Zapewniać o tym jaką Mekką żeglarzy jest Jezioro Rajgrodzkie już chyba nie trzeba, ale przypo- minać warto. I troszczyć się o ko- lejne atrakcje. Myślę np. o koncer- tach szantowe. Oczywiście stałą nasza troską jest wspieranie organizacji regat – powiedział Jacek Piorunek. Obdarował komandora marszałkowskimi upominkami, a sam otrzymał pamiątki przygo- towane z okazji 40-lecia YC Ar- cus.
Jarosław Jabłoński podkre- śla, że klub, który przede wszyst- kim zajmuje się żeglarstwem osób z niepełnosprawnościami, i całe jezioro nie zamierają zimą. - Jest tylko problem z zamarza- niem jeziora. Fabryki z krowami, zwane kiedyś gospodarstwami rolnymi, mają swoje „produkty uboczne” i jezioro nie zamarza. A mamy 11 bojerów do „latania” (bo tak nazywamy ten rodzaj żeglarstwa) po jezierze. Na razie jednak prowadzimy szkolenia: jak się zachowywać na lodzie, jak prowadzić akcje ratownicze na lodzie – wyjaśniał komandor Jarosław Jabłoński.
Arcus ma flotę żaglówek dostosowanych dla osób z niepełnosprawnościami i organizuje dla nich 6 – 7 regat oraz wiele innych imprez wodniackich. Wiele z nich wspiera Województwo Podlaskie.

Komentarze