKiM ZB w Łomży ogłasza przetarg nieograniczony w formie konkursu ofert na najem lokali użytkowych w Miejskiej Hali Targowej:</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>pawilon nr 64 o powierzchni 16,50 m²,</strong>&nbsp;</p><p><strong>pawilon nr 65 o powierzchni 16,50 m².</strong>&nbsp;</p><p><strong>Więcej informacji na stronie internetowej pod adresem – </strong><a href="https://bip-lomza.pl/mpgkim/6526"><strong>https://bip-lomza.pl/mpgkim/6526</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dzień Dziecka w Konarzycach - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34348,dzien-dziecka-w-konarzycach-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34348,dzien-dziecka-w-konarzycach-video</guid>
            <pubDate>Thu, 11 Jun 2026 16:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-dzien-dziecka-w-konarzycach-video-1781188094.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Plac przy Szkole Podstawowej w Konarzycach zamienił się w niedzielę w dużą, rodzinną przestrzeń zabawy. Odbył się tam Dzień Dziecka w Gminie Łomża z Województwem Podlaskim — wydarzenie przygotowane z myślą o najmłodszych, ale otwarte dla całych rodzin z Konarzyc, gminy Łomża i ziemi łomżyńskiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=1UUjdHkUWqM"></oembed></figure><p>Program był ułożony tak, aby dzieci nie musiały długo szukać atrakcji. Były dmuchańce, malowanie twarzy, gry i zabawy, zajęcia sportowe, eurobungee, a także strażackie turnieje sprawności. Nie zabrakło również piany, która — jak zwykle przy takich okazjach — szybko stała się jednym z najbardziej obleganych punktów festynu. Rodzice mogli tylko liczyć, że zabrali coś na przebranie.</p><p>Wójt gminy Łomża <strong>Piotr Kłys</strong> podkreślał, że wydarzenia plenerowe w gminie od lat mają swój sprawdzony rytm: dobrą atmosferę, dużo rodzin i atrakcje angażujące nie tylko dzieci.</p><blockquote><p>– Przede wszystkim na naszych imprezach plenerowych zawsze jest świetna pogoda i świetna atmosfera. Dzisiaj zapewniamy uczestnikom Dnia Dziecka mnóstwo atrakcji – mówił Piotr Kłys.</p></blockquote><p>Na miejscu działała strefa gastronomiczna przygotowana przez Koła Gospodyń Wiejskich oraz strażaków. Wśród propozycji były kiełbaski z grilla, przekąski i słodkości. Dzięki temu wydarzenie miało także wymiar sąsiedzki — było okazją nie tylko do zabawy, ale też do spotkania mieszkańców.</p><p>Szczególny akcent tegorocznego święta związany był z <strong>Ochotniczą Strażą Pożarną w Konarzycach</strong>, która obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia. Strażacy przygotowali dla dzieci atrakcje i turnieje sprawności, pokazując, że OSP to nie tylko służba i gotowość do niesienia pomocy, ale również ważna część lokalnej wspólnoty.</p><blockquote><p>– Wśród atrakcji są te przygotowane przez Ochotnicze Straże Pożarne, w tym najważniejszą dzisiaj, stuletnią OSP w Konarzycach – zaznaczał Piotr Kłys.</p></blockquote><p>Dzień Dziecka w Konarzycach został zorganizowany we współpracy <strong>Gminy Łomża</strong> i <strong>Województwa Podlaskiego</strong>. Jacek Piorunek, członek zarządu województwa, podkreślał, że to partnerstwo ma charakter długofalowy.</p><blockquote><p>– Dzień Dziecka z Województwem Podlaskim w Gminie Łomża to oficjalna nazwa, ale za tym kryje się partnerstwo pomiędzy województwem podlaskim i gminą Łomża – mówił Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Zwracał również uwagę, że gmina Łomża jest jedną z najsilniejszych w regionie — rozwija się gospodarczo, jest otwarta na współpracę, a w przyszłości może stać się miejscem nowej bazy PKS należącej do samorządu województwa.</p><p>Wydarzenie miało także mocny finał muzyczny. Wieczorem na scenie wystąpili:</p><ul><li><strong>Grant Live Band</strong></li><li><strong>Przemek Piotrowski</strong>, uczestnik XVI edycji <i>The Voice of Poland</i></li><li><strong>Zenek Martyniuk z zespołem Akcent</strong>, którego koncert przyciągnął publiczność spoza gminy</li></ul><p>To właśnie koncert gwiazdy wieczoru sprawił, że plac w Konarzycach wypełnił się do ostatniego miejsca.</p><p>Dzień Dziecka w Konarzycach był wydarzeniem o kilku wymiarach.Dla dzieci — okazją do zabawy, ruchu i radości.Dla rodziców — rodzinnym popołudniem blisko domu.Dla gminy i województwa — przykładem współpracy przekładającej się na konkretne działania dla mieszkańców.A dla Konarzyc — dniem, w którym święto najmłodszych spotkało się z jubileuszem lokalnej straży.</p><p>Najlepsze festyny poznaje się po tym, że nie trzeba długo tłumaczyć, po co są organizowane. Wystarczy spojrzeć na dzieci biegnące od dmuchańców do piany, na rodziców stojących przy scenie i na strażaków prowadzących swoje konkurencje. W Konarzycach było widać, że taki Dzień Dziecka dobrze trafia w potrzeby miejsca — łączy zabawę, wspólnotę i zwykłą radość bycia razem.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ćwierć wieku w rytmie street dance. Jubileuszowa „Wirująca Strefa” w Łomży - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34346,cwierc-wieku-w-rytmie-street-dance-jubileuszowa-wirujaca-strefa-w-lomzy-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34346,cwierc-wieku-w-rytmie-street-dance-jubileuszowa-wirujaca-strefa-w-lomzy-video</guid>
            <pubDate>Wed, 10 Jun 2026 14:12:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-cwierc-wieku-w-rytmie-street-dance-jubileuszowa-wirujaca-strefa-w-lomzy-video-1781093968.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Łomża przez trzy dni żyła tańcem ulicznym. W Hali Kultury zakończyła się 25. jubileuszowa edycja Międzynarodowego Turnieju Tańca „Wirująca Strefa” — wydarzenia, które od lat przyciąga do miasta tancerzy, instruktorów i publiczność z Polski i zagranicy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=jfMpdKG4F_A"></oembed></figure><p>W tegorocznej edycji wzięło udział blisko <strong>1500 uczestników</strong>. To liczba, która dobrze pokazuje skalę imprezy, ale nie oddaje jej atmosfery. „Wirująca Strefa” nie jest tylko turniejem, w którym kolejne grupy wychodzą na parkiet, a jury przyznaje punkty. To spotkanie środowiska, które ma własny język, energię, zasady i pamięć. Po 25 latach widać, że w Łomży street dance nie jest wydarzeniem sezonowym — stał się częścią kulturalnego pejzażu miasta.</p><p><strong>Ćwierć wieku konsekwencji i pasji</strong></p><p>Organizatorem wydarzenia od lat jest Stowarzyszenie Twórczego Działania <strong>„BK STEP”</strong>, a jego głównym pomysłodawcą i koordynatorem — <strong>Marek Kisiel</strong>. To wokół jego pracy i konsekwencji przez ćwierć wieku budowała się marka turnieju, który dziś należy do najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń tanecznych w Polsce północno‑wschodniej.</p><blockquote><p>– Było magicznie. Przez trzy dni przewinęło się prawie 1500 uczestników. Ludzie przyjeżdżają na „Wirującą Strefę” do Łomży, ale ja tworzę to wszystko dla nich. Tworzymy wspólną rodzinę – podsumował Marek Kisiel.</p></blockquote><p><strong>Bitwy, formacje, warsztaty — pełne spektrum street dance’u</strong></p><p>W programie jubileuszowej edycji znalazły się:</p><ul><li><strong>bitwy All Styles 3 vs 3</strong></li><li><strong>rywalizacja Hip Hop 1 vs 1</strong></li><li><strong>prezentacje formacji street dance</strong></li><li><strong>warsztaty z uznanymi instruktorami</strong></li><li><strong>wydarzenia towarzyszące</strong></li></ul><p>Była więc przestrzeń zarówno dla rywalizacji, jak i nauki — dla młodszych uczestników i tych bardziej doświadczonych, dla publiczności i środowiska, które na takich spotkaniach szuka nie tylko nagród, ale także inspiracji.</p><p>Street dance trudno zamknąć w klasycznej formule konkursu. Liczy się technika, ale równie ważna jest osobowość. Liczy się rytm, ale też odpowiedź na drugiego tancerza. W bitwach nie wystarczy poprawnie wykonać układu — trzeba wejść w muzykę, emocje i dialog, który trwa kilkadziesiąt sekund, ale potrafi powiedzieć więcej niż długa choreografia.</p><p><strong>Hala Kultury jak żywy organizm</strong></p><p>Podczas „Wirującej Strefy” Hala Kultury działała inaczej niż zwykła sala widowiskowa. Parkiet był centrum wydarzeń, ale wokół niego pulsowało całe środowisko: trenerzy, rodzice, znajomi z ekip, młodsi obserwujący starszych i ci, którzy wracają do Łomży od lat.</p><p>Jubileusz miał w sobie sportową mobilizację, ale też ton spotkania ludzi, którzy wiedzą, po co tu przyjechali.</p><p><strong>Województwo podlaskie: to wydarzenie ma znaczenie</strong></p><p>Znaczenie turnieju podkreślał <strong>Jacek Piorunek</strong>, członek zarządu województwa podlaskiego.</p><blockquote><p>– Festiwal ma już 25 lat. Jeśli funkcjonuje od tylu lat, to znaczy, że ma dobre zaplecze organizacyjne, medialne i finansowe. To impreza licząca się. Młodzi ludzie przyjeżdżają z całego kraju, a wydarzenie jest znane także w Europie – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczał, obecność instruktorów i uczestników z różnych miejsc sprawia, że Łomża staje się na kilka dni punktem obserwacji nowych trendów w tańcach ulicznych. To ważne nie tylko dla tancerzy, ale także dla miasta i regionu, które dzięki takim wydarzeniom budują swoją rozpoznawalność.</p><blockquote><p>– To duży prestiż dla Łomży i dla województwa podlaskiego. Dlatego województwo również w tym uczestniczy – podkreślał.</p></blockquote><p><strong>Street dance: od ulicy do sceny, od sceny do historii</strong></p><p>Ćwierć wieku „Wirującej Strefy” to także historia zmiany samego street dance’u. To, co kiedyś wyrastało z kultury ulicy, dziś ma swoje turnieje, warsztaty, międzynarodowych instruktorów i publiczność. Nie straciło jednak najważniejszego: energii, która bierze się z ruchu, muzyki i potrzeby pokazania siebie bez długiego tłumaczenia.</p><p>Łomża dobrze odnalazła się w tej opowieści. Nie jest największym ośrodkiem tanecznym w Polsce, ale „Wirująca Strefa” pokazuje, że ważne wydarzenia nie muszą rodzić się wyłącznie w metropoliach. Czasem wystarczy konsekwencja, środowisko, które chce wracać, i organizatorzy, którzy potrafią utrzymać jakość.</p><p><strong>Jubileusz, który potwierdził jedno: to wydarzenie żyje</strong></p><p>Jubileuszowa edycja była czymś więcej niż kolejnym turniejem wpisanym do kalendarza. Była potwierdzeniem, że wydarzenie stworzone z pasji może przetrwać próbę czasu, jeśli odpowiada na realną potrzebę środowiska.</p><p>Przez trzy dni Łomża nie tylko gościła tancerzy — była miejscem, w którym street dance miał swój rytm, swoją publiczność i swoją historię.</p><p>Po 25 latach „Wirująca Strefa” pozostaje wydarzeniem żywym. A to w kulturze jest najważniejsze. Nie sam jubileusz, nie liczba edycji, nie nawet pełna hala, ale fakt, że ludzie nadal chcą przyjeżdżać, tańczyć, uczyć się i wracać. W Łomży ten ruch trwa — i najwyraźniej ma jeszcze dużo do zatańczenia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Bractwo Kurkowe w Ostrołęce. Kontusz, wiara i pamięć Mazowsza - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34345,bractwo-kurkowe-w-ostrolece-kontusz-wiara-i-pamiec-mazowsza-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34345,bractwo-kurkowe-w-ostrolece-kontusz-wiara-i-pamiec-mazowsza-video</guid>
            <pubDate>Wed, 10 Jun 2026 13:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-bractwo-kurkowe-w-ostrolece-kontusz-wiara-i-pamiec-mazowsza-video-1781092696.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Ostrołęce odbyły się uroczystości związane z działalnością Husarsko-Strzeleckiego Bractwa Kurkowego Północne Mazowsze oraz pierwszą inwestyturą Brackiego Orderu św. Antoniego Padewskiego. Wydarzenie miało wymiar religijny, historyczny i wspólnotowy. Wpisało się również w obchody 500-lecia inkorporacji Mazowsza do Korony Królestwa Polskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=EFJTzxl6K_M"></oembed></figure><p>Uroczystości odbyły się 5 czerwca w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego w Ostrołęce, nazywanym przez mieszkańców klasztorem. To miejsce nie było przypadkowe. Św. Antoni Padewski został obrany przez ostrołęckich braci za patrona, a sama świątynia jest dla nich ważnym punktem duchowym.</p><p>Bp Janusz Stepnowski zwracał uwagę, że uroczystość miała charakter wewnętrzny dla środowiska braci kurkowych, ale jej znaczenie wykraczało poza sam ceremoniał. Przypominał, że ustanowiony Order św. Antoniego Padewskiego jest związany z Ostrołęką poprzez świątynię dedykowaną temu świętemu. Podkreślał też, że współczesne bractwa pełnią funkcję integrującą i charytatywną, pomagają osobom potrzebującym.</p><p>Za obecność i przewodniczenie liturgii dziękował Bernard Szymański.</p><blockquote><p>– Bardzo dziękujemy naszemu pasterzowi za przeprowadzoną liturgię, za zaprzysiężenie braci, za odznaczenia. Nasz pasterz znalazł czas i przybył na tak piękną uroczystość. Bardzo mu dziękujemy – mówił Bernard Szymański.</p></blockquote><p>Ostrołęckie Bractwo Kurkowe odrodziło się po latach nieobecności dzięki zaangażowaniu Mirosława Szczepankowskiego, hetmana Husarsko-Strzeleckiego Bractwa Kurkowego Północne Mazowsze. To on od kilku lat konsekwentnie przywraca w Ostrołęce tradycję, która przez długi czas nie była tu szerzej obecna.</p><p>Gniewomir Rokosz-Kuczyński podkreślał, że cztery lata działalności bractwa doprowadziły do pierwszej inwestytury Orderu św. Antoniego Padewskiego. Zwracał też uwagę, że na uroczystość przyjechali przedstawiciele bractw z wielu części Polski, m.in. z Mazowsza, Podlasia, Śląska i Małopolski, m.in. z Warszawy, Siedlec, Mińska Mazowieckiego, Krakowa czy Bielska-Białej.</p><blockquote><p>– Cztery lata temu w Ostrołęce odrodziło się po wielu latach niebytu Ostrołęckie Bractwo Kurkowe. To zasługa brata Mirosława Szczepankowskiego, pasjonata historii i człowieka, który swoje pasje potrafi wcielać w życie – mówił Gniewomir Rokosz-Kuczyński.</p></blockquote><p>Ważnym motywem uroczystości była tożsamość historyczna Ostrołęki. Mirosław Szczepankowski przypominał, że miasto ma ponad sześć i pół wieku tradycji, a jego historia nie ogranicza się wyłącznie do skojarzeń z Kurpiowszczyzną. Jak zaznaczał, Ostrołęka przez wieki była również miejscem obecności tradycji mieszczań- skich i szlacheckich.</p><p>W tym kontekście szczególnego znaczenia nabrał kontusz, polski strój narodowy, związany z kulturą szlachecką. Mirosław Szczepankowski mówił, że zależało mu na tym, aby w Ostrołęce, obok dobrze rozpoznawalnego stroju kurpiowskiego, mogła wybrzmieć także ta część dawnej polskiej tradycji.</p><blockquote><p>– Brakowało nam w Ostrołęce kontusza. Strój kurpiowski jest strojem ludowym, pięknym i ważnym, ale kontusz jest polskim strojem narodowym. Zależało mi, aby mógł w Ostrołęce zafunkcjonować – podkreślał Mirosław Szczepankowski.</p></blockquote><p>Nie była to więc wyłącznie uroczystość środowiska brackiego. W szerszym znaczeniu stała się przypomnieniem, że Ostrołęka jest miastem pogranicza tradycji: mazowieckiej, kurpiowskiej, mieszczańskiej, szlacheckiej i kościelnej. Przez lata jedna z tych warstw była bardziej widoczna, inne pozostawały mniej obecne w publicznej pamięci. Bractwo Kurkowe próbuje do tej pamięci dopisać własny, historyczny język znaków: sztandary, kontusze, ordery, liturgię i zobowiązanie do służby.</p><p>Wypowiadający się podczas uroczystości przedstawiciele bractwa akcentowali również związek tej tradycji z wiarą katolicką. Podkreślali, że bractwa są spadkobiercami dawnej historii Polski, ale ich zadaniem nie jest jedynie odtwarzanie obyczaju. Chodzi także o pielęgnowanie pamięci, przekazywanie jej młodym ludziom oraz przypominanie, że tradycja bez żywej wspólnoty staje się tylko dekoracją.</p><p>W jednej z wypowiedzi wybrzmiało odniesienie do św. Jana Pawła II i bł. kard. Stefana Wyszyńskiego jako świadków wiary, których nauczanie powinno być zachowywane i przekazywane kolejnym pokoleniom. Mówiono również o potrzebie trwania przy wartościach chrześcijańskich i pamięci o tym, z czego wyrasta polska wspólnota.</p><p>Uroczystości w Ostrołęce miały także wymiar mazowiecki. Gniewomir Rokosz-Kuczyński przypominał, że wydarzenie wpisało się w obchody 500-lecia inkorporacji Mazowsza do Korony Królestwa Polskiego. Patronat nad nim objął marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, a partnerem wydarzenia był samorząd województwa mazowieckiego.</p><p>Dzięki temu lokalne święto bractwa zostało osadzone w szerszej opowieści o historii regionu. Mazowsze przez wieki budowało własną tożsamość, a rok 1526 stał się symboliczną cezurą, końcem odrębności politycznej i początkiem nowego etapu w ramach Korony. Pięćset lat później ta historia wraca nie tylko w konferencjach i wystawach, ale także w takich wydarzeniach jak ostrołęcka uroczystość bracka.</p><p>W czasach, gdy wiele tradycji bywa skracanych do efektownego kostiumu, wydarzenie w Ostrołęce pokazało coś ważniejszego: próbę zakorzenienia obrzędu w miejscu, historii i odpowiedzialności. Kontusz, sztandar i order nie były tu tylko elementami oprawy. Miały przypomnieć, że wspólnota potrzebuje znaków, jeśli chce pamiętać, skąd przychodzi.</p><p>Ostrołęckie Bractwo Kurkowe dopiero buduje swoją współczesną obecność, ale robi to w mieście, które ma wystarczająco długą historię, by pomieścić więcej niż jedną opowieść o sobie. Obok Kurpiowszczyzny jest tu także stare Mazowsze, tradycja mieszczańska, ślad szlachecki i kościelny rytm miasta. Uroczystość św. Antoniego Padewskiego przypomniała, że wszystkie te warstwy nie muszą ze sobą konkurować. Mogą tworzyć pełniejszy obraz Ostrołęki.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ołtarz, który zostanie na pokolenia - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34344,oltarz-ktory-zostanie-na-pokolenia-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34344,oltarz-ktory-zostanie-na-pokolenia-video</guid>
