Dzisiaj, 16. października w 25 miejscowościach Polski, wyruszyły barwne korowody - Strajki Żywności. Sympatycy Banków Żywności, przedstawiciele szkół z całej Polski manifestują swoje niezadowolenie z powodu bezmyślnego marnowania produktów spożywczych, zwracając jednocześnie uwagę na gospodarcze i społeczne znaczenie tego problemu.
W Łomży punktualnie o godz. 13:00 Krzysztof Pyczot i harcerze z 59. Drużyny Ptaki Ptakom rozstawili transparenty i przykleili plakaty na skrzyżowaniu ul. Sikorskiego i Al. Legionów oraz apelowali o rozsądne wykorzystywanie żywności.
- Po co kupujemy kilogram szynki, skoro po kilku dniach się zepsuje i będziemy musieli ją wyrzucić – pyta się Krzysztof Pyczot. - Kupujmy kilka plasterków, które zjemy zanim się zmarnują. W Polsce w skrajnym ubóstwie żyje ponad 2,5 miliona obywateli, a my marnujemy jedzenie! Pomyślmy o tych, którzy nie mają co jeść kiedy będziemy wyrzucać do kosza kolejną porcję mięsa czy innego posiłku.
Harcerze rozdawali przechodniom ulotki informujące jak zapobiec marnowaniu żywności oraz z poradami Jana Kuronia „Jak przechowywać mięso”.

W Europie marnuje się ¼ produkowanego mięsa. Koszt wyprodukowania białka pochodzenia zwierzęcego wymaga znaczących nakładów związanych z użyciem wody i energii. Produkcja 1 kg wołowiny wiąże się z wykorzystaniem od 5 do 10 tys. litrów wody. Do produkcji jednego udka kurczaka zużywa się aż 650 litrów wody. Dlatego odpowiednie wykorzystanie oraz świadoma konsumpcja mięsa i wędlin, poprzez ograniczenie marnowania, przynosi znaczące korzyści dla środowiska. Dzielenie się jest po prostu opłacalne - zapobiega utylizacji i bezużytecznemu traceniu wody, energii oraz nakładów finansowych z tym związanych.
29 Banków Żywności na terenie całej Polski, systematycznie dociera do 1,5 mln potrzebujących,
m.in. do osób samotnie wychowujących dzieci, najuboższych rodzin wielodzietnych, osób bezdomnych, bezrobotnych, i niepełnosprawnych. W ubiegłym roku, Banki Żywności przekazały najuboższym Polakom ponad 68 tys. ton produktów, za pośrednictwem 3,5 tys. organizacji partnerskich.
- Niestety mięso i wędliny należą do najrzadziej przekazywanych Bankom Żywności produktów. Organizacje współpracujące z Bankami Żywności wskazują, że produkty mięsne są najbardziej pożądane, a jednocześnie najtrudniej jest im, je pozyskać. Dlatego właśnie Federacja Polskich Banków Żywności zachęca producentów i dystrybutorów do pomocy, ofiarności i stałej współpracy z Bankami – informuje Marek Borowski, Prezes FPBŻ (www.bankizywnosci.pl)






![Rekordowa zima w Łomży. 1700 ton soli i tysiące kilometrów pracy - [VIDEO] Rekordowa zima w Łomży. 1700 ton soli i tysiące kilometrów pracy - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-rekordowa-zima-w-lomzy-1700-ton-soli-i-tysiace-kilometrow-pracy-video-1771787529.png)

Komentarze