Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Referenda, powiaty i PKS Nova. Konfederacja rozmawiała w Łomży o zmianach - [VIDEO]

Przyszłość samorządów, problemy ochrony zdrowia i transportu publicznego, polityka migracyjna oraz sytuacja gospodarcza kraju były głównymi tematami otwartego spotkania Ruchu Narodowego i Konfederacji w Łomży. W dyskusji uczestniczyli poseł Michał Wawer, Zbigniew Kasperczuk i radny miejski Piotr Modzelewski. Jednym z przedstawionych postulatów było obniżenie progu frekwencji potrzebnego do skutecznego odwołania prezydenta, burmistrza lub wójta w referendum.
Referenda, powiaty i PKS Nova. Konfederacja rozmawiała w Łomży o zmianach - [VIDEO]

Spotkanie odbyło się w piątek, 10 lipca. Jego głównym gościem był Michał Wawer, poseł Konfederacji i wiceprezes Ruchu Narodowego. W rozmowie uczestniczyli również Zbigniew Kasperczuk, wybrany w kwietniu na prezesa podlaskich struktur Ruchu Narodowego, oraz Piotr Modzelewski, radny Rady Miejskiej Łomży. Na sali byli także przedstawiciele Klubu „Gazety Polskiej”, były burmistrz Grajewa Dariusz Latarowski oraz były radny powiatu grajewskiego Andrzej Łajewski. Spotkanie miało formułę otwartą, po wystąpieniach polityków mieszkańcy mogli zadawać pytania i przedstawiać własne uwagi.

Wizyta w Łomży była częścią regionalnej aktywności działaczy Ruchu Narodowego. Tego samego dnia uczestniczyli oni między innymi w wydarzeniach związanych z akcją „Kwiaty Wołynia”. Michał Wawer zapowiadał, że jednym z tematów łomżyńskiego spotkania będą relacje polsko‑ukraińskie i polityka historyczna.

Poseł Michał Wawer skoncentrował się na sprawach ogólnokrajowych. Krytykował politykę rządu Donalda Tuska, zarzucając mu brak długoterminowej strategii w gospodarce, ochronie zdrowia, bezpieczeństwie oraz realizacji dużych inwestycji.

– Jest silna potrzeba, żeby pojawił się w Polsce rząd, który zacznie podejmować decyzje, realizować plany i posiadać strategię. Wśród wyborców odczuwamy obawę o to, co przyniesie przyszłość – mówił Michał Wawer.

W ocenie posła dotychczasowy model rozwoju Polski, oparty w znacznej części na przewadze niższych kosztów pracy, wyczerpuje swoje możliwości. Wawer mówił o potrzebie wzmacniania polskich przedsiębiorstw, zwiększenia inwestycji oraz wyznaczenia strategicznych kierunków rozwoju gospodarki. Krytycznie oceniał również tempo realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego i sposób wydawania pieniędzy na modernizację armii.

Ważną część jego wystąpienia zajęła polityka migracyjna. Wawer opowiedział się za wprowadzeniem limitów migracji zarobkowej, dokładniejszym monitorowaniem pobytu cudzoziemców oraz zaostrzeniem warunków przedłużania pobytu i uzyskiwania polskiego obywatelstwa. Były to propozycje polityczne Konfederacji, a nie obowiązujące rozwiązania prawne.

– Potrzebujemy określić, ilu imigrantów chcemy w Polsce przyjmować i według jakich kryteriów. Państwo powinno posiadać narzędzia pozwalające kontrolować, kto przyjeżdża, gdzie przebywa i na jakiej podstawie pracuje – przekonywał poseł.

Zbigniew Kasperczuk zwrócił uwagę przede wszystkim na sytuację województwa podlaskiego. Wśród najpoważniejszych problemów wymienił kondycję finansową szpitali wojewódzkich oraz trudności regionalnego transportu publicznego.

– Województwo podlaskie mierzy się z bardzo trudną sytuacją w służbie zdrowia. Dużym problemem jest także transport, w tym sytuacja PKS Nova. To sprawy, które wymagają szybkich decyzji – mówił prezes podlaskich struktur Ruchu Narodowego.

Podczas wystąpienia Kasperczuk krytykował sposób zarządzania spółkami należącymi do samorządu województwa. Jego zdaniem w przypadku PKS Nova brakuje spójnego planu dostosowania przewozów do potrzeb mieszkańców, szczególnie na terenach wiejskich i w południowej części regionu. Wskazywał, że rozwiązaniem mogłaby być szersza współpraca samorządu województwa z mniejszymi, prywatnymi przewoźnikami.

Piotr Modzelewski mówił natomiast o przyszłości łomżyńskiej części PKS Nova oraz obawach związanych z ograniczaniem działalności przewoźnika. Podkreślał, że dyskusja o kondycji spółki nie powinna sprowadzać się wyłącznie do wartości należących do niej nieruchomości, ale przede wszystkim do zapewnienia mieszkańcom połączeń autobusowych.

W wypowiedziach polityków nie zabrakło krytyki obecnego systemu ochrony zdrowia. Michał Wawer przekonywał, że zwiększanie nakładów bez zmian organizacyjnych nie gwarantuje poprawy dostępności leczenia. Konfederacja podtrzymuje postulat ograniczenia dominującej roli Narodowego Funduszu Zdrowia i wprowadzenia konkurujących ze sobą płatników.

Piotr Modzelewski przedstawił również problemy, z którymi – jak mówił – zwracają się do niego mieszkańcy Łomży. Wymienił wysokość podatków lokalnych, zadłużenie miasta, dostępność mieszkań komunalnych i społecznych oraz jakość powietrza. Radny uważa, że miasto powinno przeznaczać więcej własnych terenów pod budownictwo społeczne, realizowane między innymi w formule TBS lub SIM. Krytycznie odniósł się do sprzedaży nieruchomości miejskich, argumentując, że ogranicza ona możliwość prowadzenia w przyszłości aktywnej polityki mieszkaniowej.

– Jeśli na mieszkanie komunalne lub socjalne trzeba czekać wiele lat, to znaczy, że nie mamy skutecznej polityki mieszkaniowej. Miasto nadal dysponuje terenami, które można przeznaczyć pod takie inwestycje, ale tych nieruchomości jest coraz mniej – mówił Piotr Modzelewski.

Jako kolejny problem wskazał zanieczyszczenie powietrza. Przypomniał swoją propozycję stosowania elektrofiltrów ograniczających emisję pyłów z kominów domów jednorodzinnych. Polityk przekonywał, że działania poprawiające jakość powietrza powinny być jednym z lokalnych priorytetów.

Przedstawione podczas spotkania oceny władz Łomży, samorządu województwa i rządu były stanowiskiem polityków Konfederacji. W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele krytykowanych instytucji, dlatego ich odpowiedzi ani stanowisk nie przedstawiono.

Jednym z konkretnych postulatów, który pojawił się podczas dyskusji, było znaczące obniżenie progu frekwencji wymaganego do uznania za ważne referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta, burmistrza lub wójta. Piotr Modzelewski argumentował, że obecne regulacje utrudniają mieszkańcom skuteczne rozliczenie włodarza w trakcie kadencji. Jego zdaniem realna możliwość odwołania samorządowca zmuszałaby go do większej odpowiedzialności i systematycznego reagowania na problemy lokalnej społeczności.

Zgodnie z obowiązującą ustawą referendum odwoławcze jest ważne, jeżeli weźmie w nim udział co najmniej trzy piąte liczby osób uczestniczących wcześniej w wyborze odwoływanego organu. W przypadku pozostałych referendów lokalnych zasadniczy próg wynosi 30 proc. osób uprawnionych do głosowania. Podczas łomżyńskiego spotkania nie przedstawiono konkretnej propozycji nowego poziomu frekwencji.

Uczestnicy dyskusji podjęli także temat przyszłości samorządów powiatowych. Piotr Modzelewski oceniał, że powiaty mają niewielkie możliwości kształtowania własnych dochodów, a część ich działalności polega na pośredniczeniu między gminami a administracją wojewódzką. Radny zaproponował rozpoczęcie dyskusji o modelu opartym na dwóch podstawowych poziomach samorządu: gminie i województwie. Nie przedstawiono jednak szczegółowego projektu dotyczącego przejęcia zadań powiatów, takich jak prowadzenie szkół ponadpodstawowych, szpitali, dróg powiatowych czy urzędów pracy.

– Trzeba przeanalizować, czy obecna struktura jest efektywna i czy odpowiada potrzebom mieszkańców. Powiaty nie mają własnej polityki podatkowej, a wiele inwestycji realizują tylko przy współfinansowaniu gmin – argumentował Modzelewski.

Spotkanie miało także charakter organizacyjny. Michał Wawer zachęcał sympatyków Konfederacji do wstępowania do Ruchu Narodowego i włączania się w działalność lokalnych struktur. Przekonywał, że ugrupowanie przygotowuje się nie tylko do kolejnych kampanii wyborczych, lecz także do ewentualnego udziału w przyszłym rządzie.

Zbigniew Kasperczuk mówił, że podlaskie struktury Ruchu Narodowego są rozwijane od kilku lat i mają już swoich przedstawicieli w samorządach. Piotr Modzelewski podkreślał natomiast, że spotkania z mieszkańcami mają służyć zarówno prezentowaniu programu, jak i zbieraniu uwag dotyczących problemów Łomży, powiatu łomżyńskiego oraz całego województwa.

Wśród tematów znalazły się więc zarówno kwestie należące do polityki państwa, jak migracja, gospodarka i system ochrony zdrowia, jak też konkretne problemy lokalne: transport autobusowy, mieszkalnictwo, podatki i jakość powietrza. Najbardziej jednoznaczne propozycje dotyczyły obniżenia progu referendów odwoławczych oraz rozpoczęcia debaty o dalszym funkcjonowaniu samorządów powiatowych.

Mieszkańcy mogą w referendum zdecydować o odwołaniu przed końcem kadencji wójta, burmistrza, prezydenta miasta lub rady gminy, powiatu czy sejmiku województwa. Aby referendum odwoławcze było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej trzy piąte liczby osób, które uczestniczyły w wyborze odwoływanego organu. Nie chodzi więc o trzy piąte wszystkich mieszkańców uprawnionych do głosowania, lecz o frekwencję z poprzednich wyborów.

Przykładowo: jeżeli w wyborach prezydenta miasta zagłosowało 20 tys. osób, do urn referendalnych musi pójść co najmniej 12 tys. mieszkańców. Następnie za odwołaniem musi opowiedzieć się więcej niż połowa osób, które oddały ważne głosy.

Dla pozostałych referendów lokalnych zasadniczy próg ważności wynosi 30 proc. osób uprawnionych do głosowania. Referenda odwoławcze podlegają więc osobnej zasadzie, zależnej od frekwencji w poprzednich wyborach.

Podczas spotkania w Łomży przedstawiciele Konfederacji opowiedzieli się za znaczącym obniżeniem progu obowiązującego w referendach odwoławczych. Nie wskazali jednak konkretnej wartości, która miałaby zastąpić obecne trzy piąte.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama