Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 12:55
Reklama
Reklama

Olimpia i ŁKS bez punktów

W kiepskich nastrojach z boisk schodzili w miniony weekend zawodnicy Olimpii Zambrów i ŁKS-u Łomża. Żadnej z ekip nie udało się zainkasować punktów, chociaż to ZKS był bliżej wywalczenia dorobku w rywalizacji z Olimpią Elbląg. Biało-Czerwoni przegrali natomiast wysoko z Lechią Tomaszów Mazowiecki.
Olimpia i ŁKS bez punktów

Sezon 2026/27 rozpoczął się dla Olimpii Zambrów wybornie, bowiem w pierwszym meczu po powrocie do Betclic 3. Ligi pokonała ona wysoko Ząbkovię aż 5:0. Tydzień temu było już jednak znacznie gorzej, bo ZKS poległ w Nowym Dworze Mazowieckim z tamtejszym Świtem 0:4. W ten weekend Przemysław Jastrzębski i spółka zagrali natomiast wyrównane, ale ostatecznie przegrane spotkanie z Olimpią Elbląg.

Tak naprawdę wynik meczu został ustalony już w pierwszym kwadransie gry. Przyjezdni wyszli na 2-bramkowe prowadzenie za sprawą Jakuba Braneckiego i Marcina Czernisa, a Olimpia odpowiedziała trafieniem kontaktowym Mateusza Kempskiego. 

Przez pozostały czas gry obie ekipy miały swoje okazje, ale gospodarzom finalnie nie udało się zdobyć bramki na 2:2. Olimpia po 3 rozegranych kolejkach zajmuje więc w lidze 12. lokatę. Gorzej radzi sobie póki co ŁKS Łomża. Przebudowana latem drużyna wciąż czeka na pierwsze punkty. W piątkowy wieczór podopieczni trenera Tarnogrodzkiego grali w Tomaszowie Mazowieckim z miejscową Lechią. Mecz rozpoczął się tragicznie dla ŁKS-u, który przegrywał do przerwy 0:4. 

Po zmianie stron gra Biało-Czerwonych wyglądała nieco lepiej, ale bramki Olszewskiego i Klupsia pozwoliły jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Lechia pokonała ekipę z Łomży 5:2 i zafundowała jej trzecią porażkę w tym sezonie. ŁKS pozostaje więc bez punktów i obecnie plasuje się na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli. Za tydzień obie drużyny czekają starcia wyjazdowe – Olimpia zmierzy się z innym beniaminkiem, a więc Polonią Lidzbark Warmiński, a ŁKS zagra w Płocku z rezerwami tamtejszej Wisły. 

Trzymamy kciuki za przełamanie i wywiezienie punktów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama