Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 lutego 2026 18:12
Reklama

Boże Narodzenie i niebo

Nocne niebo bez chmur z tysiącami świecących punkcików zawsze budzi zachwyt. W okresie Bożego Narodzenia patrzenie w niebo jest jeszcze ważniejsze niż zwykle.
Boże Narodzenie i niebo

Nocne niebo bez chmur z tysiącami świecących punkcików zawsze budzi zachwyt. W okresie Bożego Narodzenia patrzenie w niebo jest jeszcze ważniejsze niż zwykle.

Gwiazda Trzech Mędrców

„A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali” - czytamy w Ewangelii.

Zjawisko, kórym kierowali się Trzej Królowie (Mędrcy) wędrujący powitać Zbawiciela, opisywane w Biblii, od dawna intryguje naukowców. Meteor, kometa, wybuch supernowej?  Najnowsze ustalenia wskazują ma niezwykły układ ciał niebieskich, np. koniunkcję (ustawienie w jednej linii) kilku planet. Niektóre tego rodzaju „układy” zdarzają się co kilkaset lat.

W tym roku badacze nieba aż tak unikalnych zjawisk nie przewidują, ale popatrzeć w niebo warto.

Pierwsza gwiazdka

Obowiązkowo, aby zobaczyć „pierwszą gwiazdkę” i móc – zgodnie z tradycją – zasiąść do wigilijnej wieczerzy    

Oddajmy głos fachowcom z portalu www.polskiastrobloger.pl:

„...nie może zabraknąć wzmianki o poszukiwaniach Gwiazdy Betlejemskiej, będących jedną z tradycji Świąt Bożego Narodzenia. O ile w większości przypadków to któraś z planet występowała w roli "pierwszej gwiazdki", po ujrzeniu której siadamy do wigilijnej wieczerzy, tak 2015 rok przyniesie rzadko występującą odmianę. W tym roku po wielu latach przerwy nie będzie zamienienia ról planet z gwiazdami - to rzeczywiście gwiazdę dostrzeżemy jako "pierwszą gwiazdę" w wigilijne popołudnie. Tak się tym razem złożyło, że wszystkie najjaśniejsze planety ozdabiają niebo poranne z wyjątkiem Merkurego, który jednak zachodzi szybko po Słońcu, zaś widoczne wieczorami Uran czy Neptun ze względu na swoją niską jasność nie mogą startować w konkursie na Gwiazdę Wigilijną.

 

Jeśli 24 grudnia niebo okaże się pogodne lub zachmurzone w stopniu wciąż pozwalającym na dostrzeganie najwyraźniejszych obiektów, jako pierwszą po zachodzie Słońca możemy dostrzec Kapellę, Wegę lub Aldebarana. Jeśli nie ta trójka, na liście kandydatów mamy też Deneba z gwiazdozbioru Łabędzia i Altaira (alfa Orła), z czego ten ostatni ma najmniejsze szanse z uwagi na niższą jasność, niższe położenie i tym samym obecność na jaśniejszym tle nieba.

Kapella jako najjaśniejsza gwiazda Woźnicy nie jest najjaśniejszą gwiazdą na niebie, która wówczas będzie z naszej perspektywy widoczna nad horyzontem (mamy jeszcze dla przykładu wspomnianą Wegę), jednak z uwagi na większą odległość od południowo-zachodniego horyzontu i przebywanie na ciemniejszym tle nieba, ma ona duże szanse stać się pierwszym dostrzegalnym obiektem po skryciu się Dziennej Gwiazdy pod horyzont. Kapellę będziemy mogli odnaleźć około 20-30 stopni nad północno-wschodnim horyzontem, niemal przeciwnie do miejsca zachodu Słońca. Przy dobrej przejrzystości i sprawnym wzroku gwiazdę tę możemy dostrzec w wigilijne popołudnie nawet w momencie zachodu Słońca (lornetką widywałem ją do 10 minut przed zachodem Słońca!). Bliżej wschodniego horyzontu świecić będzie też jasny pomarańczowo-czerwonawy Aldebaran stanowiący najjaśniejszą gwiazdę Byka, który jest drugim kandydatem do roli Gwiazdy Wigilijnej. Jego odnalezienie może znacznie ułatwić nieodległy Księżyc, który kilkanaście godzin wcześniej Aldebarana zakryje. Wega, najjaśniejsza gwiazda Lutni jest tu trzecią z głównych kandydatek, którą odnajdziemy najwyżej na niebie północno-zachodnim. Oprócz jasności gwiazd jak zawsze wiele zależeć będzie też od tego, czy danej części nieboskłonu nie przykryje zachmurzenie”.

Pełny Księżyc i grudniowe obserwacje

Jeszcze jedno ciekawe zjawisko upiększy nam bożonarodzeniowe niebo w tym roku. Po raz pierwszy od świąt w 1977 roku będziemy mieli okazję (jeżeli nie przeszkodzą chmury) zobaczyć Księżyc w pełni.  

Oddajmy jeszcze raz głos badaczom z www.polskiastrobloger.pl

Dni w grudniu stają się najkrótsze w całym roku, co z jednej strony ludzi nie napawa dobrym nastrojem, ale za to inaczej sprawa się ma wśród miłośników nieba gwiaździstego. Rozpoczynamy okres dający nam najwięcej czasu na obserwacje nocnego nieba, które można zaczynać nawet około godz. 16:00. Na początku miesiąca wschód Słońca następuje o godz. 07:40 (czas dla Pomorza Gdańskiego), zachód zaś o godz. 15:26. Najszybsze w roku zachody Słońca są także oznaką wejścia w najchłodniejszą porę roku. Przesilenie zimowe nastąpiło 22 grudnia o godz. 05:48 CET - był to jednocześnie najkrótszy dzień w roku, który rozpoczął się o godz. 08:02, a zakończył już o 15:23. Wysokość kątowa Słońca podczas górowania zdąży się jeszcze obniżyć z 14 do zaledwie 12 stopni”.

Najciemniejsze wśród tych najdłuższych nocy w roku mamy już także za sobą.

Fot. Karol Babiel 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama