Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 15:59
Reklama
Młodzi zdobywają doświadczenie, a lokalne firmy – przyszłych specjalistów. Łomża pokazuje, że edukacja i biznes mogą iść ramię w ramię.

Gala Biznesu i Edukacji w Łomży: współpraca, która naprawdę działa - [VIDEO]

W Hali Kultury w Łomży odbyła się Gala Biznesu i Edukacji – wydarzenie podsumowujące dwa kluczowe projekty, które w ostatnich miesiącach połączyły lokalne szkoły zawodowe i przedsiębiorców. Dzięki nim setki uczniów zdobyły pierwsze doświadczenia zawodowe, odbywając praktyki i staże w łomżyńskich firmach.
Gala Biznesu i Edukacji w Łomży: współpraca, która naprawdę działa - [VIDEO]

To nie była tylko uroczystość – to był pokaz realnych efektów współpracy, która zmienia lokalny rynek pracy i otwiera młodym ludziom drzwi do przyszłej kariery.

Dwa projekty, jeden cel: lepszy start dla młodych

Wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski podkreślił, że zarówno projekt „Zostanę fachowcem”, jak i program stażowy realizowany z Fundacją Filary Rozwoju oraz Naczelną Organizacją Techniczną, mają wspólny mianownik – przygotować uczniów do wejścia na rynek pracy.

- Uczniowie, odbywając miesięczny staż, uczą się zawodu pod okiem wieloletnich pracowników. Pracodawca z kolei może zobaczyć, jakich uczniów kształcą nasze szkoły i być może znaleźć wśród nich przyszłych pracowników - mówił wiceprezydent.

Drugi projekt, realizowany wyłącznie przez miasto, oprócz płatnych praktyk obejmuje także doposażenie pracowni, wyjazdy studyjne oraz podnoszenie kwalifikacji nauczycieli i uczniów.

To kompleksowe wsparcie, które – jak podkreślano podczas gali – przynosi wymierne efekty.

Pracodawcy: współpraca ze szkołami to inwestycja

Wśród przedsiębiorców, którzy otworzyli swoje firmy na młodych praktykantów, znalazła się m.in. Joanna Dmochowska, lekarz weterynarii i właścicielka gabinetu Anima w Kolnie, a jednocześnie nauczycielka w Zespole Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7 w Łomży.

Podkreślała, że współpraca ze szkołami jest naturalnym krokiem:

- Jestem nie tylko nauczycielem, ale również pracodawcą. Praca z młodzieżą przynosi korzyści i dla mnie, i dla przyszłych pracodawców. Uczniowie nie tylko uczą się zawodu, ale przede wszystkim rozmowy z klientem - a to bywa dla nich najtrudniejsze. - mówiła. 

W jej gabinecie praktyki odbywali przyszli technicy weterynarii. Uczyli się m.in. wykonywania wkłuć, przygotowania pacjentów do zabiegów czy opieki pooperacyjnej. To doświadczenia, których nie da się zdobyć wyłącznie w szkolnej ławce.

Zieleń miejska jako poligon doświadczalny

O współpracy z młodzieżą opowiadał również Marek Olbryś, reprezentujący Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

MPGKiM od lat współpracuje z „Wetą”, oferując praktyki uczniom kierunków związanych z architekturą krajobrazu.

- Od 15 do 20 uczniów zdobywa u nas doświadczenie w zagospodarowaniu zieleni miejskiej. Efekty ich pracy widać w całym mieście – z korzyścią dla mieszkańców. - mówił

Słodka strona praktyk – cukiernictwo z pasją

W gali uczestniczyła także Marzena Kościuk, właścicielka cukierni Torti Art. Jej celem jest pokazanie młodym, że cukiernictwo to nie tylko ciężka praca, ale również kreatywność i radość tworzenia.

- Jeśli młody człowiek ma pasję, jestem w stanie pokazać mu, że ta praca to też świetna zabawa. Uczę ich dekoracji tortów, pracy z monoporcjami, ciastami – i staram się odkryć, w czym mają największe predyspozycje - przyznała.

Cukiernia współpracuje ze szkołą przy ul. Zielonej, a chętnych uczniów nie brakuje.

Młodzi na scenie i młodzi na podium

Gala miała również część artystyczną – wystąpili młodzi wykonawcy, którzy zostali nagrodzeni gromkimi brawami.

Na zakończenie wyróżniono kilku uczniów szczególnie zaangażowanych w projekty. Otrzymali dyplomy uznania i symboliczne upominki – gest, który podkreślił, że ich wysiłek jest zauważany i doceniany.

Współpraca, która buduje przyszłość

Gala Biznesu i Edukacji pokazała, że połączenie sił szkół i lokalnych firm przynosi realne korzyści. Uczniowie zdobywają doświadczenie, pracodawcy poznają przyszłych pracowników, a miasto zyskuje lepiej przygotowaną, ambitną młodzież.

To przykład, że inwestycja w edukację zawodową naprawdę się opłaca – i to wszystkim stronom.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama