Obróbka wibrościerna, czyli tarcie zamiast szlifowania.
W przypadku części samochodowych, elementów metalowych wykrawanych na maszynach CNC, odlewów czy druku 3d, artefakty i pozostałości po procesie produkcji to powszechny problem. Doczyszczanie i przygotowywanie do pakowania znacznie ułatwiają maszyny wibracyjne. Stosuje się je szczególnie przy masowej produkcji wielu jednakowych, niewielkich elementów. Wygładzarka wibracyjna potrząsa zbiornikiem z obrabianym elementem. Na skutek tarcia, często z dodatkiem elementu ściernego, następuje wygładzenie krawędzi, usunięcie ostrych krawędzi nadlewek i innych zbędnych elementów. Proces przebiega samoczynnie, choć dzięki najnowocześniejszej technologii może być precyzyjnie sterowany.

Trowalizacja czyli oszczędność
W porównaniu z innymi metodami, nie ma konieczności dostosowywania parametrów maszyny do każdego obrabianego elementu osobno. To ma znaczenie, jeśli procesować trzeba setki a nawet tysiące jednakowych przedmiotów. Wygładzarki wibracyjne mogą pomieścić większą ilość materiału. Wprawione w ruch powodują ocieranie się elementów i ich stopniowe wygładzanie. Efekt to równomiernie wygładzona powierzchnia, bez wyraźnie widocznych śladów szlifowania. Sterowanie komputerowe pozwala uzyskiwać powtarzalne wyniki i finalny produkt o najwyższej jakości.
Obróbka wiborścierna a koszty
Trowalizacja nie jest pojęciem nowym, choć dynamiczny rozwój technologii, pojawienie się np. druku 3d spowodowało, że zapotrzebowanie na takie usługi jest duże. Wydajny sprzęt – wygładzarka wibracyjna – ma dużą wydajność, dzięki czemu proces przebiega szybko. A to ważne biorąc pod uwagę koszty. Nowoczesna metoda wykańczania produkowanych elementów zwiększa wydajność całego zakładu. Możliwości produkcyjne rosną, a wdrożenie systemu komputerowej kontroli minimalizuje ryzyko wystąpienia błędów. W rezultacie, gotowe produkty szybciej mogą trafić na rynek.