<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.narew.info/rss/articles/pl/14/wiadomosci" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Wiadomości - narew.info ]]></title>
        <link>https://www.narew.info/artykuly/14/wiadomosci</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[narew.info]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 23 Jun 2026 15:28:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[SP 4 mistrzyniami Polski! Łomża najlepsza w kraju w koszykówce 3×3 dziewcząt - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34389,sp-4-mistrzyniami-polski-lomza-najlepsza-w-kraju-w-koszykowce-3-3-dziewczat-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34389,sp-4-mistrzyniami-polski-lomza-najlepsza-w-kraju-w-koszykowce-3-3-dziewczat-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 15:28:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-sp-4-mistrzyniami-polski-lomza-najlepsza-w-kraju-w-koszykowce-3-3-dziewczat-video-1782221507.png" type="image/png" medium="image" /><description>Szkoła Podstawowa nr 4 w Łomży zdobyła mistrzostwo Polski w koszykówce 3×3 dziewcząt podczas finału Igrzysk Młodzieży Szkolnej. W decydującym meczu łomżanki pokonały reprezentację Łodzi aż 11:4, dominując od pierwszych minut i nie pozostawiając rywalkom złudzeń.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=wwtWpf4JvFE"></oembed></figure><p>Do Łomży przyjechały najlepsze zespoły z całego kraju — zwycięzcy swoich województw. Dwudniowa rywalizacja w hali ZSTiO nr 4 przyniosła emocje, świetne mecze i wyjątkowe wyróżnienia dla zawodniczek.</p><p><strong>Finał na najwyższym poziomie</strong></p><p>Dyrektor SP 4 i trener drużyny, <strong>Marcin Piotrowski</strong>, podkreślał rangę wydarzenia:</p><blockquote><p>– <i>Prowadzimy turniej finałowy Igrzysk Młodzieży Szkolnej w koszykówce 3 na 3 dziewcząt. Przyjeżdżają tu tylko zwycięzcy swoich województw, więc turniej jest na najwyższym poziomie. Bardzo dobra rywalizacja, dużo meczów i dużo sportowych emocji.</i></p></blockquote><p>Łomżanki od początku turnieju prezentowały świetną formę, pewnie przechodząc kolejne etapy i pokazując dojrzałość taktyczną, jak na szóstą klasę — imponującą.</p><p><strong>Deszcz nagród i wyróżnień</strong></p><p>Organizatorzy przygotowali szeroki pakiet nagród, co podkreślało prestiż imprezy.</p><blockquote><p>– <i>Mamy mnóstwo wyróżnień: najlepszą zawodniczkę drużyny, MVP turnieju, 35 statuetek MVP meczu. Są też nagrody od zaproszonych gości: prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego, wiceprezydentów Andrzeja Stypułkowskiego i Piotra Serdyńskiego</i> – wyliczał dyrektor Piotrowski.</p></blockquote><p>Wśród nagrodzonych znalazły się również zawodniczki SP 4, które zdominowały finałowe rozgrywki i zostały wyróżnione za indywidualne osiągnięcia.</p><p><strong>Łomża sportem stoi</strong></p><p>Organizacja finału ogólnopolskiego turnieju w Łomży to duże wyróżnienie dla miasta i lokalnego środowiska sportowego. Hala ZSTiO nr 4 po raz kolejny okazała się miejscem, które potrafi przyjąć wydarzenie najwyższej rangi.</p><p>Sukces SP 4 to nie tylko triumf sportowy, ale także dowód na to, że w Łomży rośnie kolejne pokolenie utalentowanych koszykarek.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czerwony Bór. Lekcja pamięci, która wciąż trwa - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34388,czerwony-bor-lekcja-pamieci-ktora-wciaz-trwa-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34388,czerwony-bor-lekcja-pamieci-ktora-wciaz-trwa-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 15:17:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-czerwony-bor-lekcja-pamieci-ktora-wciaz-trwa-video-1782221072.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Są miejsca, w których historia nie jest zamknięta w podręczniku. Wraca co roku w nazwiskach odczytywanych podczas apelu, w biało‑czerwonych flagach, w obecności żołnierzy, kombatantów, samorządowców, młodzieży i mieszkańców. Takim miejscem jest Czerwony Bór i pomnik w Wygodzie, gdzie odbyły się uroczystości upamiętniające 82. rocznicę jednej z najważniejszych bitew partyzanckich w regionie łomżyńskim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=cbhhLUtxxnw"></oembed></figure><p>Uczestnicy obchodów oddali hołd żołnierzom polskiego podziemia, którzy 23 czerwca 1944 roku w lasach Czerwonego Boru stanęli do walki z niemieckim okupantem. Jak przypominano podczas uroczystości, była to największa bitwa partyzancka w rejonie łomżyńskim i jedna z większych bitew partyzanckich w kraju.</p><p>W zgrupowaniu liczącym około 250 żołnierzy znaleźli się przedstawiciele 33. i 71. pułków piechoty Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Narodowej Organizacji Wojskowej. Celem planowanej akcji było uderzenie na więzienie w Łomży i uwolnienie około 150 mieszkańców Zambrowa oraz okolicznych miejscowości, aresztowanych przez Niemców.</p><p>Dowódcą zgrupowania był kpt. Jan Buczyński „Jacek” z Armii Krajowej. Jego zastępcami byli Zygmunt Przeździecki „Wiesław” i Jerzy Klimaszewski „Ikar” z Narodowej Organizacji Wojskowej, a oddziałem Narodowych Sił Zbrojnych dowodził kpt. Antoni Kozłowski „Biały”. Niemcy wykryli przygotowania partyzantów i skierowali do okrążenia północnej części Czerwonego Boru znaczne siły żandarmerii oraz Wehrmachtu z Łomży i Zambrowa. Użyto także pociągu, zapamiętanego przez uczestników bitwy jako „pancerny”. To jego ostrzał miał przynieść polskim żołnierzom szczególnie dotkliwe straty.</p><p>W bitwie zginęło około 100 Polaków. Wielu rannych, którzy pozostali na polu walki, zostało dobitych przez Niemców. Mimo dramatycznego położenia części żołnierzy udało się wyrwać z okrążenia. Dziś ich historia nie jest tylko opowieścią o walce. Jest także lekcją o cenie wolności, odpowiedzialności i pamięci.</p><blockquote><p>– Już od wielu lat z najwyższym szacunkiem przygotowujemy uroczystości upamiętniające walki w Czerwonym Borze. Stajemy tu po to, żeby pokazać młodzieży i mieszkańcom naszej gminy, jak ważny wkład w naszą historię wniosła bitwa w Czerwonym Borze – mówił Piotr Kłys, wójt gminy Łomża.</p></blockquote><p>Jak podkreślał, za datą, nazwą bitwy i wojskowymi strukturami stoją konkretni ludzie. Młodzi mężczyźni, którzy wychodzili z domów, nie wiedząc, czy jeszcze wrócą. Ich rodziny, które czekały. Matki, siostry, dzieci, które poniosły własne cierpienie po stracie najbliższych.</p><blockquote><p>– Ta bitwa to przede wszystkim ludzie. To tych stu poległych i ich kilkuset kolegów. To także cierpienie matek, sióstr, dzieci, które pozostały w domu – mówił wójt.</p></blockquote><p>Piotr Kłys zwracał uwagę, że współczesny patriotyzm nie wymaga od nas tego samego, czego wymagał od pokolenia wojny. Nie musimy dziś, na szczęście, stawać do walki z bronią w ręku. Ale mamy inne zobowiązania.</p><blockquote><p>– Miarą naszego patriotyzmu jest być dobrym ojcem, dobrym parlamentarzystą, dobrym samorządowcem czy uczciwym uczniem. My dzisiaj powinniśmy się od nich tego uczyć – podkreślał.</p></blockquote><p>Uroczystości w Wygodzie od lat mają wymiar nie tylko patriotyczny, ale także edukacyjny. Obecność młodzieży jest jednym z najważniejszych elementów tych spotkań. To właśnie młode pokolenie ma przejąć pamięć o bohaterach i rozumieć, dlaczego takie wydarzenia nie mogą zniknąć z lokalnej świadomości.</p><p>Na ten aspekt zwracał uwagę senator Marek Adam Komorowski.</p><blockquote><p>– Pamięć to nasz obowiązek. Musimy pamiętać, musimy dochodzić prawdy, musimy upamiętniać i musimy o tych bohaterach cały czas mówić – podkreślał.</p></blockquote><p>Senator przypominał również szerszy kontekst II wojny światowej. Polska znalazła się między dwoma totalitaryzmami: napadnięta przez hitlerowskie Niemcy i Związek Sowiecki. Skala strat była ogromna – w czasie wojny zginęło około 6 milionów obywateli Polski. Jak obrazowo mówił Marek Adam Komorowski, oznacza to średnio około 3 tysięcy ofiar dziennie.</p><blockquote><p>– To tak, jakby każdego dnia z mapy Polski znikała nieduża gmina – mówił senator.</p></blockquote><p>Dlatego, jak zaznaczał, obecność uczniów podczas uroczystości jest znakiem nadziei. Jeśli młodzi ludzie będą poznawać historię swoich miejscowości i regionu, pamięć o bohaterach ma szansę trwać nie tylko w rocznicowych wystąpieniach, ale także w codziennym rozumieniu tego, czym jest wolność.</p><p>Edyta Marchelska‑Groszfeld, starosta zambrowski, podkreślała z kolei, że pamięć wymaga nie tylko wzruszenia, lecz także odwagi mówienia prawdy.</p><blockquote><p>– Pamięć jest najważniejsza, bo prawda nie może być zapomniana. Tę prawdę musimy przekazywać, tę prawdę trzeba głosić – mówiła.</p></blockquote><p>Jak zaznaczała, polegli nie mogą „umrzeć dwa razy” – najpierw na polu bitwy, a później przez zapomnienie. Przypominała także, że patriotyzm wiąże się z szacunkiem do symboli narodowych, historii i tradycji.</p><p>Uroczystości w Czerwonym Borze z roku na rok zyskują coraz szerszy wymiar. Obok mieszkańców uczestniczą w nich przedstawiciele instytucji państwowych, Instytutu Pamięci Narodowej, parlamentarzyści, samorządowcy, szkoły, środowiska kombatanckie i weterani. Ważnym znakiem jest także obecność wojska. W tym roku w uroczystości uczestniczyli m.in. żołnierze 2. Brygady Pancernej Legionów, 13. Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej oraz 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego.</p><p>Poczty sztandarowe, kompania honorowa, salwa honorowa, Apel Poległych i złożenie kwiatów przy pomniku nadały obchodom uroczysty charakter. Były jednak nie tylko ceremonią. Stały się żywą lekcją historii – taką, w której przeszłość spotyka się z odpowiedzialnością współczesnych.</p><p>Podczas uroczystości Instytut Pamięci Narodowej uhonorował osoby zasłużone dla pielęgnowania pamięci historycznej. Srebrnym medalem „Reipublicae Memoriae Meritum” wyróżniony został Piotr Kłys, wójt gminy Łomża. Medal otrzymał również Jarosław Stekowski z Zambrowa, założyciel regionalnej izby pamięci, prowadzący działalność edukacyjną i dokumentacyjną.</p><p>Pamięć o Czerwonym Borze przez dziesięciolecia nie mogła być pielęgnowana swobodnie. Uczestnicy walk po wojnie byli szykanowani przez komunistyczne władze, a o samej bitwie długo nie mówiono otwarcie. Dopiero z czasem przywracano jej należne miejsce w historii regionu. Dziś symbolem tej pamięci jest pomnik w Wygodzie, a także kolejne inicjatywy edukacyjne, w tym „Biwak historyczny. Cena wolności. Czerwony Bór 1944”, organizowany dla uczniów starszych klas szkół podstawowych z terenu gminy Łomża.</p><p>Takie wydarzenia pokazują, że historia lokalna nie jest mniejsza od historii narodowej. To właśnie w miejscach takich jak Czerwony Bór najpełniej widać, że wolność ma imiona, nazwiska, pseudonimy, rodziny i groby. Ma też swoich strażników – tych, którzy przychodzą co roku, uczą młodych i powtarzają, że pamięć nie jest dodatkiem do patriotyzmu. Jest jego fundamentem.</p><p>Bo dopóki pamiętamy, bohaterowie Czerwonego Boru nie są tylko postaciami z przeszłości. Są częścią naszej wspólnej historii i zobowiązaniem, które trzeba przekazywać dalej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowa infrastruktura dla Skansenu Kurpiowskiego? W Nowogrodzie ruszają prace nad największą inwestycją od lat - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34387,nowa-infrastruktura-dla-skansenu-kurpiowskiego-w-nowogrodzie-ruszaja-prace-nad-najwieksza-inwestycja-od-lat-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34387,nowa-infrastruktura-dla-skansenu-kurpiowskiego-w-nowogrodzie-ruszaja-prace-nad-najwieksza-inwestycja-od-lat-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 15:11:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowa-infrastruktura-dla-skansenu-kurpiowskiego-w-nowogrodzie-ruszaja-prace-nad-najwieksza-inwestycj-1782220641.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie może w najbliższych latach przejść znaczącą modernizację. Podczas posiedzenia Rady Muzeum zaprezentowano koncepcję rozbudowy placówki, obejmującą m.in. budynek edukacyjno‑wystawienniczy, nowe magazyny oraz przestrzenie warsztatowe. To pierwszy krok do złożenia wniosku o środki z Funduszy Europejskich dla Podlaskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=lenfQIgT5og"></oembed></figure><p><strong>Trzyetapowa inwestycja – nowe obiekty i nowe funkcje</strong></p><p>Dyrektor skansenu, <strong>Anna Malwina Szynkiewicz</strong>, podkreśliła, że przedstawiona koncepcja to efekt prac Departamentu Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego:</p><blockquote><p>– <i>Dziś rozmawiamy o koncepcji budowlanej zadania „Budowa Budynków Muzeum Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika w Nowogrodzie”. To inwestycja trzyetapowa, w trzech lokalizacjach. Zarząd Województwa Podlaskiego zna i rozumie braki infrastrukturalne skansenu</i>.</p></blockquote><p>Jak dodała, projektanci zaprezentowali całość założeń podczas posiedzenia Rady Muzeum, a nad całością czuwa członek Zarządu Województwa Podlaskiego, <strong>Jacek Piorunek</strong>, który – jak podkreśliła – <i>„jest bardzo mocno zaangażowany i zdeterminowany, by inwestycja powstała jak najszybciej”</i>.</p><p><strong>Szansa na fundusze europejskie</strong></p><p>Członek Zarządu Województwa Podlaskiego <strong>Jacek Piorunek</strong> potwierdził, że skansen przygotowuje się do złożenia wniosku w nadchodzącym konkursie:</p><blockquote><p>– <i>Zależy nam na tym, aby skansen w Nowogrodzie rozwijał się. Jest możliwość skorzystania z Funduszy Europejskich dla Podlaskiego. Skansen złoży wniosek dotyczący rozbudowy i modernizacji, w tym budowy budynku edukacyjno‑wystawienniczego, magazynu i obszaru warsztatowego</i>.</p></blockquote><p>Piorunek zaznaczył, że projekt realizowany jest w partnerstwie: skansen, Urząd Marszałkowski oraz samorząd województwa współpracują z burmistrzem Nowogrodu, który również wspiera inicjatywę.</p><p><strong>Nowe przestrzenie – nowe możliwości</strong></p><p>Planowana inwestycja obejmuje:</p><ul><li data-list-item-id="e7f1c86bd1bcfc53f1798213adbaffcf2"><strong>nowy budynek edukacyjno‑wystawienniczy</strong>,</li><li data-list-item-id="e1ac02e4bec30ac70e773b74e30b86327"><strong>nowoczesne magazyny muzealne</strong>,</li><li data-list-item-id="e9db0e24d474d1a8b0e2b4eb152e1b136"><strong>przestrzenie warsztatowe</strong> do prowadzenia zajęć i pokazów,</li><li data-list-item-id="e734447b41c2c2bcf3cc48f51bf775ef6"><strong>modernizację istniejącej infrastruktury skansenu</strong>.</li></ul><p>To odpowiedź na rosnące potrzeby placówki, która od lat organizuje liczne wydarzenia związane z kulturą kurpiowską – śpiewacze, taneczne, kulinarne i rzemieślnicze.</p><blockquote><p>– <i>Kultura kurpiowska kwitnie. Powinna mieć jeszcze bardziej urozmaiconą przestrzeń, a do tego potrzebna jest infrastruktura</i> – podkreślił.</p></blockquote><p><strong>Decyzje w rękach Rady Muzeum</strong></p><p>Podczas posiedzenia zaprezentowano koncepcję, która teraz będzie analizowana przez Radę Muzeum. Jej członkowie mogą zgłaszać uwagi i propozycje zmian, zanim dokumentacja zostanie złożona do konkursu.</p><blockquote><p>– <i>Chcemy pokazać koncepcję, by Rada Muzeum mogła nakreślić wnioski i wysłać je do poprawy. Wszystko jest na dobrej drodze i wierzę, że za dwa lata ta infrastruktura powstanie</i> – mówił Jacek Piorunek.</p></blockquote><p><strong>Nowogrodzki skansen z nową energią</strong></p><p>Jeśli projekt otrzyma dofinansowanie, będzie to największa inwestycja w historii skansenu od czasu jego powstania. Nowe obiekty mają nie tylko poprawić warunki pracy muzealników, ale przede wszystkim otworzyć placówkę na nowe formy działalności – warsztaty, wystawy, wydarzenia artystyczne i edukacyjne.</p><p>To szansa, by Skansen Kurpiowski stał się jeszcze ważniejszym centrum kultury regionu i miejscem, które w nowoczesny sposób opowiada o tradycji Kurpi.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowoczesna rehabilitacja w łomżyńskim szpitalu. Wyremontowana sala i nowy sprzęt już służą pacjentom onkologicznym - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34386,nowoczesna-rehabilitacja-w-lomzynskim-szpitalu-wyremontowana-sala-i-nowy-sprzet-juz-sluza-pacjentom-onkologicznym-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34386,nowoczesna-rehabilitacja-w-lomzynskim-szpitalu-wyremontowana-sala-i-nowy-sprzet-juz-sluza-pacjentom-onkologicznym-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 15:06:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowoczesna-rehabilitacja-w-lomzynskim-szpitalu-wyremontowana-sala-i-nowy-sprzet-juz-sluza-pacjentom-1782220251.png" type="image/png" medium="image" /><description>Pacjenci onkologiczni korzystający z rehabilitacji w Szpitalu Wojewódzkim im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży mogą już ćwiczyć w całkowicie odnowionym i doposażonym Dziale Fizjoterapii. Inwestycja została zrealizowana dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy oraz Narodowej Strategii Onkologicznej, przy wsparciu Województwa Podlaskiego i Podlaskiego Funduszu Rozwoju.