            <pubDate>Wed, 10 Jun 2026 13:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-oltarz-ktory-zostanie-na-pokolenia-video-1781090861.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W kościele parafialnym pw. św. Kazimierza w Nowych Piekutach odbyła się uroczysta Msza święta połączona z poświęceniem nowego ołtarza bocznego ku czci Trójcy Przenajświętszej. Dla parafii było to wydarzenie religijne i wspólnotowe, a dla fundatora, prof. dr. hab. Stanisława Łuniewskiego, także osobisty powrót do miejsca, z którego wyrasta jego rodzinna historia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=r12-HS5TStA&amp;t=330s"></oembed></figure><p>Uroczystości przewodniczył biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej ks. Tadeusz Bronakowski. W homilii podkreślał, że poświęcenie ołtarza ku czci Trójcy Przenajświętszej prowadzi do jednej z najgłębszych tajemnic wiary chrześcijańskiej prawdy o Bogu Jedynym w trzech Osobach.</p><p>Biskup mówił, że tajemnicy Trójcy Świętej człowiek nie jest w stanie objąć jedynie rozumem. Nie dlatego, że pozostaje ona ciemna, lecz dlatego, że jest „tak pełna światła”, iż ludzkie próby jej zrozumienia można porównać do patrzenia w jaśniejące słońce. Przywołał także doświadczenie św. siostry Faustyny Kowalskiej, która w „Dzienniczku” opisywała wizję Trójcy Świętej jako jasność nieprzystępną.</p><p>Centralnym motywem homilii była miłość. Ks. biskup przypomniał, że wszyscy ochrzczeni zostali złączeni z Trójcą Przenajświętszą więzami miłości, a sprawdzianem wiary pozostaje przykazanie miłości Boga i bliźniego. Jak wskazywał, wiara w Trójcę Świętą nie może być oderwana od codziennego życia, ponieważ prowadzi człowieka do otwarcia na innych i uwalnia od egoizmu.</p><blockquote><p>– Każdy z nas stworzony jest przez Boga z miłości. Każdy z nas zbawiony jest dzięki Bożej miłości. Każdy z nas istnieje dla miłości – mówił ks. biskup Tadeusz Bronakowski.</p></blockquote><p>W dalszej części homilii nawiązał do św. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej, przypominając jej słowa, że wszystko przemija, a u schyłku życia pozostaje tylko miłość. W tym kontekście poświęcenie ołtarza nie było jedynie uroczystym aktem liturgicznym, lecz także przypomnieniem o drodze chrześcijańskiej świętości, która prowadzi ku światłu, miłości i życiu.</p><p>Szczególne słowa wdzięczności biskup skierował do fundatora ołtarza — prof. dr. hab. Stanisława Łuniewskiego wraz z rodziną. Podkreślił jego zaangażowanie w życie społeczne i kościelne, wsparcie wielu dobrych dzieł oraz więź z parafią i ziemią, na której się urodził.</p><blockquote><p>– To świadectwo szczególnej więzi z tą parafią i z tą ziemią, na której się wszystko dla pana zaczęło – mówił biskup, dziękując fundatorowi za dar dla świątyni.</p></blockquote><p>Ołtarz został ufundowany przez Stanisława Łuniewskiego wraz z rodziną. Jak podkreślał sam fundator, właśnie w tej parafii przyjmował pierwsze sakramenty, dlatego chciał zostawić po sobie trwały znak wdzięczności i przywiązania.</p><blockquote><p>– Chciałem zostawić pamiątkę w postaci ołtarza bocznego. To będzie dla parafian, dla kościoła, na pokolenia – mówił Stanisław Łuniewski.</p></blockquote><p>Uroczystość z udziałem biskupa była dla niego szczególnym momentem. Nie ukrywał wzruszenia i podkreślał, że poświęcenie ołtarza zamknęło ważny etap starań, które zrodziły się z potrzeby serca, ale przybrały bardzo konkretny kształt.</p><p>Za dar dziękował także ks. dr Robert Czeladko, proboszcz parafii pw. św. Kazimierza w Nowych Piekutach. Zwrócił uwagę, że fundacja ołtarza jest nie tylko wyrazem wiary i pobożności, lecz także troski o piękno świątyni oraz o wspólnotę, która będzie z tego miejsca korzystać przez kolejne lata.</p><blockquote><p>– Ten szlachetny dar jest wyrazem wiary, pobożności i troski o piękno domu Bożego. Cieszy mnie fakt, że pan Stani- sław pamięta o parafii, z której pochodzi – mówił ks. Robert Czeladko.</p></blockquote><p>Proboszcz przypomniał, że powstanie ołtarza było procesem wymagającym pracy wielu osób. Najpierw przygotowano projekt, później odrestaurowano obraz, namalowano tło na ścianie, wykonano stolarkę, złocenia i dobrano kolorystykę. Dzięki temu w świątyni pojawił się element, który dopełnia jej wnętrze i nadaje mu nowy wymiar.</p><p>W uroczystości uczestniczył również Kazimierz Koczewski, ambasador amerykańskiego Bractwa Kurkowego w Polsce. Przypomniał, że Stanisław Łuniewski urodził się w położonym nieopodal Krasowie, a po latach ciężkiej pracy w Stanach Zjednoczonych wrócił do Polski, nie tracąc więzi z miejscem pochodzenia.</p><blockquote><p>– Pan Stanisław swoją ciężką pracą i oddaniem dla innych udowadnia, że ważną sprawą w naszym życiu jest wiedzieć, skąd przychodzimy, gdzie jesteśmy i dokąd zdążamy – mówił Kazimierz Koczewski.</p></blockquote><p>Zwrócił także uwagę na symbolikę ołtarza, szczególnie na oko opatrzności wpisane w trójkąt — znak Bożej obecności i czuwania. Jak mówił, skojarzyło mu się ono z napisem umieszczonym na amerykańskich banknotach: „In God we trust”, czyli „W Bogu pokładamy ufność”.