ŁKS II Łomża w ostatnich sezonach zdecydowanie wybijał się ponad poziom podlaskiej Klasy A, oraz Klasy Okręgowej. Młodzi zawodnicy Biało-Czerwonych wywalczyli dwa kolejne awanse, a w miniony weekend mieli okazję zanotować historyczny debiut w rozgrywkach IV ligi podlaskiej.
Co więcej, mecz ten odbył się na głównym stadionie MOSiR Łomża przy udziale sporej liczby kibiców. W gości przyjechał jednak nie byle kto, bo była to jedna z najsilniejszych ekip w lidze, a więc Warmia Grajewo. Od początku zmagania prowadzone były na dużej intensywności i w dobrym tempie. Obie ekipy miały swoje okazje podbramkowe, a jako pierwsza do siatki trafiła Warmia za sprawą Dawida Kalinowskiego.
Przyjezdni podwyższyli wynik na 2:0 za sprawą Priestleya Boatenga i z takim rezultatem oba zespoły zeszły do szatni. ŁKS II nie miał jednak zamiaru rezygnować z walki o pierwsze punkty w IV lidze i po zmianie stron przystąpił do natarcia. Dla miejscowych w 60. minucie gry trafił Mateusz Zalewski, a kilkadziesiąt sekund później do wyrównania doprowadził Bartosz Bremer.
W dobrym dla miejscowych momencie Warmia wykorzystała swoją okazję do kontrataku i w 65. minucie gry strzeliła bramkę na 3:2 za sprawą Mikołaja Siemieniuka. Do końcowego gwizdka działo się jeszcze dużo, a samo spotkanie było naprawdę emocjonujące. Ostatecznie jednak wynik nie uległ już zmianie i to Warmia Grajewo zwyciężyła mecz na ulicy Zjazd 18.
Obie drużyny mogą jednak przystępować do kolejnych wyzwań z podniesioną głową. Grajewianie zainkasowali ważne 3 punkty, a młodzi zawodnicy z Łomży pokazali, że na pewno będą zespołem konkurencyjnym i groźnym na poziomie IV ligi podlaskiej. Już niebawem na naszych social-mediach ukaże się z resztą wywiad z trenerem ŁKS-u II Łomża – Tomaszem Staniórskim. Zapraszamy więc do monitorowania kanałów Telewizji Narew.

Komentarze