Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 20:41
Reklama
Reklama
Muzyczne pożegnanie lata otworzyło nowy sezon w galerii, zapowiadając kolejne nastrojowe i różnorodne wydarzenia.

„Ostatni Rejs Lata” w Galerii Iwo Świątkowskiego - [VIDEO]

Galeria Sztuki Iwo Świątkowski w Łomży rozpoczęła nowy sezon artystyczny 2026/2027 koncertem „Ostatni Rejs Lata”, który odbył się 11 września. Wieczór wypełniły szanty, piosenki żeglarskie, poezja śpiewana oraz autorskie utwory Piotra Grzyba. Kameralna atmosfera, wspomnienia lata i żywa reakcja publiczności stworzyły wyjątkowy klimat inauguracji sezonu.
„Ostatni Rejs Lata” w Galerii Iwo Świątkowskiego - [VIDEO]

Była to muzyka bardzo przekrojowa: od szantów i popularnych piosenek żeglarskich po poezję. Była też piosenka z moim tekstem. Atmosfera szybko się rozluźniła, widownia żywo reagowała i uczestniczyła w wykonywaniu utworów. I właśnie o to chodzi — ludzie przychodzą tu po to, żeby mieć radość, żeby wspólnie się bawić – mówi Iwo Świątkowski, dyrektor galerii.

Piotr Grzyb występował w galerii również rok wcześniej. 

Piotr był także w zeszłym roku, również we wrześniu. Ten koncert rozpoczął nowy sezon 26/27. Kolejne wydarzenia odbędą się w październiku i listopadzie, a jak co roku w grudniu będzie wieczór wigilijny. W listopadzie szykujemy koncert „Koncert dla Śpiących” — bardziej nastrojowy, związany z jesienną atmosferą i świętem zmarłych. Październik będzie bardziej rockowy, bardziej rozrywkowy – zapowiada Iwo Świątkowski.

Piotr Grzyb, wokalista zespołu Zupa Grzybowa, podkreślał, że koncert był dla niego podsumowaniem intensywnego sezonu.

Zagraliśmy miszmasz — własny utwór, piosenkę turystyczną, szanty i trochę polskiego starego rocka. Kończy nam się bardzo intensywny sezon koncertowy, głównie na Mazurach, ale nie tylko. Ten wieczór był takim podsumowaniem lata – mówił.

Muzyk przyznał, że gra od młodości. 

Odkąd zacząłem skakać z dywanu na podłogę, śpiewałem do tubki z pastą. A tak poważnie — od 17. roku życia. Mam 48 lat, więc trochę już gram – dodaje.

Atmosfera koncertu w galerii bardzo mu odpowiada. 

Publiczność słucha, dobrze się bawi, chce się z nami bawić. Prosimy, żeby zaklaskali, żeby zaśpiewali refren — i oni śpiewają. W Łomży nigdy się nie zawiedliśmy.

Zespół Zupa Grzybowa najczęściej można spotkać na Mazurach. 

Gramy na plenerach, imprezach firmowych, w hotelach, tawernach, muzeach. Zapraszam na nasze kanały — Piotr Grzyb i Zupa Grzybowa na YouTube i Facebooku. – podsumowuje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama