Wspomnienie wyjątkowej łomżynianki. Żegnając ją, nie wygaszamy światła pozwalamy mu świecić gdzie indziej
Anna Filipkowska-Wybranowska. Życie, które przyszło do sztuki. Sztuka, która została z nami
To nie koniec opowieści. To raczej jej najważniejsza ekspozycja, bez wernisażu, bez dat, za to z trwałym światłem.
Wczoraj, 15:31
7