Podzielmy się światłem nadziei

  • 20.11.2020, 11:14
  • www.narew.info| Sprawdź nasz profil na Facebooku
Podzielmy się światłem nadziei pixabay
Państwo i społeczeństwa nie przygotowało się do drugiej fali COVID-19. Wprowadzono nowe obostrzenia na oślep, w chaosie ograniczenia praw i swobód obywatelskich, bez właściwej podstawy prawnej. Ma to przysłonić miesiące zaniedbań, bałaganu i propagandy sukcesu. Koronawirus nie poległ, ani nie wycofał się z Polski, jak ogłaszał to seniorom przed wyborami premier rządu, lecz uderzył ze zdwojoną siłą. Bardziej zjadliwie i gwałtownie.

Mieliśmy pewność, że w porównaniu do wiosny jesień przyniesie większy atak epidemii. W tym okresie władze mogły naprawdę zrobić bardzo dużo, a nie zrobiły nic. Zajmowały się sobą. Tygodniami dzielono stanowiska rządowe. Nie rozwiązywano spraw pod względem logistycznym, społecznym, finansowym, prawnym i przede wszystkim medycznym. Nie zbudowano zdolności obronnej państwa i społeczeństwa przed kolejnym atakiem wirusa, tj.:

- nie poprawiono, i nie dostosowano stanu prawnego dla ograniczenia swobód i wolności,

- nie zmodernizowano, i nie rozbudowano niezbędnej sieci placówek służby zdrowia (nie zaadaptowano na cele lecznicze jakichkolwiek budynków),

- brak przeszkolenia specjalistycznego dla policjantów, żołnierzy zawodowych, WOT w zakresie sanitarnym i medycznym, by mogli wesprzeć służbę zdrowia w walce z COVID-19,

- nie zachęcano lekarzy i pielęgniarek, będących na emeryturze, do wsparcia zespołu medycznego na czas pandemii, i tym samym powrotu do pracy na określonych warunkach,

- spowodowano zapaść normalnego lecznictwa i normalnej służby zdrowia (przekierowano cały wysiłek i zasoby na epidemię kosztem przewlekle chorych i profilaktyki, chorób nowotworowych czy układu krążenia), co może skutkować większą liczbą ofiar, w porównaniu do osób umierających w wyniku zakażenia koronawirusem,

- nie wstrzymano zamówień na kolejną broń i kolejne kontrakty zbrojeniowe. Należało przesunąć środki budżetu MON na potrzeby ratowania zdrowia i życia Polaków,

- system zarządzania kryzysem oparty na Rządowym Centrum Bezpieczeństwa nie sprawdził się,

- nie sprawdzili się politycy opozycji,

- nie opracowano eksperckiego raportu o stanie walki z epidemią oraz nie zaproponowano środków zaradczych i wniosków do walki z epidemią.

W efekcie przerażony obywatel głównie senior został sam z epidemią, za to w masce i rękawiczkach, pod czujnym okiem policjanta. Wyszło jak zwykle.

Senior IV wieku 

Stanisław Kaseja

www.narew.info| Sprawdź nasz profil na Facebooku

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe