Osadzeni w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze zakończyli tegoroczne sprzątnie świata. Cztery dzikie wysypiska śmieci nie straszą już w czerwonoborskim kompleksie leśnym.
W weekendowej akcji wzięło udział 120 osadzonych oraz funkcjonariusze Działu Ochrony i Działu Penitencjarnego. Jak poinformował Dariusz Śmiechowski, akcję przeprowadzono przy wsparciu Nadleśnictwa Łomża, które wyposażyło biorących udział w akcji w worki i rękawiczki. Leśniczy z Czerwonego Boru Mariusz Mieczkowski wskazał im szczególnie zaśmiecone tereny. Wszystkie zebrane śmieci zostały wywiezione przez pracowników nadleśnictwa na wysypisko.

Komentarze