Sensację wzbudziło wśród mieszkańców Łomży lądowanie helikoptera na osiedlu Południe. Wprawdzie śmigłowce mają w tej części miasta lądowisko przy Szpitalu Wojewódzkim, ale ten usiadł w pobliżu kościoła Krzyża Świętego.
- Kupiłem - mówi ksiądz Andrzej Godlewski, proboszcz parafii p.w. Krzyża Świętego. - Kolęda dobrze idzie, proboszcz ma dar przekonywania, a parafianie są hojni. Oczywiście żartuję, chociaż członkowie naszej Grupy Ratowniczej "Nadzieja" z wielkim zainteresowaniem oglądali ten sprzęt i z nadzieją na mnie spoglądali.
Niezwykłe wydarzenie w pobliżu świątyni miało jednak najzupełniej prywatny charakter. Jak wyjaśnia proboszcza Andrzej Godlewski, otwarty teren w pobliżu świątyni wykorzystał jako lądowisko łomżanin posiadający śmigłowiec i licencję pilota. Przywiózł do miasta osobę, która chciała odwiedzić kogoś bliskiego.GALERIA ZDJĘĆ

Komentarze