Początek projektu: rok 2019 i program Kolej Plus
Jak przypomniał Piorunek, proces przywracania kolei rozpoczął się siedem lat temu.
– Zaczęliśmy funkcjonowanie i w ogóle projekt kolei w Łomży w roku 2019. To wtedy ówczesny rząd ogłosił program uzupełniania kolei regionalnych i lokalnych – wyjaśnił.
Urząd Marszałkowski przygotował dokumentację konkursową i zgłosił projekt do PKP PLK. Łomża jako jedyne miasto w województwie podlaskim znalazła się na liście rankingowej.
Samorząd zadeklarował wymagane cztery pary pociągów oraz 15% wkładu finansowego, co otworzyło drogę do realizacji inwestycji.
Przyspieszenie harmonogramu: z 2030 na 2026
Pierwotnie zakończenie modernizacji planowano na lata 2029–2030.
– Przełom nastąpił w roku 2025, kiedy przybył tutaj minister infrastruktury razem z premierem Donaldem Tuskiem i ogłosili, że program realizujemy, ale datę wyznaczamy inną – nie 2030, tylko 2026 – mówił Piorunek.
Dzięki temu już w najbliższą niedzielę na peron w Łomży wjedzie pierwszy pociąg pasażerski.
– Dla Łomży to jest historyczna chwila – podkreślił.
Koszty i wykonanie inwestycji
Całość przedsięwzięcia – obejmująca odcinki Łomża–Śniadowo i Śniadowo–Łapy – kosztuje około 430 mln zł.
– Piętnaście procent dofinansowania to Urząd Marszałkowski. A więc 65 milionów złotych musimy wyłożyć – wskazał Piorunek.
Za realizację odpowiada firma ZUE z Krakowa.
– Robią to fenomenalnie. Technologie są takie, że naprawdę robi się szybko – ocenił.
Nowe połączenia: Białystok, Ostrołęka, Olsztyn, a wkrótce Warszawa
Od pierwszego dnia funkcjonowania linii mieszkańcy zyskają cztery pary pociągów do Białegostoku oraz dwie dodatkowe pary kursów kieszonkowych z Ostrołęki i Białegostoku.
– Mnóstwo ludzi planuje już pierwszą wycieczkę do Olsztyna. Mówię: 2,5 godziny do Olsztyna – piękne miasto. Z Łomży komfortowo dojedziemy – mówił Piorunek.
W 2027 roku mają ruszyć połączenia do Warszawy.
– Czas przejazdu też około półtorej godziny – zapowiedział.
Znaczenie dla mieszkańców i gospodarki
Zdaniem Piorunka kolej może stać się impulsem rozwojowym dla lokalnych firm i ułatwić codzienne dojazdy do pracy.
– Komfort naszego życia się poprawi. Będziemy blisko świata – stwierdził.
Podkreślił również, że inwestycja może zatrzymać odpływ młodych ludzi.
– Jeżeli młodzież będzie miała możliwość dojazdu do Warszawy w godzinę 20 minut, to nie jest już wielki problem. To może wpłynąć na decyzję, żeby zostać w Łomży – ocenił.
Ceny biletów i dostępność usług
Piorunek wskazał, że ceny biletów będą konkurencyjne.
– Słyszałem o biletach za 4 zł do Ostrołęki. Te najdroższe to około dwudziestu kilku złotych do Białegostoku – powiedział.
Odpowiedź na sceptycyzm mieszkańców
W rozmowie odniósł się także do osób, które wciąż nie dowierzają w powrót kolei.
– Można już sobie kupić bilet, można w niedzielę pojechać. Ta kolej jest, ona będzie – zapewnił.
Zaapelował również o korzystanie z połączeń:
– Nie spalajmy benzyny, tym bardziej że jest droga. Przesiądźmy się na kolej. To pomożecie Państwo i nam finansować to przedsięwzięcie.
Plany na przyszłość
W kolejnych latach planowana jest:
- budowa nowoczesnego dworca,
- elektryfikacja linii,
- uporządkowanie terenów wokół stacji,
- rozwój działalności gospodarczej przy torach.
– Łomża będzie bardziej się unowocześniać i temu ta kolej posłuży – podsumował Piorunek.
![Na Starym Rynku - Jacek Piorunek - Członek Zarządu Województwa Podlaskiego - [VIDEO] Na Starym Rynku - Jacek Piorunek - Członek Zarządu Województwa Podlaskiego - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/xl-na-starym-rynku-jacek-piorunek-czlonek-zarzadu-wojewodztwa-podlaskiego-video-1780656333.png)
Komentarze