Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 1 czerwca 2026 19:06
Reklama
Reklama

Pizza, prezenty i wspólna zabawa – Dzień Dziecka w placówkach opiekuńczo-wychowawczych

Nie było cukierków, lodów, ani cukrowej waty. Było za to coś, co dzieci i młodzież lubią najbardziej – pizza. W poniedziałek (1.06), z okazji Dnia Dziecka, marszałek Łukasz Prokorym odwiedził podopiecznych białostockich placówek opiekuńczo-wychowawczych, fundując im wspólny poczęstunek.
  • Źródło: podlaskie.eu
Pizza, prezenty i wspólna zabawa – Dzień Dziecka w placówkach opiekuńczo-wychowawczych

Spotkanie odbyło się przy ul. 11 Listopada 6 w Białymstoku, gdzie zgromadziły się dzieci i młodzież ze wszystkich ośmiu placówek prowadzonych przez Miasto Białystok. Na uczestników czekały gry, zabawy, wspólna integracja i oczywiście pizza.

– Tu nie można nie trafić w gust kulinarny. Pizzę kochają wszyscy – mówił Łukasz Prokorym. Marszałek wręczył dzieciom drobne upominki, znalazł też czas na pogawędki z podopiecznymi i wspólne świętowanie.

Jak poinformowała Katarzyna Liedke-Charkiewicz, dyrektor Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Białymstoku, w tegorocznych obchodach Dnia Dziecka uczestniczyło blisko sto osób.

– Dzień Dziecka to jedno z dwóch najpiękniejszych świąt w ciągu roku. Dzieciaki ze wszystkich naszych ośmiu placówek spotkały się przy ulicy 11 Listopada, bo właśnie tutaj mamy znakomite warunki – dużo zieleni, przestrzeni i bliskość lasu. Szaleństwo trwa już trzecią godzinę – mówiła z uśmiechem.

Dyrektor podziękowała również marszałkowi za wsparcie.

– Bardzo dziękujemy panu marszałkowi za to, że chciał sprawić dzieciom radość i zafundował im pizzę. A pizza jest zawsze i wszędzie w wielkim poważaniu – żartowała.

Dodatkową atrakcją tego dnia był dla niektórych fakt, że nie trzeba było iść do szkoły. Amelka i Kinga nie kryły zadowolenia z przygotowanych atrakcji.

– Jest super. Nie ma dzisiaj lekcji, spotkaliśmy się wszyscy razem i możemy się bawić – mówiła Amelka.

– Najlepsza jest pizza i to, że możemy spędzić ten dzień razem. Mamy tu dużo miejsca, więc można się świetnie bawić – dodała Kinga.

Aneta Kursa
red.: Anna Augustynowicz
fot.: Krzysztof Duszyński



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama