Dzielnicowy ze Śniadowa zatrzymał 20-letniego motocyklistę. Mężczyzna na widok radiowozu i wydawanych sygnałów do zatrzymania przyspieszył i próbował zgubić policjanta na bocznych drogach. Okazało się, że nie posiadał uprawnień do kierowania, a motocykl badań technicznych. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Marlena Siok
16.04.2024 14:40
Dzielnicowy gminy Śniadowo w trakcie patrolu zauważył motocykl, który nie zastosował się do znaku STOP na jednym ze skrzyżowań w Szczepankowie. Policjant podjeżdżając w stronę motocykla zauważył również, że nie posiada on żadnych świateł ani lusterek. Mężczyzna, gdy zauważył radiowóz, nie zastosował się do poleceń wydawanych przez policjanta i zamiast zatrzymać się - przyśpieszył. Motocyklista oddalał się z dużą prędkością, co chwilę oglądając się za siebie. W pewnym momencie skręcił w szutrową drogę. Nie wiedział, że prowadzi ona tylko do prywatnej posesji. Wpadł w błoto, stracił panowanie nad motorem i wywrócił się. Kierowca próbował podnieść maszynę i ponownie odjechać, jednak udaremnił mu to dzielnicowy. Młody mężczyzna szarpał się z policjantem i próbował uciekać, jednak natychmiast został obezwładniony przez funkcjonariusza. Okazało się, że kierowcą był 20-latek z gminy Łomża, który nie posiada uprawnień do kierowania. Motocykl nie miał również aktualnych badań technicznych. Mężczyzna był trzeźwy. Jego motocykl został odholowany, a dowód rejestracyjny zatrzymany. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Podziel się
Oceń
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Zaloguj się aby dodać komentarz.
Komentarze