W sercu Łomży stanęła wystawa „Lipcowi 1945. Twarze Ofiar Obławy Augustowskiej”, przygotowana przez augustowski oddział Instytutu Pileckiego. Ekspozycja prezentuje fotografie osób, które 80 lat temu padły ofiarą sowieckiej akcji pacyfikacyjnej wymierzonej w polskie podziemie niepodległościowe oraz wspierającą je ludność.
Obława Augustowska z lipca 1945 roku była największą powojenną zbrodnią dokonaną na Polakach przez Związek Sowiecki. Armia Czerwona, kontrwywiad wojskowy „Smiersz” oraz oddziały Urzędu Bezpieczeństwa przeprowadziły szeroko zakrojoną operację w lasach, miastach i wsiach północno-wschodniej Polski. Aresztowano około siedmiu tysięcy osób.
Wielu zatrzymanych było brutalnie przesłuchiwanych, a ponad 600 osób – znanych dziś z imienia i nazwiska – nigdy nie wróciło do domów. Ich dalsze losy pozostają nieznane. Historycy szacują, że całkowita liczba ofiar mogła sięgnąć nawet dwóch tysięcy.
Na wystawie w Łomży można zobaczyć portrety zamordowanych – ludzi młodych i starszych, żołnierzy oraz cywilów. To właśnie od ich twarzy pochodzi określenie „Lipcowi”, funkcjonujące w regionie do dziś.
Ekspozycja ma nie tylko wymiar historyczny i edukacyjny. Instytut Pileckiego apeluje do rodzin ofiar, które po wojnie mogły zmienić miejsce zamieszkania, aby zgłaszały się i pomogły w ustaleniu losów bliskich.
Wystawę na Starym Rynku w Łomży można oglądać do 8 września 2025 roku.
Komentarze