Spotkanie Orła Kolno z Jagiellonią III Białystok określane było mianem hitu 4. kolejki Klasy Okręgowej i zdecydowanie nie zawiodło. Oba kluby celują przecież w czołowe miejsca ligowej tabeli. W pojedynku rozgrywanym w Kolnie to przyjezdni wyszli na prowadzenie za sprawą bramki Jakuba Wołosika.
Miejscowi szybko odpowiedzieli dwiema bramkami Bartosza Piankowskiego i Karola Domurata. Bardzo dobrą końcówkę pierwszej połowy zanotowała drużyna z Białegostoku, która zdobyła 3 bramki i zeszła do szatni z prowadzeniem 4:2. W 55. minucie gola na 5:2 zdobył ponownie Jakub Wołosik i kiedy wydawało się, że jest już po zawodach, Orzeł wziął się do odrabiania strat. Gole dla miejscowych strzelili Karol Domurat i Tomasz Filipkowski, ale krótko po tym trafienie na 6:4 zdobył Mateusz Lange.
Końcówka meczu to prawdziwy rollercoaster – na 5:6 strzelił Krzysztof Kopańczyk, a bramka na wagę remisu nie została uznana. W ostatnich minutach meczu to młodzi zawodnicy Jagiellonii zdobyli 2 bramki i finalnie wygrali 8:5. Jedno jest pewne – spotkanie rozegrane w Kolnie w minioną sobotę będzie bardzo mocnym kandydatem do miana meczu sezonu w Klasie Okręgowej. Niestety, Orzeł po 4 rozegranych kolejkach ma na koncie tylko 3 oczka i zajmuje przedostatnią lokatę w lidze.
Kolejne zawody Orzeł rozegra 5. września na wyjeździe – rywalem będzie Puszcza Hajnówka.

Komentarze