Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 17:00
Reklama
Reklama
Motyw maryjny powraca w nowym świetle – między tradycją a współczesną wrażliwością.

Bogiem sławiena Maryja. Tradycja i współczesna wrażliwość - [VIDEO]

„Bogurodzica dziewica, Bogiem sławiena Maryja, U twego syna Gospodzina matko zwolena, Maryja!” Tytuł wystawy zaczerpnięto z najstarszej polskiej pieśni religijnej – Bogurodzicy. Słowa „Bogiem sławiena Maryja” stały się punktem wyjścia dla artystów, którzy w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży mierzą się z jednym z najbardziej utrwalonych motywów w historii sztuki.
Bogiem sławiena Maryja. Tradycja i współczesna wrażliwość - [VIDEO]



Motyw maryjny pojawia się w polskiej sztuce od stuleci. Można powiedzieć, że polskim twórcom tematy religijne towarzyszą w niemal każdej formie ekspresji – nie tylko w malarstwie. Choć na wystawie dominują obrazy, nie zabrakło rzeźby, ceramiki, grafiki, sztuki filmowej, a nawet instalacji artystycznych z wyraźnym, duchowym przesłaniem.

Współcześni artyści stoją dziś przed wyborem: mogą podążać za klasycznym sposobem przedstawiania tej postaci albo próbować pogodzić delikatny, utrwalony kanon z językiem współczesnej sztuki. Wystawa powstała we współpracy z Galerią Ars Bonum z Krakowa. Ten zbiór artystów — związanych ze środowiskiem krakowskim i Akademią Sztuk Pięknych — został zaproszony do Łomży z okazji konsekracji kościoła, która odbyła się w maju tego roku.

Wystawa „Bogiem Sławienna” została przygotowana we współpracy z Galerią Ars Bonum. Skoro bierze w niej udział wielu artystów, którzy prezentowali już swoje prace w Łomży, uznaliśmy, że warto pokazać ich od innej strony. Tym razem jest to wystawa tematyczna, a motyw maryjny jest bardzo popularny, utrwalony kanonem i wciąż inspiruje – mówi Karolina Skłodowska, dyrektorka galerii.

Artyści sięgają zarówno po ikonę, średniowieczne ołtarze, jak i po historię sztuki chrześcijańskiej. Obok nich pojawiają się prace osobiste, enigmatyczne, oparte na symbolu i metaforze. Często wystarczy gest, ułożenie dłoni czy obecność dziecka, by natychmiast pojawiło się skojarzenie z wizerunkiem Maryi.

Wystawa jest bardzo zróżnicowana: są obrazy, ceramika, płaskorzeźby, grafiki, dwie instalacje. Artyści na różne sposoby odnoszą się do tego motywu. Są prace inspirowane ikonami, ołtarzami średniowiecznymi, całą historią sztuki chrześcijańskiej, ale też bardzo osobiste, niedopowiedziane, oparte na symbolach i metaforze. Motyw maryjny wciąż inspiruje – przemawia duchowością, codziennością, nadzieją, bólem czy niepokojem – dodaje Karolina Skłodowska.

Paulina Bronowicz‑Chojak, dyrektorka Muzeum Północno‑Mazowieckiego, zwraca uwagę, że wrzesień w naturalny sposób otwiera nowy sezon wystawienniczy.

Wrzesień jest pewnego rodzaju nowym początkiem. To moment powrotu do codzienności, a wystawa świetnie wpisuje się w ten rytm. To zbiorowa prezentacja środowiska krakowskiego, związana z artystką Maritą Belke‑Gajdą. Jeden temat – Mater Dei – został zaproponowany wielu twórcom i każdy pokazał go inaczej, zgodnie ze swoją wrażliwością – podkreśla.

Choć pierwsza prezentacja odbyła się w kościele, wystawa nie jest typowo sakralna. To pełnoprawna ekspozycja artystyczna, w której obok przedstawień dosłownych pojawiają się metafory, symbole i osobiste interpretacje.

Motyw, który trwa – bo wciąż przemawia do współczesnej wrażliwości.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama