Najspokojniejszy od 12 lat rok mieli strażacy z Łomży, po raz pierwszy od 2004 roku mieli mniej niż tysiąc interwencji w mieście i powiecie – łącznie 987.
Wyczerpującą prezentację na temat pracy Komendy Miejskiej PSP w Łomży w 2015 roku przedstawił jej szef starszy brygadier Dionizy Krzyna. Ze statystyk wynika, że jego podkomendni wyruszali do pożarów i innych tzw. miejscowych zagrożeń (np. wypadki, podtopienia, alarmy „czadowe“) co 9 godzin. Do rekordu z 2010 roku było im daleko, ale wówczas statystykę „nabiły“ akcje odśnieżania dróg, w czym brały udział przede wszystkim jednostki ochotniczych straży pożarnych.
Komendant Dionizy Krzyna uznał także, że był to udany rok pod względem uzupełniania wyposażenia. M. in. przybyły dwa bardzo istotne pojazdy: ratownictwa chemicznego oraz ratowniczo – gaśniczy, który jest pierwszym do wyjazdu na akcję. Zakupy zrealizowała Komenda Wojewódzka, ale strażacy z Łomży mieli także wielkie wsparcie ze strony samorządu miasta i powiatu.
- Serdecznie dziękuję za pomoc i towarzyszące nam zainteresowanie – podkreślił szef łomżyńskich strażaków.
Gratulacje i podziękowania przekazali im także n, in, st. bryg. Andrzej Sobolewski, zastępca komendanta wojewódzkiego oraz starosta Elżbieta Parzych.
Podsumowanie roku służby łomżyńscy strażacy zawarli na slajdach. Niektóre z nich prezentujemy.

Komentarze