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=uNAe1GNq9eY&amp;t=4s"></oembed></figure><p>Podczas konferencji prasowej zaprezentowano efekty prac: gruntowny remont sali gimnastycznej, modernizację przyległych pomieszczeń, nową wentylację i klimatyzację, wymianę posadzek, stolarki drzwiowej i okiennej oraz dostosowanie przestrzeni do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Dział został również wyposażony w nowoczesny sprzęt rehabilitacyjny, który wspiera leczenie i powrót do sprawności pacjentów po terapii onkologicznej.</p><p><strong>„To już nie są warunki takie jak kiedyś”&nbsp;</strong></p><p>Marszałek województwa podlaskiego <strong>Jacek Piorunek</strong> zwrócił uwagę, że inwestycja znacząco podniosła standard rehabilitacji:</p><blockquote><p>– <i>Sala wyremontowana, wymienione okna, wymienione podłogi, zakupiony nowy sprzęt, wszystko czyściutkie i schludne. To już nie są warunki takie, jakie były kiedyś. W tej chwili jest to naprawdę nowoczesny sprzęt i niezwykle ważny dla rehabilitacji</i> – mówił.</p></blockquote><p>Marszałek przypomniał, że na zadanie z KPO pozyskano ponad <strong>1,7 mln zł</strong>, a dodatkowe <strong>prawie 600 tys. zł</strong> dołożył samorząd województwa.</p><p><strong>Rehabilitacja dla pacjentów onkologicznych i nie tylko</strong></p><p>Ordynator pionu rehabilitacji, <strong>Anna Matys</strong>, podkreśliła, że sala gimnastyczna jest kluczowym elementem pracy całego działu:</p><blockquote><p>– <i>To ważny element naszej rehabilitacji, bo na sali gimnastycznej spotykają się pacjenci ze wszystkich naszych zakresów: z poradni rehabilitacji, ośrodków dziennych ogólnoustrojowych, kardiologicznych i dla dzieci. Brakowało nam właśnie tego jednego elementu, by pełen profesjonalizm wybrzmiał z naszej strony</i>.</p></blockquote><p>Dzięki inwestycji dział oferuje pełne spektrum usług – od rehabilitacji ogólnoustrojowej, przez kardiologiczną, po terapię dla najmłodszych pacjentów.</p><p><strong>Dyrekcja: „To ludzie są najważniejsi”</strong></p><p>Dyrektor szpitala <strong>Dariusz Domasiewicz</strong> podkreślił, że za sukcesem inwestycji stoją pracownicy:</p><blockquote><p>– <i>Najważniejsi są ludzie, bo to dzięki nim pacjenci mogą wracać do zdrowia. Rehabilitacja kończy proces leczenia i pozwala wrócić do pracy, do obowiązków. To bardzo ważne społecznie</i>.</p></blockquote><p>Dyrektor zaznaczył, że szpital dynamicznie się rozwija:</p><blockquote><p>– <i>Praktycznie co miesiąc otwieramy coś nowego. Ten szpital pięknieje i wraca na swoje zasłużone miejsce. Dzięki wsparciu samorządu województwa pozyskujemy kolejne środki i inwestujemy w nowoczesność</i>.</p></blockquote><p><strong>Nowoczesna sala, nowy sprzęt, nowa jakość leczenia</strong></p><p>W ramach projektu wykonano m.in.:</p><ul><li data-list-item-id="e22977659adfec2928a32524d4a04a617">remont sali gimnastycznej i zaplecza,</li><li data-list-item-id="e3cac29138eb800df96f01cd9ec3a770c">montaż nowej wentylacji i klimatyzacji,</li><li data-list-item-id="ed185a7936d68a088ca509d264ef7aa65">wymianę posadzek, okien i drzwi,</li><li data-list-item-id="e03fcb60cdbb2945da6739a865558e913">dostosowanie przestrzeni do potrzeb osób z niepełnosprawnościami,</li><li data-list-item-id="e983fd0eae5b0a2865783783cbc4c1313">zakup nowoczesnego sprzętu rehabilitacyjnego.</li></ul><p>Dzięki temu pacjenci onkologiczni – oraz osoby po urazach i innych schorzeniach – mogą korzystać z terapii w warunkach odpowiadających najwyższym standardom.</p><p><strong>Inwestycja, która realnie zmienia życie pacjentów</strong></p><p>Nowa sala rehabilitacyjna to kolejny etap modernizacji szpitala, który w ostatnich miesiącach prezentował liczne inwestycje. Jak podkreślają przedstawiciele placówki, celem jest stworzenie w Łomży nowoczesnego ośrodka medycznego na poziomie trzeciego stopnia referencyjności – nie tylko z nazwy, ale przede wszystkim z jakości świadczonych usług.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Droga Bełda – Stoczek po przebudowie. Bezpieczniej dla mieszkańców, wygodniej dla rolników i turystów - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34385,droga-belda-stoczek-po-przebudowie-bezpieczniej-dla-mieszkancow-wygodniej-dla-rolnikow-i-turystow-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34385,droga-belda-stoczek-po-przebudowie-bezpieczniej-dla-mieszkancow-wygodniej-dla-rolnikow-i-turystow-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 14:49:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-droga-belda-stoczek-po-przebudowie-bezpieczniej-dla-mieszkancow-wygodniej-dla-rolnikow-i-turysto-1782219619.png" type="image/png" medium="image" /><description>W gminie Rajgród zakończono ważną inwestycję drogową. Przebudowany i rozbudowany został odcinek drogi powiatowej nr 1794B Bełda – Stoczek o długości 2600 metrów. To niespełna trzy kilometry, które w lokalnej skali mają bardzo konkretne znaczenie: poprawiają bezpieczeństwo mieszkańców, ułatwiają codzienny dojazd, służą rolnikom i przedsiębiorcom, a także turystom kierującym się w stronę Biebrzańskiego Parku Narodowego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=oKW8pp-kshU"></oembed></figure><p>Zakres prac był szeroki. Wykonano odwodnienie korpusu drogowego i podbudowy, pobocza, chodniki oraz nową nawierzchnię z mieszanki mineralno‑asfaltowej. Przebudowano trzy skrzyżowania z drogami gminnymi, wykonano jedno wyniesione skrzyżowanie, dwa wyniesione przejścia dla pieszych wraz z oświetleniem oraz dwie wyspy dzielące na jezdni. Wykonawcą robót było Przedsiębiorstwo Drogowo‑Mostowe S.A. z Suwałk.</p><p>Wartość zadania wyniosła ponad 5 mln 635 tys. zł, z czego 2 743 735,03 zł stanowiły środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Pozostałą część zapewniły środki własne Powiatu Grajewskiego i Gminy Rajgród.</p><p>To jedna z kilku inwestycji drogowych realizowanych obecnie na terenie powiatu grajewskiego. Równolegle trwają także prace przy modernizacji odcinka Guty – Bzury. Samorządowcy podkreślają, że potrzeby w zakresie infrastruktury drogowej nadal są duże, a kolejne zadania wymagają współpracy powiatu, gmin i administracji rządowej.</p><p>Waldemar Remfeld, starosta powiatu grajewskiego, podkreślał podczas otwarcia, że nie był to zwykły remont, lecz inwestycja poprawiająca parametry i funkcjonalność drogi. Zaznaczał także, że odcinek jest połączony z drogą wojewódzką i ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.</p><blockquote><p>– To jest odcinek drogi 2,6 kilometra. Ma poprawić przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców tej miejscowości. Chcemy też realizować kolejny etap, bo ta droga jest drogą atrakcji turystycznej. Możemy dojechać nią do enklawy Biebrzańskiego Parku Narodowego – mówił Waldemar Remfeld.</p></blockquote><p>O praktycznym znaczeniu inwestycji mówił również Mariusz Karwowski, radny gminy Rajgród. Zwracał uwagę, że nowa droga to nie tylko wygoda dla kierowców samochodów osobowych. W tej części gminy równie ważny jest ruch rolniczy i transport związany z lokalną gospodarką.</p><blockquote><p>– Inwestycja poprawia komfort jazdy, chodniki i bezpieczeństwo. Ważna jest mocna, sztywna nawierzchnia, bo dzisiaj sprzęt rolniczy waży kilkanaście ton. Podobnie samochody, które odbierają mleko od rolników, to duże pojazdy – podkreślał Mariusz Karwowski.</p></blockquote><p>Radny przypomniał, że odcinek Bełda – Stoczek jest pierwszym etapem większego zadania. Cała droga została podzielona na trzy etapy, a jej łączna długość wynosi ponad 8 kilometrów. Kolejny odcinek ma prowadzić ze Stoczka do Kozłówki, a następny dalej w kierunku powiatu monieckiego.</p><p>Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, zwracał uwagę, że inwestycja jest ważna nie tylko dla mieszkańców Bełdy, ale również dla całej gminy Rajgród i powiatu grajewskiego. Podkreślał, że w okolicy mieszka wielu rolników i przedsiębiorców, dlatego poprawa infrastruktury jest jednym z priorytetów.</p><blockquote><p>– Tutaj jest wielu rolników, wielu przedsiębiorców. Poprawa infrastruktury to priorytet na tych terenach. Dobrze, że powiat grajewski sobie z tym radzi, oczywiście przy wsparciu środków od wojewody podlaskiego – mówił Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Kazimierz Gwiazdowski wskazywał z kolei na szerszy kontekst lokalnych inwestycji drogowych. Jak mówił, każda przebudowana droga cieszy, ponieważ mieszkańcy korzystają z nich codziennie: jadąc do pracy, szkoły, gospodarstw, urzędów czy do sąsiednich miejscowości.</p><blockquote><p>– Każda inwestycja drogowa bardzo cieszy, bo wszyscy mieszkańcy poruszamy się po jezdniach i chodnikach praktycznie każdego dnia. To znacznie poprawia nasze bezpieczeństwo – podkreślał Kazimierz Gwiazdowski.</p></blockquote><p>Zaznaczał też, że droga od lat wymagała poprawy, a podobnych potrzeb w samorządach wciąż jest wiele. Dlatego tak istotne są wspólne przedsięwzięcia powiatu, gminy i administracji rządowej.</p><blockquote><p>– Tutaj jest dobry montaż finansowy: starostwo powiatowe, gmina Rajgród i wojewoda podlaski, czyli rząd. To powoduje, że środki finansowe można skumulować i realizować takie inwestycje – mówił.</p></blockquote><p>Przebudowa odcinka Bełda – Stoczek pokazuje, że lokalne drogi są czymś więcej niż linią na mapie. Dla mieszkańców oznaczają bezpieczniejsze dojście chodnikiem, spokojniejszy przejazd przez miejscowość i lepsze połączenie z drogami wyższego rzędu. Dla rolników i firm to bardziej wytrzymała nawierzchnia oraz wygodniejszy transport. Dla turystów — łatwiejszy dojazd do miejsc cennych przyrodniczo.</p><p>Takie inwestycje nie zawsze mają spektakularny charakter, ale mocno wpływają na codzienność. Bo dobra droga to nie tylko asfalt. To czas, bezpieczeństwo, dostępność i poczucie, że mniejsze miejscowości również zasługują na infrastrukturę dobrej jakości.</p><p>Pierwszy etap został zakończony. Przed samorządami kolejne odcinki i kolejne starania o środki. Jeśli uda się je konsekwentnie realizować, droga Bełda – Stoczek stanie się częścią ważnego połączenia dla mieszkańców gminy Rajgród, powiatu grajewskiego i osób odwiedzających tę atrakcyjną przyrodniczo część regionu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pokaz slajdów Zbigniewa Ciborowskiego „Paryż” – zaproszenie na spotkanie z fotografią]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34384,pokaz-slajdow-zbigniewa-ciborowskiego-paryz-zaproszenie-na-spotkanie-z-fotografia</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34384,pokaz-slajdow-zbigniewa-ciborowskiego-paryz-zaproszenie-na-spotkanie-z-fotografia</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 14:34:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-pokaz-slajdow-zbigniewa-ciborowskiego-paryz-zaproszenie-na-spotkanie-z-fotografia-1782218845.png" type="image/png" medium="image" /><description>W środę, 3 lipca 2026 roku o godz. 18:00, w Restauracji Na Farnej odbędzie się pokaz slajdów autorstwa Zbigniewa Ciborowskiego, poświęcony jego fotograficznym wrażeniom z Paryża.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Prezentacja odbędzie się w kameralnej sali klubowej, gdzie uczestnicy będą mogli zobaczyć autorskie zdjęcia ukazujące różne oblicza stolicy Francji – od codziennych ulicznych scen po bardziej nastrojowe ujęcia miasta, które od dekad inspiruje twórców z całego świata. Organizatorzy – <strong>Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej</strong> oraz <strong>Restauracja Na Farnej.</strong></p><p>Na spotkanie nie obowiązują zapisy. Wystarczy przyjść i pozwolić się poprowadzić przez fotograficzną opowieść o mieście świateł.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Łomża w cieniu paktu migracyjnego. Protest na Starym Rynku - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34383,lomza-w-cieniu-paktu-migracyjnego-protest-na-starym-rynku-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34383,lomza-w-cieniu-paktu-migracyjnego-protest-na-starym-rynku-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 14:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-lomza-w-cieniu-paktu-migracyjnego-protest-na-starym-rynku-video-1782217938.png" type="image/png" medium="image" /><description>Na Starym Rynku w Łomży odbył się protest przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu. W piątkowe popołudnie zebrało się kilkadziesiąt osób, które przyszły zamanifestować sprzeciw wobec rozwiązań dotyczących migracji, relokacji i polityki azylowej Unii Europejskiej. Organizatorzy przekonywali, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, suwerenność i prawo mieszkańców do wyrażenia sprzeciwu wobec decyzji podejmowanych – jak mówili – ponad ich głowami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=VPLpxqGNJ58"></oembed></figure><p>Spotkanie miało być, według organizatorów, ponadpartyjne i obywatelskie. Na scenie wystąpili jednak przede wszystkim przedstawiciele środowisk związanych z prawicą i Konfederacją: Marcin Mieczkowski, radny Rady Miejskiej Łomży i szef lokalnych struktur Nowej Nadziei, oraz radny Piotr Modzelewski, działacz Ruchu Narodowego. Głos zabrał także Dariusz Syrnicki, który podkreślał, że nie należy do żadnej partii i nie zamierza kandydować w wyborach.</p><p>Marcin Mieczkowski przypominał, że podobne protesty i działania sprzeciwu odbywały się już wcześniej. Mówił o petycji online i papierowej, pod którą – według jego relacji – zebrano ponad 3 tysiące podpisów. Miało to wpłynąć na lokalne decyzje dotyczące sprzeciwu wobec lokowania w Łomży Centrum Integracji Cudzoziemców. Podobne stanowiska przyjmowano także na poziomie wojewódzkim.</p><blockquote><p>– Spotkaliśmy się, żeby pokazać nasz sprzeciw wobec paktu migracyjnego i wobec tego, co dzieje się ponad naszymi głowami – mówił Marcin Mieczkowski.</p></blockquote><p>Występujący wskazywali, że ich niepokój dotyczy przede wszystkim migracji masowej, zarówno nielegalnej, jak i – w ich ocenie – takiej legalnej, która byłaby jedynie formalnością na papierze. Organizatorzy podkreślali, że nie sprzeciwiają się pojedynczym osobom, lecz mechanizmom, które mogłyby doprowadzić do przyjmowania ludzi niewystarczająco zweryfikowanych.</p><blockquote><p>– Nie jesteśmy przeciwko ludziom, tylko przeciwko temu, żeby wpuszczać ludzi, którzy nie są do końca zweryfikowani – przekonywał Marcin Mieczkowski.</p></blockquote><p>W tle protestu pojawił się również spór o stanowisko Sejmiku Województwa Podlaskiego. W czerwcu 2025 roku sejmik przyjął dokument wyrażający sprzeciw wobec paktu migracyjnego. Sprawa wróciła w kwietniu 2026 roku, gdy większość radnych uchyliła wcześniejsze stanowisko. Organizatorzy protestu wiązali tę decyzję z presją finansową i sprawą unijnego dofinansowania dla Opery i Filharmonii Podlaskiej. W ich ocenie bezpieczeństwo mieszkańców nie powinno być przedmiotem politycznych ani finansowych targów.</p><blockquote><p>– Bezpieczeństwo wszystkich Polaków nie jest na sprzedaż – mówił Piotr Modzelewski.</p></blockquote><p>W tym miejscu warto uporządkować fakty. Pakt migracyjny zaczął obowiązywać w Unii Europejskiej 12 czerwca 2026 roku. Jest to pakiet przepisów dotyczących m.in. ochrony granic zewnętrznych, procedur azylowych, powrotów osób bez prawa pobytu oraz mechanizmu solidarności między państwami członkowskimi. Nie jest więc wyłącznie dokumentem o relokacji. Jednocześnie polski rząd informuje, że Polska nie będzie przyjmować migrantów z innych państw ani ponosić kosztów z tym związanych. Według MSWiA wyłączenie dotyczy mechanizmów relokacji i opłat, natomiast Polska ma wdrażać te rozwiązania, które dotyczą uszczelniania polityki migracyjnej, ochrony granicy i zwiększania bezpieczeństwa.</p><p>To rozróżnienie jest istotne, bo w debacie publicznej pakt migracyjny bardzo często staje się hasłem pojemnym, do którego dopisywane są zarówno konkretne przepisy, jak i obawy, przewidywania czy polityczne interpretacje. Uczestnicy łomżyńskiego protestu nie ukrywali, że ich sprzeciw ma charakter wyprzedzający. Obawiają się tego, co może wydarzyć się po 2026 roku.</p><p>Marcin Mieczkowski przekonywał, że obecne wyłączenie Polski z mechanizmu relokacji nie zamyka sprawy na przyszłość. W jego ocenie brak gwarancji co do kolejnych lat jest wystarczającym powodem, by już teraz manifestować sprzeciw.</p><p>Podobny ton pojawił się w wypowiedzi Dariusza Syrnickiego, który apelował, aby Polska uczyła się na doświadczeniach krajów Europy Zachodniej. Jego wystąpienie koncentrowało się wokół hasła „Polak mądry przed szkodą”. W jego ocenie Polska jest dziś postrzegana jako kraj bezpieczny, uporządkowany i atrakcyjny dla tych, którzy obserwują problemy społeczne części państw zachodnich.</p><blockquote><p>– Mamy piękne miasto, piękną Polskę i mam głębokie odczucie, że komuś to bardzo przeszkadza – mówił Dariusz Syrnicki.</p></blockquote><p>Wystąpienie miało wyraźnie emocjonalny charakter. Syrnicki mówił o obawie przed zmianą codziennego poczucia bezpieczeństwa i apelował, by nie ulegać – jak to określał – szantażowi finansowemu, moralnemu czy emocjonalnemu. Jego zdaniem samorządy nie powinny podejmować decyzji wbrew oczekiwaniom dużej części mieszkańców tylko dlatego, że stawką są środki finansowe.</p><p>W tym sporze spotykają się więc trzy porządki. Pierwszy to prawo unijne i mechanizmy zarządzania migracją. Drugi to lokalne obawy o bezpieczeństwo, które dla uczestników protestu są realne, nawet jeśli nie wynikają z konkretnych wydarzeń w samej Łomży. Trzeci to polityczny konflikt o to, gdzie przebiega granica między solidarnością europejską, interesem państwa, decyzjami samorządów i oczekiwaniami mieszkańców.</p><p>Organizatorzy protestu zapowiadali, że temat nie jest zamknięty. Mówili o kolejnych działaniach, petycjach i obecności podczas sesji sejmiku województwa. Podkreślali, że chcą wywierać presję na władze lokalne i regionalne, aby nie wycofywały się ze sprzeciwu wobec rozwiązań migracyjnych, które uznają za zagrożenie.</p><p>Łomżyński protest nie był dużym zgromadzeniem, ale pokazał, że temat migracji wraca również w miastach oddalonych od głównych szlaków migracyjnych. Właśnie tam debata najczęściej toczy się nie wokół tego, co już się wydarzyło, lecz wokół tego, czego mieszkańcy się obawiają.</p><p>Dlatego w tej sprawie szczególnie ważne są precyzja i odpowiedzialność za słowa. Migracja, bezpieczeństwo, granice i solidarność europejska to tematy zbyt poważne, by sprowadzać je wyłącznie do haseł. Z drugiej strony nie można też lekceważyć społecznych obaw, bo przemilczane wracają zwykle w ostrzejszej formie.</p><p>Na Starym Rynku w Łomży wybrzmiał głos sprzeciwu. Teraz najważniejsze będzie to, czy debata o migracji pozostanie rozmową o faktach, prawie i bezpieczeństwie, czy znów stanie się tylko kolejną odsłoną politycznego sporu, w którym więcej jest emocji niż odpowiedzi.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rodzinny festyn z okazji Dnia Dziecka połączył pokolenia - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34382,rodzinny-festyn-z-okazji-dnia-dziecka-polaczyl-pokolenia-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34382,rodzinny-festyn-z-okazji-dnia-dziecka-polaczyl-pokolenia-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 13:50:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-rodzinny-festyn-z-okazji-dnia-dziecka-polaczyl-pokolenia-video-1782216721.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Stare i Nowe Kupiski po raz kolejny udowodniły, że kiedy lokalna społeczność działa razem, efekty mogą przerosnąć oczekiwania. Podczas rodzinnego festynu z okazji Dnia Dziecka na placu przy szkole pojawiły się całe rodziny, a najmłodsi mogli korzystać z licznych atrakcji, konkursów i animacji. Jednym z najważniejszych punktów programu był turniej sołectw, który – jak co roku – wzbudził ogromne emocje.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=PQeeXsqsMqE"></oembed></figure><p>Wydarzenie przygotowano wysiłkiem wielu środowisk: szkoły, parafii, druhów OSP, Koła Gospodyń Wiejskich, lokalnych przedsiębiorców oraz samorządu gminy Łomża. Organizatorzy podkreślają, że to właśnie współpraca i zaangażowanie mieszkańców są największą wartością tego święta.</p><p><strong>„To wydarzenie robimy dla swoich dzieci” – mówi dyrektor szkoły</strong></p><p>Dyrektor Szkoły Podstawowej w Kupiskach, <strong>Karol Łebkowski</strong>, przypomina, że festyn w obecnej formule odbywa się już trzeci rok:</p><blockquote><p>- To już tradycja. Nasze wydarzenie organizowane razem z Kołem Gospodyń Wiejskich cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Najważniejsze jest to, że środowisko lokalne robi to wydarzenie dla swoich dzieci. - opowiadał.</p></blockquote><p>Łebkowski podkreśla, że kiedyś szkoła organizowała festyn samodzielnie, jednak było to bardzo trudne logistycznie. Pandemia przyniosła przerwę, a po niej narodziła się nowa formuła – wspólna, oparta na współpracy mieszkańców.</p><blockquote><p>- Zaangażowanie sił z lokalnych miejscowości i szkoły daje świetny efekt. To integracja młodzieży, rodziców, nauczycieli. Widać, że mieszkańcy są zadowoleni. - mówił.</p></blockquote><p>Dyrektor zwrócił uwagę, że wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia gminy Łomża, lokalnych przedsiębiorców oraz Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy, która również włączyła się w inicjatywę.</p><p><strong>Wójt: „To wszystko jest zorganizowane czynem społecznym”</strong></p><p>Wójt gminy Łomża, <strong>Piotr Kłys</strong>, podkreśla, że Kupiski to miejsce, które potrafi jednoczyć ludzi wokół wspólnych działań:</p><blockquote><p>- Stare Kupiski i szkoła to dobre miejsce na wszystko. Cieszę się, że festyn jest przygotowany czynem społecznym. Szkoła, parafia, druhowie OSP, Koło Gospodyń – wszyscy zebrali się, żeby przygotować Dzień Dziecka dla najmłodszych. - przyznał.</p></blockquote><p>Wójt zwrócił uwagę na bogaty program atrakcji oraz na turniej sołectw, który co roku przyciąga uwagę mieszkańców:</p><blockquote><p>- Po raz kolejny przygotowano świetne atrakcje. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę turniej sołectw. - stwierdził.</p></blockquote><p><strong>Wspólnota, która działa</strong></p><p>Tegoroczny festyn pokazał, że Stare i Nowe Kupiski potrafią stworzyć wydarzenie, które łączy pokolenia i wzmacnia więzi sąsiedzkie. Dzieci bawiły się na dmuchańcach, brały udział w konkursach i animacjach, a dorośli mogli porozmawiać, wspólnie spędzić czas i poczuć dumę z tego, co udało się stworzyć razem.</p><p>To przykład lokalnej inicjatywy, która nie tylko daje radość najmłodszym, ale też buduje silną, aktywną społeczność.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Koniec sezonu w Miejskiej Lidze Piłki Nożnej]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34381,koniec-sezonu-w-miejskiej-lidze-pilki-noznej</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34381,koniec-sezonu-w-miejskiej-lidze-pilki-noznej</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 12:56:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-koniec-sezonu-w-miejskiej-lidze-pilki-noznej-1782212306.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Poznaliśmy już wszystkie rozstrzygnięcia w łomżyńskiej Miejskiej Lidze Piłki Nożnej. Przed tygodniem została rozegrana ostatnia kolejka, a w miniony weekend rozgrywki zostały dopełnione barażami. Kto świętował zwycięstwa, a kto musiał obejść się smakiem?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Łomżyńska Miejska Liga Piłki Nożnej od lat zyskuje na zainteresowaniu zarówno niedzielnych pasjonatów futbolu, jak i zawodników z przeszłością na dużych boiskach. Miniony sezon 2025/26 okazał się bardzo emocjonujący i pełny ciekawych rozstrzygnięć. Walka o mistrzostwo I Ligi trwała do ostatnich kolejek i była niezwykle interesująca.&nbsp;</p><p>Ostatecznie mistrzostwo za minione rozgrywki trafiło do drużyny DEMED, która uzyskała 37 punktów. Dokładnie tyle samo oczek było na koncie Uniglassu, który jednak w bezpośrednich spotkaniach był słabszy i musi zadowolić się drugim miejscem. Na najniższym stopniu podium w I Lidze uplasowała się natomiast ekipa KS Biel Jeziorko. Co ciekawe, ostatnią pozycję w rozgrywkach zajęła silna drużyna Ink Prestige Tatuaże Barber, która na dystansie całego sezonu zainkasowała 8 punktów i w kolejnym sezonie wystąpi w II Lidze. A propos II Ligi, mistrzostwo zdobył w niej zespół Premio Opony, który nie miał sobie równych i uzyskał aż 39 punktów.&nbsp;</p><p>Drugie i trzecie miejsce zajęły kolejno ekipy MG Energetyki i Dantexu, które tym samym otrzymały szansę gry w barażach o awans. Te spotkania odbyły się w miniony weekend i były dopełnieniem zmagań w sezonie 2025/26. W rywalizacji MG Energetyka - Los Sicarios lepsza okazała się drużyna Energetyki i to ona w przyszłym sezonie zagra w I Lidze. Z kolei w starciu Dantex – Drużyna A górą była ekipa Dantexu, która również wywalczyła awans. Po zakończeniu wspomnianych zmagań odbyła się uroczysta ceremonia zakończenia rozgrywek i wręczenia nagród. Teraz przed orlikowymi zespołami okres przerwy i przygotowań do nowej kampanii, która ruszy już jesienią.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Farna po raz piąty. Ulica, która pamięta ludzi i kulturę - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34380,farna-po-raz-piaty-ulica-ktora-pamieta-ludzi-i-kulture-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34380,farna-po-raz-piaty-ulica-ktora-pamieta-ludzi-i-kulture-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 12:52:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-farna-po-raz-piaty-ulica-ktora-pamieta-ludzi-i-kulture-video-1782212170.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nie trzeba wielkiej sceny, aby kultura była blisko ludzi. Czasem wystarczy niewielka uliczka, kilka kamienic, balkon, muzyka, fotografie w witrynach i mieszkańcy, którzy chcą zatrzymać się na chwilę. Ulica Farna w Łomży po raz kolejny pokazała, że nawet małe miejsce może stać się ważnym punktem spotkań, rozmów i lokalnej kultury.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=tF9IYrKm3-M"></oembed></figure><p>Po raz piąty odbyło się Święto Ulicy Farnej, przygotowane w ramach społecznej inicjatywy Kulturalna Farna. Wydarzenie zostało sfinansowane z Budżetu Obywatelskiego Miasta Łomża 2026 i ponownie zamieniło deptak jednej z najbardziej charakterystycznych uliczek łomżyńskiej Starówki w przestrzeń muzyki, warsztatów, fotografii, historii i sąsiedzkiego bycia razem.</p><p>To wydarzenie ma już swoją tradycję. Farna świętowała wcześniej kolejne „urodziny” ulicy, a z roku na rok coraz wyraźniej staje się miejscem, do którego mieszkańcy wracają nie tylko po program artystyczny, ale także po atmosferę. Kameralną, spokojną, rodzinną. Taką, w której łatwo spotkać znajomych, posłuchać lokalnych artystów, obejrzeć prace dzieci, wejść w rozmowę i na chwilę spojrzeć na Starówkę nie jak na trasę przejścia, lecz jak na wspólną przestrzeń.</p><p>Tegoroczna edycja odbyła się 18 i 19 czerwca. W programie znalazły się warsztaty plastyczne dla dzieci, plener fotograficzny i wystawa fotografii uczniów Szkoły Podstawowej nr 2, spacery historyczne po Starówce, łomżyńskie zagadki i opowieści, wystawa prac „Pani Hania z naszej klasy”, koncert balkonowy, akordeoniści oraz występy artystyczne. Publiczność mogła zobaczyć i usłyszeć m.in. roztańczone Supermenki, Roksanę Ksepkę, Studio eMDeK w sentymentalnym repertuarze, Żaklinę i Michała Olchowików oraz Elemele Ukulele z BOBOBIT.</p><p>Ważnym rysem wydarzenia była także pamięć o Hance Bielickiej, jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z Łomżą. Jej obecność powracała w pracach plastycznych, wystawie i symbolicznych akcentach przygotowanych z myślą o uczestnikach święta. Farna ma bowiem swój szczególny związek z łomżyńską pamięcią: jest uliczką kameralną, ale zanurzoną w historii miasta, prowadzącą przez przestrzeń Starówki, w której codzienność naturalnie splata się z opowieścią o dawnych i współczesnych mieszkańcach.</p><p>Magda Sinoff, jedna z osób tworzących Kulturalną Farnę, podkreślała, że siłą tego miejsca jest jego kameralność i konsekwentne stawianie na kulturę.</p><blockquote><p>– Z przyjemnością występujemy na Farnej. To nasza kameralna uliczka Starego Miasta. Impreza odbywa się w ramach Budżetu Obywatelskiego miasta Łomża, więc z tego miejsca serdecznie dziękujemy wszystkim za oddane głosy. Stawiamy na kulturę, po prostu. Mamy wystawy, warsztaty plastyczne, artystyczne, arteterapeutyczne. Mamy również spacery historyczne i takie działania stricte kulturalne – mówiła Magda Sinoff.</p></blockquote><p>Jak dodawała, organizatorom zależy na tym, aby Farna żyła swoim klimatem. W tym roku witryny uliczki zdobiły zdjęcia wykonane przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 2, a w przerwie koncertowej uczestnicy mogli wspólnie poczęstować się tortem z motywem Hanki Bielickiej.</p><blockquote><p>– Chcemy, żeby ta uliczka, która ma duszę i jest bardzo stara, była zanurzona w kulturze i w swoim klimacie. Jest piękna pogoda, deszcze minęły, jest dużo gości i dużo artystów. Cieszymy się bardzo, że piąte święto ulicy Farnej się odbywa – podkreślała Magda Sinoff.</p></blockquote><p>O znaczeniu wydarzenia mówiła również Ivayla Roszak, artystka plastyk, związana z Kulturalną Farną od pierwszych edycji. Zwracała uwagę nie tylko na artystyczny wymiar inicjatywy, lecz także na jej społeczną siłę.</p><blockquote><p>– To bardzo wspaniała inicjatywa. Gratuluję Magdzie Sinoff, że przez pięć lat ją rozwija. To dużo pracy i organizacji, ale widać, że ludzie się jednoczą. Można tu zobaczyć osiągnięcia najmłodszych, spotykają się różne grupy wiekowe. Życzę, żeby to święto dalej trwało i się rozwijało – mówiła Ivayla Roszak.</p></blockquote><p>W jej ocenie Farna stała się miejscem, w którym sztuka nie jest zamknięta w sali wystawowej, lecz wychodzi do ludzi. Od pierwszych edycji pojawiały się tu prace artystów, a każdy kolejny rok dokładał do tej inicjatywy własny akcent.</p><p>Właśnie w tym tkwi sens Kulturalnej Farnej. To nie jest wydarzenie budowane wyłącznie wokół sceny i programu. To opowieść o miejscu, które dzięki mieszkańcom, artystom, dzieciom, organizatorom i publiczności odzyskuje codzienną uwagę. Farna na dwa czerwcowe wieczory staje się małą miejską galerią, salą koncertową, pracownią, spacerem i rozmową.</p><p>Budżet Obywatelski w tym przypadku nie jest jedynie źródłem finansowania. Jest dowodem, że mieszkańcy chcą takich wydarzeń: lokalnych, bliskich, tworzonych z potrzeby spotkania. Kulturalna Farna pokazuje, że miasto można ożywiać nie tylko dużymi inwestycjami, ale także konsekwentną troską o miejsca, które mają pamięć, charakter i własne światło.</p><p>Są ulice, którymi się tylko przechodzi. Farna po raz piąty przypomniała, że może być inaczej. Można się na niej zatrzymać, posłuchać muzyki, zobaczyć prace młodych twórców, spotkać sąsiadów i poczuć, że kultura zaczyna się bardzo blisko, czasem tuż za rogiem.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[WALIZKA wraca do Łomży. Cztery dni teatru, który wychodzi do ludzi - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34379,walizka-wraca-do-lomzy-cztery-dni-teatru-ktory-wychodzi-do-ludzi-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34379,walizka-wraca-do-lomzy-cztery-dni-teatru-ktory-wychodzi-do-ludzi-video</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 12:41:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-walizka-wraca-do-lomzy-cztery-dni-teatru-ktory-wychodzi-do-ludzi-video-1782211841.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pod koniec czerwca Łomża znów stanie się miastem teatru. Od 25 do 28 czerwca odbędzie się 39. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego WALIZKA, organizowanego przez Teatr Lalki i Aktora w Łomży. Przed publicznością cztery dni spotkań z artystami z Polski i zagranicy, spektakle konkursowe, wydarzenia plenerowe i przedstawienia, które będzie można zobaczyć nie tylko w salach, ale także w przestrzeni miasta.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=nCzBO2eqmEk"></oembed></figure><p>Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Teatr – Mosty Porozumienia”. Nie jest to jedynie festiwalowe motto, lecz próba nazwania tego, czym sztuka może być w świecie coraz mocniejszych podziałów. Teatr, nawet jeśli nie daje prostych odpowiedzi, potrafi zatrzymać widza, poruszyć go, zaprosić do rozmowy i pokazać rzeczywistość z innej perspektywy.</p><p>Jak podkreśla Jarosław Antoniuk, dyrektor Teatru Lalki i Aktora w Łomży, festiwal od lat jest czymś więcej niż prezentacją spektakli. To także spotkanie twórców, artystów, teatrów i widzów, a zarazem wydarzenie, które integruje mieszkańców.</p><blockquote><p>– Festiwal to więcej niż prezentacja spektakli. To również bardzo ważne spotkanie w naszej przestrzeni miejskiej twórców, artystów, teatrów i widzów – mówił Jarosław Antoniuk podczas konferencji prasowej.</p></blockquote><p>W konkursie głównym tegorocznej WALIZKI wystąpi 12 teatrów. Zostały zaproszone spośród ponad 300 zgłoszeń, które napłynęły z całego świata. Dyrektor teatru podkreślał, że przy tak dużym zainteresowaniu selekcja była ogromnym wyzwaniem. Do Łomży przyjadą zespoły prezentujące różne formy teatralne, odmienne estetyki i różne sposoby opowiadania o współczesności.</p><p>W programie znajdą się zarówno spektakle kameralne, jak i większe widowiska. Część wydarzeń odbędzie się w Teatrze Lalki i Aktora oraz w Hali Kultury, ale WALIZKA po raz kolejny wyjdzie także poza mury instytucji. Festiwalowe działania pojawią się m.in. na ulicy Długiej, Starym Rynku, Błoniach oraz w Parku Jana Pawła II.</p><p>To właśnie nurt plenerowy i wydarzenia poza konkursem od lat przyciągają szeroką publiczność. W ramach festiwalu OFF „Moje Miasto” teatr staje się dostępny dla tych, którzy regularnie odwiedzają scenę, ale również dla osób, które na co dzień rzadziej sięgają po taką formę kultury. Można przyjść z dzieckiem, rodziną, przyjaciółmi, zatrzymać się podczas spaceru i wejść w świat spektaklu niemal mimochodem.</p><blockquote><p>– Bardzo się cieszę, że festiwal wychodzi do widza, że jest blisko, na wyciągnięcie ręki – zaznaczał Jarosław Antoniuk.</p></blockquote><p>W tegorocznym nurcie ulicznym pojawią się także teatry zagraniczne. Organizatorzy zapowiadają m.in. występ artysty z Kanady oraz prezentacje zespołu z Holandii, który pokaże spektakle w przestrzeni miejskiej. Na łomżyńskiej publiczności ma szansę zrobić wrażenie również Teatr Asocjacje z Poznania, znany z widowisk prezentowanych m.in. na festiwalu Malta.</p><p>WALIZKA od lat przyciąga do Łomży teatr z różnych stron świata. Dla miasta jest jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych, a dla widzów okazją, by zobaczyć sztukę na wysokim poziomie bez konieczności wyjazdu do dużych ośrodków artystycznych.</p><blockquote><p>– Łomża ma szczęście, bo ma teatr. Teatr, który organizuje wydarzenie o randze światowej – podkreślał prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.</p></blockquote><p>Jak mówił, festiwalowe spektakle często poruszają tematy wymagające głębszej refleksji. Nie zawsze są łatwe, ale właśnie dlatego zostają z widzem na dłużej. Jednocześnie w programie nie brakuje propozycji dla całych rodzin i najmłodszej publiczności. To szczególnie ważne, bo WALIZKA od lat pokazuje, że teatr może być zarówno przestrzenią rozmowy o sprawach trudnych, jak i miejscem radości, zabawy, zachwytu oraz pierwszych spotkań dzieci ze sztuką.</p><p>Tegoroczna edycja odbędzie się w nieco późniejszym terminie niż w poprzednich latach. Organizatorzy zdecydowali się na koniec czerwca m.in. ze względu na dużą liczbę wydarzeń odbywających się w mieście wcześniej oraz kwestie logistyczne. Koniec roku szkolnego i początek wakacji mają sprzyjać temu, by mieszkańcy i goście mogli spokojniej skorzystać z festiwalowej oferty.</p><p>Ważną informacją dla widzów jest także dostępność wydarzeń. Na spektakle odbywające się w przestrzeniach zamkniętych, czyli m.in. w teatrze i Hali Kultury, obowiązują bezpłatne wejściówki. Jak informował dyrektor Jarosław Antoniuk, zainteresowanie nimi jest bardzo duże, a część wejściówek rozeszła się bardzo szybko. Warto więc kontaktować się z Teatrem Lalki i Aktora, aby sprawdzić dostępność miejsc. Spektakle plenerowe będą dostępne dla publiczności bez wejściówek.</p><p>Festiwal, jak co roku, wspierany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz instytucje samorządowe. Tegoroczna WALIZKA została objęta honorowym patronatem Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydenta Miasta Łomża oraz Marszałka Województwa Podlaskiego.</p><p>Przed Łomżą cztery dni teatru w wielu odsłonach. Będą spektakle konkursowe, spotkania z artystami, widowiska uliczne, propozycje dla dorosłych i rodzin z dziećmi. Będzie też to, co w WALIZCE od lat najcenniejsze: możliwość spotkania ludzi, kultur, języków i wrażliwości.</p><p>Warto w tych dniach być w mieście uważniej. Zajrzeć do teatru, przejść przez Stary Rynek, zatrzymać się na Długiej, sprawdzić, co wydarzy się na Błoniach albo w Parku Jana Pawła II. WALIZKA nie jest tylko festiwalem dla tych, którzy teatr znają i kochają od lat. Jest także zaproszeniem dla tych, którzy chcą dopiero zobaczyć, jak wiele może się wydarzyć, gdy sztuka wychodzi do ludzi.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tygodnik Narew 823 - 23 czerwca 2026 roku]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34378,tygodnik-narew-823-23-czerwca-2026-roku</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34378,tygodnik-narew-823-23-czerwca-2026-roku</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Jun 2026 20:45:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-tygodnik-narew-823-23-czerwca-2026-roku-1782154456.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najnowszym wydaniu „Tygodnika Narew” piszemy o sprawach ważnych dla Łomży i regionu: od miejskich inwestycji i przebudowy dróg, przez rolnicze rozmowy w Szepietowie, po wydarzenia kulturalne i rocznice, które przypominają o lokalnej pamięci. W numerze m.in. rewaloryzacja Parku im. Jakuba Wagi, droga Bełda – Stoczek po przebudowie, Krajowe Dni Pola, uroczystości w Czerwonym Borze, festiwal WALIZKA, Kulturalna Farna, wystawa Marii Chojnowskiej w Galerii N oraz młode talenty muzyczne i sportowe.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ojcom za siłę, która nie musi podnosić głosu, za troskę ukrytą w codzienności i za obecność, która bywa najpiękniejszym domem.&nbsp;<br>Z okazji Dnia Ojca życzymy Panom zdrowia, spokoju i wdzięczności tych, dla których jesteście ważni.</p><div class="cke-mb-div" title="Narew_823.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/06/22/narew-823.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_823.pdf</span></a></div> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[SP 4 w Łomży z medalami w Wysokiem Mazowieckiem!]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34377,sp-4-w-lomzy-z-medalami-w-wysokiem-mazowieckiem</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34377,sp-4-w-lomzy-z-medalami-w-wysokiem-mazowieckiem</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Jun 2026 17:10:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-sp-4-w-lomzy-z-medalami-w-wysokiem-mazowieckiem-1782141121.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kolejny wielki sukces młodych koszykarek ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Łomży. Na Ogólnopolskim Finale Igrzysk Młodzieży Szkolnej w koszykówce 3x3 nasze zawodniczki spisały się kapitalnie i ostatecznie zakończyły zmagania na trzecim miejscu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Bardzo prestiżowa impreza odbywała się w minionych dniach w Wysokiem Mazowieckiem. Miasto z powiatu zambrowskiego było gospodarzem prestiżowej imprezy Ogólnopolskiego Finału Igrzysk Młodzieży Szkolnej w koszykówce 3x3. Na turnieju pojawiło się 12 topowych zespołów z całego kraju, w tym chociażby drużyny z Elbląga, Szczecina, Wysokiego Mazowieckiego, czy właśnie Łomży. Cała impreza była okraszona efektowną ceremonią otwarcia, obecnością znanych osobistości i innymi atrakcjami.&nbsp;</p><p>SP 4 w Łomży rozpoczęła turniej od porażki przeciwko SP 35 w Szczecinie wynikiem 6:8. Nasze zawodniczki szybko powróciły jednak na właściwe tory i w kolejnych meczach pokonały 5:4 SP 3 z Piaseczna i 7:5 &nbsp;SP 3 z Prudnika. Podopieczne Marcina Piotrowskiego musiały następnie uznać wyższość SP 11 z Elbląga, z którą przegrały 9:11, aby następnie ograć SP 21 z Nowego Sącza 10:2, SP 11 z Jeleniej Góry 11:10, SP z Wysokiego Mazowieckiego 13:11, SP 12 z Leszna 11:10, SP 3 ze Stalowej Woli 12:6.&nbsp;</p><p>W ostatnim meczu lepsza okazała się SP 13 z Gorzowa Wielkopolskiego, ale mimo to nasze zawodniczki zajęły ostatecznie 3. miejsce na wspomnianej imprezie. W składzie drużyny grały Oliwia Tomasiewicz, Emilia Trzonkowska, Wiktoria Dąbkowska, oraz Amelia Zoń. Trzecie miejsce na turnieju w Wysokiem Mazowieckiem to kolejne wyróżnienie SP 4 w Łomży, która tym samym ugruntowuje swoją pozycję na koszykarskiej mapie Polski. Gratulacje!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowa infrastruktura i cyfrowe wsparcie dla biznesu. BPNT z unijnym dofinansowaniem na rozwój usług dla firm - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34376,nowa-infrastruktura-i-cyfrowe-wsparcie-dla-biznesu-bpnt-z-unijnym-dofinansowaniem-na-rozwoj-uslug-dla-firm-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34376,nowa-infrastruktura-i-cyfrowe-wsparcie-dla-biznesu-bpnt-z-unijnym-dofinansowaniem-na-rozwoj-uslug-dla-firm-video</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Jun 2026 16:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowa-infrastruktura-i-cyfrowe-wsparcie-dla-biznesu-bpnt-z-unijnym-dofinansowaniem-na-rozwoj-uslug-d-1782140777.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Inwestycja o wartości 22,6 mln zł otrzyma 17,3 mln zł wsparcia z funduszy europejskich. Umowę o dofinansowanie projektu „Rozwój infrastruktury i potencjału Białostockiego Parku Naukowo‑Technologicznego na rzecz wsparcia innowacyjnych przedsiębiorstw” podpisali w środę, 17 czerwca, marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym oraz prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=G_cJxP_7SQs"></oembed></figure><p>Projekt zakłada zarówno rozbudowę infrastruktury, jak i rozwój nowoczesnych usług dla firm. W planach jest budowa hali produkcyjno‑magazynowej o powierzchni ok. 800 mkw, podzielonej na moduły dla przedsiębiorstw, a także stworzenie przestrzeni typu outdoor workspace. Powstanie również studio podcastowe i zaplecze multimedialne, które mają wspierać rozwój kompetencji komunikacyjnych i technologicznych lokalnych firm.</p><p>Przedsiębiorcy zyskają dostęp do pakietu usług obejmujących szkolenia i doradztwo w zakresie cyberbezpieczeństwa, chmury obliczeniowej, sztucznej inteligencji, Internetu Rzeczy oraz technologii audiowizualnych. Uruchomiona zostanie także platforma online wspierająca współpracę biznesu, nauki i sektora technologicznego. Łącznie powstanie jedenaście nowych lub ulepszonych usług dla firm.</p><p>Marszałek Łukasz Prokorym podkreślił, że projekt ma kluczowe znaczenie dla rozwoju konkurencyjności regionu.</p><blockquote><p>– Inwestycja ta to nie tylko nowa infrastruktura, ale przede wszystkim szeroka oferta wsparcia dla małych i średnich firm – od dostępu do nowoczesnych przestrzeni produkcyjnych, przez rozwój kompetencji cyfrowych, aż po usługi w zakresie cyberbezpieczeństwa i nowych technologii. Wierzę, że projekt przyczyni się do szybszej transformacji cyfrowej podlaskich przedsiębiorstw, zwiększy ich konkurencyjność i pozwoli im skuteczniej konkurować na rynkach krajowych i zagranicznych. To inwestycja w przyszłość – w innowacje, wiedzę i ludzi, którzy budują gospodarkę regionu – mówił marszałek.</p></blockquote><p>Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski zwrócił uwagę na bezpośrednie korzyści dla lokalnych firm.</p><p>– Pierwszym, bardzo czytelnym elementem będzie wsparcie dla około 65 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Powstanie nowa hala o powierzchni 800 mkw, podzielona na moduły oraz nowoczesna przestrzeń wspólnej pracy, w tym zielona strefa integracyjna i open space.</p><p>O rosnącej roli BPNT mówiła jego dyrektor Anna Daszuta‑Zalewska.</p><blockquote><p>– 1 lipca będziemy obchodzić 15‑lecie działalności. Od początku funkcjonowania udzieliliśmy już ponad 40 mln zł pomocy de minimis mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom, mamy ponad 250 rezydentów i ponad 440 wyinkubowanych startupów technologicznych – mówiła.</p></blockquote><p>Dyrektor przypomniała również, że w czerwcu 2026 roku Park uzyskał akredytację ośrodka innowacji w zakresie funkcji inkubacyjnej, przyznaną przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Podkreśliła, że to potwierdzenie wysokiej jakości działań BPNT oraz jego rosnącej roli w systemie wspierania innowacji. Park od lat tworzy warunki sprzyjające rozwojowi nowoczesnej przedsiębiorczości, wspierając zarówno start‑upy, jak i firmy z sektora MŚP w budowaniu kompetencji, wdrażaniu nowych technologii i realizacji innowacyjnych projektów.</p><p>Dofinansowany projekt ma wzmocnić pozycję Białostockiego Parku Naukowo‑Technologicznego jako regionalnego centrum innowacji i przyspieszyć cyfrową transformację podlaskich przedsiębiorstw. Środki pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego 2021‑2027, a realizacja inwestycji zaplanowana jest na lata 2026–2028.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Białystok ponownie centrum europejskiej debaty. W listopadzie odbędzie się II Forum Spójności i Rozwoju Granicznego UE - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34375,bialystok-ponownie-centrum-europejskiej-debaty-w-listopadzie-odbedzie-sie-ii-forum-spojnosci-i-rozwoju-granicznego-ue-vi</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34375,bialystok-ponownie-centrum-europejskiej-debaty-w-listopadzie-odbedzie-sie-ii-forum-spojnosci-i-rozwoju-granicznego-ue-vi</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Jun 2026 15:40:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-bialystok-ponownie-centrum-europejskiej-debaty-w-listopadzie-odbedzie-sie-ii-forum-spojnosci-i-rozw-1782138357.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Białystok przygotowuje się do jednego z najważniejszych wydarzeń poświęconych przyszłości regionów przygranicznych Unii Europejskiej. Podczas środowej konferencji prasowej zapowiedziano, że 4 listopada 2026 roku odbędzie się II Forum Spójności i Rozwoju Granicznego UE. Marszałek Łukasz Prokorym oraz członek zarządu województwa Jacek Piorunek podpisali porozumienia i listy intencyjne z partnerami wspierającymi organizację wydarzenia, podkreślając jego rosnące znaczenie dla regionu i całej Wspólnoty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=UvXMXQjRbuo"></oembed></figure><p>Marszałek przypomniał, że pierwsza edycja Forum była dużym sukcesem, gromadząc blisko tysiąc uczestników z różnych części Europy, w tym premiera Donalda Tuska. Jednym z konkretnych efektów ubiegłorocznych obrad była decyzja o otwarciu przejść granicznych.</p><blockquote><p>- To niezwykle ważny dokument, który podkreśla szczególną rolę regionów granicznych. Podczas Forum będziemy chcieli przełożyć jego założenia na konkretne działania i rozwiązania – zarówno w zakresie wsparcia przedsiębiorców, bezpieczeństwa województwa i jego mieszkańców, w tym bezpieczeństwa żywnościowego, jak również rozwoju gospodarczego i naukowego. – powiedział marszałek, odnosząc się do komunikatu Komisji Europejskiej z 18 lutego, który będzie punktem wyjścia do tegorocznych debat.</p></blockquote><p>Hasłem przewodnim Forum będzie „Silne Regiony. Bezpieczna Europa. Nowa geografia europejskiej odporności”. W centrum dyskusji znajdą się kwestie odporności społecznej i gospodarczej, rozwój infrastruktury, przyciąganie inwestycji oraz przeciwdziałanie niekorzystnym trendom demograficznym. Organizatorzy zapowiadają dziesięć paneli tematycznych, obejmujących zarówno zagadnienia gospodarcze, jak i społeczne, kulturowe oraz dotyczące tożsamości regionów przygranicznych.</p><p>Jacek Piorunek podkreślił szeroką współpracę przy organizacji wydarzenia.</p><blockquote><p>- Chcemy stworzyć przestrzeń do rozmowy nie tylko o gospodarce i bezpieczeństwie, ale także o kulturze, tożsamości oraz budowaniu odporności społecznej. Regiony graniczne potrzebują dziś kompleksowego podejścia, uwzględniającego zarówno kwestie ekonomiczne, jak i społeczne - mówił.</p></blockquote><p>Udział w Forum potwierdzili już przedstawiciele polskiego rządu, w tym minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz. W Białymstoku pojawią się również komisarze europejscy oraz reprezentanci instytucji odpowiedzialnych za politykę regionalną. Jednym z gości specjalnych będzie Anne Applebaum, a dla uczestników wystąpi duet Sw@da x Niczos.</p><p>Znaczenie wydarzenia podkreślił także prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, zwracając uwagę na zmieniającą się rolę regionów przygranicznych.</p><blockquote><p>- Przez lata byliśmy postrzegani jako region peryferyjny, położony na wschodnich krańcach Polski i Unii Europejskiej. Wojna w Ukrainie oraz działania hybrydowe prowadzone na granicy polsko‑białoruskiej sprawiły jednak, że regiony przygraniczne zaczęto postrzegać jako kluczowe dla bezpieczeństwa całej Europy. - przyznał.</p></blockquote><p>Podczas konferencji podpisano również porozumienia o współpracy z największymi podlaskimi uczelniami oraz partnerami merytorycznymi, co ma wzmocnić ekspercki charakter wydarzenia i zwiększyć zaangażowanie środowiska akademickiego w jego przygotowanie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowe technologie napędzają rozwój Podlaskiego. Dziewięć firm z regionu z unijnym wsparciem na innowacje - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34374,nowe-technologie-napedzaja-rozwoj-podlaskiego-dziewiec-firm-z-regionu-z-unijnym-wsparciem-na-innowacje-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34374,nowe-technologie-napedzaja-rozwoj-podlaskiego-dziewiec-firm-z-regionu-z-unijnym-wsparciem-na-innowacje-video</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Jun 2026 15:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nowe-technologie-napedzaja-rozwoj-podlaskiego-dziewiec-firm-z-regionu-z-unijnym-wsparciem-na-innowa-1782135419.