Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 14:12
Reklama
Reklama

Polacy w narodzinach Ameryki. Prelekcja Waldemara Niklińskiego na Podlasiu - [VIDEO]

W Łomży odbyło się wyjątkowe spotkanie z Waldemarem Niklińskim, amerykańskim wojewodą Bractwa Kurkowego, który od czterdziestu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, lecz – jak sam mówi – „tak naprawdę Polski nigdy nie opuściłem”. Jego wykład o „amerykańskich szablach wolności” stał się nie tylko lekcją historii, ale także przypomnieniem o polskim wkładzie w powstanie Stanów Zjednoczonych.
Polacy w narodzinach Ameryki. Prelekcja Waldemara Niklińskiego na Podlasiu - [VIDEO]

Nikliński podkreślał, że zarówno Polska, jak i USA są dla niego równorzędnymi ojczyznami:

- Polska i Stany Zjednoczone są naszymi ojczyznami, które kochamy, szanujemy i staramy się być dobrymi ich obywatelami. – mówił.

W tym roku Ameryka obchodzi 250. rocznicę ogłoszenia niepodległości, a Polonia w Chicago i Waszyngtonie przygotowuje uroczystości, w tym zlot pod pomnikiem Lincolna oraz Noc Świętojańską z tradycją puszczania wianków.

Centralnym punktem spotkania była opowieść o szablach należących do generałów wojny o niepodległość USA. Nikliński od lat bada ich losy, a część z nich posiada w swojej kolekcji. Przypomniał, że wśród dowódców walczących o wolność Ameryki byli także Polacy – Kościuszko i Pułaski. To właśnie o Pułaskim mówił z dumą:

- Pułaski jest ojcem amerykańskiej kawalerii i wszystkie oddziały kawaleryjskie mają go za patrona. – opowiadał.

Z kolei o Kościuszce przypomniał, że jego umocnienia pod Saratogą „zdecydowały o losach wojny”

Spotkanie miało również wymiar edukacyjny. Kazimierz Koczewski, ambasador amerykańskiego Bractwa Kurkowego w Polsce, zwrócił uwagę na wysiłek Niklińskiego:

- Przez jedenaście miesięcy Waldemar Nikliński pracuje ciężko w powiecie Cook, oszczędza pieniądze i te pieniądze poświęca nam, mieszkańcom ziemi podlaskiej, żeby powiedzieć o sprawach ciekawych. – mówił.

Podkreślił też, że rolą starszego pokolenia jest przekazywanie historii młodym:

- Nasza rola to zanosić historię pod strzechy i zarazić nią młode pokolenie. – stwierdził.

Wspomniał przy tym anegdotę o swoim wnuku, który po wizycie w Chicago powiedział mu:

- Dziadku, moi koledzy mi zazdroszczą, a ja jestem dumny, że mam takiego dziadka. – mówił.

Prelekcja Waldemara Niklińskiego przypomniała, że historia Polski i USA to wspólna opowieść o odwadze, solidarności i dążeniu do wolności. A jej pielęgnowanie – jak zgodnie podkreślali uczestnicy – pozostaje obowiązkiem wobec przyszłych pokoleń.



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama