Prawie połowa Polaków ma problemy z kondycją psychiczną. Wśród przyczyn, które wpędzają ich w taki stan, jest inflacja, która z kolei napędza drastyczny wzrost cen i rat kredytowych. Najbardziej narzekają osoby zarabiające 5000-6999 zł netto miesięcznie, kobiety, osoby młode i dobrze wykształcone. Przeważnie deklarują to mieszkańcy miast liczących 20-49 tys. ludności.
Trzeba zdusić inflację
Takie ogólne wnioski wypływają z badania „Zdrowie psychiczne Polaków w czasach wysokiej inflacji”, które opisał portal Strefa Biznesu. Przeprowadziły je UCE Research oraz platforma ePsycholodzy.pl.
Wynika z nich, że 43,7 proc. respondentów doświadcza obecnie pogorszenia własnego zdrowia psychicznego, kondycji psychicznej albo samopoczucia w związku ze wzrostem inflacji. To, że spadają dochody i rosną ceny w sklepach oraz raty kredytów, a do tego drożeją waluty, nie ma wpływu na stan emocjonalny 44,2proc. ankietowanych. 12,1 proc. nie potrafiła tego ocenić.
– Im dłużej będą rosły ceny, tym większe będzie zaniepokojenie rodaków. W obecnej sytuacji jedyną nadzieją byłoby szybkie zduszenie inflacji – komentuje Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych z DI Xelion, cytowany przez Strefę Biznesu.
– Prędzej czy później inflacja będzie odczuwalna przez wszystkich dorosłych Polaków, bez względu na stan finansowy. Zarówno ludzie zamożni, jak i ubodzy, mogą w identyczny sposób reagować na inflację, bojąc się zupełnie innych scenariuszy – ocenia Michał Pajdak, jeden ze współautorów badania z platformy ePsycholodzy.pl.
Zima da popalić wszystkim
O pogorszeniu stanu zdrowia psychicznego z powodu sytuacji ekonomicznej mówią głównie osoby zarabiające 5000-6999 zł netto miesięcznie – 51,8 proc.
Najubożsi Polacy, których dochody nie sięgają 1000 zł na rękę, są na drugim miejscu – 44,2 proc..
Na ostatnim miejscu są osoby zarabiające ponad 9 tys. zł miesięcznie – 35,9 proc.
– Polacy, których miesięczne zarobki mieszczą się w przedziale 5000-6999 zł na rękę, mają rozbudzone potrzeby wydatkowe, na które rosnąca inflacja ma olbrzymi wpływ. To może skutkować zagrożeniem dla dotychczasowego stylu życia, a to z kolei musi mocno niepokoić – uważa Piotr Kuczyński, cytowany przez portal.
A ekonomista Marek Zuber dodaje, że w czwartym kwartale tego roku odsetek osób deklarujących utratę zdrowia psychicznego z powodów ekonomicznych wzrośnie nawet do 70 proc. W sezonie grzewczym najgorsze nastroje będą występowały na wsiach i w małych miejscowościach, wszędzie tam, gdzie domy są opalane węglem.

![Odkrycie „wodokaczki” nad Narwią. Co dalej z zabytkiem, który przypomniał Łomży o jej historii? - [VIDEO] Odkrycie „wodokaczki” nad Narwią. Co dalej z zabytkiem, który przypomniał Łomży o jej historii? - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-odkrycie-wodokaczki-nad-narwia-co-dalej-z-zabytkiem-ktory-przypomnial-lomzy-o-jej-historii-v-1776776116.png)

![Dzień otwarty w ZSTiO nr 4 w Łomży. Uczniowie poznają kierunki i wybierają przyszłość - [VIDEO] Dzień otwarty w ZSTiO nr 4 w Łomży. Uczniowie poznają kierunki i wybierają przyszłość - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-dzien-otwarty-w-zstio-nr-4-w-lomzy-uczniowie-poznaja-kierunki-i-wybieraja-przyszlosc-video-1776865394.jpg)

![Nowa sala konferencyjna w Szepietowie otwarta. Wzmocnienie dla doradztwa rolniczego w regionie - [VIDEO] Nowa sala konferencyjna w Szepietowie otwarta. Wzmocnienie dla doradztwa rolniczego w regionie - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-nowa-sala-konferencyjna-w-szepietowie-otwarta-wzmocnienie-dla-doradztwa-rolniczego-w-regionie-1776763345.jpg)
Komentarze