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Podlaskie stawia na innowacje, a lokalne przedsiębiorstwa wchodzą w kolejny etap technologicznego rozwoju. Sztuczna inteligencja, biotechnologia, nowe materiały i zaawansowane rozwiązania dla przemysłu – to obszary, w których powstaną projekty dofinansowane z programu „Fundusze Europejskie dla Podlaskiego 2021–2027”. W środę, 17 czerwca, podpisano umowy na realizację dziewięciu przedsięwzięć badawczo‑rozwojowych o łącznej wartości blisko 38,9 mln zł, z czego prawie 24 mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dokumenty podpisali marszałek Łukasz Prokorym, wicemarszałkowie Wiesława Burnos i Marek Malinowski oraz członek zarządu Jacek Piorunek.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=9bLLPhGot6U"></oembed></figure><p>Wicemarszałek Marek Malinowski podkreślił, że inwestowanie w innowacje to jeden z filarów strategii rozwoju regionu.</p><blockquote><p>- Dzięki tym środkom firmy będą mogły opracować nowe produkty i technologie, które zwiększą ich konkurencyjność, pozwolą im się rozwijać, tworzyć nowe miejsca pracy i wzmacniać lokalną gospodarkę. Będziemy konsekwentnie kontynuować tego typu działania. - mówił Wicemarszałek.</p></blockquote><p>Wsparcie trafiło do przedsiębiorstw reprezentujących różne branże – od cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji, przez technologie przemysłowe i nowe materiały, po biotechnologię, produkty prozdrowotne i rozwiązania dla budownictwa. Zgodnie z zasadami programu, efekty wszystkich projektów muszą zostać wdrożone w gospodarce w ciągu maksymalnie trzech lat od zakończenia prac badawczych, co ma zapewnić szybkie przełożenie innowacji na rynek.</p><p>Preferowane były przedsięwzięcia realizowane w partnerstwach, zwłaszcza w konsorcjach naukowo‑przemysłowych z udziałem Politechniki Białostockiej. Projekty mogą obejmować również rozwój kompetencji pracowników oraz działania związane z ochroną własności intelektualnej.</p><p>Na liście beneficjentów znalazły się firmy rozwijające technologie o dużym potencjale rynkowym. MEVSPACE stworzy inteligentny system ochrony zasobów IT, ALEX wdroży technologię wytwarzania wyrobów metodą MIM z nowych materiałów, a Elastic Cloud Solutions rozwinie hybrydową architekturę AI‑native dla systemów agentowych Workai. SCALMAX skupi się na rozwiązaniach dla instalacji bioCNG w transporcie ciężarowym, Eastern Wall Technologies opracuje przenośne urządzenie do dozymetrii promieniowania gamma, a PhotoAiD wykorzysta sztuczną inteligencję do weryfikacji zdjęć biometrycznych. GREENVIT przygotuje ekstrakty roślinne o podwyższonej biodostępności, 4SZPAKI opracują linię regenerujących kosmetyków do pielęgnacji twarzy, natomiast Unicell International zajmie się nowoczesnymi powłokami elewacyjnymi i termoizolacyjnymi.</p><p>Dziewięć projektów, dziewięć różnych kierunków rozwoju, ale wspólny cel – wzmocnienie potencjału innowacyjnego regionu. Dzięki unijnemu wsparciu podlaskie firmy zyskują szansę, by tworzyć technologie przyszłości i skutecznie konkurować na rynku krajowym oraz międzynarodowym.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Informacje z Mazowsza #155 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34373,informacje-z-mazowsza-155-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34373,informacje-z-mazowsza-155-video</guid>
            <pubDate>Fri, 19 Jun 2026 19:54:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-informacje-z-mazowsza-155-video-1781891761.png" type="image/png" medium="image" /><description>W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego &quot;Informacje z Mazowsza&quot; mówimy m.in. o wotum zaufania dla władz województwa, starcie sezonu turystycznego na Mazowszu, rozwijaniu badań nad energetyką jądrową, nowoczesnym edukacyjnym Laboratorium 4.0 w Warszawie oraz planach budowy kolejnego odcinka obwodnicy w Nowym Mieście nad Pilicą.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=9TKo_PhENFM"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Uroczysta sesja w 608. rocznicę nadania praw miejskich poświęcona 100-leciu ŁKS-u - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34372,uroczysta-sesja-w-608-rocznice-nadania-praw-miejskich-poswiecona-100-leciu-lks-u-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34372,uroczysta-sesja-w-608-rocznice-nadania-praw-miejskich-poswiecona-100-leciu-lks-u-video</guid>
            <pubDate>Fri, 19 Jun 2026 19:50:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-uroczysta-sesja-w-608-rocznice-nadania-praw-miejskich-poswiecona-100-leciu-lks-u-video-1781891647.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W poniedziałek 15 czerwca 2026 roku odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej Łomży, zorganizowana z okazji 608. rocznicy nadania miastu praw miejskich. Tegoroczne obchody miały wyjątkowy charakter, ponieważ zbiegły się z jubileuszem 100‑lecia Łomżyńskiego Klubu Sportowego, jednej z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych instytucji sportowych miasta.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=E673hZ3oOKo&amp;t=4s"></oembed></figure><p>Uroczystości rozpoczęły się Mszą świętą w Katedrze Łomżyńskiej, odprawioną pod przewodnictwem biskupa Janusza Stepnowskiego. Następnie uczestnicy udali się na sesję, podczas której przypomniano zarówno historię miasta, jak i znaczenie ŁKS‑u dla lokalnej społeczności.</p><p>Otwierając jubileuszową sesję, przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Grzymała przypomniał bogatą historię Łomży, podkreślając, że dzieje miasta są historią ludzi odważnych, przedsiębiorczych i przywiązanych do swojej małej ojczyzny.</p><blockquote><p>– Przez wieki Łomża doświadczała zarówno okresów rozkwitu, jak i trudnych prób związanych z wojnami, zaborami oraz dramatami XX wieku. Mimo przeciwności zawsze potrafiła się podnosić i budować swoją przyszłość na fundamencie pracy, solidarności i przywiązania do tradycji – mówił Wiesław Grzymała.</p></blockquote><p>W swoim wystąpieniu zwrócił również uwagę na szczególny wymiar tegorocznego święta miasta, związany ze stuleciem Łomżyńskiego Klubu Sportowego. Podkreślił, że ŁKS od pokoleń wychowuje młodych sportowców, integruje mieszkańców i promuje Łomżę, a jego historia jest historią pasji, sportowych emocji i zaangażowania wielu ludzi budujących markę łomżyńskiego sportu.</p><p>Do historii miasta i jego współczesnych wyzwań nawiązał także prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. Na początku przypomniał o powrocie pasażerskich połączeń kolejowych do Łomży po 33 latach przerwy.</p><blockquote><p>– To wydarzenie o znaczeniu nie tylko symbolicznym, ale przede wszystkim rozwojowym. Nowoczesna infrastruktura transportowa stanowi szansę na dalsze ożywienie Ziemi Łomżyńskiej, zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej regionu oraz poprawę jakości życia mieszkańców – podkreślił prezydent.</p></blockquote><p>Znaczną część wystąpienia poświęcił jubileuszowi ŁKS Łomża. Przypomniał historyczny awans drużyny na drugi szczebel rozgrywkowy przed dwudziestu laty oraz emocje związane z zakończonym niedawno sezonem.</p><blockquote><p>– Choć celu, jakim był awans do II ligi, nie udało się osiągnąć, piłkarze do ostatnich chwil walczyli z pełnym zaangażowaniem, dostarczając nam wielu niezapomnianych emocji. Ich postawa przypomina starą łacińską maksymę: „per aspera ad astra – przez trudy do gwiazd” – mówił Mariusz Chrzanowski, dziękując zawodnikom, trenerom, działaczom, sponsorom i kibicom za budowanie wielkiej sportowej wspólnoty.</p></blockquote><p>Podziękował również wszystkim, którzy każdego dnia pracują na rzecz miasta: samorządowcom, przedsiębiorcom, społecznikom, przedstawicielom instytucji, organizacji pozarządowych, służb, a przede wszystkim mieszkańcom, życząc jednocześnie niegasnącej dumy z Łomży i jej historii.</p><p>Jednym z najważniejszych punktów sesji była projekcja filmu „100 lat Łomżyńskiego Klubu Sportowego – historia, pasja, tradycja”, przygotowanego z okazji jubileuszu klubu. Materiał przypominał szczególną więź łączącą ŁKS z miastem.</p><p>Głos podczas uroczystej sesji zabrał również prezes Łomżyńskiego Klubu Sportowego Tomasz Bałdyga. Podkreślał, że zarówno 608‑letnia historia miasta, jak i 100‑letnia historia klubu są przede wszystkim historią ludzi.</p><blockquote><p>– To nie są tylko lata. To pokolenia mieszkańców, tysiące ludzkich historii, wspomnień, emocji i marzeń – mówił Tomasz Bałdyga.</p></blockquote><p>Prezes przypomniał, że przez całe stulecie ŁKS był integralną częścią życia miasta, miejscem spotkań kolejnych pokoleń mieszkańców oraz przestrzenią, w której młodzi ludzie uczą się odpowiedzialności, pracy zespołowej i szacunku.</p><p>Szczególnie wzruszającym momentem wystąpienia było nawiązanie do meczu barażowego z Górnikiem Polkowice, który zgromadził na stadionie blisko dwa tysiące kibiców.</p><blockquote><p>– Patrząc wtedy na trybuny, można było zobaczyć, jak ważny dla mieszkańców jest ŁKS. Jak wielką siłę ma sport, który potrafi jednoczyć ludzi wokół wspólnych marzeń i wspólnych barw – podkreślał prezes Tomasz Bałdyga, życząc miastu dalszego rozwoju, a klubowi kolejnych sukcesów w nowym stuleciu działalności.</p></blockquote><p>Swoimi refleksjami podzielił się również kierownik drużyny ŁKS Łomża Waldemar Antolak, który od kilkudziesięciu lat jest związany z klubem i współtworzy jego historię. Wspominając minione dekady, mówił o ludziach, którzy swoją pracą, zaangażowaniem i oddaniem budowali klubowe tradycje. Podkreślał, że siłą ŁKS‑u zawsze byli ludzie – zawodnicy, trenerzy, działacze, sponsorzy i kibice – dzięki którym klub przetrwał najtrudniejsze momenty i dziś może świętować stulecie działalności. Jego wystąpienie było okazją do wspomnień, ale także do refleksji nad znaczeniem sportu w życiu lokalnej społeczności oraz rolą, jaką ŁKS odgrywa w wychowywaniu kolejnych pokoleń młodych mieszkańców Łomży.</p><p>Okolicznościowe wystąpienia wygłosili również posłowie na Sejm RP Jacek Sasin, Bogumiła Olbryś i Alicja Łepkowska‑Gołaś, wicewojewoda podlaski Paweł Krutul oraz członek zarządu Województwa Podlaskiego Jacek Piorunek. Odczytane zostały także okolicznościowe listy od m.in. Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Krajewskiego, senatora Marka Komorowskiego oraz europosła Macieja Wąsika.</p><p>Uroczysta sesja była nie tylko okazją do przypomnienia wielowiekowej historii Łomży i jubileuszu ŁKS‑u, ale również do podkreślenia znaczenia wspólnoty, lokalnej tożsamości oraz ludzi, którzy każdego dnia budują przyszłość miasta. W trakcie sesji wręczono również nagrody Prezydenta Miasta Łomża za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania kultury i ochrony kultury.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Spełnione marzenie po latach. Maria Chojnowska prezentuje swoje obrazy w Galerii N - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34371,spelnione-marzenie-po-latach-maria-chojnowska-prezentuje-swoje-obrazy-w-galerii-n-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34371,spelnione-marzenie-po-latach-maria-chojnowska-prezentuje-swoje-obrazy-w-galerii-n-video</guid>
            <pubDate>Thu, 18 Jun 2026 13:27:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-spelnione-marzenie-po-latach-maria-chojnowska-prezentuje-swoje-obrazy-w-galerii-n-video-1781783120.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Galerii N w Łomży zaprezentowano najnowsze prace Marii Chojnowskiej, artystki, która po przejściu na emeryturę wróciła do marzeń z młodości i całkowicie poświęciła się malarstwu. Jej obrazy, wykonane techniką olejną i akrylową, przedstawiają krajobrazy, portrety oraz kwiaty – tematy, które rozwija z coraz większą swobodą i wyczuciem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=9JTTW83VBoc&amp;t=53s"></oembed></figure><blockquote><p>- Przede wszystkim chciałam spełnić swoje marzenia, które we mnie drzemały od najmłodszych lat. Nie miałam możliwości ukończyć studiów plastycznych, ale kiedy przeszłam na emeryturę, postanowiłam realizować marzenia z młodości – mówi artystka.&nbsp;</p></blockquote><p>Jej twórczość zaczęła się rozwijać w 2019 roku, w czasie, gdy ograniczenia pandemiczne zatrzymały ludzi w domach. Chojnowska postanowiła nie marnować tego czasu.&nbsp;</p><blockquote><p>- Zawsze marzyłam o malowaniu, więc zaczęłam malować. Pierwsza wystawa była w 2024 roku. Po niej postanowiłam zrobić więcej – i cały czas maluję.&nbsp;</p></blockquote><p>Wystawa zamyka sezon artystyczny 2025–2026 w Galerii N. Jak podkreśla kierownik klubu wojskowego, <strong>Ryszard Matuszewski</strong>, to wyjątkowy moment, bo artystka wraca tu po dwóch latach z zupełnie nowym zestawem prac.&nbsp;</p><blockquote><p>- Pani Maria pochodzi z Łomży, a po odejściu na emeryturę niemal całkowicie poświęciła się działalności artystycznej. Preferuje techniki olejne i akrylowe, a tematy, które podejmuje, to krajobrazy, postacie, portrety i kwiaty. Jej twórczość rozwija się – widać to wyraźnie, porównując wystawę z 2024 roku z obecną. - mówił.</p></blockquote><p>Matuszewski zwraca uwagę, że artystka jest samoukiem, który konsekwentnie poszerza swoje umiejętności.&nbsp;</p><blockquote><p>- Twierdzi, że poprzez pracę, twórczość i studiowanie literatury dochodzi do samokształcenia. Jest z tego zadowolona i zamierza dalej się rozwijać – na tyle, na ile samodzielnie będzie potrafiła. - przyznał.</p></blockquote><p>Wystawa Marii Chojnowskiej to opowieść o powrocie do pasji, o odwadze, by sięgnąć po to, co kiedyś wydawało się nieosiągalne, i o sile twórczego dojrzewania. Jej obrazy – pełne światła, spokoju i emocji – są świadectwem tego, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Finał ogólnopolski I Festiwalu Pieśni Dziadowskiej, Lirników i Opowiadaczy]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34370,final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34370,final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 17:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-final-ogolnopolski-i-festiwalu-piesni-dziadowskiej-lirnikow-i-opowiadaczy-1781711071.png" type="image/png" medium="image" /><description>Festiwal odbędzie się 18 i 19 lipca br. w miejscowości Kozioł. W Festiwalu już deklaruje udział około 40 wykonawców z całego kraju.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Cele imprezy:</p><p>1. Wspieranie zjawiska bardzo ściśle związanego z kulturą tradycyjną funkcjonującą na bardzo różnych poziomach, lokalnych regionalnych i ogólnopolskich, występujące szczególnie na obszarach wiejskich</p><p>2. Przypomnienie bardzo już zanikłej tradycji ballad śpiewanych przez dziadów wędrownych oraz opowiadania i gawędy</p><p>3. Kultywowanie tradycji gry na lirze korbowej i rzemieślniczo wykonanych instrumentach tradycyjnych</p><p>4. Wspieranie procesu transmisji w obrębie danej wspólnoty kulturowej, przejawiającego się w bezpośrednim przekazie wiedzy, umiejętności, funkcji – ze szczególnym naciskiem na ich unikatowość bądź zagrożenie zanikiem.</p><p>5. Zaszczepienie w najmłodszych zainteresowania do muzykowania poprzez warsztaty dla wszystkich grup wiekowych z tworzenia prostych instrumentów (listki, fujarki, ceyre itp) muzycznych i grania na nich.</p><p>Wydarzenie jest przewidziane dla wszystkich grup wiekowych. Planujemy udział: około 40 wykonawców konkursowych, 4 wykonawców (zespoły folklorystyczne) gościnnych, około 30 uczestników warsztatów, około 500 widzów/odbiorców.</p><p>Będzie to impreza o charakterze czysto folklorystycznym. Obok samych przesłuchań konkursowych planujemy warsztaty lirnicze — poprowadzi Andrzej Staśkiewicz lutnik i muzyk kurpiowski, warsztaty dla dzieci z tworzenia prostych instrumentów muzycznych — poprowadzi je Joszko Broda, a także warsztaty z budowy prostych zabawek, z materiałów ogólnodostępnych. Odbędą sie też przy targi sztuki ludowej.</p><p>W jury festiwalu zasiądą: prof. dr hab. Piotr Wincenty Dahlig – polski muzykolog, etnograf, profesor nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Warszawskiego<br>Adam Strug - polski śpiewak i instrumentalista, autor piosenek, poeta, kompozytor muzyki teatralnej<br>Dr hab. Tomasz Rokosz, prof. KUL – kulturoznawca, etnomuzykolog, polonista, muzyk.<br>Impreza jest całkowicie bezpłatna. Dla uczestników przewidujemy noclegi oraz wyżywienie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sukces uczniów Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34369,sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34369,sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 17:25:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-sukces-uczniow-szkoly-podstawowej-nr-1-w-lomzy-1781710107.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zwycięstwo w regionalnym etapie konkursu GEEKMamy ogromny powód do dumy! Karola Lorek i Filip Dłużniewski, uczniowie klasy 3d Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży, zdobyli I miejsce w województwie podlaski</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:windowtext;"><strong>Zwycięstwo w regionalnym etapie konkursu GEEK</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:windowtext;">Mamy ogromny powód do dumy! Karola Lorek i Filip Dłużniewski, uczniowie klasy 3d Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży, zdobyli I miejsce w województwie podlaskim w prestiżowym Ogólnopolskim Konkursie GEEK (Gry Eksperymentalne Edukacyjne Komputerowe). Nasi młodzi programiści zwyciężyli w kategorii „Implementacja Gry – Szkoły Podstawowe”. Projekt powstał pod opieką merytoryczną pani Ewy Gutowskiej. Regionalne jury wyróżniło pracę uczniów za kreatywność, wysoki poziom wykonania technicznego oraz znaczące walory edukacyjne i merytoryczne.</span></p><p style="text-align:justify;"><strong>Uroczysta gala w Urzędzie Marszałkowskim</strong></p><p style="text-align:justify;">Oficjalne podsumowanie regionalnego etapu konkursu odbyło się 17 czerwca 2026 roku w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Podczas uroczystej gali laureaci odebrali nagrody, dyplomy oraz gratulacje od przedstawicieli władz województwa i Polskiego Towarzystwa Informatycznego. Wydarzenie było również okazją do zaprezentowania zwycięskich projektów oraz wymiany doświadczeń między młodymi pasjonatami nowych technologii z całego regionu.</p><p style="text-align:justify;"><strong>O projekcie „Korzenie Zmiany”</strong></p><p style="text-align:justify;">Tegoroczna edycja konkursu odbywała się pod hasłem „Odkrycia naukowe, które zmieniły lub mogą zmienić świat”. W odpowiedzi na to wyzwanie uczniowie stworzyli edukacyjną grę komputerową „Korzenie Zmiany”, poświęconą wybitnemu przyrodnikowi i botanikowi związanemu z Łomżą – Jakubowi Ignacemu Wadze (1800–1872). Gra w nowoczesny i ciekawy sposób przybliża postać naukowca oraz jego najważniejsze osiągnięcie – monumentalne dzieło „Flora Polska”, które odegrało istotną rolę w rozwoju polskich nauk przyrodniczych. Projekt łączy edukację z nowoczesnymi technologiami, zachęcając młodych odbiorców do poznawania lokalnego dziedzictwa naukowego i historii regionu. Serdecznie gratulujemy Karoli i Filipowi tego wyjątkowego sukcesu. Życzymy im kolejnych osiągnięć oraz dalszego rozwijania pasji programistycznych i naukowych.</p><p>Ewa Gutowska – nauczyciel SP1 Łomża</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gminny Dzień Strażaka w Małym Płocku - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34368,gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34368,gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 16:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-gminny-dzien-strazaka-w-malym-plocku-video-1781705833.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Małym Płocku odbyły się Gminne Obchody Dnia Strażaka. Uroczystość, zorganizowana przez Wójta Gminy Mały Płock oraz Zarząd Gminny ZOSP RP w Małym Płocku, była okazją do podziękowania druhom za ich codzienną gotowość, społeczną służbę i pracę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=RLCqmBsogfE&amp;t=385s"></oembed></figure><p>Obchody rozpoczęła msza święta w intencji strażaków w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Małym Płocku. Następnie uczestnicy przemaszerowali na plac obok dworku przy ul. Krótkiej 15, gdzie odbyła się część oficjalna. Jednym z najważniejszych punktów uroczystości było przekazanie dwóch samochodów ratowniczo‑gaśniczych dla jednostek OSP oraz wręczenie odznaczeń.</p><p>Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, Dzień Strażaka ma szczególne znaczenie w lokalnych wspólnotach, bo dotyczy ludzi, którzy w chwili zagrożenia są często pierwsi na miejscu.</p><blockquote><p>– To są ludzie o największym zaufaniu publicznym, bo niosą pomoc wszystkim. Nie patrzą na siebie ani na swoje obowiązki. Kiedy jest potrzeba, są gotowi: na drodze, w gospodarstwie, w mieście, podczas pożaru czy powodzi. Mundur strażaka zawsze kojarzył się z dobrą energią i pomocą – mówił Wojciech Grochowski, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Podlaskiego.</p></blockquote><p>O znaczeniu strażackiej służby mówił również Andrzej Duda, Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Kolnie, zwracając uwagę, że system bezpieczeństwa opiera się nie tylko na Państwowej Straży Pożarnej, ale także na ogromnym zaangażowaniu ochotników.</p><blockquote><p>– Cześć i chwałę trzeba oddać również strażakom ochotnikom. Oni robią to z pasji i zamiłowania do pomagania innym. To ogromne wsparcie dla Państwowej Straży Pożarnej. Widzimy dziś w Małym Płocku, że Ochotnicza Straż Pożarna jest bardzo dobrze wyposażona, a druhowie są coraz lepiej przygotowani do niesienia pomocy – podkreślał Andrzej Duda.</p></blockquote><p>Dwa nowe wozy ratowniczo‑gaśnicze to inwestycja, która bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców. Jacek Piorunek zwracał uwagę, że samorząd województwa wspiera jednostki OSP m.in. ze środków europejskich oraz budżetu województwa.</p><blockquote><p>– Samorząd województwa podlaskiego dba o to, aby wyposażenie ochotniczych straży pożarnych było coraz lepsze. Wykorzystujemy w tym celu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego, przekazywane także na zakup nowych samochodów strażackich. To realny wkład w bezpieczeństwo mieszkańców – mówił Jacek Piorunek, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego.</p></blockquote><p>Jak dodał, dobrze wyposażone jednostki OSP są ważnym elementem nie tylko systemu ratowniczo‑gaśniczego, ale także szeroko rozumianej ochrony ludności.</p><blockquote><p>– Tak jak są wyposażone te jednostki, tak będzie wyglądało nasze bezpieczeństwo – zaznaczył Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Podczas uroczystości nie zabrakło odniesień do tradycji ruchu ochotniczych straży pożarnych. Senator Marek Komorowski przypomniał, że straże ogniowe przez lata były nie tylko formacją ratowniczą, ale również przestrzenią pielęgnowania postaw obywatelskich i patriotycznych.</p><blockquote><p>– Strażacy ochotnicy to fenomen na skalę europejską, a nawet światową. To ruch społeczny, a obowiązki są często podobne jak w Państwowej Straży Pożarnej. Druhowie muszą się szkolić, być aktywni, gotowi o każdej porze dnia i nocy, niezależnie od pogody, aby nieść pomoc – mówił senator Marek Komorowski, Wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP województwa podlaskiego.</p></blockquote><p>Podkreślił również znaczenie młodzieżowych i dziecięcych drużyn pożarniczych, które są przyszłością ochotniczego pożarnictwa. Zwrócił uwagę, że bez zaangażowania samorządów, wójtów, rad gmin i mieszkańców rozwój jednostek OSP byłby znacznie trudniejszy.</p><p>Słowa wdzięczności do strażaków skierowała także posłanka Bogumiła Olbryś.</p><blockquote><p>– Dziś wielki ukłon i wielkie polskie słowo: dziękujemy. Dziękujemy za Waszą służbę i poświęcenie. Życzę Wam zdrowia, sukcesów i spełnienia marzeń, a Waszym rodzinom, aby zawsze jak najkrócej czekały na Wasze szczęśliwe powroty z akcji ratowniczych – mówiła posłanka.</p></blockquote><p>Po części oficjalnej odbył się IV Powiatowy Bieg św. Floriana oraz pokaz działań ratowniczych. W programie znalazła się także część artystyczna. Na scenie wystąpiły zespoły Fajzer, Niepokorni i Bosman, a wieczorem zaplanowano pokaz teatru ognia Mantra. Organizatorzy przygotowali również bezpłatne atrakcje dla dzieci oraz strefę gastronomiczną.</p><p>Gminny Dzień Strażaka w Małym Płocku był nie tylko świętem munduru, tradycji i odznaczeń. Był przede wszystkim przypomnieniem, że za każdym wyjazdem do akcji stoją konkretni ludzie: druhowie, ich rodziny, samorządy i mieszkańcy, którzy wspólnie budują lokalne bezpieczeństwo. Nowe samochody ratowniczo‑gaśnicze są więc czymś więcej niż sprzętem. Są obietnicą szybszej pomocy tam, gdzie liczą się minuty.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sięgnijmy Gwiazd – gala taneczna młodych artystów w Łomży. 21 czerwca, godz. 16:00 - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34366,siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34366,siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:57:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-siegnijmy-gwiazd-gala-taneczna-mlodych-artystow-w-lomzy-21-czerwca-godz-16-00-video-1781704947.png" type="image/png" medium="image" /><description>Już 21 czerwca w Centrum Kultury w Łomży odbędzie się gala taneczna „Sięgnijmy Gwiazd”. Na scenie wystąpią młodzi artyści Studia Artystycznego ELITE – grupy baletowe, modern, hip-hop, commercial oraz mażoretki. Nie zabraknie także występu seniorek z Złotego Kręgu. Wydarzenie pokaże drogę od pierwszych kroków do realizacji wielkich marzeń.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=Kyxnps6PP60"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dwie dekady „Krainy Mlekiem Płynącej” - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34365,dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34365,dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-dwie-dekady-krainy-mlekiem-plynacej-video-1781704197.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Są jubileusze, które mierzy się liczbą lat. I są takie, które najlepiej widać w konkretnych miejscach: świetlicach, remizach, placach zabaw, boiskach, siłowniach plenerowych, lokalnych firmach i inicjatywach, które zaczęły się od pomysłu mieszkańców. Do tej drugiej kategorii należy 20‑lecie Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania „Kraina Mlekiem Płynąca”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=gGc_fxUftVs"></oembed></figure><p>Jubileuszowe spotkanie odbyło się w czwartek, 11 czerwca, w Kolnie. Było okazją do podsumowania dwóch dekad pracy na rzecz lokalnych społeczności, ale także do rozmowy o tym, jak ważna pozostaje współpraca samorządów, organizacji pozarządowych, przedsiębiorców i mieszkańców.</p><p>LGD „Kraina Mlekiem Płynąca” działa na obszarze ośmiu gmin: Grabowo, Mały Płock, Turośl, Stawiski, gminy Kolno, Miasta Kolno, Nowogrodu i Zbójnej. To obszar z mocnym lokalnym charakterem: kurpiowską tradycją, wiejskim krajobrazem, czystym powietrzem, turystycznym potencjałem i mieszkańcami, którzy od lat pokazują, że rozwój nie musi przychodzić wyłącznie z dużych ośrodków. Może zaczynać się w małych społecznościach — tam, gdzie ludzie dobrze wiedzą, czego im potrzeba.</p><p>Minister Stefan Krajewski podkreślał, że lokalne grupy działania są jednym z ważnych narzędzi rozwoju obszarów wiejskich i małych miast.</p><blockquote><p>– Lokalne grupy działania realizują lokalne strategie rozwoju. To jest rozwój lokalny kierowany przez społeczność. LGD integrują lokalne społeczności, przygotowują strategie, wspierają rozwój i powstawanie miejsc pracy – mówił minister.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, „Kraina Mlekiem Płynąca” wpisuje się w szerszy system lokalnych grup działania funkcjonujących w województwie podlaskim.</p><blockquote><p>– W województwie podlaskim działa 12 lokalnych grup działania. Wzmocnienie środkami z budżetu Unii Europejskiej pozwala realizować zadania, które powodują rozwój obszarów wiejskich, dodatkowy rozwój i tworzenie miejsc pracy. To wszystko jest niezwykle ważne – podkreślał Stefan Krajewski.</p></blockquote><p>Szczególne znaczenie LGD dla gminy Kolno podkreślał wójt Józef Wiśniewski. Jak mówił, samorząd był jednym ze współtwórców lokalnej grupy działania, ale przez lata stał się również beneficjentem wielu projektów.</p><blockquote><p>– To były bardzo wydajne, udane i efektywne 20 lat. Gmina Kolno była współtwórcą lokalnej grupy działania. Była samorządem, który tworzył poszczególne programy i projekty, ale również jest ich beneficjentem – mówił Józef Wiśniewski.</p></blockquote><p>Wójt zwracał uwagę, że z projektów korzystały nie tylko samorządy, lecz także mieszkańcy, którzy aplikowali o środki na rozwój działalności gospodarczej.</p><blockquote><p>– Te 20 lat pozostawiło trwały ślad w funkcjonowaniu naszych mikrospołeczności. To najróżniejsze inicjatywy: budynki, świetlice, remizy, ale też miejsca małej infrastruktury, jak place zabaw, siłownie plenerowe czy boiska sportowe. To działania, które pomagają budować ofertę dla mieszkańców – zaznaczył.</p></blockquote><p>O sile współpracy mówiła również Elżbieta Parzych, prezes zarządu Stowarzyszenia LGD „Kraina Mlekiem Płynąca”.</p><blockquote><p>– Myślę, że te 20 lat możemy podsumować sukcesem. Udało nam się naprawdę wiele zrobić dzięki dobrej współpracy z lokalnymi samorządami, sektorem publicznym, społecznym i prywatnym. Przez te lata zrealizowaliśmy wiele projektów, które widać gołym okiem – mówiła Elżbieta Parzych.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[OstroVit inwestuje w Zambrów - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34364,ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34364,ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Jun 2026 15:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-ostrovit-inwestuje-w-zambrow-video-1781702580.png" type="image/png" medium="image" /><description>Firma OstroVit rozpoczyna kolejną dużą inwestycję w Zambrowie. Przedsiębiorstwo, znane z produkcji suplementów diety i żywności funkcjonalnej, zamierza wybudować nowoczesny kompleks produkcyjno‑logistyczny o wartości ponad 110 mln zł. Projekt ma zwiększyć moce produkcyjne, usprawnić logistykę i wzmocnić pozycję spółki na rynkach krajowych oraz zagranicznych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=6qZnaRlXRLY&amp;t=1s"></oembed></figure><p>Podczas spotkania z udziałem przedstawicieli firmy, pracowników, samorządowców i zaproszonych gości zaprezentowano plany dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. Mówiono nie tylko o nowej inwestycji, ale także o szerszej strategii OstroVit — firmie, która z lokalnego zakładu wyrasta na markę myślącą o rywalizacji w europejskiej czołówce producentów suplementów diety.</p><p>Robert Szulborski, prezes Rady Nadzorczej OstroVit, podkreślał, że inwestycja jest częścią większej zmiany w organizacji.</p><blockquote><p>– Nie chcemy grać w lidze polskiej, chcemy grać w lidze światowej. Żeby nasza organizacja rosła wykładniczo, musimy mieć silną przewagę rynkową. Najsilniejszą przewagę będziemy mieli wtedy, kiedy będziemy doskonałymi specjalistami w produkcji i operacji. Stąd potrzeba nowoczesnej infrastruktury produkcyjno‑logistycznej – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, rozwój firmy wymaga nie tylko nowych hal i maszyn, ale również dobrze przygotowanej kadry. Podczas spotkania zwrócił się także do pracowników oraz nowej kadry dyrektorskiej, podkreślając ich rolę w dalszym rozwoju spółki.</p><blockquote><p>– Chciałbym pogratulować nowej kadrze dyrektorskiej, dziewięciu osobom, które przejęły jeszcze silniej odpowiedzialność za rozwój tego przedsięwzięcia. Gratuluję też zarządowi samodzielnego działania i dziękuję za ten etap zmian – mówił.</p></blockquote><p>Przedstawiciele zarządu OstroVit wskazywali, że inwestycja za 110 mln zł nie zamyka planów rozwojowych firmy, lecz jest jednym z etapów większej strategii. Spółka chce w kolejnych latach znacząco zwiększać przychody i znaleźć się wśród najważniejszych producentów suplementów diety oraz żywności funkcjonalnej w Polsce i Europie.</p><blockquote><p>– Nasze cele długoterminowe nie kończą się na ogłoszonej dziś inwestycji. Sięgamy dużo dalej. W dalszej perspektywie celujemy w przychody około miliarda złotych, co pozwoliłoby nam znaleźć się w czołówce polskich i europejskich producentów suplementów diety oraz żywności funkcjonalnej – mówił Piotr Krakówka, członek zarządu spółki.</p></blockquote><p>Obecnie firma zatrudnia około 250 pracowników. Według przedstawicieli zarządu, zwiększenie skali produkcyjnej, logistycznej i sprzedażowej może w przyszłości przełożyć się na wzrost zatrudnienia do poziomu około 300–400 osób. Jednocześnie spółka mocno stawia na automatyzację, sztuczną inteligencję i optymalizację procesów.</p><blockquote><p>– Wzrost produkcji i sprzedaży wiąże się ze zwiększeniem automatyzacji. Stawiamy na rozwój AI, nowe procesy i optymalizację kosztów. Cały czas szukamy wykwalifikowanej kadry kierowniczej, menadżerskiej, ale także pracowników produkcyjnych, bez których organizacja nie jest w stanie się rozwijać – zaznaczył.</p></blockquote><p>Nowy kompleks produkcyjno‑logistyczny ma umożliwić dalszy rozwój eksportu, zwiększenie wolumenu produkcji oraz rozszerzenie oferty. W planach są m.in. zautomatyzowane linie produkcyjne, systemy kontroli jakości, rozwój produktów w nowych formach oraz centrum badawczo‑rozwojowe. Przedstawiciele spółki podkreślali, że inwestycja pozwoli zwiększyć produkcję nawet czterokrotnie, a tym samym obsługiwać większą liczbę zamówień z Polski, Europy i rynków pozaeuropejskich.</p><blockquote><p>– Będziemy mogli realizować więcej zleceń i zamówień nie tylko w Europie, ale również na całym świecie. Chcemy, aby marka OstroVit była rozpoznawalna globalnie – wskazywano podczas spotkania.</p></blockquote><p>Rozwój firmy jest wspierany przez Suwalską Specjalną Strefę Ekonomiczną. Jej prezes, Cezary Cieślukowski, podkreślał, że OstroVit jest jednym z przykładów przedsiębiorstw, które potrafią łączyć rodzinny charakter, własny kapitał i odważne decyzje inwestycyjne.</p><blockquote><p>– To duma Zambrowa, Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i województwa podlaskiego. Firma jest młoda, dynamicznie się rozwija i potrafiła wygenerować własne środki, by przeznaczyć je na inwestycje – mówił.</p></blockquote><p>Jak wyjaśniał, wsparcie strefy polega na udzielaniu ulg inwestycyjnych w podatku dochodowym.</p><blockquote><p>– Firma deklaruje, jaką inwestycję wykona, a my w oparciu o tę kwotę określamy, jaką część będzie mogła w przyszłych latach odliczyć od osiągniętego zysku. OstroVit, zarówno decyzją z 2024 roku, jak i decyzją z tego roku na 110 mln zł, jest jednym z liderów naszego rynku – dodał.</p></blockquote><p>Znaczenie firmy dla regionu podkreślał również Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego.</p><blockquote><p>– Jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem. OstroVit to firma ciągle się rozwijająca, jedna z największych pod względem zatrudnienia w powiecie zambrowskim. Produkuje nie tylko na rynek polski, ale też europejski i światowy, zdobywa nowe rynki i rozwija się bardzo dynamicznie – mówił.</p></blockquote><p>Zwrócił również uwagę na społeczne zaangażowanie firmy.</p><blockquote><p>– OstroVit wspiera życie społeczne: sport, edukację, turystykę i wiele instytucji. W imieniu samorządu województwa składamy firmie najlepsze życzenia i zapraszamy do współpracy, m.in. przy misjach gospodarczych realizowanych dzięki środkom unijnym – dodał.</p></blockquote><p>Samorząd województwa zamierza również zgłosić firmę do konkursu Podlaska Marka Roku, co — zdaniem Jacka Piorunka — może dodatkowo wzmocnić rozpoznawalność przedsiębiorstwa.</p><p>O znaczeniu OstroVit dla miasta mówił także burmistrz Zambrowa.</p><blockquote><p>– Działalność tej firmy stanowi doskonałą promocję naszego miasta i naszej przedsiębiorczości. Samorząd Zambrowa od 20 lat dba o przedsiębiorców i rozwój gospodarczy – podkreślał.</p></blockquote><p>Senator Marek Komorowski zwracał uwagę przede wszystkim na odwagę i wizję właścicieli oraz kadry zarządzającej.</p><blockquote><p>– Jestem pod wrażeniem tego pomysłu. Gratuluję odwagi i wizji. Najważniejszy jest początek, decyzja i konsekwencja. Widać, że firma jest dobrze zakorzeniona, ma pomysł i koncepcję rozwoju – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślił także znaczenie pracowników.</p><blockquote><p>– Sukces każdej firmy opiera się na załodze. Gratuluję zarządowi, kadrze zarządzającej, ale przede wszystkim wszystkim pracownikom. Taka firma to również konkretny wpływ do budżetu i rozwój miasta – dodał.</p></blockquote><p>Inwestycja OstroVit pokazuje, że rozwój gospodarczy regionu coraz częściej opiera się nie tylko na przyciąganiu zewnętrznych inwestorów, ale również na wzmacnianiu firm, które wyrosły lokalnie i tu budują swoją przyszłość. Zambrów zyskuje dzięki temu miejsca pracy, podatki, rozpoznawalność i przedsiębiorstwo, które nie chce poprzestać na krajowym rynku.</p><p>Nowy kompleks produkcyjno‑logistyczny ma być dla OstroVit krokiem w stronę większej automatyzacji, większej skali i silniejszej obecności na rynkach międzynarodowych. Dla miasta i regionu to z kolei sygnał, że lokalna gospodarka potrafi myśleć szeroko. Czasem naprawdę światowe ambicje zaczynają się przy dobrze przygotowanej ulicy przemysłowej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kardiologia ponad granicami. Specjaliści z Polski i Ukrainy spotkali się na konferencji łomżyńskiego szpitala - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34362,kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-szpitala-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34362,kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-szpitala-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 20:11:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-kardiologia-ponad-granicami-specjalisci-z-polski-i-ukrainy-spotkali-sie-na-konferencji-lomzynskiego-1781633985.png" type="image/png" medium="image" /><description>Specjaliści z Polski i Ukrainy spotkali się podczas konferencji poświęconej transgranicznej współpracy w zakresie zdrowia serca. Wydarzenie zorganizowane przez Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży było okazją do wymiany doświadczeń, prezentacji najnowszych metod leczenia chorób układu krążenia oraz podsumowania ważnej inwestycji w łomżyńską kardiologię.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=xIOBNzjvgjc"></oembed></figure><p>Konferencja odbyła się w ramach projektu <strong>Interreg NEXT Polska – Ukraina</strong>, realizowanego we współpracy Szpitala Wojewódzkiego w Łomży oraz partnerskiej placówki medycznej we Lwowie. Projekt obejmuje zarówno działania inwestycyjne, jak i wymianę wiedzy pomiędzy lekarzami, specjalistami i zespołami medycznymi z obu krajów.</p><blockquote><p>– Dzisiejsza konferencja kardiologiczna poświęcona jest naszej współpracy polsko‑ukraińskiej. To jeden projekt podzielony na dwie części: część realizowana jest u nas, w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży, a część w szpitalu lwowskim. Jest to wymiana doświadczeń, ale także bardzo duża inwestycja – mówił <strong>Dariusz Domasiewicz</strong>, dyrektor łomżyńskiego szpitala.</p></blockquote><p>Jak podkreślił, w przypadku Szpitala Wojewódzkiego w Łomży wartość inwestycji w kardiologię wyniosła około <strong>17,5 mln zł</strong>, z czego znaczącą część przekazał Samorząd Województwa Podlaskiego.</p><blockquote><p>– Jeżeli chodzi o nasz szpital, wartość inwestycji w kardiologię, tak naprawdę w kardiologię hybrydową, to 17,5 mln zł. Z tej kwoty 11 mln zł pozyskaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego, za co Zarządowi Województwa serdecznie dziękuję – zaznaczył dyrektor.</p></blockquote><p>Jednym z najważniejszych efektów projektu jest rozwój nowoczesnej kardiologii inwazyjnej i stworzenie przestrzeni do wykonywania zaawansowanych procedur medycznych. W łomżyńskim szpitalu powstała m.in. <strong>sala hybrydowa</strong>, pozwalająca łączyć możliwości różnych specjalistycznych pracowni i zwiększać bezpieczeństwo pacjentów.</p><blockquote><p>– Dzięki tej konferencji możemy z jednej strony pochwalić się oddaną inwestycją, a z drugiej strony jest to wymiana doświadczeń między lekarzami i kardiologami z Polski i Ukrainy. Cały dzień, wielu panelistów, ważne tematy i wzajemna współpraca – mówił Dariusz Domasiewicz.</p></blockquote><p>Znaczenie inwestycji dla mieszkańców regionu podkreślał także <strong>Jacek Piorunek</strong>, członek zarządu województwa podlaskiego. Jak mówił, konferencja zamyka ważny etap projektu, ale jednocześnie pokazuje kierunek dalszego rozwoju łomżyńskiej placówki.</p><blockquote><p>– To spotkanie jest bardzo ważne. Zostało zorganizowane w ramach projektu Interreg NEXT Polska – Ukraina, w którym szpital wojewódzki był beneficjentem programu. Razem z partnerami z Ukrainy zainwestowaliśmy w obszar kardiologii w szpitalu łomżyńskim oraz w jednym ze szpitali lwowskich – mówił.</p></blockquote><p>Jak wyjaśniał, projekt łomżyński to inwestycja o wartości około <strong>17–18 mln zł</strong>. Dofinansowanie z programu Interreg wyniosło około <strong>6,5 mln zł</strong>, natomiast wkład Samorządu Województwa Podlaskiego przekroczył <strong>11 mln zł</strong>.</p><blockquote><p>– Chcieliśmy zainwestować w kardiologię bardziej, niż opiewała sama suma z Interregu. Chodziło o to, żeby w łomżyńskim szpitalu stworzyć nowoczesne zaplecze dla kardiologii i kardiologii inwazyjnej. Powstała sala hybrydowa z najnowocześniejszymi urządzeniami. To jest XXI wiek – podkreślał Jacek Piorunek.</p></blockquote><p>Rozwój kardiologii ma dla szpitala znaczenie nie tylko medyczne, ale także organizacyjne. Choroby układu krążenia należą do najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny, a zapotrzebowanie na specjalistyczną diagnostykę i leczenie stale rośnie.</p><blockquote><p>– Kardiologia to dzisiaj jeden z najważniejszych obszarów działalności łomżyńskiego szpitala. Przyjmują tu wybitni specjaliści, także spoza województwa podlaskiego. To obszar, w który trzeba inwestować, bo pacjentów kardiologicznych jest bardzo wielu – mówił Piorunek.</p></blockquote><p>Podczas konferencji specjaliści rozmawiali m.in. o nowoczesnych metodach leczenia chorób serca, elektrofizjologii, kardiologii inwazyjnej, ablacjach, chirurgii naczyniowej oraz możliwościach leczenia choroby wieńcowej. Spotkanie miało charakter naukowy, ale również praktyczny — jego celem była wymiana doświadczeń, które mogą przełożyć się na codzienną pracę zespołów medycznych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[PiS przypomina o początkach inwestycji kolejowej i apeluje o dalszy rozwój połączeń - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34361,pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34361,pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 20:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-pis-przypomina-o-poczatkach-inwestycji-kolejowej-i-apeluje-o-dalszy-rozwoj-polaczen-video-1781633460.png" type="image/png" medium="image" /><description>Powrót kolei pasażerskiej do Łomży stał się jednym z najważniejszych wydarzeń komunikacyjnych ostatnich lat w regionie. Na dwa dni przed uruchomieniem regularnych połączeń przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, parlamentarzyści oraz samorządowcy spotkali się na konferencji prasowej, podczas której przypominali o początkach inwestycji i roli programu Kolej Plus. Mówili także o potrzebie dalszego rozwoju infrastruktury kolejowej, w tym o projekcie tzw. szprychy nr 3 Centralnego Portu Komunikacyjnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=g4cVoIjX-IU"></oembed></figure><p>Konferencję otworzyła poseł <strong>Bogumiła Olbryś</strong>. Jak podkreślała, powrót kolei do Łomży jest efektem wieloletniego procesu przygotowawczego, który rozpoczął się za rządów Prawa i Sprawiedliwości.</p><blockquote><p>– W 2019 roku, za rządów Prawa i Sprawiedliwości, powstał rządowy program infrastrukturalny Kolej Plus. Przedstawiciele województw składali wnioski o różne inwestycje. Samorząd Województwa Podlaskiego złożył bardzo dobrze przygotowany wniosek na trasę Łomża – Białystok – mówiła poseł.</p></blockquote><p>Jak zaznaczyła, wśród zadań związanych z przywróceniem kolei do Łomży znalazły się prace dotyczące linii Łomża – Śniadowo oraz trasy Śniadowo – Łapy. Poseł Olbryś przypominała również nazwiska osób, które odegrały ważną rolę w przygotowaniu projektu.</p><blockquote><p>– Chcemy poinformować, że za przygotowanie dokumentacji i wniosków odpowiedzialne były osoby z Prawa i Sprawiedliwości: były minister Andrzej Adamczyk, marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki oraz Marek Olbryś, odpowiedzialny przez ponad pięć lat za infrastrukturę kolejową i drogową w województwie podlaskim – podkreślała.</p></blockquote><p>Poseł zwracała uwagę, że przy tak dużych inwestycjach ważny jest nie tylko moment zakończenia prac, lecz także cały proces przygotowawczy.</p><blockquote><p>– Cieszymy się z tego, co jest, ale nadal lobbujemy wspólnie z posłami prawicy za projektem CPK, czyli tzw. szprychą nr 3 na trasie Warszawa – Ostrołęka – Pisz – Orzysz – Ełk. Chcemy wysłać do mieszkańców przekaz, że ważny jest nie tylko ten, kto kończy inwestycję, ale również dobrze przygotowany proces inwestycyjny – mówiła Bogumiła Olbryś.</p></blockquote><p>Prezydent Łomży <strong>Mariusz Chrzanowski</strong> podkreślał, że mieszkańcy miasta czekali na powrót kolei ponad trzy dekady.</p><blockquote><p>– Mieszkańcy naszego miasta ponad 30 lat czekali na powrót kolei do Łomży. To ogromny sukces nas wszystkich. Cieszymy się, że już za chwilę pierwsze pociągi przyjadą i odjadą z Łomży – mówił prezydent.</p></blockquote><p>Przypominał również lata starań samorządu oraz spotkania w Ministerstwie Infrastruktury.</p><blockquote><p>– Pamiętam liczne spotkania w ministerstwie z ministrem Andrzejem Adamczykiem. Pamiętam dobre informacje, które przekazywał nam marszałek Marek Olbryś wspólnie z marszałkiem Arturem Kosickim. Dzięki tej pracy, dzięki zaangażowaniu samorządu i społeczeństwa Łomży, dziś możemy się cieszyć, że kolej wraca do miasta – zaznaczył.</p></blockquote><p>Prezydent dodał, że samorząd nie zamierza rezygnować z dalszych starań o rozwój połączeń kolejowych.</p><blockquote><p>– Naszym marzeniem jest CPK, szybka kolej i dalsze połączenie na Mazury. Jako samorząd miasta Łomża i jako parlamentarzyści będziemy wspólnie o to walczyli – podkreślił.</p></blockquote><p>Starosta łomżyński <strong>Lech Marek Szabłowski</strong> mówił, że obecny powrót pociągów do Łomży nie powinien zamykać dyskusji o dalszym rozwoju kolei w regionie.</p><blockquote><p>– Dzisiejsze spotkanie ma na celu przypomnienie historii przywrócenia kolei do Łomży. Ale nie powinniśmy zapominać o drugim ważnym komponencie. Na mieście Łomża nie kończy się państwo polskie – mówił starosta.</p></blockquote><p>Przypominał, że w ramach planów kolejowych związanych z CPK jedna z linii miała przebiegać przez Łomżę, Kolno, Pisz i Giżycko. Jego zdaniem region powinien nadal zabiegać o realizację tego kierunku.</p><blockquote><p>– Czekamy, jaka będzie decyzja rządu. Oczekujemy, że kolej będzie dalej rozwijana i dobiegnie, tak jak wcześniej planowano, do Giżycka – mówił.</p></blockquote><p>W konferencji uczestniczył również poseł <strong>Marcin Grabowski</strong> z Ostrołęki. Podkreślał znaczenie powrotu kolei nie tylko dla Łomży, lecz także dla sąsiednich samorządów.</p><blockquote><p>– To historyczny dzień, bo pierwsze pociągi pojadą z Ostrołęki do Łomży. Chcę pogratulować determinacji wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego sukcesu – mówił.</p></blockquote><p>Przypominał także o przywróceniu połączeń na trasie Ostrołęka – Białystok.</p><blockquote><p>– Dzisiaj ostrołęczanie mogą podróżować z Ostrołęki do Białegostoku i z Białegostoku do Ostrołęki. Korzystają z tego studenci, osoby starsze, mieszkańcy jadący do lekarzy i specjaliści. To pokazuje, że kolej jest potrzebna – podkreślał.</p></blockquote><p>Poseł odniósł się również do projektu szprychy nr 3 CPK, wskazując na jej znaczenie gospodarcze, turystyczne i strategiczne.</p><blockquote><p>– To jest ważna inwestycja również z punktu widzenia bezpieczeństwa. Mamy w regionie wiele jednostek wojskowych, a sytuacja za wschodnią granicą pokazuje, że o takich połączeniach trzeba myśleć poważnie – mówił.</p></blockquote><p>Przewodniczący Rady Miejskiej Łomży <strong>Wiesław Grzymała</strong> przypomniał historyczny kontekst kolei w regionie.</p><blockquote><p>– Dobrze, że kolej wraca do Łomży. Trzeba jednak przypomnieć trochę historii. W 1893 roku, kiedy byliśmy pod zaborami, oddano do użytku kolej Ostrołęka – Łapy, a w 1915 roku linię Śniadowo – Łomża. Po ponad stu latach wracamy do przeszłości – mówił.</p></blockquote><p>Jak zaznaczył, kolej może być dla Łomży impulsem rozwojowym podobnym do tego, jaki przed laty otrzymały inne miasta.</p><p>O znaczeniu lokalnych starań mówił także <strong>Józef Zajkowski</strong>, były wójt gminy Sokoły. Przypominał, że walka o utrzymanie i przywrócenie połączeń zaczęła się wiele lat wcześniej.</p><blockquote><p>– W 2000 roku zamknięto linię, a szczególnie od 2010 roku, kiedy zaczęto ją rozbierać, rozpoczęliśmy walkę. Było wiele wyjazdów do ministerstwa i do PKP z przedsiębiorcami. To był moment, w którym trzeba było uwierzyć, że ta kolej może wrócić – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślał, że zainteresowanie połączeniami pokazuje, jak bardzo kolej jest potrzebna mieszkańcom.</p><blockquote><p>– Tydzień temu rozmawiałem z przyjacielem, który chciał pojechać z Kulesz do Białegostoku. Nie wsiadł, bo pociąg był tak pełny. To pokazuje, że ta kolej naprawdę jest potrzebna – opowiadał.</p></blockquote><p>Były wójt zwracał uwagę, że kolej to nie tylko transport pasażerski, ale również szansa na rozwój przewozów towarowych i gospodarki regionu.</p><blockquote><p>– Kolej ma przyszłość. Wielu w to nie wierzyło, ale trzeba było działać i wierzyć, że jest potrzebna – podkreślał.</p></blockquote><p><strong>Marek Olbryś</strong>, były wicemarszałek województwa podlaskiego, mówił, że powrót połączeń do Łomży jest ważnym etapem, ale nie końcem potrzeb komunikacyjnych regionu.</p><blockquote><p>– Jestem szczęśliwy, że ten dzień będzie miłym akcentem, ale nadal niepełnym. Chodzi nam o skomasowanie połączeń kolejowych w stosunku do całego kraju. To, co dziś się kończy, powinno być dalej kontynuowane – mówił.</p></blockquote><p>Podkreślał, że kolejnymi krokami powinny być elektryfikacja oraz dalszy rozwój połączeń, w tym szprycha nr 3.</p><blockquote><p>– Potrzebny jest nam kontakt z całym krajem. Trzeba przyzwyczajać mieszkańców do korzystania z kolei. Te nawyki trzeba systematycznie odbudowywać i pokazywać ludziom, że można podróżować bezpiecznie i szybko do Ostrołęki, Białegostoku, Warszawy czy Olsztyna – zaznaczył.</p></blockquote><p>Na zakończenie podkreślił, że dla mieszkańców najważniejszy jest efekt, a nie polityczne autorstwo inwestycji.</p><blockquote><p>– Trzeba się cieszyć, bo mieszkańców pewnie nie obchodzi, kto to zrobił. Obchodzi ich, że kolej jest, że będzie im służyła i że będzie rozwijana. To nasza przyszłość i nasz dobrobyt – podsumował.</p></blockquote><p>Konferencję zakończono apelem o dalsze działania na rzecz rozwoju infrastruktury kolejowej w subregionie łomżyńskim. Uczestnicy spotkania podkreślali, że powrót pociągów do Łomży jest ważnym wydarzeniem, ale powinien być traktowany jako początek kolejnego etapu, a nie finał kolejowych ambicji miasta i regionu.</p><p>Powrót kolei do Łomży zamyka wieloletni okres wykluczenia komunikacyjnego miasta, ale jednocześnie otwiera nową dyskusję o tym, jak dalej prowadzić rozwój połączeń. Dla mieszkańców najważniejsze będzie teraz to, aby pociągi nie były wyłącznie symbolem powrotu, lecz codziennym środkiem transportu — do pracy, szkoły, lekarza, na studia i dalej, w Polskę.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[35 lat samorządu pielęgniarek i położnych - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34360,35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34360,35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 19:59:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-35-lat-samorzadu-pielegniarek-i-poloznych-video-1781633117.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Łomży obchodzono 35-lecie Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Jubileusz Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych stał się okazją do podsumowania drogi, jaką przez ponad trzy dekady przeszły zawody pielęgniarki i położnej — od walki o samodzielność i godność zawodową po coraz większe kompetencje, odpowiedzialność i społeczne zaufanie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=UYLT-Ixolnk"></oembed></figure><p>Uroczystość zgromadziła przedstawicieli środowiska medycznego, samorządu zawodowego, administracji publicznej, uczelni oraz instytucji współpracujących z izbą. Były podziękowania, gratulacje i wyróżnienia dla osób zasłużonych. Ponad oficjalnym tonem spotkania wybrzmiewała jednak jedna myśl: współczesna ochrona zdrowia nie istnieje bez pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych.</p><h2><strong>35 lat samorządności — przełom dla środowiska</strong></h2><p>Samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych w Polsce powstał po przemianach ustrojowych, na mocy ustawy z 19 kwietnia 1991 roku. Dla środowiska był to moment przełomowy — dający możliwość niezależnej reprezentacji, wpływu na standardy wykonywania zawodu oraz budowania zawodowej samodzielności.</p><p>Izabela Metelska, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Łomży, podkreślała ogromne znaczenie powstania samorządu.</p><blockquote><p>– Fakt, że 35 lat temu powstał samorząd, bardzo nam pomógł. Pomógł w samostanowieniu, budowaniu samodzielności zawodowej, ale też w walce o godność zawodu oraz warunki pracy i płacy. Myślę, że po tych 35 latach jesteśmy dużo dalej, niż moglibyśmy sobie wymarzyć – mówiła Izabela Metelska.</p></blockquote><p>Jak zaznaczała, zawód pielęgniarki i położnej jest dziś zawodem z misją, ale nie można sprowadzać go wyłącznie do poświęcenia. To profesja wymagająca wiedzy, kompetencji, odporności i stałego doskonalenia.</p><blockquote><p>– To zawód z misją, zawód zaufania społecznego, bardzo dobrze postrzegany przez pacjentów. Ale przede wszystkim to zawód, w którym duże znaczenie ma wiedza i profesjonalizm – podkreślała przewodnicząca.</p></blockquote><h2><strong>Wyzwania: luka pokoleniowa i potrzeba nowych kadr</strong></h2><p>Jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje luka pokoleniowa. Choć zainteresowanie studiami pielęgniarskimi rośnie, droga do pełnego uzupełnienia braków kadrowych nadal jest długa.</p><blockquote><p>– Coraz więcej osób rozpoczyna studia pielęgniarskie, kończy je i wchodzi do zawodu. Ale mimo tego droga do wypełnienia luki pokoleniowej jest jeszcze daleka – mówiła Metelska.</p></blockquote><p>O znaczeniu kształcenia nowych kadr mówił również dr inż. Piotr Ponichtera, prorektor Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży.</p><blockquote><p>– Pielęgniarstwo od kilku lat jest wiodącym kierunkiem, jeżeli chodzi o liczbę studentów na studiach pierwszego i drugiego stopnia – podkreślał.</p></blockquote><p>Zwracał uwagę, że samo wykształcenie nie wystarcza — konieczne jest uzyskanie prawa wykonywania zawodu, a w tym procesie izby zawodowe odgrywają kluczową rolę.</p><h2><strong>Głos samorządu województwa: pielęgniarki filarem systemu</strong></h2><p>Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, podkreślał, że samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych jest ważnym elementem demokratycznego państwa i systemu ochrony zdrowia.</p><blockquote><p>– Wiele postulatów pielęgniarek i położnych na przestrzeni 35 lat zostało spełnionych. To osoby, które zawsze walczyły o wyższe pensje, godziwe warunki pracy i lepsze funkcjonowanie w systemie ochrony zdrowia – mówił.</p></blockquote><p>Zaznaczał również, że trudno wyobrazić sobie leczenie bez pielęgniarek.</p><blockquote><p>– Każdy z nas ma doświadczenia z ochroną zdrowia i wie, jak ważną pełnią funkcję – dodał.</p></blockquote><h2><strong>Codzienność przy łóżku pacjenta</strong></h2><p>Jubileusz był nie tylko świętem samorządu, ale także przypomnieniem o codziennej pracy ludzi, którzy są najbliżej pacjenta. To pielęgniarki i położne często jako pierwsze widzą niepokój chorego, słyszą pytania rodziny, tłumaczą, uspokajają, obserwują i reagują.</p><p>Przez 35 lat zmieniło się bardzo wiele: zakres kompetencji, poziom kształcenia, możliwości zawodowe i społeczne postrzeganie tej pracy. Niezmienna pozostała jednak istota zawodu — odpowiedzialność za drugiego człowieka.</p><h2><strong>Patrząc w przyszłość</strong></h2><p>Jubileusz łomżyńskiego samorządu był nie tylko spojrzeniem w przeszłość, ale także rozmową o przyszłości: o nowych kadrach, kształceniu, prestiżu zawodowym i systemie ochrony zdrowia, który bez pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych po prostu nie mógłby działać.</p><p>Bo za każdym dobrze wykonanym zabiegiem, spokojnym dyżurem, bezpiecznym porodem i powrotem pacjenta do zdrowia stoi nie tylko procedura. Stoi człowiek, który wie, co robi i jest obok wtedy, kiedy obecność znaczy najwięcej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nar(e)wani Sportowcy – Hubert Sulewski - [VIDEO]]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34359,nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34359,nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video</guid>
            <pubDate>Tue, 16 Jun 2026 19:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-nar-e-wani-sportowcy-hubert-sulewski-video-1781632758.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Gościem programu „Nar(e)wani Sportowcy” był HUBERT SULEWSKI, zawodnik MMA i reprezentant Fight Club Łomża. W rozmowie z Łukaszem Sobieszukiem opowiedział o zwycięstwie na gali Kings Arena 3, przygotowaniach do walki z Patrykiem Duńskim, planach na kolejne pojedynki i kulisach zawodowego MMA.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=8TIiNzUPSks"></oembed></figure><p><strong>Hubert Sulewski:</strong> Czuję się dobrze. Po walce miałem chwilę luźniejszego czasu i dopiero wtedy sprawdziłem, jak wysoko Patryk był w rankingach. Nie robiłem tego wcześniej, żeby nie dokładać sobie presji. Okazało się, że był szesnasty w Polsce, a zawodnicy przed nim są dziś wysoko w KSW. To pokazuje, z jak mocnym rywalem walczyłem.</p><p>Ktoś, kto zobaczył samą walkę, mógłby pomyśleć, że poszło łatwo, ale to raczej efekt mojego przygotowania, dobrego planu i tego, że był to mój dzień. Tym bardziej że po drodze były problemy: przeziębienie i kłopot ze zrobieniem wagi.</p><p><strong>Łukasz S.:</strong> Patryk miał duże doświadczenie. Walczyliście już wcześniej?</p><p><strong>Hubert Sulewski:</strong> Tak, spotkaliśmy się w 2018 roku. Wtedy to była jego jedenasta walka, a moja trzecia. Skończyło się remisem, więc teraz miał okazję do rewanżu. Od tamtego czasu obaj przeszliśmy długą drogę.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> W walce wyglądałeś bardzo pewnie. Najpierw sprowadzenie, później mocne trafienie na korpus i zakończenie serią ciosów. Taki był plan?</p><p><strong>H.S.:</strong> Częściowo. Przed walkami dużo wizualizuję i często widziałem w głowie poddanie, zwłaszcza trójkąt rękoma. Chciałem tego spróbować, bo rok wcześniej poddałem Patryka na zawodach parterowych. Wiedziałem jednak, że jest dobry w parterze, więc nie chciałem się spinać na siłę.</p><p>Główny plan zakładał stójkę i pracę na tułów. Patryk miał wcześniej złamane żebro, a nawet jeśli uraz się zagoił, to zawodnik pamięta takie miejsce. Chcieliśmy mieszać dół z górą. To pokazuje, że MMA to nie tylko wymiana ciosów – za walką stoi analiza, taktyka i próba przechytrzenia przeciwnika.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Patrząc na Twój rekord, widać dużo zwycięstw przez nokaut i techniczny nokaut. Bardziej czujesz się strikerem czy grapplerem?</p><p><strong>H.S.:</strong> Czuję się pełnoprawnym zawodnikiem MMA. W statystykach jest chyba błąd, bo jedną walkę wygrałem przez trójkąt rękoma. Ale nie chcę mówić, że jestem tylko strikerem albo grapplerem. Ze stójkowiczami potrafię walczyć w stójce, z parterowcami w zapasach i parterze.</p><p>Zapasy są dla mnie ważną podstawą, bo kiedy trzeba opanować sytuację, dają więcej czasu niż stójka, gdzie wszystko dzieje się bardzo szybko.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> To Twoja druga walka dla Kings Arena i drugie zwycięstwo. Chcesz zostać w tej organizacji na dłużej?</p><p><strong>H.S.:</strong> Jest taki plan, żebym zrobił tam jeszcze kilka walk. Nie mamy podpisanego konkretnego kontraktu, ale Kings Arena jest organizacją mojego menadżera, więc łatwiej układać pojedynki i dobierać rywali. Jeśli później odezwie się większa organizacja, będziemy rozmawiać.</p><p>Nie chcę jednak za bardzo wybiegać w przyszłość. Walka jest dla mnie sprawdzianem tego, co robię codziennie na treningach. Chcę bić się z coraz lepszymi rywalami i w dobrych warunkach. W Kings Arena cenię to, że zawodnik jest traktowany profesjonalnie i może skupić się na walce.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Czy są już rozmowy o kolejnym pojedynku?</p><p><strong>H.S.:</strong> Po walce padł pomysł, że następna mogłaby być w grudniu. Kings Arena planuje jeszcze gale w tym roku. Ze względu na sprawy rodzinne grudzień wydaje się najbardziej realny, choć jeśli wcześniej pojawi się dobra okazja, odpowiedni rywal albo dobre warunki, to zobaczymy.</p><p>Muszę też dać organizmowi odpocząć. Ostatnio zabrakło mi 900 gramów do limitu, a to była konsekwencja dwóch obozów jeden po drugim. Na co dzień jestem dużo cięższy i do walki zbijam około 17 kilogramów.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Wcześniej miałeś dłuższą przerwę od zawodowych walk. Z czego ona wynikała?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie z braku treningu – cały czas byłem w gazie. Problemem były organizacje i niedomówienia. Miałem sytuację, że przygotowywałem się do walki wieczoru z mocnym rywalem, byłem na obozie w Łodzi, a tydzień przed walką okazało się, że organizacja nie ma pieniędzy na pojedynek. A ja już zapłaciłem za wyjazd, hotel, treningi.</p><p>Później były kolejne obietnice bez konkretów. W pewnym momencie człowiek zaczyna wątpić. Dopiero współpraca z Rafałem Postelnikiem, moim menadżerem, dała mi nowy impuls. Teraz wiem, że potrzebuję jasnej sytuacji i kontraktu, żeby mieć spokój, że walka naprawdę się odbędzie.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Na Kings Arena 3 sporo mówiło się też o wygranej Mateusza Kisielowskiego z Danielem Skibińskim. Zaskoczyło Cię to?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie. Przed walką mówiłem, że nie zdziwię się, jeśli Mateusz wygra. To bardzo dobry zawodnik, ma ciekawy styl, luz i charyzmę. Dobrze się go ogląda.</p><p>Daniel Skibiński to z kolei duże nazwisko w polskim MMA, kiedyś był bardzo wysoko i mówiło się o UFC. Ale w sporcie psychologia ma ogromne znaczenie. Jedna przegrana, kontuzja czy blokada mogą zmienić bardzo dużo. Sam miałem momenty, kiedy walczyłem zbyt zachowawczo. Czasem trzeba mniej analizować, a bardziej zaufać temu, co tysiące razy robiło się na treningu.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Czy jesteś abstynentem?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie całkowitym, ale piję bardzo rzadko – może trzy razy do roku i raczej symbolicznie. Przed walką nie ma o tym mowy. Jeśli mam trzy miesiące przygotowań, to nie wypiję nawet łyka piwa.</p><p>Po walce człowiek czasem myśli, że wreszcie może sobie pozwolić, ale potem okazuje się, że wcale tak bardzo tego nie potrzebuje. Po ostatniej walce wypiłem dwa piwa i pomyślałem, że równie dobrze mogłem ich nie pić.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Wśród zawodników MMA jest dużo abstynentów?</p><p><strong>H.S.:</strong> Różnie. Są zawodnicy, którzy nie piją w ogóle, i są tacy, którzy podchodzą do tego luźniej. Tak jest pewnie w każdej dyscyplinie. Każdy odpowiada za swoje decyzje i za to, jak wpływają na formę.</p><h3><strong>Krótka seria pytań</strong></h3><p><strong>Ł.S.:</strong> Po dwóch wygranych walkach przyszedł czas na zasłużone wakacje?</p><p><strong>H.S.:</strong> Tak.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> W przyszłości nie wykluczasz przejścia do wagi półśredniej?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie wykluczam.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Większy stres sprawia Ci występ przed kamerą niż wejście do klatki?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Patryk Kaczmarczyk to najlepszy zawodnik, z jakim walczyłeś zawodowo?</p><p><strong>H.S.:</strong> Nie. Myślę, że Damian Rzepecki. Patrząc na to, jak się rozwija, uważam, że może trafić do UFC. Nie umniejszam Patrykowi, bo to mocny zawodnik, ale UFC i KSW to jednak różne poziomy.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Iwo Baraniewski w kolejnym pojedynku w UFC mógłby zmierzyć się z rywalem ze ścisłej czołówki?</p><p><strong>H.S.:</strong> Tak, ale myślę, że mogą go jeszcze spokojnie prowadzić. Jest młody, a w cięższych kategoriach można walczyć dłużej. Nie ma potrzeby się spieszyć. Lepiej budować go krok po kroku, żeby nabierał doświadczenia i siły.</p><p><strong>Ł.S.:</strong> Hubert, dziękuję za rozmowę.</p><p><strong>H.S.:</strong> Dziękuję również.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tygodnik Narew 822 - 16.06.2026]]></title>
            <link>https://www.narew.info/artykul/34358,tygodnik-narew-822-16-06-2026</link>
            <guid>https://www.narew.info/artykul/34358,tygodnik-narew-822-16-06-2026</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 20:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.narew.info/data/articles/xga-16x9-tygodnik-narew-822-16-06-2026-1781547534.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najnowszym wydaniu „Tygodnika Narew” wracamy do wydarzeń, które w ostatnich dniach szczególnie mocno zapisały się w życiu regionu. Łomża po 33 latach ponownie znalazła się na kolejowej mapie Polski, świętowała 608. rocznicę nadania praw miejskich oraz jubileusz 100-lecia Łomżyńskiego Klubu Sportowego. Piszemy także o lokalnej współpracy, inwestycjach, rozwoju przedsiębiorczości i sprawach, które pokazują, że historia regionu nie stoi w gablocie ona codziennie idzie dalej, czasem nawet odjeżdża punktualnym pociągiem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <div class="cke-mb-div" title="Narew_822.pdf"><a href="https://static2.narew.info/data/wysiwig/2026/06/15/narew-822.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img class="cke-mb-icon" src="https://stv2.tipnet.pl/assets/mb/pdf.png"><span class="cke-mb-title">Narew_822.pdf</span></a></div> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