</p><p>Kazimierz Koczewski przypomniał również, że ideę ufundowania ołtarza podjął poprzedni proboszcz, ks. Tadeusz Sołtysik, a obecny proboszcz, ks. Robert Czeladko, doprowadził to dzieło do końca. Wskazywał przy tym, że podobnej troski wymagają także stare krzyże przydrożne, kapliczki, budynki i inne ślady lokalnej historii.</p><p>O znaczeniu takich inicjatyw mówił Michał Gąsowski, wicewojewoda podlaski. Podkreślał, że tradycja wciąż pozostaje żywa tam, gdzie są ludzie gotowi wspierać zabytki, świątynie i miejsca ważne dla lokalnej społeczności. Zwrócił też uwagę na prace przy wejściu do kościoła, wskazując, że obok troski o dziedzictwo potrzebna jest także dbałość o codzienną funkcjonalność tych miejsc.</p><p>W homilii biskup Tadeusz Bronakowski podziękował również ks. proboszczowi Robertowi Czeladce za troskę o wspólnotę parafialną, a wszystkim obecnym życzył, aby cześć oddawana Trójjedynemu Bogu umacniała wiarę, nadzieję i chrześcijańską miłość.</p><p>Uroczystość w Nowych Piekutach pokazała, że troska o świątynię nie kończy się na zachowaniu tego, co dawne. Obejmuje także odpowiedzialne dopisywanie kolejnych rozdziałów jej historii. Nowy ołtarz boczny ku czci Trójcy Przenajświętszej pozostanie w kościele pw. św. Kazimierza jako część tej historii związanej z wiarą, miejscem pochodzenia i pamięcią o wspólnocie, z której się wyrasta.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Po ponad 30 latach pierwszy pociąg pasażerski w Łomży! - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34347,po-ponad-30-latach-pierwszy-pociag-pasazerski-w-lomzy-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34347,po-ponad-30-latach-pierwszy-pociag-pasazerski-w-lomzy-video</guid>
            <pubDate>Tue, 09 Jun 2026 14:21:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-po-ponad-30-latach-pierwszy-pociag-pasazerski-w-lomzy-video-1781094451.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Mariusz Chrzanowski - Prezydent Miasta Łomży mówi o historycznym powrocie kolei pasażerskiej do miasta. 
Po ponad 30 latach przerwy do stacji Łomża ponownie przyjedzie pierwszy pociąg pasażerski. 
To ważny moment dla mieszkańców, efekt wielu lat starań i kolejny krok w rozwoju miasta oraz poprawie komunikacji w regionie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.facebook.com/reel/3266769560172248"></oembed></figure><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warsztaty tradycyjnego haftu kurpiowskiego w Skansenie Kurpiowskim w Nowogrodzie]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34342,warsztaty-tradycyjnego-haftu-kurpiowskiego-w-skansenie-kurpiowskim-w-nowogrodzie</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34342,warsztaty-tradycyjnego-haftu-kurpiowskiego-w-skansenie-kurpiowskim-w-nowogrodzie</guid>
            <pubDate>Tue, 09 Jun 2026 11:52:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-warsztaty-tradycyjnego-haftu-kurpiowskiego-w-skansenie-kurpiowskim-w-nowogrodzie-1780998942.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Muzeum – Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie serdecznie zaprasza wszystkich miłośników kultury ludowej, rękodzieła oraz tradycyjnych technik zdobniczych na warsztaty haftu kurpiowskiego, podczas których uczestnicy odkryją piękno jednej z najbardziej rozpoznawalnych sztuk regionu Kurpiowszczyzny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Haft kurpiowski od pokoleń stanowi ważny element lokalnej tradycji. Jego charakterystyczne, barwne wzory zdobiły dawniej stroje ludowe, tekstylia domowe, a dziś coraz częściej pojawiają się w nowoczesnym wzornictwie. Warsztaty będą okazją, by poznać historię tej niezwykłej techniki oraz spróbować własnych sił w jej wykonaniu.</p><p>Spotkanie skierowane jest zarówno do osób początkujących, jak i tych, które mają już doświadczenie w rękodziele. Nie wymagamy specjalnych umiejętności – wystarczą chęci i odrobina cierpliwości.</p><p>To nie tylko nauka haftu, ale także spotkanie z żywą tradycją, która wciąż inspiruje i zachwyca swoją barwą oraz symboliką.</p><p>&nbsp;</p><p>📍 Miejsce: Nowogród, ul. Zamkowa 25<br>📅 Data: 13 czerwca – warsztaty dla dzieci</p><p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; 14 czerwca – warsztaty dla dorosłych&nbsp;<br>🕒 Godzina: 14:00 – 17:00&nbsp;</p><p><strong>Liczba miejsc ograniczona – obowiązują zapisy (884&nbsp;541&nbsp;247)</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Zapraszamy do wspólnego odkrywania piękna kurpiowskiej tradycji!</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1587/2245;" src="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/06/09/haft-kurpiowski.png" width="1587" height="2245"></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tygodnik Narew 821. Wydanie 9 czerwca 2026]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34341,tygodnik-narew-821-wydanie-9-czerwca-2026</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34341,tygodnik-narew-821-wydanie-9-czerwca-2026</guid>
            <pubDate>Mon, 08 Jun 2026 19:49:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-tygodnik-narew-821-wydanie-9-czerwca-2026-1780941497.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Najnowsze wydanie „Tygodnika Narew” prowadzi Czytelnika przez sprawy ważne dla Łomży i regionu: od powrotu kolei pasażerskiej po 33 latach, przez obrady Konferencji Episkopatu Polski w Łomży, po inwestycje sportowe, samorządowe, edukacyjne i kulturalne. W numerze piszemy m.in. o historycznym momencie na łomżyńskim dworcu, nowym boisku przy Szkole Podstawowej nr 9, zielonej przestrzeni przy SP4, otwarciu nowej siedziby Urzędu Gminy w Śniadowie, jubileuszowej „Wirującej Strefie”, Dniu Dziecka w Konarzycach i w szpitalu oraz wydarzeniach, które przypominają, że lokalna wspólnota żyje nie tylko wielkimi decyzjami, ale też codziennymi gestami.

To wydanie warto przeczytać, bo dobrze pokazuje region w ruchu: z jego inwestycjami, tradycją, sportową ambicją, społeczną energią i pamięcią o tym, co buduje lokalną tożsamość.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <div class="cke-mb-div" title="Narew_821.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/06/08/narew-821.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_821.pdf</span></a></div> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowa siedziba Urzędu Gminy w Śniadowie otwarta - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34340,nowa-siedziba-urzedu-gminy-w-sniadowie-otwarta-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34340,nowa-siedziba-urzedu-gminy-w-sniadowie-otwarta-video</guid>
            <pubDate>Mon, 08 Jun 2026 16:21:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowa-siedziba-urzedu-gminy-w-sniadowie-otwarta-video-1780930140.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Śniadowie uroczyście otwarto nową siedzibę Urzędu Gminy — inwestycję, która całkowicie odmienia standard obsługi mieszkańców i warunki pracy urzędników. Budowa i modernizacja obiektu kosztowała blisko 9,7 mln zł, z czego zdecydowaną większość stanowiły środki zewnętrzne. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, parlamentarzyści oraz reprezentanci województwa podlaskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=CGMgfBliO4o"></oembed></figure><p>Nowy budynek łączy historyczną, dworkową architekturę z nowoczesnymi rozwiązaniami. Jest w pełni dostosowany do potrzeb mieszkańców, w tym osób z niepełnosprawnościami, a jego otoczenie — zrewitalizowane i starannie zaprojektowane — podkreśla reprezentacyjny charakter inwestycji.</p><p><strong>„Możemy być dumni z rozwoju naszych małych ojczyzn”</strong></p><p>Poseł na Sejm RP <strong>Bogumiła Olbryś</strong> podkreślała, że Śniadowo jest przykładem gminy, która dynamicznie się rozwija:</p><blockquote><p>– <i>Ogromne gratulacje dla wójta Rafała Pstrągowskiego. To bardzo przedsiębiorczy i zaradny gospodarz. W ostatnich latach powstały tu budynki komunalne, żłobek, wyremontowano drogi. Możemy być dumni, że nasze małe ojczyzny tak pięknie się rozwijają</i>.</p></blockquote><p>Zwróciła uwagę, że ponad <strong>8 mln zł</strong> na inwestycję pochodziło z rządowego programu Polski Ład:</p><blockquote><p>– <i>To ważne, że takie środki trafiały do gmin wiejskich. Dzięki temu powstają inwestycje, które służą mieszkańcom przez lata</i>.</p></blockquote><p><strong>Nowy urząd jako element większej zmiany w Śniadowie</strong></p><p>Członek zarządu województwa podlaskiego <strong>Jacek Piorunek</strong> przypomniał, jak bardzo zmieniła się gmina w ostatnich latach:</p><blockquote><p>– <i>Pamiętam poprzedni budynek urzędu — był w opłakanym stanie. Tymczasem Śniadowo wybudowało ulice, stadion, wyremontowało szkołę, rozwija się Prefbet, powstają nowe domy. To miejscowość, która powinna myśleć o odzyskaniu praw miejskich</i>.</p></blockquote><p>Podkreślił również, że województwo współfinansowało inwestycję w ramach funduszu wspierania gmin i powiatów.</p><p><strong>„To wisienka na torcie” — wsparcie samorządu województwa</strong></p><p>Radny sejmiku <strong>Marek Olbryś</strong> zaznaczył, że Śniadowo od lat korzystało z pomocy zarówno rządu, jak i samorządu województwa:</p><blockquote><p>– <i>To gmina, która kompleksowo otrzymywała wsparcie. Drogi, wodociągi, kultura, zdrowie, sport — tu naprawdę wiele się wydarzyło. A nowy urząd to wisienka na torcie, podsumowanie kilku lat pracy</i>.</p></blockquote><p><strong>Wójt: „Zmieniło się wszystko”</strong></p><p>Wójt gminy <strong>Rafał Pstrągowski</strong> nie krył wzruszenia podczas otwarcia:</p><blockquote><p>– <i>To szczególny moment dla gminy. Poprzedni budynek był remontowany 45 lat temu. Dziś mamy obiekt funkcjonalny, nowoczesny, dostępny dla mieszkańców i zapewniający godne warunki pracy urzędnikom</i>.</p></blockquote><p>Podkreślił, że bez środków zewnętrznych inwestycja nie byłaby możliwa:</p><blockquote><p>– <i>Jako gmina wiejska nie mamy tak dużych dochodów własnych. Dlatego pojawienie się instrumentu finansowego, który pokrył większość kosztów, było kluczowe</i>.</p></blockquote><p>Nowy urząd to połączenie zachowanej historycznej bryły z nowoczesną częścią administracyjną.</p><blockquote><p>– <i>Zostały tylko ściany zewnętrzne starego budynku. Reszta to XXI wiek — funkcjonalność, dostępność i komfort mieszkańców</i> – dodał wójt.</p></blockquote><p><strong>„To inwestycja dla ludzi” — głos Ministerstwa Rolnictwa</strong></p><p>Minister rolnictwa i rozwoju wsi <strong>Stefan Krajewski</strong> podkreślił znaczenie takich projektów dla lokalnych społeczności:</p><blockquote><p>– <i>Każda inwestycja w budynki użyteczności publicznej cieszy, bo to miejsce pracy urzędników i obsługi mieszkańców. Ten budynek jest nowoczesny, dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i odpowiada na wyzwania współczesności</i>.</p></blockquote><p>Zaznaczył, że środki — niezależnie od źródła — mają służyć ludziom:</p><blockquote><p>– <i>Oby takich inwestycji było więcej, nie tylko w Śniadowie, ale w całym województwie i kraju</i>.</p></blockquote><p><strong>Nowy urząd — nowa jakość</strong></p><p>Otwarcie nowej siedziby Urzędu Gminy w Śniadowie to nie tylko zakończenie dużej inwestycji, ale także symbol konsekwentnego rozwoju gminy. Nowoczesny, funkcjonalny i reprezentacyjny budynek ma służyć mieszkańcom przez kolejne dekady, a jednocześnie podkreśla ambicje lokalnej społeczności, która stawia na jakość, estetykę i komfort życia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowe pełnowymiarowe boisko przy SP 9 w Łomży. 4 mln zł rządowego wsparcia i wielkie plany dla młodych sportowców - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34339,nowe-pelnowymiarowe-boisko-przy-sp-9-w-lomzy-4-mln-zl-rzadowego-wsparcia-i-wielkie-plany-dla-mlodych-sportowcow-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34339,nowe-pelnowymiarowe-boisko-przy-sp-9-w-lomzy-4-mln-zl-rzadowego-wsparcia-i-wielkie-plany-dla-mlodych-sportowcow-video</guid>
            <pubDate>Mon, 08 Jun 2026 16:04:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowe-pelnowymiarowe-boisko-przy-sp-9-w-lomzy-4-mln-zl-rzadowego-wsparcia-i-wielkie-plany-dla-mlodyc-1780928497.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Na boisku Szkoły Podstawowej nr 9 w Łomży ogłoszono jedną z najważniejszych inwestycji sportowych ostatnich lat. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki przekazał decyzję o przyznaniu 4 mln zł na budowę pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią, oświetleniem i zapleczem szatniowym. To część większego programu, w ramach którego w województwie podlaskim powstaną cztery nowe „Orły”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=m1N-tX9_LZw"></oembed></figure><p>W konferencji uczestniczyli przedstawiciele rządu, samorządowcy, parlamentarzyści oraz młodzi zawodnicy łomżyńskich klubów piłkarskich. Atmosfera była pełna entuzjazmu — szczególnie wśród dzieci, które nie kryły radości z zapowiedzi nowego obiektu.</p><p><strong>„Inwestycja w sport to inwestycja w zdrowie i przyszłość”</strong></p><p>Minister Rutnicki podkreślał, że Łomża od dawna potrzebowała takiego obiektu:</p><blockquote><p>– <i>Pełnowymiarowe boiska ze sztuczną, bezpieczną nawierzchnią pozwolą trenować przez cały rok. To inwestycje, których brakowało. Sport to zdrowie i przyszłość najmłodszych</i>.</p></blockquote><p>Zwrócił uwagę, że z boiska przy SP 9 będzie korzystać ponad <strong>1000 młodych zawodników</strong> z lokalnych klubów.</p><blockquote><p>– <i>Wielki sport zaczyna się w małych miejscowościach. Dlatego tak ważne jest, by dzieci miały gdzie trenować</i> – mówił.</p></blockquote><p>Minister zapowiedział również, że nowe obiekty mają być dostępne <strong>7 dni w tygodniu</strong>, w tym w ramach „godzin dla rodziny”.</p><p><strong>Łomża: inwestycja, na którą czekały kluby i mieszkańcy</strong></p><p>Prezydent Łomży <strong>Mariusz Chrzanowski</strong> przypomniał, że miasto od lat zabiegało o budowę drugiego pełnowymiarowego boiska:</p><blockquote><p>– <i>Mamy tylko jedno takie boisko, a to zdecydowanie za mało. W ŁKS-ie, Liderze i Elicie trenują setki dzieci. Dziś spełniamy obietnicę daną klubom — inwestycja staje się faktem</i>.</p></blockquote><p>Całość ma kosztować ok. <strong>12 mln zł</strong>, z czego 4 mln pokryje ministerstwo, a resztę — budżet miasta.</p><blockquote><p>– <i>To długo oczekiwany projekt. Wkrótce będą tu rozgrywane mecze lig młodzieżowych i turnieje</i> – dodał prezydent.</p></blockquote><p><strong>Kompleks sportowy zamiast jednego boiska</strong></p><p>Zastępca prezydenta <strong>Piotr Serdyński</strong> zapowiedział, że inwestycja obejmie znacznie więcej niż jedno boisko:– <i>Powstanie cały kompleks sportowo‑rekreacyjny: boisko wielofunkcyjne, obiekt dla osób z niepełnosprawnościami oraz siłownia dostosowana do ich potrzeb. To inwestycja dla całej społeczności Łomży</i>.</p><p><strong>Samorząd województwa: kolejny krok po orlikach</strong></p><p>Członek zarządu województwa <strong>Jacek Piorunek</strong> przypomniał, że kilkanaście lat temu Podlaskie zbudowało 72 orliki:</p><blockquote><p>– <i>Teraz idziemy krok dalej. Pełnowymiarowe boiska to profesjonalizacja sportu. To miejsca, gdzie mogą rodzić się przyszli reprezentanci Polski</i>.</p></blockquote><p><strong>Minister Rutnicki: „To dopiero początek”</strong></p><p>W wywiadzie minister zapowiedział kolejne programy dla Podlaskiego:</p><blockquote><p>– <i>Remonty orlików, budowa hal sportowych, program „Szatnia na medal”, inwestycje strategiczne, a także program budowy basenów. Setki milionów złotych będą dostępne dla samorządów</i>.</p></blockquote><p><strong>Sportowa przyszłość Łomży</strong></p><p>Budowa pełnowymiarowego boiska przy SP 9 to nie tylko inwestycja infrastrukturalna. To impuls dla lokalnych klubów, szansa dla młodych zawodników i realne wsparcie dla zdrowia mieszkańców.</p><p>Łomża czekała na ten moment latami. Teraz — dzięki współpracy rządu, miasta i parlamentarzystów — projekt wreszcie staje się rzeczywistością.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Na Starym Rynku - Jacek Piorunek - Członek Zarządu Województwa Podlaskiego - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34335,na-starym-rynku-jacek-piorunek-czlonek-zarzadu-wojewodztwa-podlaskiego-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34335,na-starym-rynku-jacek-piorunek-czlonek-zarzadu-wojewodztwa-podlaskiego-video</guid>
            <pubDate>Fri, 05 Jun 2026 11:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-na-starym-rynku-jacek-piorunek-czlonek-zarzadu-wojewodztwa-podlaskiego-video-1780656333.png" type="image/png" medium="image" /><description>Po ponad trzech dekadach przerwy do Łomży wracają regularne połączenia pasażerskie. W programie „Na Starym Rynku” członek Zarządu Województwa Podlaskiego Jacek Piorunek szczegółowo przedstawił kulisy inwestycji, jej finansowanie oraz znaczenie dla mieszkańców i gospodarki regionu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=bFqVHcQntnY&amp;t=213s"></oembed></figure><p><strong>Początek projektu: rok 2019 i program Kolej Plus</strong></p><p>Jak przypomniał Piorunek, proces przywracania kolei rozpoczął się siedem lat temu.</p><blockquote><p>– Zaczęliśmy funkcjonowanie i w ogóle projekt kolei w Łomży w roku 2019. To wtedy ówczesny rząd ogłosił program uzupełniania kolei regionalnych i lokalnych – wyjaśnił.</p></blockquote><p>Urząd Marszałkowski przygotował dokumentację konkursową i zgłosił projekt do PKP PLK. Łomża jako jedyne miasto w województwie podlaskim znalazła się na liście rankingowej.</p><p>Samorząd zadeklarował wymagane cztery pary pociągów oraz 15% wkładu finansowego, co otworzyło drogę do realizacji inwestycji.</p><p><strong>Przyspieszenie harmonogramu: z 2030 na 2026</strong></p><p>Pierwotnie zakończenie modernizacji planowano na lata 2029–2030.</p><blockquote><p>– Przełom nastąpił w roku 2025, kiedy przybył tutaj minister infrastruktury razem z premierem Donaldem Tuskiem i ogłosili, że program realizujemy, ale datę wyznaczamy inną – nie 2030, tylko 2026 – mówił Piorunek.</p></blockquote><p>Dzięki temu już w najbliższą niedzielę na peron w Łomży wjedzie pierwszy pociąg pasażerski.</p><blockquote><p>– Dla Łomży to jest historyczna chwila – podkreślił.</p></blockquote><p><strong>Koszty i wykonanie inwestycji</strong></p><p>Całość przedsięwzięcia – obejmująca odcinki Łomża–Śniadowo i Śniadowo–Łapy – kosztuje około 430 mln zł.</p><blockquote><p>– Piętnaście procent dofinansowania to Urząd Marszałkowski. A więc 65 milionów złotych musimy wyłożyć – wskazał Piorunek.</p></blockquote><p>Za realizację odpowiada firma ZUE z Krakowa.</p><blockquote><p>– Robią to fenomenalnie. Technologie są takie, że naprawdę robi się szybko – ocenił.</p></blockquote><p><strong>Nowe połączenia: Białystok, Ostrołęka, Olsztyn, a wkrótce Warszawa</strong></p><p>Od pierwszego dnia funkcjonowania linii mieszkańcy zyskają cztery pary pociągów do Białegostoku oraz dwie dodatkowe pary kursów kieszonkowych z Ostrołęki i Białegostoku.</p><blockquote><p>– Mnóstwo ludzi planuje już pierwszą wycieczkę do Olsztyna. Mówię: 2,5 godziny do Olsztyna – piękne miasto. Z Łomży komfortowo dojedziemy – mówił Piorunek.</p></blockquote><p>W 2027 roku mają ruszyć połączenia do Warszawy.</p><blockquote><p>– Czas przejazdu też około półtorej godziny – zapowiedział.</p></blockquote><p><strong>Znaczenie dla mieszkańców i gospodarki</strong></p><p>Zdaniem Piorunka kolej może stać się impulsem rozwojowym dla lokalnych firm i ułatwić codzienne dojazdy do pracy.</p><blockquote><p>– Komfort naszego życia się poprawi. Będziemy blisko świata – stwierdził.</p></blockquote><p>Podkreślił również, że inwestycja może zatrzymać odpływ młodych ludzi.</p><blockquote><p>– Jeżeli młodzież będzie miała możliwość dojazdu do Warszawy w godzinę 20 minut, to nie jest już wielki problem. To może wpłynąć na decyzję, żeby zostać w Łomży – ocenił.</p></blockquote><p><strong>Ceny biletów i dostępność usług</strong></p><p>Piorunek wskazał, że ceny biletów będą konkurencyjne.</p><blockquote><p>– Słyszałem o biletach za 4 zł do Ostrołęki. Te najdroższe to około dwudziestu kilku złotych do Białegostoku – powiedział.</p></blockquote><p><strong>Odpowiedź na sceptycyzm mieszkańców</strong></p><p>W rozmowie odniósł się także do osób, które wciąż nie dowierzają w powrót kolei.</p><blockquote><p>– Można już sobie kupić bilet, można w niedzielę pojechać. Ta kolej jest, ona będzie – zapewnił.</p></blockquote><p>Zaapelował również o korzystanie z połączeń:</p><blockquote><p>– Nie spalajmy benzyny, tym bardziej że jest droga. Przesiądźmy się na kolej. To pomożecie Państwo i nam finansować to przedsięwzięcie.</p></blockquote><p><strong>Plany na przyszłość</strong></p><p>W kolejnych latach planowana jest:</p><ul><li>budowa nowoczesnego dworca,</li><li>elektryfikacja linii,</li><li>uporządkowanie terenów wokół stacji,</li><li>rozwój działalności gospodarczej przy torach.</li></ul><blockquote><p>– Łomża będzie bardziej się unowocześniać i temu ta kolej posłuży – podsumował Piorunek.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
