Pretekstem do spotkania było 40-lecie pracy artystycznej dyrektora naczelnego i artystycznego filharmonii, Jana Miłosza Zarzyckiego. Była to jednocześnie okazja do spojrzenia na rozwój instytucji, która przez lata konsekwentnie budowała swoją pozycję w życiu muzycznym regionu.
Jubileuszy było więcej
Tytuł koncertu tylko w części oddawał jego charakter. Oprócz 40-lecia pracy artystycznej dyrektor świętował również zbliżające się 60. urodziny oraz 40 lat znajomości i współpracy z Andrzejem Zborowskim, który nie po raz pierwszy, z wrodzoną dystynkcją poprowadził koncert .
Do tego dochodziły kolejne rocznice: niedawne 90. urodziny Zborowskiego oraz zbliżający się jubileusz 60-lecia tenora Adam Zdunikowski. Na scenie towarzyszyła mu sopranistka Natalia Słowikowska.
Odznaczenie państwowe i słowa uznania
Centralnym momentem uroczystości było wręczenie Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie, nadane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego za wybitne zasługi w popularyzowaniu i upowszechnianiu kultury muzycznej oraz osiągnięcia w działalności artystycznej, przekazał przedstawiciel Kancelarii Prezydenta Jarosław Bujak.
– Dziś nasz maestro otrzymał jedno z najwyższych odznaczeń państwowych za wybitne zasługi w szerzeniu kultury muzycznej – podkreślał Jarosław Bujak.
Podczas koncertu wręczono również nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
– To wyraz uznania dla wieloletniego wkładu w rozwój kultury muzycznej – mówiła poseł Alicja Łepkowska-Gołaś, podkreślając rolę dyrektora w integracji środowiska artystycznego i budowaniu znaczenia filharmonii.
Jak zaznaczyła, przy opiniowaniu wniosku o odznaczenie państwowe wielokrotnie podkreślano jego profesjonalizm, pasję i konsekwencję w działaniu.
Na scenie gratulacje złożyła także poseł Bogumiła Olbryś, wręczając jubileuszowy medal Sejmu RP.
– Czterdzieści lat pracy artystycznej to nie tylko imponujący jubileusz, ale przede wszystkim świadectwo pasji, konsekwencji i oddania kulturze. To dzięki takim ludziom Łomża może być dumna ze swojego dorobku kulturalnego i obecności na mapie polskiej muzyki – podkreślała.
Dziękowała również za lata pracy i „emocje zapisane w dźwiękach”, zaznaczając, że kultura w Łomży ma dziś silny i wyrazisty głos.
Filharmonia, która stała się marką
W wystąpieniach gości powracał jeden wątek: droga, jaką przeszła łomżyńska orkiestra.
– Filharmonia Kameralna to dziś wizytówka miasta i regionu – mówił prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
O skali dokonań mówił także Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlasiego.
– To człowiek, który doprowadził orkiestrę do wysokiego poziomu i na trwałe wpisał się w życie artystyczne regionu – podkreślał.
Za tymi słowami kryje się ponad dwie dekady konsekwentnej pracy, kolejne nagrania, festiwale i obecność łomżyńskiej filharmonii na mapie wydarzeń muzycznych w Polsce i poza jej granicami.
Muzyka, która broni się sama
Pierwsza część koncertu przyniosła wybór arii operowych i operetkowych – od Moniuszki, przez Mozarta, po Bizeta.
Adam Zdunikowski potwierdził, że pozostaje jednym z najwybitniejszych polskich tenorów, a Natalia Słowikowska udowodniła, że jej droga artystyczna rozwija się w dobrym kierunku.
Po przerwie zabrzmiała IX Symfonia e-moll „Z Nowego Świata” Antonína Dvořáka, dzieło wymagające i rozpoznawalne, które w kameralnej interpretacji łomżyńskich filharmoników nie straciło nic ze swojej siły oddziaływania.
Wieczór, który zostaje
– Jestem szczęśliwy, że publiczność jest dziś z nami w tak ważnym momencie, że czujemy tę atmosferę życzliwości i wspólnoty – mówił maestro Jan Miłosz Zarzycki.
Finał przyniósł bis i wspólne wykonanie ponadczasowej piosenki z kabaretu Starszych Panów: „Wesołe jest życie staruszka”. Lekki, symboliczny moment, który rozładował emocje, ale jednocześnie pięknie zamknął wieczór.
To nie podsumowanie, a kolejny etap
Jubileusz nie miał w sobie nic z zamknięcia. Przeciwnie, patrząc na kalendarz koncertów, kolejne projekty i rozwój festiwalu Sacrum et Musica, można odnieść wrażenie, że to raczej punkt na osi niż finał drogi.
A znając tempo i konsekwencję dyrektora Jana Miłosza Zarzyckiego, można być pewnym, że kolejne rozdziały tej historii dopiero przed łomżyńską filharmonią.

![Potrójny jubileusz w filharmonii. Wieczór, który miał więcej niż jeden wymiar - [VIDEO] Potrójny jubileusz w filharmonii. Wieczór, który miał więcej niż jeden wymiar - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/xl-potrojny-jubileusz-w-filharmonii-wieczor-ktory-mial-wiecej-niz-jeden-wymiar-video-1777470900-full.png)


![Nowa pracownia mammografii w łomżyńskim szpitalu. Sprzęt wspierany sztuczną inteligencją - [VIDEO] Nowa pracownia mammografii w łomżyńskim szpitalu. Sprzęt wspierany sztuczną inteligencją - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-nowa-pracownia-mammografii-w-lomzynskim-szpitalu-sprzet-wspierany-sztuczna-inteligencja-video-1777376952.jpg)



Komentarze