Wskaźniki „zdawalności” matur poprawiły się w wyniku sierpniowej sesji poprawkowej o 8 procent, zarówno w kraju, jak i w województwie podlaskim. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łomży opublikowała także szczegółowe informacje o przebiegu tegorocznego egzaminu dojrzałości z poszczególnych przedmiotów.
Przypomnijmy, że majowe egzaminy (wyniki ogłoszone były na koniec czerwca) pomyślnie przebrnęło w województwie 75 procent z 9872 przystępujących (w kraju 74 proc.). Tegoroczni absolwenci liceów ogólnokształcących zdawali matury według tzw. nowej formuły i zrobili to ze skutecznością 82 procent (kraj – 80 proc.). Absolwenci szkół technicznych oraz osoby poprawiające egzamin z lat poprzednich mieli do czynienia ze starą formułą. Poradziło sobie 62 proc. (kraj – 64 proc.).
W sierpniowej „dogrywce” mogli wziąć udział maturzyści, którym w głównej sesji nie udało się zaliczyć jednego z przedmiotów obowiązkowych. Według danych OKE, przystąpiło do poprawki 2207 osób. Ich wysiłek sprawił, że ogólny wskaźnik zdanych w tym roku matur w województwie podskoczył do 83 proc. (w kraju - do 82). Zdający według nowej formuły poradzili sobie zdecydowanie lepiej - 90 procent skuteczności - niż koledzy z techników – 68 proc.
Potwierdziło się w ogólnych wynikach, że z obowiązkowych przedmiotów najwięcej problemów sprawiła matematyka – 84 procent skuteczności zdawania. W przypadku języka polskiego ten wskaźnik sięgnął 98 procent, a języka angielskiego (najczęściej wybierany z języków obcych) – 95 proc.
Opublikowanie szczegółowych wyników sesji egzaminacyjnych (głównej i poprawkowej) nie zamyka jeszcze tematu tegorocznych matur. Do OKE wpływają nadal wnioski od maturzystów, którzy chcieliby uzyskać wgląd do swoich prac. Efektem dotychczasowego „zaglądania” stały się setki próśb o ponowne sprawdzenie arkuszy egzaminacyjnych. W kilkudziesięciu przypadkach doszło do zweryfikowania punktacji na korzyść młodzieży.

Komentarze