Natura nie musi zabiegać o uwagę. Czasem wystarczy zatrzymać wzrok na rabacie, linii drzew albo krajobrazie widzianym podczas podróży. Elżbieta Szmit-Laskowska właśnie z takich chwil buduje swoje obrazy.
– Maluję przede wszystkim to, co nas otacza, co mogę zobaczyć przez okno, w podróży czy na rabatce. Najczęściej są to krajobrazy i kwiaty. Na tej wystawie najważniejszy jest zachwyt naturą – mówi artystka.
W jej twórczości pojawiają się również portrety, ale znacznie rzadziej. Bohaterem obrazu zostaje wówczas ktoś, kogo twarz, charakterystyczne rysy albo poza przyciągnęły uwagę malarki. Większość prezentowanych prac prowadzi jednak widza ku pejzażom i kwiatom, tematom pozornie dobrze znanym, lecz za każdym razem inaczej układającym się w świetle i kolorze.
Od dziecięcych rysunków do malarstwa
Elżbieta Szmit-Laskowska rysuje i maluje od dzieciństwa. Zaczynała od ołówka, kredek i akwareli. Pierwszymi tematami były ilustracje do przeczytanych bajek oraz rysunki pozostawiane w szkolnych zeszytach. Z czasem sięgnęła po farby akrylowe i olejne, które obecnie są jej podstawowymi technikami.
Twórczość nie jest dla niej zawodowym obowiązkiem ani próbą podążania za artystycznymi modami. Pozostaje potrzebą obecną od wielu lat, a zarazem sposobem na odzyskanie spokoju.
– Maluję z czystej pasji. Odpoczywam, kiedy mam w ręku paletę i pędzel. Żyję wtedy w spokojnym, własnym świecie. To dla mnie odskocznia od stresu – przyznaje.
Ten spokój widać również w prezentowanych pracach. Obrazy nie próbują zatrzymać odbiorcy gwałtownym gestem czy dramatyczną opowieścią. Zapraszają do przyjrzenia się temu, co zwykle mijamy bez większej uwagi: kształtowi kwiatu, zmianie barwy nieba czy zieleni układającej się w kolejne plany krajobrazu.
Z Grudziądza do Łomży
Artystka mieszka i tworzy w Grudziądzu. Z Łomżą łączą ją więzi rodzinne, dzięki którym dowiedziała się o działalności Galerii N. Sama skontaktowała się z placówką i zapytała o możliwość zaprezentowania swoich prac.
Wystawa jej malarstwa rozpoczyna nowy sezon działalności galerii.
– To wystawa szczególna, ponieważ otwieramy nią sezon 2026/2027. Autorka nie mieszka w Łomży, ale słyszała o Galerii N i chciała pokazać tutaj swoją twórczość. Prezentuje pejzaże, kwiaty, widoki i portrety wykonane głównie w oleju oraz akrylu – mówił ppłk rez. Ryszard Matuszewski.
Kameralna przestrzeń Galerii N dobrze współgra z charakterem tej twórczości. Pozwala podejść bliżej, przyjrzeć się sposobowi prowadzenia pędzla i zobaczyć, jak zwyczajny motyw zostaje przetłumaczony na język barw.
Malarstwo Elżbiety Szmit-Laskowskiej nie szuka tematów daleko. Zaczyna się tam, gdzie wielu z nas przestaje patrzeć: przy oknie, na kwiatowej rabacie, w mijanym krajobrazie. Artystka zatrzymuje te widoki na płótnie, zanim codzienność zdąży je przesłonić następnym obrazem.
![Świat zatrzymany na płótnie - [VIDEO] Świat zatrzymany na płótnie - [VIDEO]](https://static2.narew.info/data/articles/xl-swiat-zatrzymany-na-plotnie-video-1790016718-full.png)
Komentarze