Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 stycznia 2026 15:46
Reklama
Reklama
Nowy rok, ta sama misja. Ciągłość idei ważniejsza niż data w kalendarzu

„Załomżeni” rozpoczęli 2026 rok - [VIDEO]

Nowy rok nie zaczyna się od kartki bez zapisu. Zaczyna się od zdania, które już kiedyś zostało wypowiedziane, i do którego dziś dopisujemy dalszy sens. Rok 2026 Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej rozpoczęło dokładnie tak, jak przez lata budowało swoją markę: spokojnie, godnie i z głębokim poczuciem misji. W auli im. Hanki Bielickiej w II Liceum Ogólnokształcącym w Łomży spotkali się członkowie, przyjaciele i sympatycy TPZŁ, ludzie, dla których Łomża nie jest tylko miejscem zamieszkania, lecz wspólnym projektem tożsamościowym, realizowanym od pokoleń.
„Załomżeni” rozpoczęli 2026 rok - [VIDEO]

Noworoczne życzenia składali sobie wzajemnie m.in. biskup Janusz Stepnowski, posłanki Bogumiła Olbryś i Alicja Łepkowska-Gołaś, zastępca prezydenta Łomży Piotr Serdyński, dyrektor łomżyńskiego szpitala Dariusz Domasiewicz, prezes MPWiK Maciej Borysewicz. Spotkanie było okazją do rozmów o przyszłości grodu nad Narwią, ale też do wyraźnego podkreślenia roli Towarzystwa w pielęgnowaniu historii, tradycji i lokalnej dumy.

- Miasto Łomża aktywnie wspiera te działania i cieszę się również osobiście jako członek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, że możemy w takich momentach jak spotkanie noworoczne spotkać się i podsumować to, co wydarzyło się w roku ubiegłym – powiedział Piotr Serdyński.

Można życzyć sobie wszystkiego najlepszego na ten już rozpoczęty 2026 rok i porozmawiać o nowych wyzwaniach, o tym, co możemy zrobić dla rozwoju właśnie na tej niwie kulturalnej naszego miasta i naszego regionu.

To nasza wielka uroczystość. Spotykamy się w tak zacnym gronie, bo jest to święto nas wszystkich, ponieważ tylu miłośników Łomży tu przyszło, tyle serdeczności spotyka się w jednym miejscu. Bardzo jestem z tego powodu szczęśliwa – mówiła prezes miejskich struktur TPZŁ Maria Konopka.

Jednym z najważniejszych punktów wieczoru było podsumowanie minionego roku, którego dokonał prezes zarządu głównego TPZŁ Józef Babiel. Rok 2025 - jak podkreślał - miał wyraźną strukturę i mocne akcenty.

Rozpoczął się wydaniem albumu „Załomżenie”, który szybko zniknął z półek, stając się oczekiwanym i szeroko komentowanym wydawnictwem wśród Łomżyniaków. Był to także rok walnego zjazdu i wyboru nowych władz po trzyletniej kadencji, czyli czas podsumowań i odpowiedzialnych decyzji – wyjaśnił Józef Babiel.

Szczególne znaczenie jego zdaniem miała tradycyjna Łomżyńska Kwesta, która służy ratowaniu pereł zabytkowego cmentarza katedralnego. W 2025 roku zebrano ponad 82 tysiące złotych, co umożliwi kontynuację długo wyczekiwanych prac restauratorskich. Finał roku miał wymiar symboliczny: wydanie 16. tomu rocznika „Ziemia Łomżyńska” oraz reprintu dzieła Adama Chętnika z 1935 roku „Jak ginie dawna kurpiowszczyzna”, przygotowanego w Roku Adama Chętnika ogłoszonym zarówno przez województwo podlaskie, jak i mazowieckie.

Rok 2026 - jak zapowiedział prezes - zaczyna się od gestów pamięci. W styczniu Towarzystwo zapowiada ponowne ustawienie krzyża na mogile powstańców z 1863 roku, który przez dekady był odbudowywany, ale i niszczony, a przez długi czas nieobecny. Jak zapowiada prezes zarządu głównego TPZŁ, największym wydarzeniem nadchodzących miesięcy będzie jednak XVIII Zjazd Wychowanków i Nauczycieli Szkół Ziemi Łomżyńskiej.

Zaplanowany jest na koniec czerwca, to spotkanie otwarte dla absolwentów, mieszkańców i przyjaciół miasta – dodał Józef Babiel.

O energii i nowym etapie rozwoju Towarzystwa mówił jego wiceprezes Dariusz Domasiewicz. Podkreślał, że rok 2025 przyniósł wyraźny napływ młodych członków.

To zjawisko długo oczekiwane i strategicznie ważne. Pełna sala podczas spotkania noworocznego, konieczność dostawiania krzeseł, rekordowa frekwencja, wszystko to jest bardzo dobrym prognostykiem na kolejne lata – zaznaczył Dariusz Domasiewicz. - Zapraszamy do Towarzystwa młodych ludzi, chcemy poznać ich oczekiwania, jak widzą Łomżę i rozwój Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej. Pokolenia się zmieniają, tak jak w sztafecie i chcemy, żeby w niej prym zaczęli wieść młodzi ludzie, żeby następowała wymiana doświadczeń – dodał Dariusz Domasiewicz.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama