W łomżyńskiej Katedrze p.w. Św. Michała Archanioła wykonał on, w towarzystwie orkiestry Filharmonii, pod batutą Jana Miłosza Zarzyckiego, koncert a-moll na skrzypce i orkiestrę smyczkową Jana Sebastiana Bacha oraz dwie z czterech części „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego. Koncert zakończyły owacje na stojąco i dwa bisy.
- To niesamowite, że w małych miastach orkiestra ma taki wspaniały stosunek do tego co robi – powiedział Krzysztof Jakowicz. – Muzycy są pełni pasji, entuzjazmu i energii, a piękne wnętrze katedry stwarza doskonałe warunki do grania, wspaniala akustyka. Do tego wyjątkowo zasłuchana publiczność. To wszystko sprawia, że artysta jest spełniony i szczęśliwy. Jestem zachwycony, że mogłem grać w łomżyńskiej katedrze dla publiczności, ktora tak licznie przybyła z całej Ziemi Łomżyńskiej






Komentarze