Największą atrakcją był oczywiście kulig. Konie ciągnęły sanie po białych polach, a dzieci piszczały z radości. Dla wielu z nich była to pierwsza taka przejażdżka w życiu. Rodzice robili zdjęcia, dziadkowie wspominali swoje młodzieńcze kuligi, a przy ognisku można było się ogrzać i upiec kiełbaskę. Całość miała spokojny, rodzinny klimat, który trudno podrobić.
Na miejscu pojawił się członek Zarządu Województwa Podlaskiego, Jacek Piorunek, który podkreślał, że ferie to nie tylko zabawa, ale też odpowiedzialność.
Powiedział:
Rozpoczęły się ferie i wiele instytucji samorządu województwa zorganizowały swoją ofertę na ten czas wolny. Mamy też piękną pogodę, co prawda troszeczkę zimno, ale ładne słońce i też ogromne zainteresowanie. Wśród tych instytucji, o których mówiłem, również Ośrodek Hipoterapii w Kisielnicy, a więc Szpital Wojewódzki w Łomży, bo to jest jego oddział, również taką ofertę przygotował.
Zwrócił uwagę, że wydarzenie ma szerokie wsparcie:
Wielu partnerów imprezy, zapowiedziało się około 500 osób, bo już są oni zapisani. Oczywiście kulik dla dzieci, wszelkiego rodzaju inne atrakcje kulinarne przy okazji tego.
Najmocniej akcentował jednak aspekt edukacyjny:
Chcemy ludzi edukować, jak się zabezpieczyć, żeby tym wypadkom nie ulec. Dlatego zaprosiliśmy straż pożarną, policję i przedstawicieli, którzy będą mieli swoje krótkie wystąpienia dotyczące bezpieczeństwa i na drogach w okresie zimy, i w użytkowaniu urządzeń grzewczych. To już się plaga zrobiła, bo codziennie słyszymy o jakichś wypadkach w całym kraju.
Piorunek mówił też o potrzebie promocji ośrodka:
Zależy nam na tym, żeby promować ośrodek w Kisielnicy. Wszystko kosztuje, a nie mamy kontraktu z NFZ-em. Potrzebni są nam partnerzy, żeby ten ośrodek utrzymać. Przedstawiamy ofertę komercyjnej jazdy konnej, obozów dla dzieci czy spotkań integracyjnych dla dorosłych. Wszystko w pięknych okolicznościach przyrody.
Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży, Dariusz Domasiewicz, podkreślał, że Kisielnica to miejsce wyjątkowe nie tylko w regionie, ale i w skali kraju.
Dzisiaj jesteśmy w Kisielnicy. To jest pełna i świetna atrakcja dla dzieci. Program „Bezpieczne ferie” jest po to, żeby dzieciakom na początku ferii przypomnieć, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. My jako Szpital Wojewódzki w Łomży, chyba jako jedyni w Polsce, posiadamy ośrodek jeździectwa w Kisielnicy.
Domasiewicz opowiadał o atrakcjach:
Chcieliśmy wykorzystać to miejsce, żeby dzieciaki na zewnątrz zaznały trochę atrakcji, czyli przejażdżki koniem, bryczką, ognisko, pieczenie kiełbasek. Ale będzie to oczywiście przerywane edukacją. Policja opowie o bezpieczeństwie na drogach, a straż pożarna o bezpieczeństwie na rzece. Mamy tu rzekę Narew, która zachęca dzieci do eksperymentowania z lodem, więc musimy o tym mówić.
Podkreślił też, że to pierwsza taka prawdziwa zima od lat:
Zima bardzo ładna, nie było jej od kilku lat, więc przypominanie o tym, że lód jest miły i śnieg jest miły, ale jednocześnie jest dużym zagrożeniem, jest bardzo ważne.
W drugiej części wypowiedzi mówił o partnerach i codziennej pracy ośrodka:
Organizacja takich wydarzeń jest możliwa dzięki uprzejmości Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Wojewódzkiemu Ośrodkowi Ruchu Drogowego i właścicielowi obiektu, czyli Urzędowi Marszałkowskiemu. Oni wsparli nas finansowo i merytorycznie. Mamy tutaj 10 koni, na co dzień odbywa się hipoterapia dla dzieci z niepełnosprawnością, świadczymy usługi rehabilitacyjne, a popołudniami można skorzystać komercyjnie z jazdy konnej.
I dodał historyczny akcent:
Kisielnica wywodzi się z rodu Kisielnickich, rok 1410. Mało kto o tym pamięta. Chcemy, żeby dzięki takim wydarzeniom ta historia wróciła do świadomości mieszkańców.
W organizację wydarzenia włączyło się wiele instytucji, m.in.:
- Nadleśnictwo
- Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
- Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego
- przedstawiciele PFR
Każdy z partnerów dołożył swoją cegiełkę - jedni finansowo, inni organizacyjnie, jeszcze inni edukacyjnie. Dzięki temu program był naprawdę bogaty i różnorodny.
Kiedy ostatnie sanie wracały z trasy, a ognisko zaczynało przygasać, na twarzach dzieci wciąż było widać ekscytację. Rodzice dziękowali organizatorom, konie spokojnie odpoczywały, a nad Kisielnicą unosiło się poczucie dobrze spędzonego dnia.
To był dzień, który pokazał, że ferie mogą być nie tylko zabawą, ale też okazją do nauki, integracji i odkrywania lokalnych miejsc, o których czasem zapominamy. Kisielnica znów udowodniła, że ma w sobie coś wyjątkowego.
![Bezpieczne ferie w Kisielnicy. Kulig, edukacja i promocja regionalnego ośrodka jeździectwa [VIDEO] Bezpieczne ferie w Kisielnicy. Kulig, edukacja i promocja regionalnego ośrodka jeździectwa [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/xl-bezpieczne-ferie-w-kisielnicy-kulig-edukacja-i-promocja-regionalnego-osrodka-jezdziectwa-1768820209.jpg)












![Studniówka 2026 ZSTiO nr. 4 - [VIDEO] Studniówka 2026 ZSTiO nr. 4 - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-studniowka-zstio-nr-4-video-1768848163.png)
![Polsko-Bułgarski dialog sztuki w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży - [VIDEO] Polsko-Bułgarski dialog sztuki w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-polsko-bulgarski-dialog-sztuki-w-galerii-sztuki-wspolczesnej-w-lomzy-1768895690.jpg)
![Bezpieczne ferie w Kisielnicy. Kulig, edukacja i promocja regionalnego ośrodka jeździectwa [VIDEO] Bezpieczne ferie w Kisielnicy. Kulig, edukacja i promocja regionalnego ośrodka jeździectwa [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/sm-16x9-bezpieczne-ferie-w-kisielnicy-kulig-edukacja-i-promocja-regionalnego-osrodka-jezdziectwa-1768820209.jpg)


Komentarze